width="191" height="135"
|
Handlarz narkotykami aresztowany
Przed kilkoma dniami
policjanci z Wydziału Kryminalnego KPP w Krakowie dokonali zatrzymania,
a sąd tymczasowo aresztował młodego mężczyznę podejrzewanego o handel
narkotykami.
Do policjantów napłynęła
informacja, że jeden z mieszkańców Powiatu Krakowskiego trudni
się handlem narkotykami, ustalono także, że "towar" przetrzymuje w
swoim domu. Zatem przed kilkoma dniami funkcjonariusze pojechali do
tego mężczyzny i dokonali przeszukania jego domu, brał w tym udział
specjalnie wyszkolony pies do poszukiwania narkotyków. Szybko w
mieszkaniu odnaleziono ponad 140 g marihuany oraz 64 gramy amfetaminy.
Mężczyznę zatrzymano i postawiono mu zarzuty posiadania znacznej ilości
narkotyków, przygotowywanie się do wprowadzenia ich do obrotu, a
także zarzut o sprzedaży narkotyków, gdyż z ustaleń
policjantów wynika, że człowiek ten handlował już środkami
odurzającymi.
Na poczet grożącej mu kary policjanci zatrzymali ponad 15 tyś.zł. jako
tymczasowe zajęcie mienia ruchomego, a także wystąpili do prokuratora o
wdrożenie procedury tymczasowego aresztowania podejrzanego. Prokurator
do wniosku się przychylił, a sąd zdecydował o zastosowaniu tego środka
zapobiegawczego na okres trzech miesięcy.
Sprawcy za popełnienie wspomnianych przestępstw grozi kara pozbawienia
wolności nawet do 10 lat.
Ostre
ostatki
Szybkie i wszechstronne działania policjantów z Komisariatu
w Skawinie doprowadziły do ustalenia i zatrzymania kilkunastu
uczestników bójki.
W ostatnią sobotę niektórzy mieszkańcy kilku wiosek z okolic
Skawiny postanowili zgodnie z tradycją obchodzić "ostatki". Spotkali
się wieczorem w miejsowym lokalu by na wspólnej biesiadzie i
tańcach by radośnie spędzić jedną z ostatnich nocy karnawału. Niestety
wydarzenia potoczyły się zgoła odmiennie od intencji tego spotkania.
Doszło mianowicie podczas zabawy do konfliktu pomiędzy dwoma młodymi
-ale pełnoletnimi- dziewczynami. Za słowami poszły rękoczyny, uderzenie
w twarz i szarpanie. Ponieważ są one mieszkankami różnych
wiosek więc obecni na sali mężczyźni szybko poderwali się z krzeseł i
czynnie włączyli się w konflikt wspierając oczywiście tę,
która jest z ich wioski. W ten sposób utworzyły
się dwa obozy. Natychmiast doszło do ogólnej bijatyki.
Zadawano sobie uderzenia, serwowano kopniaki i szarpano.
Nie uspokoiły walczących próby rozdzielenia ich przez
personel lokalu, a dało to tylko taki skutek, że awantura przeniosła
się na zewnątrz.
W trakcie walki jeden z jej uczestników wyjął nóż
tak zwany "baterflaj" i nim kilkakrotnie ugodził przeciwnika. Wtedy
uczestnicy bijatyki rozpierzchli się. Rannego koledzy dostarczyli do
domu i właśnie wtedy jego rodzice zawiadomili pogotowie ratunkowe i
policjantów. Ranny nie przyznał by ktoś go ugodził nożem,
ale utrzymywał, że to był nieszczęśliwy wypadek.
Karetką przewieziono go do szpitala i wówczas okazało się,
że doznane obrażenia realnie zagrażają jego życiu. Z powodu uszkodzenia
kręgosłupa wystąpił u niego niedowład kończyn.
Ponieważ policjanci nie mogli liczyć na współpracę z
pokrzywdzonym, sami zaczęli robić ustalenia. Działania operacyjne
doprowadziły do ujawnienia przebiegu wypadków. W następnych
dniach zatrzymano łącznie 12 uczestników zdarzenia,
przedstawiono im zarzuty udziału w bójce. Złożyli oni
wyjaśnienia i wnioski o dobrowolnym poddaniu się karze. Prokurator
zastosował wobec nich dozory policyjne. Zatrzymani to mieszkańcy gminy
Skawina w wieku 16 do 25 lat. Policjanci przewidują, że dojdzie jeszcze
do zatrzymania kolejnych osób.
Wyróżnieni
policjanci
W dniu 17 lutego 2010 r w Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie miało
miejsce uhonorowanie pięciu policjantów. Gospodarzem
spotkania był Komendant Powiatowy podinsp. Wadim Dyba, a udział wzięli
przedstawiciele władz lokalnych z Józefem Krzyworzeką
Starostą Powiatowym na czele.

Był to także finał
konkursu na Dzielnicowego roku 2009. Najlepszy dzielnicowy wybierany
był poprzez głosy oddawane przez mieszkańców na kuponach,
które wrzucane były do urn wystawionych w urzędach gmin i
komisariatach, a także za pośrednictwem internetu.
Zdobywcą zaszczytnego tytułu został st.sierż. Tomasz Warot z KP w
Świątnikach Górnych, drugie miejsce zajął mł.asp. Paweł
Piechota z KP w Skawinie, a trzecie mł.asp. Tomas Żóławiński
z KP w Świątnikach Górnych . Otrzymali oni nagrody rzeczowe
z rąk Starosty Krakowskiego oraz pamiątkowe dyplomy od Komendanta
Powiatowego Policji w Krakowie.
Kolejnymi wyróżnionymi byli sierż. Patrycjusz Ujma i sierż.
Maciej Smołka, którzy otrzymali nagrody pieniężne od
Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji na wniosek
Komendanta Powiatowego.
Obydwaj policjanci w dniu 27 grudnia 2009 r podczas służby odnaleźli
pod mostem w Skawinie wiszącego mężczyznę. Szybka reakcja z ich strony
polegająca na odcięciu pętli oraz rozpoczęciu reanimacji pozwoliła na
uratowanie życia temu człowiekowi.
Starosta Krakowski i Komendant Powiatowy podziękowali policjantom za
ich wzorowo pełnioną służbę.
Tydzień
pomocy ofiarom przestępstw
Wzorem lat ubiegłych, w okresie od 22 do 28 lutego 2010 r.
zorganizowany będzie „Tydzień Pomocy Ofiarom
Przestępstw” w związku z tym w komisariatach oraz w Komendzie
Powiatowej Policji w Krakowie zostały w dniach 22-26 lutego br.
zorganizowane punkty konsultacyjne dla osób pokrzywdzonych
przestępstwem.
Organizatorem
przedsięwzięcia jest Ministerstwo Sprawiedliwości we
współpracy z sądami, prokuratorami, samorządami oraz
organizacjami pozarządowymi .W działania te podobnie jak w przeszłości
włącza się także Policja. W ramach prowadzonego dyżuru zgłaszające się
osoby będą mogły otrzymać bezpłatną poradę prawną, psychologiczną, z
zakresu pomocy społecznej oraz wiktymologii. Żeby skorzystać z
informacji lub poradzić się w nurtującej nas sprawie, wystarczy przyjść
na rozmowę do komisariatu, gdzie oczekiwał będzie kompetentny
policjant. Wizytę taką warto poprzedzić telefonem do dyżurnego
komisariatu dla uzgodnienia godziny, by uniknąć zbędnego czekania w
kolejce.
Bezpieczny
internet
Dzisiaj to jest 9 lutego 2010 r obchodzony jest Dzień Bezpiecznego
Internetu.
Od 2004 roku z
inicjatywy Komisji Europejskiej każdego roku w lutym obchodzony jest
Dzień Bezpiecznego Internetu. Ma to na celu przede wszystkim
inicjowanie i propagowanie działań na rzecz bezpiecznego dostępu dzieci
i młodzieży do zasobów internetowych, zaznajomienie
rodziców, nauczycieli i wychowawców z
problematyką bezpieczeństwa dzieci w Internecie.
W Polsce organizacją dDnia Bezpiecznego Internetu zajmują się Fundacja
Dzieci Niczyje oraz Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa.
Odprawa
roczna
W dniu 3 lutego 2010 r w Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie odbyła
sie odprawa służbowa z udziałem zastępcy Komendanta
Wojewódzkiego Policji w Krakowie mł.insp. Marka Woźniczki.

Celem odprawy była
ocena pracy komendy w 2009 roku. Zaraz po powitaniu gościa Komendant
Powiatowy Policji w Krakowie podinsp. Wadim Dyba oraz jego zastępcy
przedstawili w ujęciu statystycznym zagrożenie przestępczością w
ubiegłym roku i osiągnięte efekty pracy policjantów.
W 2009 roku wszczęto w Komendzie oraz siedmiu Komisariatach Policji
4187 śledztw i dochodzeń, w których stwierdzono zaistnienie
4625 przestępstw ( w 2008 roku -4846). Oznacza to, że w zeszłym roku
zmniejszyła się ilość przestępstw op 4,6 %. Wykryto 3126 przestępstw,
co daje wykrywalność ogólną 67,5 %, a 55,6 % w
przestępstwach o charakterze kryminalnym.
Zarzuty popełnienia przestępstwa postawiono 2149 osobom, w tej liczbie
zawiera się 193 nieletnich, którym zarzucono popełnienie 404
czynów karalnych.
Spadek o 5,9 % zanotowano także w przestępstwach drogowych,
których łącznie wydarzyło się 778. W tej liczbie kryją się
także 592 przestępstwa prowadzenia pojazdów w stanie
nietrzeźwości.
Osiągnięte wyniki pracy policjantów zostały pozytywnie
ocenione przez komendantów, szczególnie zaś z
satysfakcją przyjęto spadek zagrożenia przestępczością. Komendant
Woźniczka wskazał na zadania jakie stoją przed policjantami na rok
bieżący. Mówiąc ogólnie, nalezy utrzymać
korzystny trend spadkowy przestępstw, które są najbardziej
dotkliwe dla mieszkańców. Natomiast w przestępstwach
kradzieży mienia oczekiwany jest wzrost ich wykrywalności.
Komendant Woźniczka złożył na ręce zebranych Komendantów
Komisariatów oraz naczelników KPP w Krakowie
wyrazy podziekowania za dobrą pracę.
Ukradł
puszkę i został zatrzymany
Niestety nie obeszło się bez przemocy związanej z Wielką Orkiestrą
Świątecznej Pomocy.
Policjanci
poszukiwała sprawcy kradzieży, który dzisiaj około godziny
11.15 ukradł puszkę z pieniędzmi. Do zdarzenia doszło w Zabierzowie
przy ulicy Kolejowej. Dwunastoletni wolontariusz wspólnie z
dwoma równie młodymi koleżankami kwestowali na Wielką
Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W puszce mieli juz około 100 złotych.
Kiedy szli ulicą Kolejową wymijał ich młody człowiek, który
wyrwał chłopcu niesioną puszkę i uciekł.
Podjęte przez policjantów kroki doprowadziły do zatrzymania
wieczorem 18 letniego chłopca, którego przesłuchano jako
sprawcę wykroczenia. Przyznał się do dokonania kradzieży puszki z
pieniędzmi. Zrabowana gotówkę zdążył już wydać.
Uratowane
życie
W
dniu 27 grudnia 2009 roku
tuż po godzinie 19.oo policjantów z Komisariatu w Skawinie
zawiadomił mężczyzna, że pod mostem na rzece Skawinka na sznurku wisi
człowiek.
Niezwłocznie na to
miejsce
wyjechał na sygnałach radiowóz z dwoma policjantami. Szybko
odnaleźli wiszącego mężczyznę, który wisiał na sznurze i nie
dawał żadnych oznak życia. Mimo tego policjanci odwiązali mu pętlę z
szyi i rozpoczęli działania reanimacyjne. Po dłuższym czasie ich
starania przyniosły taki skutek, że mężczyzna zaczął samodzielnie
oddychać. Ułożyli go w pozycji bocznej bezpiecznej i nadzorowali jego
stan do przyjazdu karetki pogotowia, którą już pod opieką
lekarza został przewieziony do krakowskiego szpitala. Ustalono, że
niedoszłym samobójcą jest 46 letni mężczyzna.
To już drugi taki przypadek w bieżącym roku, gdy policjanci uratowali
życie samobójcy. W lipcu br. podobną i skuteczną akcję
przeprowadzili policjanci z Komisariatu w Świątnikach
Górnych.
Dwie
ofiary mrozu
Chociaż
zima dopiero co się rozpoczęła, to w Powiecie Krakowskim
odnotowaliśmy już dwie ofiary mrozów.
Pierwszy taki
przypadek wydarzył się w dniu 20 grudnia kiedy odnaleziono koło
Krzeszowic zwłoki 59 letniego mężczyzny. Z dotychczasowych ustaleń
wynika, że późnym wieczorem wyszedł z baru i skierował się
do domu. Niestety nie zołał tam dotrzeć. Zmarł w niewielkiej odległości
od domu prawdopodobnie z powodu wychłodzenia.
W dniu 23 grudnia 2009 roku w okolicach Nawojowej Góry w
odległości około 500 m od najbliższych zabudowań mieszkaniec odnalazł
zamarznięte zwłoki 42 letniego mężczyzny z województwa
śląskiego. Także w tym przypadku prawdopodobnie chłód był
przyczyną zgonu. Trwa wyjaśnianie skąd ten człowiek znalazł się w tej
okolicy.
Tragiczne
pożary
W
ostatnich dniach doszło w Powiecie Krakowskim do dwóch
tragicznych w skutkach pożarów.
Pierwszy z nich
miał miejsce w nocy 20 grudnia 2009 r w Korzkwi. Spaleniu uległa
ujeżdżalnia i stajnia, w której znajdowało się 11 koni.
Pomimo dużych sił strażackich użytych do gaszenia pożaru, nie udało się
uratować żadnego zwierzęcia, a budynek został w znacznym stopniu
strwaiony przez płomienie.
Z kolei w Przegini Duchownej 22 grudnia 2009 r wybuchł pożar domu
mieszkalnego. W trakcie akcji gaśniczej strażacy w budynku odnaleźli
częściowo zwęglone ciała dwóch osób. Z ustaleń
wynika, że ofiarami są prawdopodobnie- 75 letnia właścicielka domu oraz
jej 34 letni znajomy.
Oba pogorzeliska poddane zostały oględzinom przez
policjantów z udziałem biegłych sądowych. Nie są jeszcze
znane przyczyny pożarów.
Kolejne
rodzeństwo zatrzymane
Policjanci
z Komisariatu w Skale zatrzymali dwóch braci jako
podejrzewanych o dokonywanie włamań oraz kradzieży.
Nim doszło do
zatrzymania do Komisariatu napływały od kilku dni zgłoszenia o
dokonanych włamaniach do domów oraz kradzieżach. Policjanci
zarzucili więc sieci i zbierali informacje mogące naprowadzic ich na
przestępców. Jak tylko dotarły do nich wiadomości
wskazujące, że przestępstw dopuszczali się bracia zamieszkujący
pobliską miejscowość postanowili ich zatrzymać. W rękach
policjantów znaleźli się dwaj mężczyźni w wieku 21 i 17 lat.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie im dokonania sześciu
przestępstw. Między innymi kilkakrotnego włamania się do samotnie
mieszkającej ponad 80 letniej kobiety. Wykorzystywali chwile, gdy
wyszła z domu, a następnie okienkiem piwnicznym wchodzili do środka.
Skradli jej ok. 1500 zł, a także złotą biżuterię. Kosztowności
"wymieniali" w krakowskim lombardzie na pieniądze, które
następnie wydawali na swoje bieżące potrzeby. Włamań dokonywali także
na szkodę innych osób i zadowalali się tak samo pienędzmi
jak i innymi wg. nich cennymi rzeczami jak np. kosiarka, czy klatki na
ptaki. Zostali oni doprowadzeni do prokuratora z wnioskiem o wdrożenie
wobec procedury zastosowania wobec nich tymczasowego aresztowania.
Część łupu została odzyskana.
Bracia
zatrzymani
Dwaj
krewkiego charakteru bracia trafili za kraty policyjnego aresztu i
zapewne słono zapłacą za swoją agresję.
Policjantów
z
Komisariatu w Zabierzowie wezwał wczoraj o 15.30 do pomocy kierowca
Skody. Z jego informacji wynikało, że kiedy przejeżdżał przez Balice
ręką zatrzymywał go nieznany mężczyzna. Zatrzymał więc
samochód,
a wtedy zatrzymujący zaczął wykrzykiwać coś pod jego adresem i kopać w
auto. Widząc agresję napastnika kierowca ruszył autem by odjechać.
Wtedy właśnie agresor rzucił za samochodem butejką po piwie, czym
spowodował rozbicie tylnej szyby. Wspólnie z policjantami
pokrzywdzony podjechał w okolice miejsca zdarzenia żeby zatrzymać
sprawcę. Po chwili odnaleźli go w towarzystwie innych osób w
klace schodowej jednego z budynków. Od razu po bełkotliwej
mowie
i trudności z zachowaniem równowagi wydać było, że
jest nietrzeźwy. Ponieważ w dalszym ciągu wykazywał agresję policjant
zakuł go w kajdanki. Wtedy z pomocą chciał mu przyjść inny mężczyzna
-jak się potem okazało, brat zatrzymanego- by uniemożliwić policjantom
zatrzymanie. Konsekwencją było zatrzymanie w policyjnym areszcie obu
krewkich braci.
Po wytrzeźwieniu zostana im przedstawione zarzuty uszkodzenia mienia
oraz znieważenia i utrudnianie policjantom wykonywanie
prawnychczynności.
Odnaleziona
broń
Policjanci
z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie zatrzymali u
dwóch mieszkańców gminy Liszki broń palną.
Przed kilkoma
dniami do policjantów dotarły informacje o dwóch
mieszkańcach gminy Liszki, którzy nielegalnie posiadają broń
palną.
Żeby zweryfikować te wiadomości dokonano przeszukań domów, w
których mieszkają. Odnaleziono u nich kilka sztuk broni, ale
niestety ich właściciele nie posiadali na nią pozwolenia.
W tej sytuacji
znalezione przedmioty zabrano. Zostaną one przekazane do
badań biegłemu balistykowi w celu stwierdzenia, czy te egzemplarze
nadają się do użycia oraz czy w świetle ustawy można traktować je jako
brońpalną.
Jeżeli biegły
pozytywnie odpowie na te pytania to dwaj mężczyźni zapewne usłyszą
zarzuty popełnienia przestępstwa.
Pożar
w mieszkaniu
Na
szczęście w porę
policjanci zauważyli pożar, który powstał w mieszkaniu.
Dzięki
temu nie doszło do większych strat materialnych.
Policjanci z
Komisariatu
Policji w Skawinie patrolując w sobotę rano ulicę Ogrody, dostrzegli
dym wydobywający się z okien mieszkania na drugim piętrze Ustalili z
którego mieszkania wydobywa się dym I niezwłocznie
zawiadomili
straż pożarną, a sami rozpoczęli ewakuację mieszkańców
budynku.
Ponieważ mimo pukania nikt nie otwierał drzwi mieszkania, strażacy
wyważyli je. Okazało się wtedy, że spaleniu uległ telewizor, ale
okopcone zostały pomieszczenia i wyposażenie mieszkania. Nikt nie
odniósł obrażeń. Właścicielka mieszkania przebywała wtedy
poza
domem. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie w odbiorniku
telewizyjnym.
To
tylko ćwiczenia
W
dniu 17 listopada 2009 r w Szkole Podstawowej w Białym Kościele
przeprowadzono ćwiczenia ewakuacji ludzi w sytuacji zagrożenia życia i
zdrowia zaistniałym pożarem.
Nim doszło do
ćwiczeń praktycznych to kilka dni wcześniej odbyło się
spotkanie organizatorów -policjantów i
strażaków- z dyrekcją i nauczycielami szkoły.
Omówiono przebieg ćwiczenia oraz sposoby zachowania się
personelu placówki oraz dzieci.Sam przebieg ćwiczeń był
następujący:
o godzinie 11 w szkole zauważono gęsty dym wydobywający się z jednej z
sal. Informacja szybko dotarła do dyrektora, który zażądził
ewakuację i niezwłocznie zawiadomił straż pożarną oraz policję.
Na miejsce
przyjechały służby ratownicze w chwili, gdy dzieci już
opuszczały budynek i pod kierunkiem i opieką nauczycieli przeszły
szybko do znajdującego się w pobliżu kościoła.
Policjanci
zamknęli dla ruchu drogę dojazdową do szkoły by samochody
ratunkowe bez przeszkód mogły tam dojechać. Strażacy ze
sprzętem
gaśniczym i ochronnym weszli do budynku szkoły i szybko zlokalizowali
oraz ugasili ogień.
Niestety w czasie akcji jeden ze strażaków
doznał obrażeń ciała i wymagał pomocy medycznej, której
niezwłocznie
udzielili mu koledzy.
Następnie został
wyniesiony z budynku.
Po przewietrzeniu
pomieszczeń szkoła została przekazana w użytkowanie dyrektorowi.
Na tym zakończyła się praktyczna część ćwiczeń.
Następnie uczestnicy i organizatorzy spotkali się w celu
omówienia przebiegu ćwiczeń.
Głos zabrał pan
Marian Paszcza dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i
Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Krakowie, mł.bryg.
Piotr Millan z PSP, zastępca wójka Gminy Wielka Wieś
Krzysztof Wołos.
Wszyscy
mówcy podkreślali wagę takich ćwiczeń, które z
jednej strony
sprawdzają przygotowanie placówek oświatowych do
przeprowadzania takich
akcji ratunkowych, a z drugiej ujawniają obszary, w których
należy
dokonać modyfikacji. Na zakończenie podziękowania dla
organizatowów
złożył dyrektor szkoły Lesław Przewoźniak.
Trafiony
w "SIS"
Prawdopodobnie
ekstradycją zakończy się dla 38 letniego krakowianina
zwykła interwencja policjantów z Komisariatu w Słomnikach.
Przed dwoma dniami
policjanci z Komisariatu w Słomnikach wezwani
zostali na interwencję do pobliskiej wioski. W trakcie swoich czynności
wylegitymowali znajdujące się tam osoby. Oczywiście sprawdzili
równocześnie, czy nie pozostają oni w zainteresowaniu innych
jednostek Policji.Wówczas okazało się, że legitymowany
mężczyzna poszukiwany jest przez niemieckie organy ścigania,
które dokonały wpisu w bazie "SIS" -wpisy takie mogą być
dokonywane przez organy państw grupy Schengen- poszukując go jako
podejrzanego o dokonywanie kradzieży. Polak na terenie Niemiec
działając w spólnie z innymi osobami trudnił się kradzieżami
dokonywanymi tak zwaną metodą."na wnuczka".
Polski Sąd zdecyduje o zastosowaniu wobec zatrzymanego aresztu
ekstradycyjnego i czy zostanie on wydany niemieckim organom ścigania.
Zatrzymanie
"kasiarzy"
Policjanci
z Komisariatu w Słomnikach zatrzymali pod koniec
października 2009 r cztery osoby podejrzewane o kradzież kas fiskalnych
ze sklepów.
Od połowy sierpnia
bieżącego roku do Policji zaczęły systematycznie
napływać zgłoszenia o kradzieżach kas fiskalnych ze sklepów
w powiecie krakowskim i proszowickim.Sposób działania
złodziei był we wszystkich przypadkach bardzo podobny, stąd policjanci
uznali, że przestępstw dokonuje ta sama grupa osób.
Wybierali oni sklepy usytuowane poza centum wiosek, a porę działania
dopasowywali do okresów, gdy do sklepów
przychodziło najmniej klientów.
Na ogół we czterech podjeżdżali pod placówkę
handlową samochodem ze zmienionymi tablicami rejestracyjnymi, by
utrudnić identyfikację, gdyby ktoś zapamiętał numery. Dla utrudnienia
identyfikacji w podobny sposób się ubierali, a na głowy
założone mieli kaptury.
Trzech wchodziło do środka sklepu i nawiązywali krótką
rozmowę ze sprzedawcą, a następnie prosili o podanie im artykułu po
który musiał on wyjść na zaplecze lub conajmniej odejść od
lady i chociaż przez chwilę być do nich tyłem.
Wówczas oni łapali za kasę sklepową, wyrywali ją i uciekali
do auta, którym natychmiast odjeżdżali.
Potem w ustronnym miejscu wyłamywali szyfladę, gdzie znajdowała się
gotówka. Dzielili się skradzionymi pieniędzmi między sobą, a
opróżnioną kasę wyrzucali w Krakowie do
kontenerów na śmieci.
Łupem złodziei padły kasy w siedmiu sklepach, a w jednym przypadku
sprzedawcy udało się skutecznie przeszkodzić im w kradzieży. Z
pojedynczych skoków mieli kwoty od 700 do 2000 zł.
Policyjne dochodzenie pozwoliło na zdobycie informacji, że przestępstw
tych dokonuje czterech mieszkańców powiatu krakowskiego,
którzy wcześniej mieli już kłopoty z prawem.
Po zatrzymaniu przeszukano ich domy i u niektórych
odnaleziono niewielkie ilości środków odurzających oraz
dokumenty -paszport, dowód osobisty i prawo jazdy-
które nie należały do nich.
Do przedstawionych im zarzutów przyznali się i złożyli
wnioski odobrowolne poddanie się karze.
Zrabowane pieniądze przeznaczali na swoje bieżące potrzeby, gdyż jako
bezrobotnym brakowało im na wydatki.
Auto
wjechało do Wisły.
W
minioną sobotę w okolicach Czernichowa doszło do wypadku, w
którym samochód osobowy wjechał do Wisły.
W godzinach
wieczornych -około godziny 19- pracownik przeprawy promowej
zauważył, że na przeciwległym brzegu rzeki do przeprawy zbliża się
samochód osobowy. Auto zamiast zatrzymać się w oczekiwaniu
na przypłynięcie promu wjechało wprost do wody. Wewnątrz znajdowała się
conajmniej jedna osoba. Po chwili samochód całkowicie
zanurzył się w rwącym nurcie Wisły.Na miejsce wezwana została straż
pożarna oraz policjanci. Nurkowie odnaleźli około godziny 22
samochód, który zdryfował około 80 m od miejsca,
w którym wjechał do wody. Wewnątrz nie było nikogo,
natomiast szyby w oknach drzwi były uchylone, co dawało nadzieję, że
kierowcy udało się z samochodu wydostać. Poszukiwania prowadzone na
wodzie oraz brzegach nie przyniosły do dziś rezultatu.
Wiele wskazuje, że kierowcą samochodu był 22 letni mieszkaniec powiatu
wadowickiego. Trwają wciąż jego poszukiwania.
Pożar
w Słomnikach
Nocne
ciemności w Słomnikach rozświetlone zostały w ostatni weekend
przez płomienie pożaru.
W nocy z ostatniej
soboty na niedzielę w Słomnikach przy ul. Batorego
wybuchł groźny pożar. Spaleniu uległy dwa budynki mieszkalne, a dwa
kolejne -jeden mieszkalny, a drugi gospodarczy- zostały przez płomienie
uszkodzone. W domach tych, poza mieszkaniami, znajdowały się także
punkty usługowe. Wstępnie obliczone straty materialne wynoszą około
pół miliona złotych, na szczęście żadna z osób
nie odniosła obrażeń ciała. Policjanci w ramach dochodzenia ustalą
przyczyne powstania pożaru.
Szantażysta
w spódnicy
Niecodzienna
motywacja przyświecała kobiecie, która
szantażem chciała powetować sobie rozpad związku z mężczyzną.
We wrześniu br.
policjantów z KP w Krzeszowicach zawiadomił
mieszkaniec pobliskiej wioski, że do jego ciężarówki
dokonane zostało włamanie, a sprawca skradł radio CB wartości kilkuset
zł. Następnego dnia ów człowiek otrzymał sms-em informację,
że to dopiero początek jego kłopotów. Przychodziły w
kolejnych dniach następne sms-y, a ich autor groził mu pozbawieniem
życia jeżeli nie przekaże mu 4 tyś.zł. okupu.
Pogróżki sms-owe trafiały także do 25 letniej kobiety,
która do niedawna była dziewczyną pokrzywdzonego, z
którą zakończył on znajomość. Jej grożono także pozbawieniem
życia jeżeli jej chłopak nie zapłaci okupu. Policjanci zajęli się
oczywiście ustalaniem, kto jest szantażystą. Poddano analizie bilingi
telefonów. To doprowadziło do ustalenia, że autorką
gróźb jest była dziewczyna pokrzywdzonego. Ona także pisała
sms-y do samej siebie z rzekomymi pogróżkami. Została
zatrzymania i postawiono jej zarzut usiłowania wymuszenia
rozbójniczego. Przyznała się do tych czynów i
jednocześnie wyjaśniła, że powodem nie była chęć zysku, ale zemsta na
dotychczasowym partnerze, za to, że ją porzucił.
Po przesłuchaniu kobietę zwolniono, a za wspomniany czyn grozi jej kara
pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Promocja
bezpieczeństwa
Kolejna
szkoła w Powiecie Krakowskim uzyskała certyfikat "Szkoła
promująca bezpieczeństwo".
W październiku
2009 roku odbyła
się uroczystość wręczenia certyfikatu "Szkoła promująca bezpieczeństwo"
na ręce Ryszarda Piotrowskiego dyrektora Gimnazjum Publicznego w
Krzeszowicach. Dokument wręczał Małopolski Komendant
Wojwódzki
Policji mł.insp. Andrzej Rokita.
Nim doszło do
uroczystości, dyrekcja i grono pedagoniczne szkoły
musieli włożyć wiele pracy by spełnić liczne wymagania stawiane wobec
placówek oświatowych chcących uzyskać ten ważny certyfikat.
Miedzy
innymi należało poprzez badania ankietowe ujawnić obszary mogące być
niebezpiecznymi dla uczniów, ujawnić i zdiagnozować
zagrożenia przemocą
w szkole. Następnie podjąć takie działania we współpracy z
innymi
podmiotami jak np. z Policją, które skutkować będą poprawą
bezpieczeństwa. Jest to wielkie zadanie o charakterze edukacyjnym,
organizacyjnym a nawet technicznym. Następnie placówka
poddana jest
audytowi, dla sprawdzenia, czy spełnia warunki uzyskania certyfikatu.
Tym większe zadowolenie towarzyszy osobom zaangażowanym w projekt, że
praca przyniosła tak dobry efekt.
W naszym powiecie dwie szkoły,
które już wcześniej otrzymały wspomniany certyfikat obecnie
otrzymały
jego przedłużenie na następne lata. Sa to :
Gimnazjum nr 1 w Skawinie i Gimnazjum w Zabierzowie.
Wypłat
nie będzie
Sąd
zdecydował o
tymczasowym aresztowaniu obywatela Rumunii stojącego pod zarzutem
przywozu do Polski fałszywych kart płatniczych.
Do zatrzymania
obcokrajowca
doszło na lotnisku w Balicach, gdy stawił się do odprawy po przylocie
samolotem z Londynu.
W jego walizce odkryto podwójne dno. W tej skrytce
schowanych
miał 140 kart magnetycznych, a jak się okazało na nośnikach zaopisane
były dane kont bankomatowych głównie
brytyjczyków.
Wszystko wskazuje na to, że Rumun przyleciał do Polski w celu dokonania
wypłat z bankomatów na te sfałszowane kartyZa przywiezienie
do
naszego kraju tych kart megnetycznych grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Odzyskany
telefon
Policjanci
z Komisariatu w Zabierzowie zatrzymali podejrzanych o dokonanie
kradzieży telefonu komórkowego.
Do zdarzenia
doszło w
Kryspinowie w czerwcowy wieczór tego roku. Do stojącej przy
zalewie kobiety podjechał skuter, a na nim dwóch
chłopców. Jeden z nich nawiązał z nią rozmowę, a kobieta nie
znając numeru by wezwać taksówkę podała swoją
komórkę
rozmówcy i poprosiła o jego wykręcenie. Ten natomiast, gdy
tylko
telefon trafił do jego ręki wskoczył na skuter i wspólnie z
kolegą uciekli. Kobieta o kradzieży zawiadomiła policjantów,
a
wartość telefonu wyceniła na niemal 400 złotych. Niestety niewiele
mogła powiedzieć policjantom na temat wyglądu sprawców, gdyż
z
powodu zmierzchu mało szczegółów zapamiętała.Po
upływie
trzech miesięcy policyjne dochodzenie doprowadziło do ustalenia i
zatrzymania osób podejrzewanych o to przestępstwo. Jednym z
nich
okazał się 16 latek, a drugim 20 latek. Dorosłemu postawiono zarzut
dokonania kradzieży, do którego się przyznał i
wniósł o
dobrowolne poddanie się karze, sprawą 16 latka zajmie się sąd dla
nieletnich. Policjanci zatrzymali także dwóch
paserów,
którzy nabyli telefon, oni także poniosą konsekwencje
swojego
czynu. Odzyskana komórka trafiła już w ręce właścicielki.
Fiat
na torach
O
dużym szczęściu może mówić kierowca Fiata Uno,
który dziś spowodował poważną kolizję, a mimo tego nie
odniósł większych obrażeń.
Dzisiaj o godzinie
6.10 w miejscowości Niedźwiedź doszło do poważnej
kolizji drogowej. Kierowca samochodu Fiat Uno nie dostosował prędkości
jazdy do panujących rano warunków drogowych i stracił
panowanie nad samochodem. Zbliżał się do ostrego zakrętu w prawo, ale
niestety prędkość była zbyt duża by udało się "zmieścić" w zakręcie.
Samochód pojechał prosto, spadł z kilkumetrowej skarpy na
rochliwy szlak kolejowy i dachował.
Auto zostało
poważnie uszkodzone, ale na szczęście kierowca nie odniósł
poważniejszych obrażeń. Przez dłuższy czas pociągi nie mogły kursować
tą magistralą. Policjanci za spowodowanie kolizji ukarali go mandatem
karnym.
Pijana
matka
W
dniu 24 września po godzinie 17.oo dyżurnego z Komisariatu w Skawinie
zawiadomił anonimowy rozmówca, że jedną z ulic idą dwie
nietrzeźwe kobiety i pchają wózek z dzieckiem.
Chwilę po tym
policjanci odnaleźli te osoby. Jedna z kobiet leżała na
chodniku, druga –młodsza- zaś stała i trzymała się
wózka, w którym siedziało jej dwuletnie dziecko.
Już na pierwszy rzut oka policjantów było widać, że obie
panie są pijane. Stojąca przy wózku kobieta powiedziała, że
nie ma czasu na rozmowę z policjantami ponieważ musi wracać do domu,
gdzie czeka na nią jeszcze dwójka dzieci.
Stróże prawa byli jednak nieustępliwi i obie panie trafiły
do Komisariatu, gdzie ustaleni ich tożsamość i zbadano ich trzeźwość.
Matka dziecka miała 1,10 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, a babka
1,54 mg/l (wynik w promilach otrzymamy mnożąc odczyt przez 2,1). W tej
sytuacji wezwano ojca dziecka i przekazano mu je pod opiekę. Matka
trafiła do izby zatrzymań, a babka pod opiekę swojego syna, gdyż lekarz
nie zgodził się na jej zatrzymanie.
Dzisiaj matce przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z art. 160
§ 2 kk za – narażenie człowieka na bezpośrednie
niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu- co
grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Nie
wirtualny oszust
Czatował
w wirtualnym świecie, policjanci zaczatowali na niego w
„realu”. Poszukiwany od paru lat 29 –
latek został zatrzymany przez policjantów z komendy
powiatowej w Krakowie. Trafił już do aresztu.
Kilka dni temu do
komisariatu Policji w Zabierzowie przyszła młoda
kobieta, która – jak podała – została
oszukana przez mężczyznę poznanego na czacie. Jak się okazało,
wirtualna znajomość nawiązana została parę miesięcy temu. Po jakimś
czasie czatowania obydwoje postanowili przenieść spotkania do realnej
rzeczywistości – zamieszkali w wynajętym mieszkaniu. Wygląda
na to, że poznany mężczyzna chętnie korzystał z zasobów
finansowych kobiety oraz kredytów, jakie zaciągała. W pewnym
momencie przywłaszczył laptopa, którego kobieta zakupiła na
raty i zniknął. Wysłał tylko sms –a sygnalizującego, że to
koniec znajomości.
Policjanci z komendy powiatowej w Krakowie, kiedy tylko otrzymali
zgłoszenie od pokrzywdzonej od razu przystąpili do ustalania, kim jest
ów mężczyzna i gdzie się znajduje. Już wkrótce
wiedzieli, że mają do czynienia z osobą poszukiwaną od paru lat -
głównie za przestępstwa przeciwko mieniu ( za mężczyzną
wydany został list gończy oraz kilka nakazów doprowadzenia
do aresztu śledczego).
[ 18 września br.] rano mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzut
kradzieży [laptopa] i został osadzony w areszcie.
Policjanci ustalają czy także inne kobiety mogły zostać przez niego
pokrzywdzone.
Wypadek
w Modlniczce
Do
groźnego zdarzenia drogowego doszło 25 września 2009 r o godzinie 10
w Modlniczce przy skrzyżowaniu koło usytuowanego tam hipermarketu
budowlanego.
Na stojące na
czerwonym świetle – bus marki Mercedes i samochód
osobowy Audi- najechał od tyłu autobus wiozący dzieci z okolic Lublina.
W wyniku zdarzenia rannych zostało pięciu licealistów
jadących busem oraz kierowca Audi. Osoby te przewiezione zostały do
krakowskich szpitali. Na szczęście ich obrażenia nie wymagały pobytu w
szpitalu wszyscy po opatrzeniu mogli udać się do domu. Najciężej
poszkodowana osoba doznała złamania obojczyka. Prowadzone przez
policjantów dochodzenie doprowadzi do ustalenia przyczyn
zdarzenia.
SKRADZIONE
POKRYWY
W
ręce policjantów wpadł sprawca kradzieży żeliwnych
włazów.
W dniu 24 września
w godzinach
porannych policjantów z Komisariatu w Słomnikach zawiadomił
pracownik firmy remontującej drogę w Luborzycy, że nocą nieznany
sprawca skradł dwie sztuki włazów żeliwnych
nastudzienkowych.
Wartość tych przedmiotów wynosi 800 złotych.
Policjanci rozpoczęli poszukiwanie sprawcy kradzieży i jeszcze tego
samego dnia wieczorem zatrzymali 37 letniego mieszkańca sąsiedniej
gminy, a w trakcie przeszukania jego domu odnaleziono skradzione
mienie. Zatrzymany usłyszał zarzuty dokonania kradzieży i po
przesłuchaniu został zwolniony.
Silne
więzi
Do
policyjnej izby zatrzymań trafili w jeden wieczór dwaj
krewcy bracia mieszkający w Krakowie
Około godziny
18.00 z prośbą o interwencję zatelefonowała do Komisariatu Policji w
Zielonkach kobieta, która poinformowała, że drzwi do jej
domu uszkodził dobijający się mężczyzna. Kobieta przeraziła się tym
bardziej, że wykrzykiwał on pod jej adresem groźby.
Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli do izby zatrzymań.
Niewiele czasu upłynęło jak do budynku Komisariatu w Zielonkach
przyszedł mężczyzna ze spalinową piłą łańcuchową. Zaraz po wejściu
zażądał wypuszczenia swojego brata, a w razie niespełnienia jego woli
groził użyciem piły wobec policjantów. Natychmiast został
obezwładniony i podobnie jak jego brat trafił do izby zatrzymań.
Obydwaj poniosą teraz konsekwencje swojego krewkiego charakteru.
Konkurs
"Dzielnicowy Roku 2009"
We
wrześniu rozpoczął się ogólnopolski konkurs "Dzielnicowy
Roku 2009" prowadzony także przez Komendę Powiatową Policji w Krakowie
na terenie Powiatu Krakowskiego.
Zwiększenie
poczucia bezpieczeństwa, ograniczanie zjawisk patologii społecznych,
inspirowanie przedsięwzięć o charakterze profilaktycznym i
prewencyjnym, tworzenie lokalnych koalicji na rzecz bezpieczeństwa, to
oczekiwania związane z praca dzielnicowego.
Dzielnicowy jako policjant przypisany do ściśle określonego rejonu jest
najlepszym moderatorem działań na rzecz bezpieczeństwa lokalnych
społeczności.
Dzielnicowy jako policjant pierwszego kontaktu, jego profesjonalizm i
prawidłowa postawa w codziennej służbie w znacznej mierze kształtuje
wizerunek Policji w oczach społeczeństwa. Dlatego też tegoroczny
konkurs „Dzielnicowy roku 2009” odmiennie niż
dotychczas przeprowadzany jest w oparciu o ocenę społeczną. Każdy
mieszkaniec Powiatu Krakowskiego może oddać głos na jednego z
dzielnicowych. W Komisariatach oraz Urzędach Gmin umieszczone zostały
kupony, na których wystarczy wpisać nazwisko dzielnicowego i
wrzucić do znajdujących się tam urn. Istnieje też możliwość oddania
głosu przez Internet łącząc się z naszą stroną, tam też znajduje się
wykaz i fotografie wszystkich dzielnicowych pracujących w naszym
powiecie.
Konkurs trwał będzie do połowy grudnia 2009 roku, a następnie głosy
zostaną zliczone i wyłoniony zwycięzca.
Zachęcamy mieszkańców do wzięcia udziału w konkursie i
wypromowania dzielnicowego, którego postawa w służbie
zasługuje na uznanie.
Wystrzałowy
odpust
W
dniu wczorajszym policjanci z Komisariatu w Słomnikach zostali
zawiadomieni o przewiezieniu do szpitala w Proszowicach mężczyzny z
obrażeniami rąk.
Policjanci
rozpoczęli badanie okoliczności zranienia mężczyzny. Okazało się, że 50
latek rano pił piwo, a następnie poszedł do pobliskiej wioski, gdzie
odbywał się odpust. Na straganie zakupił petardy, a następnie przy
próbie odpalenia jednej z nich doszło do wybuchu w jego
dłoniach.
Dwóch
zatrzymanych
W
ręce policjantów wpadł prawdopodobny sprawca kradzieży
silnika i sprzęgła samochodowego oraz sprawca włamania do baru.
Przed kilkoma
dniami w Komisariacie w Skawinie policjanci przyjęli zawiadomienie o
kradzieży silnika i sprzęgła od samochodu mercedes. Rzeczy te
skradziono z parkingu przy ul. Piłsudskiego, a właściciel straty ocenił
na 1500 złotych.
Policjanci rozpoczęli poszukiwanie i części zamiennych i złodzieja.
Dość szybko w punkcie skupu złomu odnaleziono zagrabione rzeczy, gdzie
sprzedał je złodziej.
Trochę później i on został zatrzymany. Również w
ręce skawińskich policjantów trafił 21 letni amator cudzej
własności, który podejrzewany jest o włamanie się nocą do
baru w jednej z wiosek. Dostał się do środka rozbijając szybę w oknie,
a następnie skradł pieniądze i papierosy. Właściciel lokalu
zaalarmowany hałasem podjął pościg za włamywaczem i udało mu się go
zatrzymać.
Bezpieczna
droga do szkoły
W
związku z rozpoczętym przed kilku dniami rokiem szkolnym policjanci
KPP w Krakowie rozpoczęli podobnie jak ich koledzy w całym
województwie akcję pod nazwą "Bezpieczna droga do szkoły".
Potrzeba
przypomnienia kierowcom o zachowaniu wyjątkowej ostrożności w
okolicach szkół oraz na pobliskich drogach, ale także
dzieciom i
młodzieży o prawidłowym korzystaniu z dróg, wynika z tego,
że i jedni i
drudzy przez okres wakacji być może zatracili nawyk
szczególnego
traktowania tych miejsc.
Niestety statystyki wykazują, że wciąż
odnotowuje się dużo ofiar na drogach wśród dzieci. W roku
2008 w
Małopolsce rannych w wypadkach drogowych zostało 662 dzieci w wieku do
lat 14, w tym było 11 ofiar śmiertelnych. W okresie pomiędzy 1, a 12
września 2008 roku w grupie wiekowej do 14 lat, 28 dzieci odniosło
obrażenia w wyniku wypadków drogowych, w tym była jedna
ofiara
śmiertelna. Są więc wystarczające argumenty uzasadniające potrzebę
szczególnych działań policyjnych w tym okresie. Będą one
prowadzone do
dnia 11 września br. Policjanci w tym czasie często
pełnią służbę
w okolicach szkół, a ich zadaniem jest zapewnienie
bezpieczeństwa w tym
rejonie, pomoc dzieciom w przekraczaniu jezdni, nauka prawidłowego
zachowania się na drodze, reagowanie na popełniane wykroczenia przez
kierowców i pieszych, a także kontrola pojazdów
dowożących dzieci do
szkół. Będą także prowadzone spotknia w szkołach z
nauczycielami i
uczniami , których tematem będzie bezpieczne zachowanie się
na drodze. Mamy nadzieję, że efektem naszej pracy będzie zwiększone
bezpieczeństwo uczniów.
Nowe
radiowozy
Od
4 września bieżącego roku Komenda Powiatowa Policji w Krakowie
bogatsza jest o trzy nowe radiowozy.
Są to samochody
marki Kia, które otrzymalismy z centralnych
zakupów.
Pojazdy przeznaczone zostały do służby w Wydziale Ruchu Drogowego.
Takie uzupełnienie
taboru samochodowego w znacznym stopniu poprawi
mobilność służb ruchu drogowego, a także skróci czas
dotarcia na
miejsce zdarzeń drogowych.
KPP w Krakowie łącznie w bieżącym roku otrzymała już 8
samochodów tej marki.
Bądź
Fair
Na
terenie Powiatu
Krakowskiego przez policjantów Komendy Powiatowej Policji w
Krakowie realizowany jest projekt działań edukacyjno –
informacyjnych pn. „Kibice i doping – tak,
pseudokibice i
agresja – nie. Głównym jego założeniem jest
zwiększenie
świadomości społecznej dotyczącej odpowiedzialności za zachowania
bezprawne występujące podczas imprez masowych o charakterze sportowym,
a przede wszystkim edukowanie i promowanie prawidłowych postaw
aktywnego kibicowania.
Z
uwagi na powyższy
fakt KPP w Krakowie zainicjowała dodatkową klasyfikację „Fair
play na
boisku i w życiu” włączając się w realizację X Turnieju Piłki
Nożnej o
Puchar Starosty Krakowskiego. Powyższa inicjatywa podyktowana była
oczekiwaniami społecznymi, aby mecze piłki nożnej były imprezami
bezpiecznymi, świętem, w którym uczestniczą całe rodziny, a
oficjalnie
przyznanie się, której drużyny jest się sympatykiem nie było
zagrożeniem dla kibica.
Klasyfikacja
ta prowadzona była w trakcie całego turnieju zarówno dla
zawodników,
zespołów jak i ich kibiców. Zespół
sędziowski dokonał oceny każdego
zespołu i jeśli była taka potrzeba nakładał punkty karne na drużynę. W
dniu 26 lipca 2009 r. na stadionie LKS Niedźwiedź odbył się Turniej
Finałowy X Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Starosty Krakowskiego, w
trakcie, którego Komendant Powiatowy Policji w Krakowie
podinsp. mgr
Wadim Dyba wręczył Puchar Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie w
klasyfikacji „Fair play”. Zwycięską drużyna w
kategorii kulturalnego
zachowania okazała się być drużyna KS Maszycanka Maszyce,
która w
trakcie wszystkich rozgrywanych meczy nie otrzymała żadnego punktu
karnego, podobnie jak i ich kibice. Zawodnicy zwycięskiej drużyny
otrzymali pamiątkowe upominki.
Wycofujemy
przestarzałe furgony
Do
końca sierpnia wszystkie
jednostki Policji mają wycofać z użytkowania stare i wyeksploatowane
furgony zasilane benzyną. Wysłużone volkswageny transportery, T4 i
fordy transity zostaną zastąpione przez nowe ekonomiczne samochody
zakupione w ramach programu modernizacji Policji. Podstawową zaletą
nowych aut jest to, że spalają znacznie mniej paliwa i nie wymagają tak
częstych przeglądów.
Z jednej strony
– chcemy
jeździć coraz nowszymi i lepszymi samochodami. Bo o tym, że lepiej mieć
nowe auto, które w dodatku zużywa niewiele paliwa i jest
tańsze
w eksploatacji, nikogo przekonywać nie trzeba. Z drugiej –
chcemy
stale poprawiać efektywność funkcjonowania gospodarki transportowej w
Policji. Ma być lepiej, wygodniej, i bardziej ekonomicznie. Możemy to
osiągnąć właśnie poprzez stopniową wymianę sprzętu transportowego.
Dlatego też do końca sierpnia zostaną wycofane z użytkowania te
pojazdy, które są przestarzałe i wyeksploatowane. Na
pierwszy
ogień pójdą jeżdżące na benzynę furgony. Popularnie używane
przez policjantów volkswageny transportery czy fordy
transity
spalają od 13 nawet do 15 litrów benzyny. Przy średniej
cenie
4,62 zł za litr trudno określić je mianem ekonomicznych. Zastąpią je
więc nowe auta, które na 100 km spalają od 8 do 9
litrów
ropy. Jeżeli porównamy ilość spalania i ceny paliw okaże
się, że
eksploatacja pojazdów nowego typu jest tańsza o około 50 %.
Nowe
auta są jednak nie tylko bardziej ekonomiczne. Zgodnie z zaleceniami
producentów przeglądy techniczne w ich przypadku
przeprowadza
się dopiero po przejechaniu co najmniej 20-30 tys. km.
Skąd wezmą się nowe auta? Warto przypomnieć, że w ramach Programu
modernizacji Policji w latach 2008-2009 zakupiono 2.195 nowych
pojazdów typu furgon. Kolejne 848 sztuk czeka jeszcze na
odbiór. Nowe samochody trafią do tych jednostek,
które
wycofają stare benzynowe furgonetki. Auta mają być rozdzielone w taki
sposób, by zapewnić pełną mobilność wszystkich jednostek.
Zatrzymany
szantażysta
Policja
zatrzymała studenta 5 roku zarządzania . Szantażował ludzi na
„ świeczniku” – wychodził z założenia, że
każdy ma coś do ukrycia. Zbierał plotki o znanych w regionie ludziach a
potem szantażował ich. Groził , że ujawni kompromitujące nagrania i
zdjęcia. Wśród szantażowanych są działacze samorządowi ,
biznesmeni, księża , sklepikarze. Od 7 lat mogło mu płacić od
kilkunastu do kilkudziesięciu osób( niektórzy
kilkakrotnie) . Za „ milczenie „ żądał od 100
złotych do 5 ( pięciu) tysięcy.
Wczoraj wieczorem
policjanci z komendy powiatowej policji w Krakowie
zatrzymali studenta 5 roku zarządzania jednej z krakowskich uczelni.
Został zatrzymany w zasadzce, szantażował jedną ze znanych w regionie
osób , wysłał list z w którym groził, że ujawni
kompromitujące tę osobę materiały, które skompromitują ją w
oczach opinii publicznej za „ dyskrecję” żądał
pieniędzy.
Tego typu listy szantażysty pojawiały się od kilku lat , co pewien czas
do komendy powiatowej przychodziła znana w regionie osoba
mówiąca o takim liście. Nawet kilka miesięcy wcześniej
policjanci zorganizowali podobną zasadzkę, pomimo , że okup nie został
złożony policjanci znaleźli w tym miejscu inne pieniądze , co
wskazywało na to, że jest to miejsce gdzie składają okup
różni ludzie.
Po zatrzymaniu studenta wyjaśnienia, które złożył student
zaskoczyły nawet prowadzących dochodzenie policjantów.
Przyznał on , że ok. 7 lat temu wpadł na pomysł szantażowania znanych w
regionie osób – wyszedł z założenia, że każdy boi
się kompromitacji i że każdy ma coś na sumieniu. Wybierał ludzi o
dobrej opinii , zbierał plotki , pogłoski i na nich budował
swój szantaż. Zwykle dotyczyło to spraw obyczajowych ,
przekrętów itp. np. ktoś miał usunąć z domu samotną
staruszkę umieszczając ją w domu starców a potem przejął jej
majątek, ktoś inny miał mieć kochankę lub prowadzić rozwiązły tryb
życia. W wielu wypadkach to skutkowało, wiele osób po
wysłaniu listu z szantażem płaciło , praktycznie od 7 lat miał z tego
tytułu stałe źródło dochodu. Były jednak i takie osoby,
które lekceważyły szantaż lub zgłaszały o tym policji.
Dzisiaj 25 latek – będzie przesłuchiwany. Za przestępstwo
grozi mu kara do 3 lat wiezienia. W rzeczywistości żadnych
kompromitujących materiałów nie miał.
Niebezpieczny
akwen
Do
utonięcia dwóch mężczyzn doszło w minioną sobotę w zbiorniku
wodnym w Skale.
Tuż po godzinie 10
rano dyżurny Komisariatu w Skale odebrał telefon z informacją, że w
zbiorniku wodnym będącym pozostałością po cegielni utonął mężczyzna.
Kiedy na miejsce dojechali policjanci sytuacja okazała się jeszcze
bardziej tragiczna niż wstępna informacja. Od świadka policjanci
dowiedzieli się, że prawdopodobnie dwóch mężczyzn utopiło
się w akwenie.
Sześć osób przyjechało samochodem nad brzeg zbiornika i pili
alkohol, W pewnej chwili mężczyzna z tego towarzystwa wszedł do wody by
popływać. Po chwili zaczął tonąć. Na pomoc ruszył mu drugi mężczyzna i
skoczył do wody by wyciągnąć kolegę. Niestety po chwili i on zniknął
pod wodą. Pozostałe osoby rozpieszchły się.
Niedługo potem strażaccy płetwonurkowie wyciągnęli na brzeg obu
mężczyzn. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon. Ustalono, że
mężczyźni byli mieszkańcami nieodległych wiosek i mieli 49 i 45 lat.
Postępowanie mające wyjaśnić okoliczności tego smutnego zdarzenia
prowadzą policjanci z Komisariatu w Skale.
Pracowity
weekend
Miniony
wakacyjny weekend był bardzo pracowity dla
policjantów z Komisariatu w Skawinie. Przez sobotę i
niedzielę zatrzymali oni 16 osób jako podejrzewanych o
dokonanie przestępstw, których osadzili w policyjnych izbach
zatrzymań w Brzesku, Krakowie, Olkuszu, Oświęcimiu, Tarnowie i Bochni.
Prócz
tego sześć osób umieszczonych zostało w
izbie wytrzeźwień. Policjanci ukarali 30 osób mandatami
karnymi, w trzech przypadkach sporządzili wnioski do Sądu Grodzkiego,
wylegitymowali 70 osób, a w dwóch przypadkach
wypełnili „niebieskie karty”.
Pośród zatrzymanych jest pięć osób podejrzewanych
o udział w napadzie przy ul. Kraszewskiego na mieszkańca Skawiny,
który zraniony został prawdopodobnie nożem i trafił do
szpitala. Niedługo po zdarzeniu policjanci patrolując okolicę zauważyli
kilku młodych mężczyzn i kiedy zbliżali się do nich ci zaczęli uciekać.
W czasie ucieczki odrzucali od siebie jak się potem okazało posiadane
„uzbrojenie”, a był to nóż, maczeta,
pałka drewniana tzw „bejzbol” i siekiera.

Do
izby zatrzymań trafił także –nie nauczony doświadczeniem-
zatrzymany na
gorącym uczynku kradzieży ten sam mężczyzna, którego kilka
dni temu
policjanci zatrzymali za kradzież w sklepie jubilerskim.
Pośród
zatrzymanych byli także trzej młodzi mieszkańcy Skawiny, u
których
odnaleziono susz roślinny, prawdopodobnie marihuanę. Policjanci
spotkali ich właśnie w chwili robienia „skręta” z
tytoniu i marihuany.
Przedstawiono im zarzuty o naruszenie przepisów Ustawy o
przeciwdziałaniu narkomanii. Do zarzutów przyznali się i
wnieśli o
dobrowolne poddanie się karze.
Również
trzech młodych mężczyzn zatrzymano jako podejrzewanych o dokonanie
uszkodzenia drzwi w jednym z domów w Skawinie. Mimo, że
drzwi
uszkodzili, to jednak nie zdołali dostać się do środka. Odjechali
taksówką do jednej z wiosek koło Skawiny. Jeszcze w czasie
jazdy
zostali zatrzymani przez policjantów. Zapewne i oni usłyszą
zarzuty o
popełnienie przestępstwa.
Za
kratki trafili też dwaj mężczyźni, którzy w ręce
policjantów trafili po
zgłoszeniu interwencji przez domowników nad,
którymi się znęcali.
Policjanci
podjęli w niedzielę w nocy interwencję wobec zbyt głośno biesiadujących
osób w jednej z pobliskich wiosek. W trakcie uspokajania
towarzystwa
jeden z nietrzeźwych ucztujących nie chciał podporządkować się
poleceniom policjanta, a nawet szarpał go za mundur. Wobec takiego
zachowania trafił zamiast do domu, do policyjnej izby zatrzymań i
usłyszy zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariusza. Wobec
pozostałych osób sporządzone będą wnioski o ukaranie za
zakłócenie
porządku.
W
konflikt z prawem wszedł także mężczyzna, który usiłował
wręczyć
policjantom 50 zł. łapówki za odstąpienie od ukarania go
mandatem za
wykroczenie drogowe. Przedstawiono mu zarzut popełnienia tego
przestępstwa. Do czynu się przyznał i dobrowolnie poddał karze.
Należy
mieć nadzieję, że wysiłek policjantów prócz
dolegliwości karnych dla
sprawców odniesie także skutek prewencyjny, że osoby
zatrzymane nie
będą już wchodziły w konflikt z prawem, co zaś bezpośrednio przełoży
się na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.
Tragedia
w Wielmoży
Znów
śmierć zebrała swoje żniwo na drogach Powiatu
Krakowskiego.

W dniu 8 lipca 2009
r o godzinie 14.45 doszło do zderzenia dwóch
samochodów osobowych. Opel prowadzony przez 54 letnią
kobietę poruszał
się od strony wsi Zadworze w kierunku Skały, w przeciwnym kierunku
jechał Ford prowadzony przez 19 letnią kobietę, która wiozła
troje
pasażerów.
Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, na prostym odcinku
drogi Opel zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z
Fordem. Skutki wypadku okazały się bardzo poważne. W wyniku
odniesionych obrażeń zmarła kierująca Fordem kobieta, 4 letnie dziecko
w ciężkim stanie przebywa w szpitalu w Krakowie. Lżejsze obrażenia
odniosły jeszcze trzy osoby, które aktualnie przebywają w
krakowskich
szpitalach.
Samochody zostały bardzo poważnie uszkodzone. Dochodzenie wykaże, co
było przyczyną wypadku i kto zawinił.
Zabijał
psy
W
dniu 7 lipca 2009 r policjanci z Komisariatu w Skale otrzymali
informację o mężczyźnie, który trudni się zabijaniem
psów oraz handlem psim smalcem uznawanym przez
niektórych za lekarstwo.
Wspólnie
z przedstawicielami Krakowskiego Towarzystwa Opieki
nad Zwierzętami policjanci pojechali do Rzepina w celu zatrzymania
sprawcy czynu.
Ten na widok policjantów odrzucił trzymaną
reklamówkę do pobliskiego rowu i zaczął uciekać. Niemal
natychmiast został zatrzymany przez policjantów. Okazało
się, że w odrzuconej siatce znajdowały się słoiki najprawdopodobniej z
psim smalcem.
Widząc –wobec faktów- daremność obrony, zatrzymany
53 latek przyznał się do zabicia dwóch psów i
wskazał miejsce, gdzie gotował zwierzęta. Policjanci odnaleźli także
resztki zabitych psów. W dniu dzisiejszym zatrzymany
usłyszał zarzuty zabicia ze szczególnym okrucieństwem
dwóch psów, za co grozi kara nawet do
dwóch lat pozbawienia wolności. Podejrzany przyznał się do
winy. Swoje działanie tłumaczy tym, że bezpańskie psy, które
zabił wyłapywały mu i zjadały kaczki.
Odurzające
rośliny
Policjanci z
Komisariatu w Krzeszowicach zatrzymali przed kilkoma dniami
dwóch 20 letnich krakowian podejrzewając o prowadzenie
hodowli marihuany.

Do
policjantów dotarły informacje, że mieszkaniec Krakowa
prowadzi
niewielką hodowlę marihuany na działce rekreacyjnej w Dubiu. Policjanci
pojechali tam dla sprawdzenia, czy informacja jest prawdziwa. Na
działce zastali dwóch mężczyzn , a po przeszukaniu odnaleźli
doniczki z
7 roslinami przypominajacvymi konopie. Obu mężczyzn przewieziono do
Komisariatu i przesłuchano. Jednemu z nich postawiono zarzut uprawy
konopii. Do zarzutu się przyznał i wnioskował o dobrowolne poddanie się
karze.
Znów
zginął młody człowiek
Czarna seria
wypadków motocyklistów nie zakończyła się z
weekendem, gdyż do kolejnego doszło w dniu 6 lipca 2009 r w
Wawrzeńczycach.

O godzinie 19 drogą z Krakowa w
kierunku Nowego Brzeska jechał 23 letni
motocyklista. Na prostym odcinku drogi utracił panowanie nad pojazdem i
zjechał na prawe pobocze. Następnie uderzył w betonowy przepust - wjazd
do posesji. Zniszczony motocykl zatrzymał się kilkadziesiąt
metrów
dalej. Motocyklista z poważnymi obrażeniami ciała przewieziony został
do szpitala w Proszowicach. Niestety pomimo
wysiłków lekarzy zmarł.
Na
drogach niebezpiecznie
Miniony
weekend tragicznie zapisał się
na drogach Powiatu Krakowskiego. Wydarzyło się pięć wypadków
drogowych, w tym trzy z udziałem motocyklistów. Śmierć
poniosły
dwie osoby, a trzy zostały ranne.

Czarną
serię rozpoczął 30
letni motocyklista, który jechał z pasażerką w dniu 3 lipca
2009
r po godzinie 19 od strony Myślenic w kierunku Krakowa. W Gaju na łuku
drogi utracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze i uderzył
w barierę energochłonną. Obrażeń ciała –złamania i
stłuczenia-
doznał kierowca i pasażerka.
Natomiast sobota była ostatnim dniem życia dla 26 letniego
motocyklisty, który nieco po południu w Pieskowej Skale nie
zdołał utrzymać właściwego toru jazdy, przejechał na zakręcie na pas
przeciwny i doprowadził do czołowego zderzenia z samochodem osobowym. W
wyniku obrażeń ciała motocyklista poniósł śmierć na miejscu.
Tego samego dnia około 16 w Gaju na „zakopiance” 32
letni
motocyklista z Jaworzna jadący w kierunku Myślenic stracił panowanie
nad maszyną na prostym odcinku drogi na wzniesieniu, zjechał na prawy
pas i najechał na tył samochodu osobowego, a pod wpływem tego
„powrócił” na lewy pas i zderzył się z
kolejnym
samochodem osobowym. Helikopterem przetransportowano go do krakowskiego
szpitala, gdzie w trybie pilnym został poddany operacji z uwagi na
złamania nóg.
To niestety nie koniec złych wieści z dróg, bowiem w dniu 5
lipca 2009 r o godzinie 22.30 w Kaszowie kierowca samochodu osobowego
jadąc od strony Krakowa zbyt późno zauważył pieszego
leżącego na
jezdni. Nie zdołał uniknąć najechania na człowieka. W efekcie 38 letni
pieszy zginął na miejscu.
Trudne
5 lat?
W
ręce
policjantów z Komisariatu w Skawinie wpadł złodziej,
który w nietypowy sposób chciał zrobić żonie
prezent na 5 rocznicę ślubu.
Przed
kilkoma
dniami policjanci zostali zawiadomieni o kradzieży złotych
łańcuszków ze sklepu jubilerskiego. Do środka wszedł
mężczyzna i poprosił sprzedawczynię o pokazanie mi złotych
łańcuszków, gdyż chce kupić żonie zyniprezent na rocznicę
ślubu. Sprzedawc podłożyła na ladzie około 20 sztuk różnych
łańcuszków. Mężczyzna w jednej chwili złapał je i wybiegł ze
sklepu. Pomimo wołania o pomoc sprzedawczyni i podjętego przez
przechodnia pościgu złodziejowi udało się uciecz wartym 7 tyś.zł.
łupem. Kobieta zgłosiła więc policjantom to co się stało. Jak tylko
opisała przebieg zdarzenia policjanci skojarzyli sprawcę z
legitymowanym tego dnia rano nietrzeźwym mężczyzną, który
wyjaśnił stróżom prawa, że jest pijany ponieważ obchodzi
właśnie 5 rocznicę ślubu.
Skojarzenie okazało się trafne, gdyż zatrzymano 30 latka,
który przyznał się do kradzieży i wniósł o
dobrowolne poddanie się karze.
Część łańcuszków odzyskano, a kilka podejrzany sprzedał,
żaden natomiast nie trafił do rąk małżonki.
Kodeks karny przewiduje za kradzież karę nawet do 5 lat pozbawienia
wolności.
Nowe
mundury
Pierwsza
partia nowego
umundurowania trafiła właśnie do małopolskich policjantów.
Od wczoraj, na drogach naszego regionu można spotkać się z zupełnie
nowym wizerunkiem policjanta. Jako pierwsi, nowe mundury założyli
funkcjonariusze ruchu drogowego.
To
pierwszy etap
wymiany policyjnego umundurowania naszych policjantów. W
kolejnym etapie planuje się wyposażenie dzielnicowych i
policjantów z ogniw patrolowo-interwencyjnych Pamiętać
należy, że w dalszym ciągu, do czasu wyposażenia wszystkich
funkcjonariuszy będą funkcjonowały obok siebie dotychczasowe i nowe
wzory umundurowania. Jednak na drogach w naszym mieście i powiecie
pracować już będą tylko policjanci ruchu drogowego w nowym
umundurowaniu. O konieczności wymiany mundurów dyskutowano
od dawna. Pierwsze spotkania z producentami tkanin i wyrobów
mundurowych odbyło się w październiku 2006r. Przedstawiciele firm
tekstylnych prezentowali najnowocześniejsze materiały, które
mogły mieć zastosowanie przy produkcji nowych mundurów i
elementów umundurowania Policji. W spotkaniach tych
uczestniczył m. in. projektant mody Bernard Hanaoka, konsultant Policji
ds. nowych wzorów mundurów. Ustalono
wówczas, że Policja sama, po konsultacjach z użytkownikami,
wypracuje projekt munduru i dopiero wówczas ogłosi przetarg.
W styczniu 2007r. studenci łódzkiej ASP przedstawili
projekty nowych wzorów mundurów dla
policjantów, które uwzględniały prawie wszystkie
postulaty funkcjonariuszy „z pierwszej linii”. Dwa
miesiące późnie w marcu konkurs na nowe mundury był już
rozstrzygnięty. W lipcu 2007r. Biuro Logistyki Policji KGP
zorganizowało spotkanie z producentami zainteresowanymi uszyciem
policyjnych mundurów. Na podstawie najlepszych
wzorów zaplanowano uszycie 60 próbnych
kompletów letnich mundurów. Poprzeczkę postawiono
bardzo wysoko. Miały one zaspokoić wszystkie oczekiwania
policjantów, jakie pojawiły się na internetowym forum (www.
ifp.pl), w sondażach i ankietach. Nowe policyjne uniformy miały być
dobre jakościowo, trwałe i funkcjonalne. Ich atutem miało być
wykorzystanie najnowocześniejszych tkanin i surowców.
Następnie z każdym producentem spełniającym narzucone wymagania zostały
przeprowadzane negocjacje, zgodnie z prawem o zamówieniach
publicznych i przepisami wewnętrznymi. Testowanie nowych
mundurów rozpoczęło się we wrześniu 2007r.
Wówczas też 80 kompletów w wersji
wiosenno-jesiennej zostało rozesłanych do komend i szkół
Policji w całym kraju. Zgodę na testy na ulicy wyraził Minister Spraw
Wewnętrznych i Administracji. W lutym 2008r. w Komendzie
Głównej Policji odbyło się spotkanie kilkunastu
oficerów Policji, w tym dowódców
oddziałów prewencji, komendantów
wojewódzkich i kadry kierowniczej KGP, podczas
którego rozmawiano z policjantami, którzy
testowali umundurowanie. Podczas pokazu padały pytania dotyczące
materiałów, utrzymywania ciepłoty ciała, wygody
poszczególnych części garderoby. W kwietniu ubiegłego roku,
rozpoczęło się postępowanie przetargowe na zakup 30 tysięcy
kompletów umundurowania służbowego "nowego wzoru".
Równolegle trwały prace nad projektem zmiany rozporządzenia
MSWiA w sprawie umundurowania policjantów, dającego prawną
podstawę do noszenia nowych wzorów umundurowania służbowego.

Nocny
napad
Policjanci
z
Komisariatu w Skawinie zatrzymali 32 letniego mężczyznę podejrzewając
go o dokonanie rozboju.
Do
przestępstwa
doszło w dniu 29 czerwca 2009 roku w Skawinie przy ul. Tynieckiej.
Młody człowiek wracał po godzinie 23 do domu, gdy nagle podbiegli do
niego dwaj mężczyźni. Jeden z nich zarzucił mu kurtkę na głowę, a
następnie przeszukali odzież napadniętego i zabrali portfel z
dokumentami oraz pieniędzmi w kwocie 120 złotych, po czym zbiegli.
Naoadnięty natychmiast zatelefonował po policję, a funkcjonariusze
podjęli penetrację okolicy. Już po 20 minutach w ich ręce wpadł
prawdopodobny sprawca przestępstwa, znany już policji z wcześniejszej
przestępczej działalności.
Stróże prawa są na tropie drugiego z bandytów.
Miłośnik
4 kółek
W
ręce
policjantów z Komisariatu w
Skale wpadł mieszkaniec Olkusza, który "pożyczył" sobie
Mercedesa bez wiedzy właściciela.
Mieszkaniec
jednej
z wiosek
nieopodal Skały noc z soboty na niedzielę spędzał poza domem na weselu
krewnych. Wiedział o tym zatrudniany przez niego do prac fizycznych
mieszkaniec Olkusza. Postanowił tę okazję wykorzystać i bez wiedzy
właściciela uruchomił stojący pod domem samochód. Zdecydował
się
na przejażdżkę po okolicy. Czy to fakt, że samochód miał
kierownicę po "angielskiej stronie" czy może inne okoliczności
spowodowały, że auto wylądowało poza drogą i zostało uszkodzone.
Kierujący nim 26 latek oczywiście uciekł. Właściciel po powrocie z
uroczystości stwierdził brak samochodu i zawiadomił
policjantów.
Ci zaś rozpoczęli poszukiwanie auta i tego, który je zabrał.
Dość szybko odnaleziony został samochód, a nieco
później
sprawca. Przyznał się do zarzutu zabrania samochodu w celu
krótkotrwałego użycia, a kiedy okazało się, że ma on sądowy
zakaz prowadzenia pojazdów, doszedł do tego jeszcze zarzut
złamania tego zakazu. Podejrzany przyznał się do tych czynów
i
złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze, która
zapewne
wyniesie 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata plus
grzywna i koszty sądowe.
Towar
z kontrabandy ?
Policjanci
z
Komisariatu w Krzeszowicach zatrzymali 33 letnią obywatelkę Armenii,.
która została zatrzymana za posiadanie alkoholu i
papierosów bez akcyzy.
W
poniedziałki w
Krzeszowicach odbywa się jarmark, handluje się tam wszelkimi rzeczami
przydatnymi w domu i gospodarstwie. Jest to także miejsce
różnorakich działań przestępczych. Zdarzają się tu nade
wszystko kradzieże i oszustwa, ale także nielegalny handel alkoholem
lub papierosami.
Policjanci otrzymali informację, że handlem takim trudni się obywatelka
Armenii. Ruszyli zatem na plac żeby potwierdzić te wiadomości. W
trakcie swoich czynności zatrzymali kobietę, która ma prawo
stałego pobytu w naszym kraju. Przy niej odnaleziono kilkaset paczek
papierosów opatrzonych ukraińskimi znakami akcyzy, a ponadto
18 butelek plastikowych prawdopodobnie zawierających alkohol.
Materiały w tej sprawie przekazane zostały do Urządu Celnego w
Krakowie.
Miłośniczka
(nie tylko) mocnych wrażeń
Wprost
z
torów kolejowych do policyjnej izby zatrzymań trafiła 24
letnia kobieta, która szczęśliwie uniknęła obrażeń gdy
przejechał nad nią pociąg.
W
sobotnie
popołudnie policjantów z Komisariatu w Słomnikach zawiadomił
maszynista pociągu towarowego jadącego z Krakowa do Małaszewicz, że
właśnie przed chwilą prowadzony przez niego skład przejechał nad leżącą
na torach w Łuczycach kobietą. W chwili kiedy ją zauważył nie był już w
stanie zatrzymać pociągu i nad kobietą przetoczyła się lokomotywa oraz
kilka wagonów. Zaraz po zahamowaniu maszynista wyszedł
sprawdzić co się stało i zauważył kobietę samodzielnie wyczołgującą się
spod kół. Na miejsce szybko dojechali policjanci i ustalili,
że kobiecie towarzyszyło niebywałe szczęście, gdyż z tego zdarzenia
wyszła bez najmniejszego szwanku. Od razu też zauważyli, że kobieta
jest w stanie upojenia alkoholem. Ponieważ istniała groźba, że w tym
stanie nie będzie mogła bezpiecznie dotrzeć do domu policjanci
poprosili ją by wsiadła do radiowozu. Wówczas z ust kobiety
pod ich adresem posypały się inwektywy. W tej sytuacji i to już w
charakterze osoby zatrzymanej kobieta odbyła podróż
radiowozem do izby zatrzymań.
Dzisiaj usłyszała zarzuty znieważenia policjantów. Przyznała
się do tego czynu i wyrażała skruchę, złożyła także wniosek o
dobrowolne poddanie się karze.
Nie potrafiła natomiast wyjaśnić w jaki sposób i w jakim
celu znalazła się pomiędzy szynami. Ostatnie co zdołała sobie
przypomnieć to picie alkoholu w barze i w trakcie biesiady "urwał jej
się film". Natomiast z docierających do policjantów
informacji wynika, że kobieta w trakcie biesiady założyła się, że
położy się na torach pod jadącym pociągiem.
Bazpieczne
wakacje
Dwa
letnie miesiące to
okres innej niż zazwyczaj aktywności dużej liczby uczniów,
ale też osób pracujących. To także dla
policjantów czas nieco innych zadań.
Już
jutro koniec
roku szkolnego, rozpoczynają się wakacje dla dzieci i młodzieży, a
także czas urlopowy dla osób pracujących. Stawia to
specyficzne zadania dla policjantów, którzy
zwolnieni na dwa miesiące z obowiązku działań profilaktycznych w
szkołach, będą kontynuować swoją pracę tam, gdzie gromadzi się
młodzież, czyli w okolicach atrakcyjnych turystycznie. W naszym
powiecie szczególnie dotyczy to dolinek Jury
Krakowsko-Częstochowskiej, Kryspinowa, ale także wielu tzw. dzikich
kąpielisk lub innych miejsc grupowania się młodzieży.
Na terenie powiatu krakowskiego organizowanych jest niewiele form
zorganizowanego wypoczynku stacjonarnego i wędrownego. W czerwcu 2009
roku nawiązano kontakt z Kuratorium Wychowania w Krakowie celem
ustalenia miejsca tego typu placówek.
Kontrolować będziemy miejsca zorganizowanego wypoczynku oraz kąpieliska
i akweny wodne, sprzedaży i podawania napojów alkoholowych,
a także miejsca masowej rozrywki tj. puby, dyskoteki, kafejki
internetowe, imprezy plenerowe, Wzmożonym kontrolom poddamy dworce
autobusowe i dworce kolejowe.
Na podstawie przeprowadzonej analizy poprzedniego sezonu letniego,
istniejących zagrożeń oraz miejsc szczególnie zagrożonych
opracowano Plan działań jednostek organizacyjnych wchodzących w skład
Komendy Powiatowej Policji w Krakowie w ramach akcji
„Bezpieczne Wakacje 2009” w okresie od 19 czerwca
do 31 sierpnia 2009 roku
Jak każdego roku w okresie wakacji będą prowadzone wzmożone działania
prewencyjne pod kryptonimem "Bezpieczne Wakacje 2009". Celem,
których będzie ograniczenie zagrożeń kryminalnych,
eliminowanie zachowań aspołecznych, w miejscach wypoczynku, a także w
miejscu zamieszkania. Szczególny nacisk będzie położony na
monitorowanie skali przestępczości w takich kategoriach jak : kradzież,
kradzież z włamaniem, rozbój, kradzież
rozbójnicza, bójki i pobicia, uszkodzenie mienia
oraz kradzież samochodu, a także przestępstwa drogowe. Wiele uwagi
zostanie poświęcone również działaniom w zakresie
bezpieczeństwa w miejscu wypoczynku, zwłaszcza kontroli
placówek sprzedaży i podawania alkoholu, obiektów
wypoczynku letniego i miejsc masowej rozrywki oraz kontroli kąpielisk.
Istotnym zadaniem będzie zapobieganie popełnianiu przestępstw i
wykroczeń. Duża uwaga zostanie zwrócona na bezpieczeństwo
dzieci i młodzieży tak w ruchu drogowym, jak i w zakresie
bezpieczeństwa osobistego, walkę z przestępczością narkotykową oraz na
działania profilaktyczno – informacyjne. Te działania
prewencyjne będą prowadzone wspólnie z innymi instytucjami
odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i porządek publiczny. Priorytetowym
zadaniem będzie między innymi działanie na rzecz wzrostu społecznego
poczucia bezpieczeństwa, poprzez tworzenie wśród
osób wypoczywających świadomości stałej prewencyjnej
obecności Policji.
Przez okres wakacji czynny będzie telefon interwencyjny w Małopolskim
Kuratorium Oświaty nr 663 906 106, pod którym można zgłaszać
wszelkie nieprawidłowości występujące w odniesieniu do
organizatorów i uczestników letniego wypoczynku.
W Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie w dalszym ciągu
funkcjonuje telefon zaufania „Powstrzymać Przemoc"
– (012) 615 22 22, który również
stanowi wakacyjną linię zaufania.
Liczymy, że również dzięki naszej pracy, tegoroczny letni
wypoczynek będzie udany i bezpieczny dla tych, którzy go
zażywają.
Złodziej
w areszcie
Do
policyjnego aresztu
trafił 39 letni mężczyzna podejrzewany o dokonanie kradzieży telefonu o
wartości 350 zł. w Krzeszowicach.
Było
około
południa, gdy 13 letni chłopiec wszedł do sklepu spożywczego i kupował
napój. Nieroztropnie położył swój telefon na
ladzie i z portfela wyjmował pieniądze by zapłacić za zakupy. Po chwili
zauważył, że nie ma telefonu tam gdzie go zostawił. Szybko wyszedł ze
sklepu żeby popatrzeć, w którą stronę odszedł mężczyzna,
który w sklepie kupował wino. Spostrzegł go siedzącego w
pobliskim parku na ławce. Chłopiec za pomocą osoby postronnej
zawiadomił policjantów, którzy po przyjechaniu w
to miejsce przeszukali wskazanego mężczyznę. W jego kieszeni odnaleźli
telefon skradziony chłopcu. Mężczyznę zatrzymano i przedstawiono zarzut
kradzieży.
Tragedia
na trasie
Policjanci
z
Komisariatu w Zabierzowie
prowadzą czynności w sprawie wypadku, do którego doszło w
ostatni weekend w okolicach Kryspinowa.
Wokół
zalewu znajduje
się sporo polnych dróg i bezdroży, którymi często
jeżdżą
posiadacze quadów lub samochodów terenowych. Tak
tez było
w sobotni wieczór. Dwaj znajomi wybrali się na przejażdżkę w
tym
trudnym terenie dwoma samochodami terenowymi. W trakcie pokonywania
trasy jeden z kierowców wjechał autem do dołu wypełnionego
wodą
i błotem. Ponieważ nie mógł autem wyjechać z pułapki z
pomocą
pospieszył mu kolega, który podjechał w pobliże swoją
terenówką. Zapięto linkę holowniczą do "utopionego" auta, a
następnie podjęli próbę wyciągnięcia z dołu. W pewnej chwili
hak
samochodu wyciąganego, do którego kierowcy przytwierdili
linę
oderwał się od auta, rozbił tylną szybę, zagłówek kierowcy i
bardzo poważnie ranił w głowę prowadzącego pojazd. Helikopterem w
stanie ciężkim został przetransportowany do krakowskiego szpitala.
Niestety mimo wysiłków lekarzy 30 letni kierowca zmarł.
Chcieli
być bohaterscy ?
W
ręce
policjantów z jednego z
Komisariatów Powiatu Krakowskiego wpadło pięciu
członków
miejscowej młodzieżowej drużyny OSP podejrzanych o dokonywanie podpaleń.
Nasilenie
pożarów w
okolicach dało się zauważyć od kwietnia 2009 r, płomieniami objęte
zostały między innymi cztery stodoły nie licząc licznych
pożarów
traw. Oględziny miejsc zdarzeń nasuwały przypuszczenia, że pożary
prawdopodobnie były dziełem podpalacza. Prowadzone dochodzenie
zmierzało do zweryfikowania podejrzeń, a w razie ich potwierdzenia do
ustalenia sprawcy.
Po niedługim czasie i ku zaskoczeniu policjantów krąg
podejrzanych zaczął zawężać się do grupy kilku ... członków
OSP.
Przed kilkoma dniami zatrzymano pięciu młodych ludzi w wieku od 16 do
19 lat, którzy są członkami młodzieżowej drużyny
strażaków. Wobec zebranych dowodów postawiono
trzem z
nich zarzuty popełnienia przestępstwa wywołania pożarów.
Zatrzymani przyznali się do winy. Nie potrafili logicznie wyjaśnić
swojego postępowania. Wydaje się, że swój udział w OSP
uznali za
zbyt statyczny z uwagi na małą ilość akcji. Zatem wywołując pożary
chcieli uatrakcyjnić swoją przynależność do straży.
Sprawy pełnoletnich zostaną rozpatrzone przez sąd powszechny, a
nieletniego przez sąd dla nieletnich.
Dorosłym grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Wandal
zatrzymany
Policjanci
zatrzymali
dwóch mężczyzn podejrzewając ich o dokonanie uszkodzeń
samochodu w Więcławicach.
Policjantów
z Zielonek
zawiadomiła właścicielka volkswagena o uszkodzeniu jej samochodu
zaparkowanego w Więcławicach. Do zdarzenia doszło po odywającym się w
wiosce festynie. Sprawca urwał dwa lusterka oraz wgniótł
dach i
klapę bagażnika, wyrwał uszczelkę z drzwi oraz zarysował
różne
elementy karoserii. Wstępie straty oceniono na 3 tysiące złotych.
Polisjanci uzyskali informacje wskazujące że udział w zniszczeniach
mają dwie osoby. Zatrzymano więc 19 letniego krakowianina i rok
starszego mieszkańca gminy Mogilany. Po zebraniu kolejnych
dowodów ustalono, że tylko krakowianin uszkodził auto. Do
zarzutu się przyznał, ale nie potrafił wyjaśnić powodów
swojego
zachowania. Poprostu festyn się zakończył, a jego jeszcze "nosiło" i
musiał się rozładować.
Teraz za swój czyn odpowie karnie, a kara może sięgnąć nawet
5
lat więzienia.
Wypadek
kolejowy
Do
potrącenia 56
letniego mężczyzny przez pociąg doszło w dniu 4 czerwca 2009 r po
godzinie 16.
Informację
tej
treści przekazał
do Komisariatu Policji w Słomnikach kierownik pociagu. Dotychczas
ustalono, że prowadzący pociąg maszynista na szlaku między
Niedźwiedziem, a Słomnikami zauważył idącego tuż przy torach mężczyznę.
Szedł on w tym samym kierunku, w którym poruszał się pociąg.
Maszynista dał dźwiękowe sygnały ostrzegawcze i jednocześnie zaczął
hamować. Mężczyzna w żaden sposób nie zareagował. Niestety
pociąg nie zdążył zatrzymać się przed człowiekiem i doszło do
potrącenia.
Po zatrzymaniu składu kierownik pociągu ruszył na poszukiwania rannego.
Odnalazł go około 300 m od czoła składu. Mężczyzna nie dawał oznak
życia. Szybko na miejsce dotarła także karetka pogotowia oraz strażacy
z JRG 7 z Krakowa. Rannego helikopterem przetransportowano do
krakowskiego szpitala.
Policjanci prowadzą dalsze czynności w celu ustalenia przebiegu
zdarzenia.
Kto
kierował?
KPP w
Krakowie prowadzi
postępowanie w sprawie wypadku drogowego, do którego doszło
w dniu 8 maja 2009 r o godzinie 21 w Balicach przy ul. Medweckiego.
Kierujący
samochodem marki Dodge na prostym odcinku drogi zjechał na
prawe pobocze uderzając w ogrodzenie posesji oraz drzewo. Na skutek
wypadku dwaj jadący samochodem mężczyźni doznali poważnych obrażeń
ciała, w ich wyniku jeden z nich zmarł. Policjanci poszukują
świadków zdarzenia lub wszelkich wiadomości pomocnych w
ustaleniu który z mężczyzn kierował pojazdem. Osoby
posiadające w tej sprawie informacje proszone są o osobisty lub
telefoniczny kontakt z KPP w Krakowie ul. Łokietka 205, tel. 012 61 57
115 lub 012 61 57 170.
Napad
w autobusie
Policjanci
z
Komisariatu w Zabierzowie zatrzymali sprawcę rozboju.
Przed
godziną 16
policjantów patrolujących Jeziorzany
zawiadomił młody mężczyzna, że nieco wcześniej w trakcie jazdy
autobusem MPK stał się ofiarą rozboju. Napastnik przykładając mu
nóż do ciała zagroził jego użyciem i zażądał oddania
telefonu komórkowego. Przestraszony pasażer oddał mu telefon
o wartości 350 złotych. Wtedy napastnik pozwolił mu wysiąść na
przystanku.Policjanci ruszyli w pościg za przestępcą. W autobusie już
go nie było więc stróże prawa rozpoczeli poszukiwanie go w
miejscowości Kopanka. Po pewnym czasie spostrzegli mężczyznę
odpowiadającego rysopisowi. Zatrzymali go, ale nie odnaleźli przy nim
telefonu. Podejrzewając, że mógł odrzucić go widząc
zbliżających się policjantów zaczęli przeszukiwać pobliskie
zarośla i łąkę. Ich przypuszczenia potwierdziły się ponieważ w trawie
odnaleźli telefon.
Zatrzymanemu 22 latkowi przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa,
do którego się przyznał.
Powiedział, że nie mógł oprzeć się widokowi jak pasażer
autobusu bawił się telefonem i zapragnął mieć tę rzecz, a ponieważ jest
bez pracy i nie stać go na kupno więc zdecydował się na
rozbój.
Handlarze
narkotyków w rękach Policji
Tylko
w ciągu ostatnich
5 dni policjanci zatrzymali kilka osób podejrzanych o
posiadanie i handel narkotykami.
Pierwszego
z nich
zatrzymali policjanci z Komisariatu w Skawinie.
Dziwne zachowanie na ulicy 20 letniego mieszkańca tego miasta skłoniło
stróżów prawa do zainteresowania się nim. W
czasie rozmowy z policjantami potwierdził, że użył środków
odurzających. W czasie przeszukania znaleziono należącą do niego
marihuanę o wadze 16 gramów. Dalsze działania pozwoliły na
zebranie dowodów, że zatrzymany nie tylko sam używał
narkotyków, ale także udzielał ich nieodpłatnie lub za
pieniądze innym równie młodym osobom. Na wniosek Policji
prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór
policyjny.Policjanci Krzeszowiccy tego samego dnia zatrzymali w Rudnie
19 i 22 latka, przy którym odnaleziono środki odurzające w
ilości ponad 64 gramów marihuany. Policyjne informacje
doprowadziły do ustalenia, że starszy z zatrzymanych od pewnego czasu
uczestniczył w obrocie znaczną ilością narkotyków.
Wielokrotnie sprzedawał "działki" młodym osobom z okolic Krzeszowic.
Oczywiście dilerką zajmował się dla osiągnięcia korzyści majątkowych.
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na 3 miesiace.
Kolejną osobę zatrzymali policjanci z Komisariatu w Zabierzowie. Był
nim 25 letni krakowianin. Przy nim zaś znaleziono marihuanę oraz
amfetaminę w ilości 3,5 grama.
Nadchodzi okres wakacji dla młodzieży, a jest to czas większej swobody
w zachowaniu niż w trakcie roku szkolnego więc i sposobności do
zetknięcia się z narkotykami. Policjanci nie będą ustawać w ściganiu i
zwalczaniu tego rodzaju przestępczości dla uchronienia młodzieży przed
zgubnym nałogiem.
Promocja
bezpieczeństwa
Od
niemal roku grono
pedagogiczne pod kierownictwem dyrektora Ryszarda Piotrowskiego z
Publicznego Gimnazjum w Krzeszowicach między innymi wspólnie
z policjantami KPP w Krakowie prowadziło starania o spełnienie wymagań
dla uzyskania certyfikatu „Szkoła promująca
bezpieczeństwo”.
W
szczególności podjęto próby ujawnienia i
zdiagnozowania problemów uczącej się młodzieży oraz
pozyskania partnerów do działań na rzecz bezpieczeństwa w
szkole. Zwieńczeniem tych działań było poddanie szkoły procedurze
certyfikacyjnej. Wprawdzie wyniki sprawdzenia przygotowania gimnazjum
do uzyskania tytułu będą znane dopiero w nowym roku szkolnym lecz już
obecnie owocem starań są liczne inicjatywy profilaktyczne.Niejako
podsumowaniem tegorocznej pracy i połączony z Dniem Dziecka był
zorganizowany w dniu 1 czerwca 2009 roku turniej drużyn piłkarskich o
puchar Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie oraz związany z tym
konkurs dla uczniów „Kibice tak –
agresja nie”. W szranki stanęły cztery zespoły, reprezentacja
policjantów, samorządowców, Żandarmerii Wojskowej
oraz gimnazjum. Mecze rozgrywane były w szkolnej hali sportowej.
Zwycięzcami turnieju byli reprezentanci szkoły, którzy z rąk
I Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie podinspektora
Piotra Hubera otrzymali puchar.

Wyłoniono
także
klasę, której uczniowie wykazali się najlepszym i
kulturalnym dopingiem. W tej kategorii puchar Burmistrza Krzeszowic
otrzymała klasa 2 b. Wszystkie drużyny otrzymały też dyplomy i
pamiątkowe gadżety.

Wszyscy
uczestnicy i kibice świetnie bawili się w trakcie imprezy co jest
wyraźnym dowodem, że zachowywanie norm kulturalnego zachowania się na
zawodach sportowych sprzyja zdrowej rywalizacji na boisku i trybunach.
Śmierć
w dymie
W
dniu 31 maja 2009 r
doszło do pożaru domu mieszkalnego w Tropiszowie w wyniku czego śmierć
poniósł 89 letni mężczyzna.
Było
niewiele po
godzinie 6 gdy
mieszkająca na piętrze budynku kobieta wyczuła woń dymu. Natychmiast
zeszła na parter gdzie swój pokój miał jej teść.
Pomieszczenia parteru były już spowite gęstym dymem. Kobieta wszczęła
alarm i wraz ze swoim synem ruszyła na ratunek starszemu panu.
Odnaleźli go w jego pokoju i wynieśli we dwójkę na pole.
Wezwani
strażacy oraz pogotowie ratunkowe podjęli szybko akcję ratowniczą.
Ogień udało się szybko ugasić i nie doszło do rozprzestrzenienia się
pożaru poza jeden pokój. Niestety wysiłki lekarzy okazały
się
daremne gdyż nie udało się uratować życia starszemu mężczyźnie. Z
powodu zaczadzenia do szpitala odwieziona została ratująca go kobieta i
jej syn, ale na szczęście ich życiu nic nie zagraża.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar prawdopodobnie wywołany został
przez jego ofiarę. Wiele wskazuje na tom, że zasnął on z zapalonym
papierosem, od którego następnie zajęło się łóżko
na
którym spał.
Policyjne postępowanie wyjaśni szczegóły zdarzenia
Specjaliści
od samochodów
Przed
dwoma dniami do
Komisariatu Policji w Krzeszowicach zgłosili się dwaj właściciele
samochodów osobowych zawiadamiając o dokonanych włamaniach
do swoich aut.
Oba
przestępstwa
zostały dokonane w Krzeszowicach nocą. Złodzieje do wnętrza dostali się
poprzez wyjęcie szyb, a następnie skradli radioodtwarzacze i inne
przedmioty. Policjanci podjęli starania by ustalić złodziei. Dość
szybko dostali informację, która skierowała ich na trop
dwóch 17 letnich mieszkańców pobliskich wiosek.
Zostali oni zatrzymani, a w trakcie przeszukania domu jednego z nich
odnaleziono skradzione z samochodów rzeczy.
Zebrano także dowody wskazujące na udział zatrzymanych w innych
przestępstwach. Było to między innymi uszkodzenie samochodu pracownicy
szkoły, który obrzucili kamieniami po tym jak wyproszono ich
ze szkolnego boiska.
Obaj usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstwa i przyznali się do ich
popałnienia.
Teraz policjanci sprawdzają, czy zatrzymani dopuścili się innych
jeszcze przestępstw.
Zatrzymany
złodziej
W
dniu 27 maja 2009 r
zarzuty dokonania kradzieży usłyszał od policjantów 17 letni
turysta z Londynu.
Młody
Anglik
wracał właśnie z grupą rówieśników z wycieczki do
Polski. Przeszedł już odprawę lotniskową w porcie w Balicach i czas
oczekiwania na odlot samolotu zdecydował się wykorzystać do kradzieży w
sklepach tak zwanej strefy bezcłowej. Wykorzystując chwilę, gdy
sprzedawczyni obsługiwała innego klienta zabrał opakowanie perfum
męskich i wyszedł nie płacąc. Personel dostrzegł szybko brak flakonika
i rozpoczęto poszukiwanie chłopca. Dość szybko odnaleziono go w innym
sklepie, gdzie jak się potem okazało skradł dwie butelki perfum.
Przeszukano jego bagaż podręczny i odzyskano skradzione przedmioty,
których łączna wartość wyniosła ponad 500 złotych.
Zawiadomieni policjanci przewieźli chłopca do Komisariatu. W czasie
przesłuchania przyznał się do kradzieży i wnioskował o dobrowolne
poddanie się karze. Policjanci zabezpieczyli u niego 800 złotych na
poczet grożącej mu grzywny. Po przesłuchaniu został zwolniony.
Pożar
budynku
Przed
kilkoma dniami
nocą policjanci z Komisariatu w Skale zostali zawiadomieni o pożarze
budynku mieszkalno-gospodarczego.
Policjanci,
którzy przyjechali na miejsce potwierdzili, że faktycznie
pali się budynek. Prowadzona przez straż akcja gaśnicza nie pozwoliła
na rozprzestrzenienie się ognia. Mimo tego straty właściciel ocenił na
około 10 tysięcy złotych.
Wszystko wskazywało, że pożar powstał na skutek podpalenia. Policjanci
rozpocząli więc natychmiast ustalanie, kto mógł tego
przestępstwa dokonać.
Uzyskane informacje zawężały krąg osób podejrzewanych do 29
letniego mieszkańca Krakowa, który tego dnia uczestniczył w
uroczystościach pierwszej komunii świętej swojej klrewnej. W trakcie
przyjęcia wypił trochę alkoholu po czym pożegnał się i wyszedł - jak
mówił- z zamiarem powrotu do domu. Policjanci zatrzymali go
i umieścili w izbie zatrzymań. Kiedy wytrzeźwiał usłyszał od
policjantów zarzut uszkodzenia mienia przez podpalenie.
Przyznał się do tego zarzutu, ale nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć
swojego postępowania.
Dochodzenie prowadzą policjanci z KP w Skale.
Dachowanie
na "zakopiance"
W dniu
23 maja 2009 roku
o godzinie 9.55 w Mogilanach doszło do bardzo poważnego zdarzenia
drogowego z udziałem autokaru.
Kieujący
autobusem jadąc od
strony Myślenic w kierunku Krakowa na
remontowanym odcinku drogi nr 7 chcąc udzielić pierwszeństwa karetce
pogotowia ratunkowego zjechał na prawe grząskie pobocze. Następnie
pojazd obsunął się i przewrócił na dach.
Autobusem podróżowało 22 zawodników drużyny Lubań
Tylmanowa, którzy
jechali do Krakowa na zawody. Na skutek wypadku obrażeń ciała doznało
siedem osób, które pozostały na obserwacji w
szpitalu. Na szczęście
rany okazały się nie być groźne dla ich życia i zdrowia.
Gościnne
występy
Udaremniona
próba wyczyszczenia kont bankowych posiadaczy kart
płatniczych. Policjanci zatrzymali dwóch obywateli Rumunii,
przy których ujawniono „sklonowane”
karty z zapisanymi numerami PIN.
Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej w
Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie prowadzą śledztwo w sprawie
fałszowania kart płatniczych oraz kradzieży pieniędzy z kont bankowych
za pośrednictwem bankomatów. Zarzuty w tej sprawie usłyszało
już dwóch obywateli Rumunii. Sprawa zaczęła się od
zatrzymania przez Straż Graniczną w trakcie odprawy pasażerskiej 20
letniego obywatela Rumunii, który przyleciał do Krakowa z
Londynu. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił dowód
osobisty podróżnego, który nosił cechy
sfałszowania. Przeprowadzona w związku z tym kontrola osobista
doprowadziła do odnalezienia dużej liczby kart magnetycznych -174
sztuki – które ukryte były w pudełkach po
papierosach. Ponieważ zbyt dużo niejasności zgromadziło się
wokół mężczyzny postanowiono o jego zatrzymaniu. Sprawę
przekazano w tym celu policjantom z Komendy Powiatowej Policji w
Krakowie. Podczas oględzin kart okazało się, że zabezpieczone karty są
sfałszowanymi kartami płatniczymi. Na każdej z nich naklejony był
czterocyfrowy numer, który jest zapewne PIN-em konkretnego
konta, które przestępca zamierzał
„oczyścić”. Policyjne działania skierowane zostały
na ustalenie wspólników zatrzymanego Rumuna, gdyż
wiele wskazywało na to, że mamy do czynienia z ogniwem większej grupy
przestępczej. Najprawdopodobniej jakaś część tej grupy zajmowała się
uzyskaniem danych z autentycznych kart płatniczych oraz numeru PIN.
Stosowano zapewne metodę montowania na bankomatach czytników
skanujących karty, którymi posługiwali się ich właściciele
wypłacając pieniądze. Specjalistyczne badania wykażą, czy sklonowane
karty należały do obywateli polskich, czy dane zapisane na kartach
pozyskane zostały ta granicą. Policjanci ustalili, że nie był to
pierwszy pobyt obywatela Rumunii w Krakowie w celu
„zarobienia” w ten sposób pieniędzy. Jak
się okazało, wcześniej już dokonywał w Krakowie wypłat w bankomatach na
podstawie takich porobionych kart. W ten sposób dokonał
kradzieży kilkudziesięciu tysięcy złotych, które w kantorach
zamieniał na euro (7 tyś. Euro). Następnie wyjechał do Londynu, gdzie
oddał pieniądze wspólnikowi. Zabrał kolejną partię kart
płatniczych i już następnego dnia był z powrotem w Polsce. I
wówczas został zatrzymany. Przedstawiono mu już zarzuty a
sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.
Policjanci poszukiwali także wspólników
zatrzymanego. Posługując się m.in. zapisem monitoringu z lotniska
ustalili dane personalne kilku osób, które
prawdopodobnie współdziałały z zatrzymanym. Trudność
polegała na odnalezieniu ich, ale po kilku dniach 16 maja 2009 r na
lotnisku w Balicach zatrzymano kolejnego mężczyznę – 21
letniego obywatela Rumunii. On także usłyszał już zarzuty kradzieży
pieniędzy za pośrednictwem sfałszowanych kart płatniczych i
bankomatów. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu
podejrzanego na 3 miesiące.

Obecnie trwają badania kart przez biegłego, a policjanci ustalają
kolejne osoby zamieszane w ten przestępczy proceder.
Wypadek
motocyklisty
W dniu
20 maja 2009 roku
tuż przed godziną 19 doszło w Michałowicach do poważnego wypadku
drogowego.
Kierowca motocykla jadąc od strony Słomnik w kierunku Krakowa drogą nr
7, na łuku drogi w prawo stracił panowanie nad pojazdem.
Przewrócił się i sunąc po jezdni uderzył w barierę ochronną.

W wyniku wypadku 27 letni kierowca z Krakowa
doznał urazu głowy i
potłuczeń ciała. Helikopterem został przetransportowany do
szpitala.Uszkodzeniu uległ także motocykl, którym jechał.

Warunki
drogowe
były dobre, a prędkość ograniczona z uwagi na teren zabudowany do 50
km/h. Nikt inny nie ucierpiał na skutek zdarzenia. Policjanci ustalają
przebieg i przyczyny zdarzenia.
Włamywacz
w areszcie
Policjanci
z Komisariatu
w Krzeszowicach zatrzymali 34 letniego mężczyznę podejrzanego o
włamanie do ładowarki w kopalni Czatkowice.
Fakt włamania do maszyny ujawniono przed kilkoma dniami. Sprawca
dokonał ze środka kradzieży nowoczesnego wyposażenia ładowarki w
postaci monitora i osprzętu wartości ponad 2 tysiące złotych.
Policjanci rozpoczęli kroki wykrywcze i uzyskali informacje, że sprawcą
prawdopodobnie jest znany ze wcześniejszych przestępstw mężczyzna bez
stałego miejsca zamieszkania. Dość szybko powiodło się zatrzymanie
domniemanego sprawcy. Dalsze działania policjantów
skierowane zostały na sprawdzenie, czy dopuścił się on innych jeszcze
przestępstw. Policjanci zebrali dowody wskazujące, że zatrzymany
dopuścił się 11 włamań do domów i altanek działkowych skąd
kradł wyposażenie o wartości zazwyczaj kilkuset złotych.Zatrzymanemu
przedstawiono zarzuty dokonania tych przestępstw i to w warunkach
recydywy.
Policjanci wystąpili do prokuratora z wnioskiem o wdrożenie procedury
tymczasowego aresztowania podejrzanego. Sąd zdecydował, że najbliższe
trzy miesiące spędzi on w areszcie śledczym.
Zły
krok w dorosłe życie
Policjanci
z Komisariatu
w Skale zatrzymali 18 letniego mieszkańca jednej z wiosek w gminie
Skała podejrzewając go o dokonanie włamania.
Wczoraj po godzinie 19 policjanci zawiadomieni zostali o kradzieży z
włamaniem dokonanej tego samego dnia do domu mieszkalnego. Jak
ustalono, przestępca dostał się do budynku po wybiciu szyby w kwaterze
okiennej. Kiedy już znalazł się w środku zauważył na wierzchu położony
portfel. Z niego wyjął 200 zł. zadowolił się tym łupem i
uciekł.Policjanci rozpoczęli więc poszukiwanie sprawcy. Uzyskane
informacje doprowadziły do zatrzymania młodzieńca. Po nocy spędzonej w
policyjnym areszcie przedstawiono mu zarzut dokonania włamania.
Podejrzany przyznał się do tego włamania i złożył wniosek o dobrowolne
poddanie się karze.
Po przesłuchaniu został zwolniony.
Napad
rabunkowy
Policjanci
z Komisariatu
w Skawinie w dniu
17 maja 2009 r zatrzymali 18 letniego sprawcę rozboju dokonanego na
mieszkancu Woli Radziszowskiej.
Zdarzenie miało miejsce kilka dni wcześniej, kiedy to napastnik wraz ze
swoim nieletnim bratem chcieli dostać się do domu ofiary. Ponieważ nie
chciał ich wpuścić zagrozili, że wyważą drzwi, podpalą dom, a jego
samego zabiją. Kiedy dostali się do środka zabrali paczkę
papierosów o wartości 7 złotych.
Okazało się, że mężczyznę napadli także miesiąc wcześniej.
Wówczas użyli przemocy przewracając swoją ofiarę i
wykręcając
jej ręce. Następnie zabrali mu 170 złotych i dokumenty osobiste.
Dorosłemu przedstawiono zarzuty dokonania wspomnianych przestępstw za
co grozi mu kara od 2 do 12 lat więzienia.
Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.
Sprawę 13 latka rozpatrzy sąd dla nieletnich.
Zgubny
nałóg
W
policyjnej izbie
zatrzymań policjanci umieścili 49 letniego mieszkańca Skawiny
zatrzymanego w jednym z domów po dokonaniu tam włamania.
Mężczyzna pod nieobecność domowników prawdopodobnie wyważył
okienko do piwnicy, którym dostał się do wnętrza. Następnie
odnalazł butelkę wódki, którą postanowił wypić na
miejscu. Niczego nie zdążył ukraść ponieważ nadeszła córka
właścicielki, która zastała go upojonego alkoholem i
niezdolnego do ucieczki. Zawiadomiła policjantów,
którzy zabrali włamywacza wprost do izby zatrzymań. Jak
wytrzeźwiał usłyszał zarzut dokonania włamania. Podejrzany złożył
wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Po przesłuchaniu został
zwolniony.
Kierowcy
z zaburzoną świadomością
W
ostatnią sobotę
policjanci na terenie obsługiwanym przez Komisariat w Skawinie ujawnili
dwóch młodych krakowian, którzy prowadzili
samochody bez uprawnień i pod wpływem alkoholu oraz
narkotyków.
Policjanci z Komisariatu w Skawinie zatrzymali o godzinie 10 minut po
północy przy ul. Radziszowskiej do kontroli drogowej
samochód Audi. Kierowcą samochodu okazał się 18 letni
mieszkaniec Krakowa, który nie ma uprawnień do kierowania
samochodami. Jego zachowanie w czasie kontroli wydało się policjantom
nienaturalne, ale alkomat nie wykazał by mężczyzna był pod wpływem
alkoholu postanowili więc dokładniej sprawdzić jego stan świadomości.
Kierowcy pobrana została krew do badań na zawartość środków
odurzających. Widząc już, że się nie wywinie od wnikliwej kontroli,
przyznał on, że nieco wcześniej palił marihuanę. Samochód
został zabezpieczony na parkingu, a mężczyznę po wykonaniu z nim
czynności zwolniono.
Tej samej nocy po godzinie 4 rano w miejscowości Gołuchowie doszło do
wypadku drogowego. Kierowca samochodu Renault utracił panowanie nad
samochodem, zjechał do rowu, uderzył w ogrodzenie posesji, a następnie
dachował.

Samochodem
jechało
trzech młodych krakowian w wieku 16-17 lat. Kiedy
policjanci przyjechali na miejsce okazało się, że żaden z nich nie
przyznaje się do kierowania samochodem. Ponieważ doznali obrażeń ciała
zostali przewiezieni karetkami do szpitali. Przeprowadzone badania
wykazały, że dwóch z nich jest nietrzeźwych zaś trzeci
znajduje się w
stanie po użyciu alkoholu. Policyjne ustalenia pozwoliły na wskazanie,
że samochodem kierował 16 latek, u którego stwierdzono ponad
1,2
promila alkoholu. Oczywiście nie posiadał on uprawnień do kierowania
samochodami. Okazało się, że wszyscy chłopcy samochodem tym
poprzedniego dnia pojechali na dyskotekę do wioski na terenie powiatu
wadowickiego, a tam w trakcie zabawy pili alkohol. Nad ranem
postanowili wrócić do domów i w drodze
przydarzyło się im nieszczęście.

Chłopcy
doznali
potłuczeń, skaleczeń, wstrząśnienia mózgu, a
najpoważniejsze –złamanie nogi- doznał prawdopodobny kierowca
pojazdu,
ale -patrząc na uszkodzenia samochodu- mogą mówić o
szczęściu, że
skutki nie okazały się poważniejsze. Jego sprawa rozpatrzona zostanie
przez sąd dla nieletnich.
Karygodna
nieodpowiedzialność
W dniu
12 maja 2009 r o
godzinie 12.30 w miejscowości Celiny Powiat Krakowski doszło do wypadku
drogowego, w wyniku którego ranne zostały dwie osoby.
Policjantów z Komisariatu w Zabierzowie zawiadomiła
mieszkanka
Bolechowic o odnalezieniu na swojej posesji amunicji.Policjanci szybko
znaleźli się na miejscu i potwierdzili, że znajduje się tam 141 sztuk
zardzewiałych i częściowo uszkodzonych nabojów do broni
palnej.
Jak ustalono, amunicję wykopał krewny zgłaszającej, który
rył
ziemię w przydomowym ogródku.
O znalezisku poinformowano wojskowych saperów,
którzy
zabrali niebezpieczne materiały.
Wyjaśnieniem skąd naboje znalazły się w ogródku zajmują się
zabierzowscy policjanci.

Drogą
w kierunku Grzegorzowic poruszał się skuter kierowany przez 28 letniego
mężczyznę, za nim siedziało jego 7 letnie dziecko. Na łuku drogi
kierowca nie utrzymał właściwego toru jazdy i zjechał na przeciwległy
pas ruchu, którym prawidłowo jechał Polonez. Niestety doszło
do
czołowego zderzenia pojazdów. Kierowca motoroweru doznał
złamania nogi,
a dziecko potłuczeń i skaleczeń, uszkodzony jest także skuter. Oboje
trafili do krakowskich szpitali Policjanci, którzy
przyjechali na
miejsce rutynowo zbadali trzeźwość kierowców i
wówczas okazało się, że
motorowerzysta ma 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mimo
poważnych skutków i tak można mówić o szczęściu
ponieważ jadący
skuterem nie mieli na głowach kasków, a zatem narażeni byli
na znacznie
poważniejsze obrażenia.
Niebezpieczne
znalezisko
Czasem
nawet tak
bezpieczne zajęcie jak uprawianie ogródka może okazać się
bardzo ryzykowne.
Policjantów z Komisariatu w Zabierzowie zawiadomiła
mieszkanka
Bolechowic o odnalezieniu na swojej posesji amunicji.Policjanci szybko
znaleźli się na miejscu i potwierdzili, że znajduje się tam 141 sztuk
zardzewiałych i częściowo uszkodzonych nabojów do broni
palnej.
Jak ustalono, amunicję wykopał krewny zgłaszającej, który
rył
ziemię w przydomowym ogródku.
O znalezisku poinformowano wojskowych saperów,
którzy
zabrali niebezpieczne materiały.
Wyjaśnieniem skąd naboje znalazły się w ogródku zajmują się
zabierzowscy policjanci.
"Ostra"
libacja
Do
policyjnego aresztu
trafił 36 letni mieszkaniec Krakowa zatrzymany w związku z uszkodzeniem
ciała nieletniej dziewczynki.
W dniu 10 maja 2009 r policjantów z Komisariatu w Skale
zawiadomił dyspozytor pogotowia ratunkowego, że w wiosce na terenie
gminy Iwanowice udzielana jest pomoc medyczna 14 letniej dziewczynie,
która została zraniona ostrym narzędziem.
Policjanci ustalili, że najprawdopodobniej do zdarzenia doszło w
trakcie libacji alkoholowej w jednym z domów. Alkohol pili
dwaj
mężczyźni, którzy pokłócili się przy
wódce. Jeden
z nich sięgnął po nóż w celu zaatakowania kompana.
Dziewczyna
chciała ich rozdzielić i wtedy została ugodzona w przedramię i dłoń.
Karetką pogotowia przewieziono ją do szpitala w Krakowie. Jej życiu nic
nie zagraża. Policjanci zbadali trzeźwość dziewczyny i okazuje się, że
prawdopodobnie ona także nie stroniła od kieliszka, gdyż w wydychanym
przez nią powietrzu zawartość alkoholu wynosiła 0,5 promila.
Policjanci zatrzymali prawdopodobnego sprawcę uszkodzenia ciała, ale
ponieważ miał ponad 2 promile alkoholu w organiźmie więc jego
przesłuchanie dopiero się odbędzie.
Prócz sprawy o uszkodzenie ciała dziecka policjanci będą
także
dochodzić, kto podawał nieletniej alkohol ponieważ to
równiez
jest czyn karalny.
W
nocy po konia
Policjanci
zatrzymali
mężczyznę podejrzanego o usiłowanie kradzieży konia ze stajni w
Zelczynie
Przed kilkoma dniami policjantów w Skawinie około godziny 3
zawiadomił mieszkaniec Zelczyny, o usiłowaniu kradzieży konia rasy
śląskiej, o wartości 6 tyś.zł.Złodziej po godzinie 2 dostał się do
stajni, odpiął koniowi uprząż i wyprowadził go z budynku na
podwórze. Prawdopodobnie wtedy został spłoszony. Policjanci
zaraz ruszyli na penetrację okolicznych dróg sądząc, że
złodziej porusza się jakimś pojazdem. Dość szybko we wsi Facimiech
zauważli jadący ciągnik z przyczepą przystosowaną do przewozu zwierząt.
Pojazd zatrzymano, a wtedy okazało się, że kieruje nim 65 letni
mieszkaniec powiatu chrzanowskiego. Z jego ust wyczuwalna była woń
alkoholu, a ponadto miał on orzeczony sądowy zakaz prowadzenia
pojazdów. Kierowcę zatrzymano w policyjnej izbie zatrzymań,
a ciągnik na strzeżonym parkingu.
Jak wytrzeźwiał policjanci postawili mu zarzuty o usiłowanie pkradzieży
konia oraz prowadzenie pojazdu wbrew sądowemu zakazowi.
Po przesłuchaniu prokurator zastosował wobec podejrzanego
dozór policyjny.
ĆWICZENIA
W EWAKUACJI
W dniu
6 maja 2009 roku
pod kierownictwem policjantów z Wydziału Prewencji KPP w
Krakowie i w koordynacji przez Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania
Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Krakowie odbyły się ćwiczenia
ewakuacji uczniów i personelu z budynków Zespołu
Szkół w Zalasiu gm. Krzeszowice.
O godzinie 10 w szkole zadzwonił telefon, anonimowy rozmówca
poinformował, że w budynku szkoły znajduje się ładunek
wybuchowy.Dyrektorka ZS Małgorzata Mastalerz szybko zawiadomiła
policję, straż pożarną, pogotowie energetyczne i gazowe. Podjęła także
decyzję o ewakuacji niemal 300 uczniów i
pracowników szkoły. Uczniowie pod opieką swoich nauczycieli
bardzo szybko, ale w uporządkowaniu opuszczali budynki wyjściami
ewakuacyjnymi, zabierając z klas swoje rzeczy i kierowali się na
oddalone od budynków boisko sportowe.

Na miejsce szybko dotarł policyjny
patrol, któremu dyrektorka ZS zrelacjonowała
sytuację.

Policjanci
podzielili swoje role. Jeden z nich –pirotechnik-
wspólnie z
pracownikiem szkoły ruszyli na przeszukanie budynku by sprawdzić, czy
znajduje się w nim materiał wybuchowy. Kolejny policjant zablokował
drogę przy szkole przed możliwością przejeżdżania tamtędy przez
samochody, policjantka zaś nadzorowała kończącą się ewakuację oraz
miejsce, gdzie zgromadzono dzieci. Po opuszczeniu budynku przez ludzi
wyłączony został w nim prąd i gaz.
Nauczyciele
sprawdzili obecność w swoich klasach i okazało się, że brakuje jednej z
uczennic gimnazjum. Informację tę przekazano przybyłym właśnie
strażakom, którzy wyposażeni w maski tlenowe ruszyli do
budynku by
odszukać dziewczynkę. Odnaleziono ją w stołówce, a ponieważ
źle się
czuła wyniesiono na zewnątrz i udzielono pomocy medycznej. Strażacy z
OSP cały czas czuwali przy szkole gotowi do interwencji w razie
pojawienia się pożaru lub innych niebezpiecznych zdarzeń.

Pirotechnik
kończył
poszukiwanie bomby, a były to czynności trwające
dość długo ponieważ musiał wejść do każdego szkolnego pomieszczenia,
przeszukać szafy, kosze na śmieci i znajdujące się tam pakunki.

W
wyniku przeszukania mógł stwierdzić, że w szkole nie ma
ładunku
wybuchowego i zawiadomić dyrektorkę, że w budynku jest bezpiecznie, a
następnie przekazać jej szkołę do użytkowania. Dzieci mogły już
wrócić
do swoich klas.

Akcja
obserwowana była przez liczne grono dyrektorów i nauczycieli
z
okolicznych szkół, a rangę ćwiczeń podkreślała obecność
Starosty
Krakowskiego Józefa Krzyworzeki oraz dyrektora
Wydziału Bezpieczeństwa
z Zarządzania Kryzysowego Mariana Paszczy.
Podpalacz
w areszcie
Od
policjantów zarzuty usiłowania podpalenia altany usłyszał 52
letni nigdzie nie zameldowany mężczyzna, który nieskutecznie
chciał wyrównać rzekome stare rachunki.
W dniu 4 maja 2009 r tuż przed południem policjanci z Komisariatu w
Skale zostali zawiadomieni o usiłowaniu wzniecenia pożaru w Ojcowie. Na
miejsce szybko wyruszył patrol i ustalił, że tego samego dnia nad ranem
usiłowano podpalić słomiany dach altany stojącej opodal budynku
mieszkalnego. Sprawca przy użyciu zapalniczki chciał wzniecić ogień,
ale zachowywał się na tyle nieporadnie, że pożaru nie spowodował, a
ponadto dostrzegł te próby właściciel budynku i spłoszył
przestępcę. Na szczęście nie doszło do powstania strat.Pokrzywdzony
złożył wniosek o ściganie przestępcy więc policjanci podjęli kroki
zmierzające do ustalenia i zatrzymania podpalacza. Mężczyzna szybko
trafił w ręce policjantów, ale ponieważ był nietrzeźwy więc
nim został przesłuchany trafił do izby zatrzymań.
Dzisiaj w trakcie przesłuchania przyznał się do winy i wnosił o
dobrowolne poddanie się karze. Jej wymiar został ustalony na 6 miesięcy
pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata. Podejrzany
oświadczył, że po wypiciu alkoholu "coś go naszło" żeby podpalić
altanę, gdyż czuje do jej właściciela zadawniony uraz na tle rozliczeń
finansowych. Będąc trzeźwym wyraża jednak żal z tego powodu co zaszło.
Po przesłuchaniu został zwolniony.
Wypadek
spadochroniarza
Policjanci
z Komisariatu
w Słomnikach
prowadzą postępowanie w sprawie narażenia człowieka na
niebezpieczeństwo utraty życia na terenie lotniska w Pobiedniku Wielkim.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w dniu 3 maja 2009 r o godzinie 16.
Na lotnisku odbywały się skoki spadochronowe. Kiedy 29 letni skoczek
zbliżał się do ziemi jego 40 letni kolega robił mu zdjęcia. Z
niewyjaśnionych dotychczas powodów lądujący skoczek wpadł na
fotografującego. Na skutek zdarzenia obydwaj odnieśli poważne obrażenia
ciała. Obydwaj trafili do szpitala. Do dnia dzisiejszego 40 latek jest
nieprzytomny stan zdrowia jego kolegi wydaje się być lepszy.Policjanci
sprawdzają, czy doszło do naruszenia przepisów karnych tak
przez
skoczka jak również przez jego kolegę.
Bezpieczeństwo
na drogach w majowy weekend
W
trakcie zbliżającego
się weekendu więcej niż zwykle policjantów KPP w Krakowie
będzie pełniło służbę związaną bezpośrednio z bezpieczeństwem ruchu na
drogach.
Zbliża się długi weekend majowy, prognozy meteo wskazują, że zapewne
będziemy mieć do czynienia z ładną słoneczną pogodą. Te elementy na
pewno wpłyną na zwiększenie natężenia ruchu na drogach. To zaś łączy
się często ze zwiększeniem liczby zdarzeń drogowych. Dlatego w celu
zminimalizowania ich ilości i skutków oraz podniesienia
płynności ruchu policjanci z KPP w Krakowie w dniach od 30.04.2009 r do
dnia 03.05.2009 r prowadzić będą działania pod kryptonimem
„Majowy weekend 2009”.
Bardzo ważnym elementem pracy policjantów będzie staranie o
upłynnienie ruchu w newralgicznych miejscach. Jeżeli pojawią się
zakłócenia w ruchu policjanci będą starać się –tam
gdzie to możliwe- kierować pojazdy na drogi objazdowe, nadzorować
poszczególne skrzyżowania i drogi żeby nie dopuścić do ich
blokowania. W powiecie krakowskim jest wiele miejsc atrakcyjnych
turystycznie, gdzie w wolne dni kierowcy skierują swoje samochody, ale
szczególne obserwować będziemy ruch pojazdów w
okolicach Pieskowej Skały, gdzie w poprzednich latach dochodziło do
utrudnień w ruchu między innymi przez źle zaparkowane samochody.
Prócz działań zmierzających do upłynnienia ruchu drogowego
policjanci będą też stosować represje karne wobec osób
naruszających przepisy prawa o ruchu drogowym. W
szczególności stanowcze interwencje podejmować będą wobec
kierowców przekraczających dopuszczalną prędkość, nie
stosujących się do obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa,
nieudzielających pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowo
wyprzedzających.
Obejmiemy także nadzorem prewencyjnym tereny leśne, gdzie odbywają się
nielegalne wyścigi motocykli crossowych, quadów oraz
samochodów terenowych, w sprawie tej współdziałać
będziemy ze strażami leśnymi.
Jednocześnie przypominamy, że w okresie długiego weekendu będą
obowiązywały ograniczenia w ruchu dla ciężarówek o
dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton w następujących
terminach:
- 30 kwietnia w
godzinach
18-22
- 1 maja w
godzinach
8-22
- 2 maja w
godzinach
18-22
- 3 maja w
godzinach
8-22
Zwracamy się do
kierowców o rozsądek, żeby wykazali się szacunkiem dla
przepisów oraz innych użytkowników
dróg. Weekend zapowiada się pięknie i z powodu
rozkwitających kwiatów kolorowo, niech drogowe tragedie nie
zmienią tego obrazu w szare barwy.
Bandyci
w areszcie
Policjanci
z Komisariatu
w Skawinie
zatrzymali siedem osób podejrzewając ich o udział w pobiciu.
Trzech z nich decyzją sądu trafiło do Aresztu Śledczego.
W dniu 20 kwietnia 2009 roku policjantów z Komisariatu w
Skawinie zawiadomił telefonicznie anonimowy rozmówca i
poinformował o bójce grupy młodzieży jaka odbywa się przy
ul.
Dąbrowskiego. Zaraz na miejsce wyjechał policyjny patrol,
który
zastał tam rannego 22 letniego mężczyznę. Na jego ciele widoczne były
ślady obrażeń zadanych ostrymi narzędziami. Na miejsce wezwano
pogotowie ratunkowe, a lekarz oceniając stan pacjenta jako ciężki
zdecydował o szybkim przewiezieniu go do szpitala w Krakowie. Rozmowa z
rannym nie była pomocna w ustaleniu co się wydarzyło ponieważ nie dało
się z nim nawiązać logicznego kontaktu. Policjanci zaczęli więc innymi
drogami zbierać informacje o sprawcach pobicia. Już następnego dnia
zatrzymano sześciu młodzieńców podejrzewanych o udział w tym
przestępstwie, pośród nich było dwóch 15
latków,
pozostali byli niewiele starsi, ale pełnoletni. Podczas przeszukania
ich mieszkań odnaleziono odzież, na której widoczne były
ślady
koloru brunatnego. Odzież tę poddano specjalistycznym badaniom,
które wykazały, że są to plamy krwi. Dzięki badaniom DNA
okazało
się, że dwóch z zatrzymanych ma ślady krwi pochodzące od
pokrzywdzonego. Prócz badań, policjanci prowadzili także
dochodzenie w „terenie”, a to przyniosło taki
skutek, że
odnaleziono kryjówkę, w której młodzi bandyci po
„akcji” chowali niebezpieczne narzędzia. Pod
kontenerami na
śmieci odnaleziono siekiery, maczetę i kij bejzbolowy. Zebrane dowody
pozwoliły na postawienie czterem pełnoletnim zatrzymanym
zarzutów popełnienia przestępstwa. Prokuratura w Wieliczce
wystąpiła z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanych.
Sprawy nieletnich zostaną rozpatrzone przez właściwy sąd w innym
trybie.
Warto nadmienić, że w ciągu miesiąca już trzeci raz napadnięto na tego
samego mężczyznę. Po poprzednich zdarzeniach zdecydowanie nie chciał on
współpracować z policjantami oświadczając na przykład, że
rany
kłutej doznał na skutek przewrócenia się na żywopłot.
Podobnie i
w obecnym przypadku, jego zeznania w żadnej mierze nie przyczyniły się
do ustalenia sprawców.
Motywy działania napastników nie są jasne, ale wydaje się,
że
gdy spotkali się wieczorem postanowili poszukać "zadymy" żeby czymś
zająć swój wolny czas. Zabrali ze skrytki wyżej wspomniane
narzędzia i ruszyli „w osiedle”. Napotkali grupkę
osób więc zaatakowali. Z tej grupki uciekli wszyscy
prócz
naszego pokrzywdzonego, stąd też jego obrażenia. Obecnie ranny ma się
już lepiej i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Przemoc
prowadzi za kraty
Policjanci
z komisariatu
w Skawinie doprowadzili do Sądu w Wieliczce z wnioskiem o tymczasowe
aresztowanie dwóch podejrzanych, których
zatrzymali przed dwoma dniami.
Jeden z nich -40 letni- mieszkaniec pobliskiej wioski zatrzymany został
jako podejrzewany o znęcanie się nad swoimi rodzicami. Do napadu na
rodziców i skatowaniu ojca doszło po uprawomocnieniu się
wyroku jaki w lutym wydał sąd właśnie za znęcanie się nad rodzicami.
Syn miał do odsiedzenia 1 rok w więzieniu. Zapewne miał rodzicom za
złe, że będzie musiał stawić się w miejscu odosobnienia i zaatakował
ich w dniu 17 kwietnia 2009 roku. Matce udało się uciec z domu i
schować w stodole, a ojciec miał mniej szczęścia i został dotkliwie
pobity. O zdarzeniu tym nie zawiadomił policjantów z obawy,
że syn znów go pobije. Jak się okazało, ta postawa ojca, nie
zapobiegła kolejnej agresji. Po trzech dniach syn znów
zaatakował, ale tym razem policjanci zapobiegli eskalacji przemocy i
powiadomieni przez inne osoby zatrzymali napastnika. Postawiono
mężczyźnie zarzuty, ale wydaje się, że nie znajduje on w sobie żadnej
winy, gdyż do zarzutów się nie przyznał.
Kolejnym podejrzanym, który „odwiedził”
dziś budynek wielickiego sądu jest 42 letni mieszkaniec woj.
Małopolskiego. Policjanci zatrzymali go w poniedziałkowy
wieczór, zaraz po anonimowym zgłoszeniu, że przy ul.
Popiełuszki w Skawinie ma miejsce awantura.
Policjanci ustalili, że pokrzywdzoną jest kobieta, którą
napadł „przyjaciel” jej córki. Do
napaści doszło kiedy wyszła na spacer z psem. Napastnik znienacka
doskoczył do niej, złapał za szyję i zaczął dusić. W drugiej ręce
trzymał nóż i groził kobiecie, że poderżnie jej gardło.
Napadnięta w przerażeniu zaczęła głośno krzyczeć, co spłoszyło
agresora, który salwował się ucieczką. Policjanci ruszyli za
nim w pościg i szybko pojmali.
Zdarzenie jak się wydaje było wynikiem uczucia jakim córka
pokrzywdzonej zapałała do tego człowieka. Spotykała się z nim w
Krakowie, a często z tych spotkań wracała ze śladami przemocy jaka
wobec niej była stosowana. W trakcie wizyty wybranka w domu kobiety jej
matka zażądała żeby dał córce spokój i to jak się
wydaje go rozsierdziło. Wyszedł z domu, ale postanowił zaczaić się na
kobietę, gdy wyjdzie z psem. Ten podejrzany nie ma czystego konta, gdyż
w przeszłości był wielokrotnie notowany za dokonywanie przestępstw.
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obu podejrzanych na okres 3
miesięcy.
Pożar
w Krzęcinie
Policjanci
rozpoczęli
prowadzenie postępowania zmierzającego do ustalenia przyczyn pożaru w
Krzęcinie.
Ogień pojawił się w budynku gospodarczym w dniu 20 kwietnia 2009 roku
przed godziną 3.oo. Na miejscu szybko pojawiła się straż pożarna oraz
policjanci. Byli także właściciele gospodarstwa i mieszkańcy wioski,
którzy sprawnie prowadzili ewakuację około 100 sztuk trzody
chlewnej z zajętej ogniem chlewni. Na szczęście obyło się bez ofiar w
ludziach i zwierzętach. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin. Spaleniu
uległ dach nad chlewnią. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.
Obyczaj
czy wandalizm?
Policjanci
z Komisariatu
w Słomnikach zatrzymali dwóch młodych mieszkańców
Złotnik podejrzewanych o zniszczenie maszyn rolniczych.
W niektórych rejonach Powiatu Krakowskiego w okresie Świąt
Wielkanocnych panuje zwyczaj tak zwanych "psotnych nocy". Czasem są to
dowcipne i nieszkodliwe działania miejscowej młodzieży, ale czasem
przybierają one także formę przestępstwa. Tak właśnie stało się w
Złotnikach, gdy nocą z11 na 12 kwietnia 2009 roku grupa młodych ludzi
postanowiła ten zwyczaj kultywować. Nawiedzili obejścia
dwóch gospodarzy i przewrócili stojące tam
maszyny rolnicze. Następnego dnia właściciele ze zdumieniem zobaczyli
swoje maszyny stojace kołami ku górze, ale także dopatrzyli
się poważnych uszkodzeń sprzętu. Właściciel rozrzutnika wycenił je na 3
tysiące złotych, a właściciel przyczepy na 1500 złotych. Złożyli też
zawiadomienia o przestępstwie. Policjanci zaczęli poszukiwać
"psotników" i tak krok za krokiem ustalili ich nazwiska.
Wdniu 14 kwietnia 2009 roku zatrzymano pierwszych dwóch
mężczyzn. Postawiono im zarzut uszkodzenia mienia. Kodeks karny
porzewiduje za to przestępstwo karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy
do 5 lat. Obydwaj przyznali się do winy i złożyli wniosek o dobrowolne
poddanie się karze. Wiele wskazuje na to, że zarzuty usłyszą jeszcze
inne osoby.Podobne zdarzenia miały także miejsce w Gminie Świątniki
Górne, gdzie policjanci odnotowali takie przypadki jak
wytoczenie betoniarki na jezdnię, przenoszenie i wywracanie koszy ze
śmieciami, ale także uszkodzenie elewacji poprzez pomalowanie
wulgarnych napisów na budynku gminnym w Rzeszotarach.
Przywrócenie go do właściwego stanu kosztować będzie około
50 tyś.zł. Policjanci wszczęli już w tej sprawie postępowanie i dążą do
ustalenia sprawców.
Śmiertelny
upadek
Tragicznie
zakończyła
się dla 31 letniej warszawianki wizyta u znajomego w Zabierzowie.
W dniu 11 kwietnia kobieta odwiedziła w Zabierzowie swojego znajomego.
Przy tej sposobności postanowili pójść do miejscowego
"Kamieniołomu". Na wierzchołku ściany wyrobiska wspólnie
pili alkohol. W pewnej chwili mężczyzna odszedł z miejsca gdzie
siedzieli. Kiedy tam powrócił niezastał już swojej znajomej,
na ziemi leała tylko jej torebka. Zabrał ją i ruszył na poszukiwanie
koleżanki. Szybko odnalazł ją na dole pod ścianą. Wszystko wskazywało
na to, że spadła z wysokości, a na jej ciele widoczne były obrażenia.
Mężczyzna położył przy kobiecie torebkę i poszedł do domu. Niedługo po
jego odejściu nieprzytomna kobietę odnalazł spacerowicz,
który od razu wezwał karetkę pogotowia. Lekarz zdecydował o
przewiezieniu jej do szpitala w Krakowie, gdzie pomimo intensywnych
działań medycznych następnego dnia zmarła.Policjanci ustalili z kim
przebywała w "Kamieniołomie" i zatrzymali mężczyznę. Powiedział on
policjantom, że nie udzielił kobiecie pomocy ani też nie wezwał od razu
karetki pogotowia ponieważ się przestraszył i dopiero w domu ochłonął.
Trwa policyjne postępowanie w celu ustalenia dokładnych okoliczności w
jakich młoda kobieta odniosła obrażenia.
Tym
razem się nie udało
Tylko
w ciągu
dwóch godzin policjanci z Komisariatu w Krzeszowicach
zatrzymali dwóch mężczyzn, amatorów cudzej
własności.
Pierwszy z nich wpadł w ręce stróżów prawa na
Krzeszowickim jarmarku, który odbywa się w tym mieście w
poniedziałki. Ponieważ gromadzi się tam dużo ludzi toteż i wysyłani tam
są do służby policjanci umundurowani, ale także cywilni. W czasie
patrolowania tego terenu policjanci zauważyli nienaturalny ścisk w
pobliżu jednego ze straganów. Podchodzili w tamto miejsce, a
wtedy okazało się, że w tym właśnie momencie o mały włos portfel z
gotówką oraz kartami bankomatowymi nie padł łupem złodzieja.
Policjanci zatrzymali bowiem mężczyznę, który włożył już
rękę do kieszeni mieszkańca Krzeszowic i wyjmował portfel. Gest ten
jednak nie uszedł uwagi sprzedawcy, który wszczął
alarm.Mężczyzźnie postawiono zarzut usiłowania kradzieży. Podejrzanym
jest 35 letni mieszkaniec Sosnowca, wcześniej był już karany za podobne
przestępstwa. Przyznał się do tego czynu i po przesłuchaniu został
zwolniony.
Dwie godziny później do policyjnej izby zatrzymań trafił 33
letni mężczyzna podejrzewany o usiłowanie włamania do domu w Tenczynku.
Sądząc, że domowników nie ma w środku chciał dostać się do
wnętrza domu. Początkowo próbował to zrobić drzwiami, a
następnie chciał wypchnąć okno balkonowe. Wewnątrz była mieszkanka
domu, ale bała się samotnie podjąć kroków wobec włamywacza.
Wezwała więc pomoc krewnych. Wspólnymi siłami udało im się
tego człowieka przytrzymać do przyjazdu policjantów.
Zatrzymany przyznał się do usiłowania włamania. Przed kilkoma dniami
temu samemu mężczyźnie policjanci stawiali zarzut włamania do altanki
działkowej, ale jak widać żadnej refleksji w nim to nie wzbudziło.
Medal
dla policjanta
Przed
kilkoma dniami w
Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie odbyła się
uroczystość wręczenia odznaczeń i wyróżnień policjantom za
wzorowe działania w służbie.
Krzyżem zasługi "Za dzielność" odznaczony został przez Wojewodę
Małopolskiego Jerzego Millera sierż. Andrzej Śliwa pracujący w
Komisariacie Policji w Słomnikach.

Na to
zaszczytne
odznaczenie zasłużył ratując w ubiegłym
roku ludzi z płonącego domu mieszkalnego w
Wawrzeńczycach.
Ojcowskie
karcenie
Policjanci
z komisariatu
w Skawinie zatrzymali trzy osoby podejrzewane o pobicie mężczyzny w
pobliskiej wiosce.
Przed dwoma dniami późnym wieczorem policjantów
zawiadomiła anonimowa osoba o tym, że w wiosce przy drodze leży
nieprzytomny mężczyzna z widocznymi obrażeniami głowy. Zaraz na miejsce
wyjechał policyjny patrol, a także karetka pogotowia ratunkowego.
Policjanci szybko odnaleźli miejsce, gdzie leżał mężczyzna, a następnie
nieprzytomnym zajęła się pomoc medyczna. Ustalono, że rannym jest Piotr
M.
Stróże prawa zaczęli ustalać co się stało i skąd na ciele
odnalezionego człowieka wzięły się obrażenia. Jeszcze tej samej nocy
ustalono trzy osoby, które prawdopodobnie pobiły mężczyznę.
Mężczyźni –mieszkańcy tej samej wioski co pokrzywdzony-
zostali zatrzymani. Dwóch zatrzymanych, to ojciec i jego 15
letni syn oraz ich krewny. W czasie zatrzymania od ojca policjanci
poczuli zapach alkoholu. Zbadano go alkotestem, który
wykazał że alkohol w wydychanym przez niego powietrzu osiągnął wartość
0,27 mg/l, natomiast 15 latek okazał się kompletnie pijany. Badanie
wykazało, że w wydychanym powietrzu ma 0,56 mg/l , czyli dwa razy
więcej niż u ojca. Nieletni trafił pod opiekę lekarza, a następnie
karetką przewieziono go do szpitala w Krakowie, gdzie personelowi nie
było łatwo udzielić mu pomocy z uwagi na dość agresywne zachowanie
nastolatka.
Kiedy zatrzymani trzeźwieli policjanci zbierali dowody dla ustalenia
przebiegu zajścia. Okazało się, że z nastolatkiem nie radził sobie
ojciec od dłuższego czasu, nie miał u syna żadnego posłuchu. Chłopiec
robił to na co miał ochotę, nie stronił też od alkoholu. Tak było i
feralnego dnia. Pił u swoich znajomych, a potem w towarzystwie tym
pojawił się też Piotr M. Był już wieczór, gdy nieletni
zadzwonił do ojca mówiąc, że nie ma zamiaru
wrócić do domu przed 22 bo właśnie pije sobie alkohol. Nie
upłynęło wiele czasu gdy do będących przed budynkiem podszedł ojciec
chłopca razem z ich krewnym, a w rękach trzymali drewniane sztachety.
Zaraz też zaatakowali. Razy spadły na 15 latka, ale też na Piotra M.
Kiedy już napadnięci „dostali za swoje” ojciec
zabrał syna i rozeszli się do domów. Na miejscu pozostał
tylko Piotr M.
Przebywa on w szpitalu z obrażeniami głowy rąk i tułowia.
Zatrzymanym postawiono zarzuty pobicia Piotra M.
Turniej
brd
W dniu
4 kwietnia 2009
roku w Gimnazjum nr 1 w Skawinie odbył się Finał Powiatowy
Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym.
W konkursie uczestniczyły trzyosobowe zespoły reprezentujące 10
szkół podstawowych i 9 szkół gimnazjalnych z
terenu powiatu krakowskiego. Uczestnicy rozwiązywali test wiedzy i
wykonywali zadania praktyczne to jest jazdę po miasteczku rowerowym i
torze przeszkód.

Trzeba
przyznać, że
uczniowie
wykazali się dużą wiedzą z zakresu przepisów ruchu drogowego
oraz techniką jazdy na rowerze. Corocznie widoczny jest wzrost poziomu
turnieju.
Po przeprowadzonych konkurencjach wyłoniono laureatów.
W kategorii szkół podstawowych :
I miejsce - Szkoła Podstawowa w Przegini
II miejsce - Szkoła Podstawowa w Woli Radziszowskiej
III miejsce Szkoła Podstawowa w Wielkich Drogach.
W kategorii szkół gimnazjalnych:
I miejsce - Gimnazjum w Zalasiu
II miejsce - Gimnazjum w Słomnikach
III miejsce Gimnazjum w Przegini.
Zwycięskie zespoły zostały ohonorowane nagrodami
Za zajęcie I miejsc zespoły otrzymały puchary ufundowane przez
Kuratorium Oświaty w Krakowie, a wręczenia dokonała Pani wizytator Anna
Klimas-Waligóra.

Ponadto
dzieci z
drużyn, które zajęły miejsca na podium otrzymały kaski
rowerowe, torby i plecaki.
Nagrodzono także indywidualnych zawodników.
Za najlepiej przejechanu tor przeszkód nagrodzono ucznia
Gimnazjum w Zalesiu Krzysztofa Jarczyńskiego.
Podobną nagrodę ale z kategorii szkół podstawowych otrzymał
uczeń Szkoły Podstawowej w Czubrowicach.
Za najlepiej rozwiązany test wiedzy otrzymała uczennica Szkoły
Podstawowej w Woli Radziszowskiej Anna Nowak.
Nagrody
wręczał Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie podinsp.
Piotr Wojtak oraz dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania
Kryzysowego Marian Paszcza.

Szkoły,
które uplasowały się na I miejscach będą reprezentowały
powiat krakowski w wojewódzkiej edycji turnieju.
Klientkabyła
szybsza?
Policjanci
zatrzymali
pracownika sklepu sprzedającego kosiarki, który chciał
oszukać pracodawcę.
Kilka dni temu w sklepie za niesiepla 1000 zł. zakupiła kosiarkę
klientka, a po kilku godzinach zjawił się jej mąż, który
chciał kupić kilka takich samych maszyn. Kiedy przyszło do płacenia
okazało się, że kosiarka kosztuje już niemal 2000 zł. Klient
protestował przeciwko takiej gwałtownej podwyżce i personelowi okazał
fakturę z zakupu żony. Wtedy sprawą zajęli się sprzedawcy i już po
krótkich ustaleniach okazało się, że na tę kosiarkę ktoś
zmienił kod kasowy, czym "przecenił" ją o połowę wartości. Dalsze kroki
pozwoliły na wytypowanie pracownika, który prawdopodobnie
dokonał tej zmiany w systemie komputerowym i to bynajmniej nie z myślą
o przypadkowych klientach lecz o sobie. W rozmowie z policjantami
przyznał się do ingerencji w system komputerowy i potwierdził, że sam
zamierzał kupić tę kosiarkę.
Odurzony
kierowca
Zabierzowscy
policjanci
zatrzymali w weekend dwóch młodzieńców,
którzy posiadali przy sobie środki odurzające.
Policjanci zostali poinformowani o tym, że po drodze w okolicach
Brzoskwini porusza się samochód prowadzony przez
prawdopodobnie nietrzeźwego kierowcę. Niedługo potem patrol zatrzymał
do kontroli drogowej samochód Volkswagen. 21 letniego
kierowcę poddano badaniu narkotesterem, które wykazało, że
znajduje się on pod działaniem środków odurzających. Ponadto
nie posiadał on uprawnień do kierowania samochodem, który
nie jest jego własnością lecz został pożyczony od znajomego. W trakcie
przeszukania odnaleziono przy nim kilka gramów marihuany.
Zatrzymany został także 18 letni pasażer samochodu, który
także posiadał kilka gramów marihuany. Przedstawiono mu
zarzut posiadania środków odurzających. W przeszłości
mężczyzna był już podejrzany za podobne przestępstwo.
Zebrane dowody pozwoliły na postawienie kierowcy zarzutów
posiadania środków odurzających, prowadzenie samochodu pod
ich wpływem, a także udzielanie tych środków innej osobie.
Podejrzani przyznali się do tych zarzutów i wyrazili wolę
dobrowolnego poddania się karze.
Po przesłuchaniu zwolniono ich do domu.
Zatrzymanie
w parku
W ręce
policjantów z Komisariatu w Krzeszowicach przekazany został
32 letni obywatel Rumunii, który stanął przed Sądem Grodzkim
w Krzeszowicach pod zarzutem dokonania wykroczenia, tak zwanego
nieobyczajnego wybryku. Sąd orzekł wobec niego karę 25 aresztu.
Mężczyzna ten, 32 letni obywatel Rumunii, ujęty został w parku obok
pałacu Potockich w Krzeszowicach. Tam właśnie doszło do nieobyczajnego
zachowania.
Wczesnym popołudniem parkową alejką spacerowały dwie 11 letnie
dziewczynki. W pewnym momencie przeszedł obok nich mężczyzna,
który zawołał je zwracając na siebie ich uwagę i obnażył się
niespodziewanie. Spłoszone sytuacją dziewczynki uciekły z parku i
opowiedziały o tej sytuacji dorosłym osobom. Szybko zareagowali w tej
sprawie dwaj mężczyźni, którzy natychmiast zjawili się na
miejscu i ujęli ekshibicjonistę przekazując go chwilę
później policjantom z Komisariatu w Krzeszowicach.
Zatrzymany został już przesłuchany, za taki wybryk grozi mu nawet kara
aresztu. Okazało się, że mężczyzna ten wcześniej był już karany za
przestępstwa przeciwko wolności seksualnej, kilka miesięcy temu wyszedł
z więzienia gdzie odbywał karę 8 lat pozbawienia wolności. Podjęto już
decyzję o wydaleniu cudzoziemca z naszego kraju, już wkrótce
będzie musiał opuścić terytorium Polski.
Młodzi
narkomani
Policjanci
z Komisariatu
w Krzeszowicach wraz ze swoimi kolegami z I Komisariatu w Krakowie
zatrzymali trzech młodych mężczyzn podejrzewanych o posiadanie i handel
narkotykami.
Zatrzymań dokonano w Krzeszowicach, a w ręce
stróżów prawa wpadli młodzieńcy w wieku 16 do 19
lat. W trakcie przeszukań znaleziono u nich kilka gramów
marihuany oraz fajkę wodną do jej palenia.
Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie podejrzanym 30
zarzutów popełnienia przestępstwa. W tej liczbie mieści się
20 przestępstw posiadania narkotyków oraz 10 udzielania
środków odurzających innym osobom.
Podejrzani przyznali się do zarzucanych czynów i wyrazili
chęć dobrowolnego poddania się karze. Co do nieletniego decyzję
podejmie właściwy sąd rodzinny.
Policjanci pracują teraz nad ustaleniem skąd nabywali środki odurzające
i powiązań przestępczych w tym środowisku.
Zatrzymani
turyści
Trzech
młodych
hiszpanów tuż po wylądowaniu na lotnisku w Balicach musiało
zapoznać się z polską procedurą karną.
Policjanci z KP w Zabierzowie wspólnie z pracownikami Izby
Celnej zatrzymali na terenie portu lotniczego w Balicach trzech
obywateli Hiszpanii w wieku 24-25 lat, którzy dopiero co
przylecieli na kilka dni do naszego miasta. Pomimo, że przybyli tym
samym samolotem wszystko wskazuje na to, że podróż odbywali
indywidualnie i nie znali się wcześniej.
Okazało się, że mają oni przy sobie środki odurzające w postaci
haszyszu, amfetaminy i kokainy o łącznej wadze około 25
gramów. Młodych Hiszpanów do dokładnej kontroli i
przeszukania "wytypował" pies wyspecjalizowany w odnajdywaniu
narkotyków.
Zatrzymani oczywiście tłumaczyli się nieznajomością polskiego prawa
zakazującego posiadanie środków odurzających. Taki brak
wiedzy kosztował ich postawieniem zarzutów wwożenia na
terytorium RP środków odurzających. Podejrzani przyznali się
do winy i dobrowolnie poddali karze. Zatrzymano u nich na poczet
przyszłych grzywien kwotę 12 tyś.zł. Po przesłuchaniach zostali
zwolnieni.
Narkotykowy
diler w rękach policjantów
Policjanci
z KPP w
Krakowie w ciągu dwóch dni zatrzymali 10 osób
podejrzewanych o handel oraz posiadanie narkotyków.
Od pewnego czasu do policjantów z KPP w Krakowie napływały
informacje o funkcjonującym w Skawinie dilerze narkotykowym. Policjanci
zaczęli więc drążyć temat w celu ustalenia, kto zajmuje się handlem
środkami odurzającymi.
Podejrzenia zaczęły się zacieśniać wokół 23 letniego
skawinianina. Do zatrzymania doszło na jednej z ulic Krakowa, gdy
samochód, którym jechał utknął w korku. Policjant
podszedł do drzwi kierowcy z wyjętą legitymacją, otworzył drzwi i
nakazał mężczyźnie opuszczenie auta. Ten jednak gwałtownie ruszył
usiłując jednocześnie zatrzasnąć drzwi. Policjant błyskawicznie złapał
uchwyt wewnętrz auta i usiłował przeszkodzić kierowcy kontynuowanie
jazdy. Ten jednak bardzo szybko przyspieszył omijając stojące
samochody. Stróż prawa nie rezygnował z zatrzymania starając
się cały czas uniemożliwić dalszą jazdę. Ponieważ samochód
wciąż jechał szybciej, w pewnej chwili policjant utrzymywał się już
tylko siłą własnych rąk podczas, gdy nogi wleczone były po ulicy.
Determinacja opłaciła się, gdyż po przejechaniu około 300 m
policjantowi udało się zaciągnąć ręczny hamulec pojazdu i doprowadzić
do jego zatrzymania.
Kiedy mężczyzna trafił w ręce policjantów przeprowadzono
przeszukanie jego mieszkania, gdzie odnaleziono akcesoria do sortowania
na porcje narkotyków. Wiele wskazuje na tom, że w proceder
handlu zaangażowana była też matka zatrzymanego, którą
policjanci zatrzymali na jednej z ulic Skawiny, a przy niej odnaleźli
narkotyki -marihuanę oraz amfetaminę- o łącznej ilości 60 g.

Wobec zebranych dowodów przedstawiono zatrzymanym zarzuty
handlu środkami odurzającymi, a mężczyźnie także zarzut czynnej napaści
na policjanta, za co kara pozbawienia wolności sięgnąć może do 5 lat.
Idąc dalej policjanci zatrzymali osiem kolejnych osób
podejrzewając, że nabywali oni narkotyki od tego dilera. Dowody
pozwoliły na postawienie siedmiu z nich zarzutów posiadania
środków odurzających. Część z podejrzanych złożyła wniosek o
dobrowolne poddanie się karze.
Na wniosek KPP w Krakowie poparty przez prokuratora
dzisiaj sąd orzekł o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec
mężczyzny.
Napaść
na drodze
Policjanci
KPP w
Krakowie zatrzymali pierwszego ze sprawców pobicia na
"zakopiance" i są na tropie pozostałych.
Przed kilkoma dniami sześciu młodych -19-21 lat-mieszkańców
wioski w Powiecie Krakowskim wybrało się autem osobowym na stok
narciarski w Myślenicach. Do wieczora korzystali z uroków
szusowania, a około godziny 21 postanowili wracać do domu.
Po drodze zatrzymali się przy barze, gdzie chcieli się posilić. Będąc w
lokalu zaczepiani byli wulgarnymi określeniami przez kilku nieznanych
sobie mężczyzn. Po zjedzeniu opuścili bar i pojechali w stronę
Krakowa.Wydawało się, że zatarg został zażegnany.
W czasie jazdy "narciarze" pili piwo, a po dojechaniu do w pobliże
Mogilan kierowca zatrzymał samochód, by koledzy mogli udać
się "za potrzebą".
Ledwie zdążyli wysiąść z auta, gdy tuż przy nich zatrzymał się Opel, z
którego wysiadło kilku mężczyzn, tych samych co biesiadowali
w Myślenickim barze. W rękach mieli siekierę, maczetę oraz pałkę. Zaraz
ruszyli z atakiem na "narciarzy", którzy widząc co się
dzieje zaczęli uciekać na nogach. Jeden z nich został dołapany i
otrzymał ciosy w głowę oraz tułów. Następnie bandyci rozbili
szybę tylnią oraz uszkodzili przednią w samochodzie napadniętych i
szybko odjechali z tego miejsca.
Pokrzywdzeni wrócili do swojego auta, a widząc nadjeżdżającą
przypadkiem karetkę zatrzymali ją. Najbardziej pobity mężczyzna został
przewieziony do krakowskiego szpitala. Jak okazało się po badaniach
doznał on poważnego urazu czaszki.
Policję zawiadomiła przypadkowa osoba. Podjęte działania doprowadziły
do zatrzymania w następnym dniu 28 letniego mieszkańca Skawiny, w
którym pokrzywdzeni rozpoznali napastnika. Przedstawiono mu
zarzuty dokonania przestępstwa, a sąd zdecydował o jego tymczasowym
aresztowaniu na okres dwóch miesięcy.
Policjanci są na tropie pozostałych przestępców i ich
zatrzymanie pozostają tylko kwestią czasu.
Zatrzymanie
podejrzanych o oszustwa
Przed
kilkoma dniami
policjanci z KPP w Krakowie zatrzymali trzy osoby -dwie kobiety i
mężczyznę- podejrzewając ich o dokonanie w latach 2005-2007 licznych
oszustw i wyłudzeń na szkodę swoich znajomych.
Jakiś czas temu zatrzymany obecnie mężczyzna Sebastian K. wpadł na
pomysł szybkiego wzbogacenia się. Namówił on conajmniej
kilkanaście znanych sobie sób, by powierzyły mu swoje
pieniądze, a on nimi dokona transakcji finansowych, które
przyniosą krociowe zyski jemu i znajomym. Ponieważ znajomi nie
posiadali odpowiednio wysokich środków więc (obecnie) 39
latek zaoferował pomoc w staraniach o kredyty bankowe.
Umowy kredytowe zawierane były u znanych mu, pracownicy banku oraz
firmy pośredniczącej w udzielaniu kredytów. Żeby klient
mógł dostać wysoki kredyt potrzebne było oczywiście
potwierdzenie wysokich dochodów. Jeżeli któryś ze
znajomych takimi dochodami nie mógł się pochwalić, wtedy
Sebastian K. wystawiał mu nieprawdziwe dokumenty potwierdzające
zatrudnienie i odpowiednio wysoką pensję. Takie zaświadczenie
przedkładane było przy zawieraniu umów kredytowych.
Pieniądze z udzielonych kredytów niedługo cieszyły tych,
którzy je wzięli, gdyż szybko przekazywali je Sebastianowi.
On zaś deklarował, że będzie spłacał raty kredytu, a także wypłacał
"wypracowane" zyski tym, którzy mu zawierzyli.
Obecnie policjanci ustalili 14 osób, które
przekazały podejrzanemu niemal milion złotych. Mimo, że ludzie ci -co
wiadomo z ich wypowiedzi- znali go osobiście i ufali jego zapewnieniom
o czekających ich dużych zyskach, okazało się, że ponieśli znaczne
straty. Bowiem tylko w niewielkiej części spłacił on zaciągnięte przez
nich kredyty, nie osiągnęli też spodziewanych zysków z tej
współpracy.
Podejrzany przyznał się do zarzutów oszustwa, a jednocześnie
wyjaśnił, że zmuszony był do takiego postępowania splotem
niekorzystnych zdarzeń życiowych.
Dwie zatrzymane kobiety podejrzane są o współdziałanie z
mężczyzną w tym przestępczym procederze.
Wiele wskazuje na to, że liczba osób pokrzywdzonych, a być
może także podejrzanych jeszcze się zwiększy.
Wszystkie osoby zostały decyzją prokuratora oddane pod dozór
policyjny.
Turniej
Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym
Policjanci
z Sekcji
Ruchu Drogowego oraz Referatu Prewencji Kryminalnej i Nieletnich
Komendy Powiatowej Policji w Krakowie we współpracy ze
Starostwem Powiatowym w Krakowie przeprowadzą kolejną edycję Turnieju
Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym.
Do konkurencji przystąpić mogą zespoły reprezentujące szkoły podstawowe
i gimnazja z Powiatu Krakowskiego. Turniej odbędzie się w dniu 4
kwietnia 2009 roku o godz. 9.00 w Gimnazjum nr 1 w Skawinie ul. Witosa
4. Ze względów organizacyjnych termin zgłoszenia szkolnych
drużyn do Turnieju upływa z dniem 27 marca 2009 roku. Zgłoszenia należy
przesyłać do Komendy Powiatowej Policji w Krakowie na adres 31 � 263
Kraków ul. Łokietka 205, na faks (012) 615-72-27 lub pocztą
elektroniczną:
Dorota.Gawryluk@kpp-krakow.policja.gov.pl.
Zgodnie z regulaminem każdy uczestnik startujący w konkurencjach
praktycznych jazdy rowerem zobowiązany jest wykonać zadanie w kasku
ochronnym.
Ponadto uczestnicy Turnieju muszą posiadać:
- kartę rowerową,
- legitymację szkolną,
- pisemną zgodę rodziców lub opiekunów prawnych
na udział w Turnieju,
- zaświadczenie lekarskie lub oświadczenie rodziców
(opiekunów) o braku przeciwwskazań zdrowotnych do udziału w
Turnieju,
- numer polisy ubezpieczeniowej od następstw nieszczęśliwych
wypadków.
Koordynatorem powyższego przedsięwzięcia w Komendzie Powiatowej Policji
w Krakowie jest nadkom. Dorota Gawryluk tel. (012) 615-70-92.
Projekt
zmian w emeryturach mundurowych
Minister
Spraw
Wewnętrznych i Administracji przedstawił koncepcję nowych założeń
projektu ustawy o emeryturach i rentach dla funkcjonariuszy służb
mundurowych. Projekt ten zakłada, że reforma systemu emerytalnego
wejdzie w życie 1 stycznia 2010 roku.
Nowy system emerytalny obejmie, od 1 stycznia 2010 r., obligatoryjnie
funkcjonariuszy, którzy zaczną po raz pierwszy pełnić służbę
w Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej, Biurze
Ochrony Rządu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu,
Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, Służbie Kontrwywiadu Wojskowego,
Służbie Wywiadu Wojskowego i Służbie Więziennej.
W stosunku do funkcjonariuszy wyżej wymienionych służb, pozostających w
służbie 1 stycznia 2010 r., którzy według stanu na ten dzień
będą posiadać co najmniej 15 lat stażu w służbie, zachowane zostaną w
całości obecnie obowiązujące przepisy ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy.
Ponadto funkcjonariusze wyżej wymienionych służb, pozostający w służbie
1 stycznia 2010 r., którzy według stanu na ten dzień będą
posiadać mniej niż 15 lat stażu w służbie (z uwzględnieniem
okresów służby wojskowej zaliczanej do wysługi emerytalnej),
w okresie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie nowych
przepisów emerytalnych, będą mogli przystąpić do nowego
systemu emerytalnego. Niedokonanie wyboru w ustawowo ustalonym okresie
będzie oznaczało pozostanie w dotychczasowym systemie emerytalnym (tj.
nabywanie prawa do emerytury już po 15 latach służby), z
uwzględnieniem, dla tej grupy, dwóch zmian:
- podstawą wymiaru świadczenia będzie średnie uposażenie z ostatnich 3
lat służby,
- emerytura nie będzie zwiększana z tytułu orzeczenia inwalidztwa (w
związku ze służbą).
Niedoszły
włamywacz
Policjanci
zatrzymali
czterdziestoletniego mężczyznę, który zamierzał włamać się
do budynku gospodarczego w Cholerzynie.
Tylko przypadkowi zawdzięcza właściciel, że nie padł ofiarą włamania,
bowiem 40 latek już zdecydował o tym,m że włamie się do budynku
gospodarczego skąd chciał ukraść ubrania, żywność oraz pieniądze. Od
zamiaru odstąpił ponieważ został spłoszony. Osoba, która
zobaczyła działania mężczyzny zawiadomiła policję. Stróże
prawa szybko przyjechali na miejsce i zatrzymali spłoszonego w trakcie
ucieczki.
W czasie przesłuchania przyznał się że usiłował się włamać i złożył
deklarację o dobrownolnym poddaniu się karze. Po przesłuchaniu został
zwolniony.
Zatrzymanie
na moście
Przed
kilkoma dniami
policjanci KPP w Krakowie zatrzymali 31 letniego mężczyznę, przy
którym odnaleziono środki odurzające.
Jak wiadomo w weekendy wiele młodych osób bierze udział w
zabawach dyskotekowych. Zdarza się, że chcą swoje doznania wzmocnić
używając środków odurzających. Taką właśnie osobę zatrzymali
policjanci. Do zatrzymania doszło na ulicach Skawiny. Młody mężczyzna
kierował swoim samochodem właśnie w stronę dyskoteki, gdy zauważyli go
policjanci i pojechali za nim chcąc go zatrzymać. Polecenie zatrzymania
dawali używając świateł pulsujących tak zwanych "kogutów",
ale mimo tego kierowca kontynuował jazdę. Skutecznie zatrzymano go
dopiero blokując możliwość kontynuowania jazdy, ale po zatrzymaniu się
kierowca zablokował drzwi i nie zamierzał pozwolić się wylegitymować.
Policjanci zmuszeni byli do rozbicia szyby w drzwiach i zatrzymania
mężczyzny. Odnaleziono przy nim 10 tabletek ekstazy. Samochodem zapewne
kierował będąc po zażyciu tabletki, ale zostanie to ostatecznie
potwierdzone po wykonanych badaniach krwi. W tej sytuacji trafił do
policyjnej izby zatrzymań. W trakcie przeszukania jego mieszkania
odnaleziono kolejnych kilkadziesiąt tabletek zawierających środki
odurzające.
Zatrzymany twierdził, że wszystkie te środki posiada na swój
własny użytek.
Przed kilkoma miesiącami był karany za posiadanie środków
odurzających.
Tym razem ponownie dostał zarzuty za podobny czyn. Po przesłuchaniu
został zwolniony.
Pobicie
w hotelu
Policjanci
z Komisariatu
w Zabierzowie zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o dokonanie
pobicia oraz kradzież w Karniowicach.
O zdarzeniu policję zawiadomił w dniu 10 lutego 2009 roku mieszkaniec
hotelu w Karniowicach. Ze zgłoszenia wynikało, że tego samego dnia
około godziny 1 w nocy do pokoju, który zajmował z dwoma
kolegami, wtargnęli trzej nieznani mu mężczyźni. Zaraz przystąpili do
ataku bijąc mieszkańców pokoju, a następnie ukradli dwa
telefony komórkowe o wartości około 1000 zł. i uciekli.
Policjanci zaczęli zbierać informacje o sprawcach, co pozwoliło na
ustalenie, gdzie się znajdują. Jeszcze w dniu zgłoszenia wieczorem w
Krakowie zatrzymani zostali trzej napastnicy.
Okazali się nimi być mężczyźni w wieku od 27-32 lat, jeden z nich
zameldowany w Gliwicach, drugi w Szczecinie, a trzeci bez stałego
miejsca zameldowania.
Zostali okazani pokrzywdzonym, którzy rozpoznali w nich
napastników. Przedstawiono im zarzuty kradzieży i pobicia. W
trakcie przesłuchań przyznali się do tych przestępstw i złożyli wnioski
o dobrowolne poddanie się karze.
Bezpieczne
ferie
Już za
kilka dni
uczniowie kilku województw rozpoczną ferie zimowe.
Doświadczednia Policji z lat ubiegłych pokazują, że w tym okresie
dochodzi częściej niż zwykle do wypadków losowych z udziałem
dzieci i młodzieży.
Sprzyja temu duża ilość czasu wolnego, którego
próby zagospodarowania nie zawsze mają szczęśliwy finał. Na
różnorakie pokusy i niebezpieczeństwo narażona jest także
młodzież wyjeżdżająca na wypoczynek poza miejsce zamieszkania. Nowe
środowisko, nowy krąg znajomych, dużo wolnego czasu i brak
obowiązków są niejednokrotnie wyzwaniem dla młodzieńczej
fantazji i brawury. Ferie zimowe to także czas zwiększonego
niebezpieczeństwa zaistnienia kolizji i wypadków drogowych z
udziałem dzieci.
Zapewnienie bezpieczeństwa dzieci i młodzieży należy do
priorytetów wielu podmiotów, w tym
również Policji. Komenda Powiatowa Policji w Krakowie na
okres ferii zaplanowała szczególne przedsięwzięcie
prewencyjne pod kryptonimem "Bezpieczne ferie 2009". Prowadzone będą
wzmożone działania zapewniające bezpieczeństwo w ruchu drogowym na
głównych drogach tranzytowych prowadzących do
górskich miejscowości wypoczynkowych. Szczególnie
często kontrolowana będzie trzeźwość kierowców, stan
techniczny pojazdów, sposób przewożenia sprzętu
narciarskiego. Policjanci będą także kontrolować tak zwane dzikie
lodowiska, miejsca sprzedaży alkoholu i miejsca wypoczynku
uczniów. Prowadzone będą także spotkania z uczestnikami
obozów i zimowisk, ale także z tymi, którzy nie
korzystają ze zorganizowanego wypoczynku.
Mamy nadzieję, że podjęte przez nas przedsięwzięcia przyczynią się do
tego, że wypoczynek dzieci i młodzieży będzie udany i bezpieczny.
Policja
realizuje zadania związane z "Kocham. Reaguję."
Od 17
grudnia 2008r. do
obywateli skierowana została kolejna ogólnopolska kampania
informacyjno-edukacyjna "Kocham. Reaguję."
Przedsięwzięcie stanowi kontynuację akcji pn. "Kocham. Nie biję.",
która realizowana była w ramach rządowego programu
ograniczania przestępczości i aspołecznych zachowań "Razem
bezpieczniej", Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie
oraz priorytetów przyjętych przez kierownictwo polskiej
Policji. Przedsięwzięcie objęte było patronatem Ministra Spraw
Wewnętrznych i Administracji oraz Komendanta Głównego
Policji.
|
Działania podejmowane w ramach akcji "Kocham. Reaguję.", podobnie jak w
przypadku kampanii "Kocham. Nie biję.", mają na celu m.in. zwiększenie
społecznego zaangażowania w sprawy związane z przeciwdziałaniem
przemocy w rodzinie, ze szczególnym uwzględnieniem
reagowania na przemoc wobec dzieci, ale również poszerzenie
poziomu wiedzy obywateli na temat przemocy domowej oraz podniesienie
profesjonalizmu działania służb na rzecz szeroko rozumianego
przeciwdziałania i zwalczania przemocy w rodzinie.
W kampanię "Kocham. Reaguję." oprócz Ministerstwa Pracy i
Polityki Społecznej i Policji włączyły się Fundacje: Krajowe Centrum
Kompetencji oraz Dzieci Niczyje, a jej formuła opiera się na spotach
informacyjnych, które emitowane są w stacjach telewizyjnych
i radiowych. Ponadto kampania wzmocniona została informacjami zawartymi
na plakatach, broszurach i ulotkach.
Nieodłączny element kampanii "Kocham. Reaguję." stanowi telefon
zaufania dla ofiar dotkniętych przemocą (0 801 109 801) i jest to ten
sam numer, który uruchomiony został na potrzeby działań w
ramach akcji "Kocham. Nie biję." Ww. telefon zaufania obsługiwany jest
przez odpowiednio przeszkolonych pracowników Fundacji
Krajowe Centrum Kompetencji "KCK". W sytuacji kiedy zgłaszający będzie
potrzebował pomocy nie wymagającej szybkości działania "KCK" po
analizie przypadku uruchamia pomoc we własnym zakresie. Natomiast w
sytuacji zgłoszenia wymagającego pilnej interwencji Policji z uwagi na
zagrożenie życia i zdrowia operatorzy Fundacji mają delegację do
szybkiego przekazania informacji do dyżurnego właściwej miejscowo
jednostki wojewódzkiej Policji, gdzie zlecone zostaną
załogom interwencyjnym czynności zmierzające do szybkiego udzielenia
pomocy osobom dotkniętym przemocą domową. W następnej kolejności
powinny zostać zrealizowane zadania zgodnie z algorytmem wynikającym z
Zarządzenia nr 162 Komendanta Głównego Policji z dnia 18
lutego 2008r. w sprawie metod i form wykonywania przez Policję zadań w
związku z przemocą w rodzinie w ramach procedury "Niebieskiej Karty".
Dodatkowo na rzecz kampanii pracują również operatorzy
ogólnopolskiego telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116
111, którzy współpracują z jednostkami Policji wg
procedur i zasad określonych w Porozumieniu z dnia 6 listopada 2008r. w
sprawie współpracy jednostek organizacyjnych Policji i
Fundacji Dzieci Niczyje na rzecz sprawnej obsługi
"Ogólnopolskiego telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży
116 111".
Materiały informacyjno-edukacyjne wydane na potrzeby kampanii "Kocham.
Reaguję.", przekazane zostały marszałkom województw, a
następnie za pośrednictwem samorządów powiatowych i gminnych
zostaną przesłane do jednostek Policji. Niezależnie od tego
marszałkowie województw otrzymali środki finansowe na
lokalne kampanie społeczne, w ramach których zobowiązani są
do opracowania i dystrybucji informatorów dla ofiar przemocy
w rodzinie. Kolejnym elementem kampanii "Kocham. Reaguję." będą
realizowane przez samorząd wojewódzki szkolenia
interdyscyplinarne dla grup zawodowych realizujących zadania na rzecz
przeciwdziałania krzywdzeniu dzieci.
Treść za stroną: www.policja.pl/
Oficjalna strona programu: www.kochamreaguje.pl
Ocena
roku 2008
Przed
miesiącem
zakończył się 2008 rok, co skłania do oceny wyników pracy i
wyciągania wniosków na przyszłość.
W dniu 30 stycznia 2009 r w Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie
odbyła się odprawa służbowa z udziałem I Zastępcy Komendanta
Wojewódzkiego policji mł.insp. Mariusza Dąbka,
szefów Komwndy Powiatowej, komendantów
Komisariatów Policji oraz kierowników ogniw.
Celem spotkania było dokonanie oceny pracy i osiągniętych
wyników KPP w Krakowie za 2008 rok.
|
Na wstępie
Komendant Powiatowy
podinsp. Wadim Dyba oraz jego zastępcy podinsp. Piotr Huber i podinsp.
Piotr Wojtak przedstawili informacje na temat osiągniętych
wyników statystycznych. Wynika z danych statystycznych, że
nasza komenda osiągnęła niemal wszystkie stawiane nam cele. Zmniejszyła
się znacząco ilość najbardziej dolegliwych dla mieszkańców
przestępstw jak włamania, kradzieże, pobicia czy rozboje. Poprawiła się
także o niemal 7 % wykrywalność i obecnie wynosi 68,3 %.
Wzrosła natomiast o ponad 100 liczba stwierdzonych przestępstw
narkotykowych do 246 oraz o 200 ilość przestępstw gospodarczych do
633.Świadczy to o większej skuteczności policjantów w
ujawnianiu takich czynów.
Wzrosła natomiast liczba przestępstw drogowych do 799 wliczając w to
673 nietrzeźwych kierowców. W wypadkach zginęły 23 osoby, a
rany odniosło 550 osób.
Ogółem wobec 2060 osób zebrano dowody
umożliwiające przedstawienie im zarzutów popełnienia
przestępstw w liczbie tej kryje się też 142 nieletnich,
którzy weszli w kolizję z prawem.
W ocenie Komendanta mł.insp. Mariusza Dąbka rok 2008 był czasem dobrej
pracy policjantów KPP w Krakowie. Na ręce kierownictwa
złożył podziękowania dla wszystkich funkcjonariuszy. Uznał, że z oceny
ubiegłego roku muszą wypływać wnioski, priorytety, którymi w
szczególny sposób powinni zainteresować się
policjanci w 2009 roku. Pośród nich wysuwa się na czoło
konieczność zwiększenia działań prewencyjnych i wykrywczych
skierowanych na przestępczość przeciwko mieniu, jak kradzieże i
włamania oraz kontynuacja represji karnych i administracyjnych wobec
sprawców czynów chuligańskich.
Kończąc Komendant Dąbek złożył policjantom życzenia owocnej pracy w
2009 roku.
"Wnuczki"
za kratami
W
ręce
policjantów wpadła grupa oszustów działająca w
Skawinie.
Co pewien czas do policjantów trafiają informacje o
wyłudzeniach pienędzy metodą na tzw. "wnuczka". Zazwyczaj przebiega to
tak, że oszust telefonuje do mieszkania starszej osoby i przedstawia
się jako daleki i dawno nie widziany krewny. Rysuje jakąś nagłą
sytuację, z którą łączy się potrzeba pilnej pożyczki jakiejś
kwoty pieniędzy i właśnie o taką pożyczkę prosi. Następnie do
mieszkania przychodzi nieznana osoba rzekomo przysłana przez krewnego i
odbiera pieniądze.
Bardzo podobnie przebiegło działanie przestępców w
październiku w Skawinie. Do starszej pani zatelefonowała kobieta
przedstawiająca się jako siostrzenica i poprosiła o natychmiastową
pożyczkę 6 tyś.zł. na okazyjny zakup samochodu. Ponieważ sama musiała
pilnować transakcji więc do pożyczkodawczyni wysłała koleżankę,
która odebrała pieniądze. Po kilku dniach sytuacja się
powtórzyła z taką zmianą, że oszuści na ofiarę wytypowali
starszego mężczyznę. Zwrócili się do niego o "pożyczenie" 5
tyś.zł. i pieniądze te otrzymali. Widać było im mało więc po odebraniu
pieniędzy znów do niego telefonowali, że potrzebują jeszcze
kilku tysięcy złotych. Na szczęście w domu była wtedy inna jeszcze
osoba i zapobiegła przekazaniu kolejnej kwoty. O przestępstwach tych
zawiadomiono policjantów z komisariatu w Skawinie. Ci
rozpoczęli żmudne działania wykrywcze, gdyż dysponowali początkowo
jedynie rysopisami osób odbierających pieniądze. Prowadzono
działania operacyjne dla zdobycia informacji o przestępcach. Po pewnym
czasie policjanci dowiedzieli się, że sprawcy wspomnianych oszustw
wynajmują luksusowy apartament w Krakowie, a swoją działalnością
przestępczą objęli także Niepołomice. Tam też , niemal na gorącym
uczynku kolejnego oszustwa- zostali zatrzymani. Potem okazało się, że
zdążyli już wyłudzić od jednego z mieszkańców 7 tyś.zł. a w
dwóch innych przypadkach usiłowali takich wyłudzeń dokonać.
Pokrzywdzeni w zatrzymanych rozpoznali osoby, którym
przekazywali pieniądze. Przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw
zatrzymanym, a sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu.
Policjanci przeszukali ich mieszkanie, gdzie między innymi odnaleźli
książkę telefoniczną i zaznaczonymi długopisem numerami
telefonów być może należących do kolejnych pokrzywdzonych.
Na poczet grożących im kar pieniężnych, policjanci zajęli dwa samochody
osobowe.
Policyjne działania doprowadziły do zatrzymania kolejnych
osób, które z dwoma wcześniej zatrzymanymi
tworzyły grupę. Ponieważ postępowanie w tej sprawie jeszcze trwa, nie
można aktualnie przekazać więcej szczegółów.
Nowe
radiowozy rozpoczęły służbę
Przyszła
pora na wymianę
starego parku samochodowego, gdyż auta miały przejechane po kilkaset
tysięcy kilometrów i coraz częściej awarie eliminowały je z
użycia.
Komenda Powiatowa Policji w Krakowie wzbogaciła się o 4 nowe radiowozy
marki KIA. Auta pochodzą z rozdzielnika KWP w Krakowie. Komendant
Powiatowy zdecydował o przekazaniu ich w użytkowanie do
komisariatów, w których najbardziej odczuwano
braki pojazdów. Są nimi KP w Skawinie, KP w Słomnikach i KP
w Zielonkach, jeden nowy radiozóz jeździł będzie w Sekcji
Ruchu Drogowego. Z zapowiedzi wynika, że nie są to jedyne nowe pojazdy
jakie w bieżącym roku otrzymamy. Prawdopodobnie w dwóch
kolejnych transzach otrzymamy jeszcze 8 radiowozów.
Kolejny
diler w rękach policjantów
Skawińscy
policjanci
zatrzymali, a sąd tymczasowo aresztował na okres trzech miesięcy 26
letniego skawinianina.
Policjanci z Komisariatu w Skawinie uzyskali informacje o człowieku
handlującym środkami odurzającymi na ich terenie oraz w Krakowie.
Dilerem miał być mieszkaniec Skawiny, który od pewnego czasu
nie przebywał w miejscu zameldowania. Udało się ustalić, że wynajmuje
on mieszkanie w Krakowie. Tam zatem policjanci przed kilku dniami
zastukali do drzwi. Informacje potwierdziły się, bo rzeczywiście
zastano w mieszkaniu poszukiwanego mężczyznę, a w czasie przeszukania
odnaleziono ponad 80 g środków odurzających. w tej sytuacji
mężczyznę zatrzymano.
Przedstawiono mu zarzuty posiadania i udzielania środków
odurzających. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.
Wieczorna
napaść
Policjanci
z KPP w
Krakowie i KWP w Krakowie zatrzymali 14 osób podejrzanych o
dokonanie pobicia w Wawrzeńczycach.
W dniu 15 stycznia 2009 roku około godziny 22 doszło do napadu
kilkunastu młodych osób na wracających z treningu
piłkarskiego mieszkańców Igołomii. Igołomscy piłkarze
swój trening odbywali na hali sportowej w Wawrzeńczycach.
Napastnicy z Wawrzeńczyc wcześniej zaplanowali jak będą działać,
podzielili się na grupy i wyznaczyli sobie role, do "akcji" zwoływali
się sms-ami. Kiedy zawodnicy wraz z trenerem opuszczali halę sportową,
oczekujący na nich napastnicy ruszyli do ataku. Zadawali ciosy rękoma,
szarpali, a jeden z nich używał do ataku niebezpiecznych narzędzi w
postaci pałki teleskopowej. Po kilkuminutowym ataku sprawcy napadu
zbiegli. Piłkarze doznali potłuczeń, a ich trenerowi rozcięto głowę.
Jak się okazało obrażenia na szczęście nie były poważne.
Zawiadomieni o pobiciu policjanci już następnego dnia zatrzymali 14
chłowców w wieku od 16 do 19 lat. 11 pełnoletnim
przedstawiono zarzut pobicia, jednemu pobicia z użyciem niebezpiecznego
narzędzia, a sprawa dwóch nieletnich będzie toczyła się w
odrębnym trybie.
Wszyscy zatrzymani przyznali się do stawianego im zarzutu i złożyli
wnioski o dobrowolnym poddaniu się karze. Prokurator zdecydował o
oddaniu pod dozór policyjny tego sprawcę, który
posługiwał się pałką.
W trakcie przesłuchań zatrzymani wyrażali żal z powodu ich udziału w
zdarzeniu, ale też nie potrafili podać logicznego powodu dla swojej
agresji. Z ich wypowiedzi wynika, że wpływ na to co się zdarzyło miały
obraźliwe publikacje w internecie ale też zadawnione nieporozumienia
pomiędzy niektórymi młodymi mieszkańczmi Wawrzeńczyc i
Igołomii.
Niestety co pewien czas istniejące antagonizmy przybierają postać
agresji fizycznej, a sprawcy zazwyczaj nie uświadamiają sobie
konsekwencji.
Już
ma stałe miejsce zamieszkania
W ręce
policjantów z Zabierzowa wpadł włamywacz bez stałego miejsca
zamieszkania, obecnie po decyzji sądu o jego tymczasowym aresztowaniu,
przynajmniej na pewien czas ma adres pobytu.
Przed kilkoma dniami policjantów zawiadomiła właścicielka
domu w Rudawie o wyłamaniu okna i kradzieży na jej szkodę sprzętu TV o
łącznej wartości około 12 tyś. złotych. Sprawca na miejscu pozostawił
ślady, które odnaleźli policjanci. Były to między innymi
odwzorowania spodu butów. Policjanci podjęli penetrację
okolicy i niedaleko od miejsca przestępstwa, na przystanku autobusowym
zauważyli stojącego mężczyznę. Wylegitymowali go - okazał się być 28
letnim mężczyzną bez stałego miejsca zameldowania- i poprosili, by
pokazał im podeszwę swoich butów. Spostrzegli duże
podobieństwo do śladów pozostawionych przez włamywacza.
Został zatem zatrzymany i następnego dnia przedstawiono mu zarzut
dokonania włamania, którego postawienie było tym bardziej
uzasadnione, że policjanci odnaleźli biżuterię schowaną przez niego, a
skradzioną w czasie włamania.
Sąd zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Policjanci
sprawdzają także ślady z innych włamań i wiele przemawia za tym, że to
w Rudawie nie było jedynym, które obciąża sumienie 28 latka.
Pobicie
w Skawinie
Policjanci
zatrzymali
nieletnich, którzy podejrzewani sa o pobicie w Skawinie
dwóch mieszkańców pobliskiej wioski.
O zdarzeniu zawiadomiono telefonicznie policjantów z
komisariatu w Skawinie. Ci zaś po szybkim uzyskaniu informacji o
przebiegu zajścia, zaczęli penetrować okolicę i na ul. Popiełuszki
zatrzymali dwóch mieszkańców Skawiny w wieku 15 i
16 lat. Odpowiadali oni bowiem rysopisom napastników.
Niedługo potem sami pokrzywdzeni rozpoznali w nich
napastników.
Przy zatrzymanych odnaleziono butelkę wódki. Ze
słów chłopców wynikało, że kupili ją w jednym ze
sklepów skawińskich. Oczywiście policjanci pojechali by to
sprawdzić. Sprzedawca zdecydowanie zaprzeczył, by osobom nieletnim
sprzedawał alkohol. Ponieważ w sklepie zamontowany jest monitoring,
policjanci przejrzeli nagranie i wówczas upadła linia obrony
sprzedawcy. Na filmie znakomicie zostało zarejestrowane jak osobiście
sprzedaje wódkę tym nieletnim. Wobec tego ekspedient zmienił
swoje oświadczenie i przyznał się do tej transakcji. Zostanie mu
przedstawiony zarzut za sprzedaż alkoholu osobom nieletnim, co w
świetle przepisów jest przestępstwem. Groźba wisi też nad
właścicielem sklepu, któremu może zostać odebrana koncesja
na handel alkoholem.
Nieletni zostali przekazani w ręce rodziców, ich sprawę
będzie rozpatrywał właściwy sąd. Policjanci sa na tropie pozostałych
sprawców pobicia.
Nieudane
włamanie
Skawińscy
policjanci
zatrzymali trzech włamywaczy w trakcie okradania sklepu w Borku
Szlacheckim.
Anonimowa osoba telefonicznie zawiadomiła policjantów, że
włamywacze właśnie "obrabiają" sklep spożywczy w Borku Szlacheckim. Na
miejsce natychmiast ruszył policyjny patrol. Tam też zatrzymano
dwóch mężczyzn, jeden z nich to 20 letni krakowianin, drugi
to 22 letni mieszkaniec Oświęcimia. Przestępcy wyłamali
kłódki w drzwiach, a następnie zaczęli już penetrować
wnętrze za godnym łupem. Wtedy właśnie zaskoczyli ich policjanci.
Stróże prawa nie poprzestali na zatrzymaniu mężczyzn, ale
penetrowali też okolice i niedaleko zauważyli zaparkowany
samochód z kierowcą w środku. Był nim 46 letni mieszkaniec
Bielska Białej. Jego współudział w przestępstwie był dość
oczywisty więc i on trafił do policyjnej izby zatrzymań.
Mężczyznom przedstawiono zarzuty dokonania włamania. Do tego czynu
przyznali się i dobrowolnie poddali karze. Dwóch karze
pozbawienia wolności w zawieszeniu, a trzeci -już karany za włamania-
dwóch lat pozbawienia wolności bez zawieszenia.
Tragiczne
pożary
W dniu
11 stycznia 2009
roku doszło w Powiecie Krakowskim do dwóch tragicznych
pożarów domów. W ich wyniku zginęła jedna, a
obrażeń ciała doznały 4 osoby.
Przed godziną 1.oo policjanci Komisariatu Policji w Zabierzowie zostali
poinformowani o pożarze domu w Bolechowicach. Akcję gaśniczą prowadzili
strażacy z pięciu jednostek OSP, a także z JRG w Krakowie. Mimo
wysiłków strażaków spaleniu uległa znaczna część
budynku. Na szczęście z życiem uszła mieszkająca w nim rodzina ale nie
obyło się bez obrażeń. Rodzice oraz ich dwójka kilkuletnich
dzieci trafili do szpitali w Krakowie. Obecnie miejsce pożaru poddawane
jest oględzinom przez policjantów oraz biegłego w celu
ujawnienia śladów, ktore pozwoliłyby na ustalenie przyczyny
pożaru.
Tego samego dnia w południe policjanci z Komisariatu w Zielonkach
zostali zawiadomieni o pożarze budynku mieszkalnego w Garlicy
Murowanej.
Gaszacy ogień strażacy wynieśli z płonącego budynku jego 48 letniego
wlaściciela. Mimo szybkiej pomocy medycznej nie udało się go uratować.
Przyczyna pojawienia się ognia nie została ustalona, ale wiele wskazuje
na to, że winna była nieszczelność pieca kaflowego.
"Komornicy"
w areszcie
Policjanci
z KP w
Krzeszowicach zatrzymali, a sąd aresztował dwóch
sprawców rozboju.
W Święta Bożego Narodzenia spotkali się czterej koledzy. Atrakcyjne
spędzenie wolnego czasu niestety utrudniał brak pieniędzy. Wtedy jeden
z nich przypomniał sobie, że kilka lat wcześniej pożyczył pieniądze
mieszkańcowi Jerzmanowic. Wszyscy pojechali więc do dłużnika żeby
odzyskać dług. Nie zastali go w domu, ale nie zmienili zamiaru
odebrania pieniędzy. Zażądali więc od domowników żeby
zwrócili kilkudziesięciozłotowy dług. Ponieważ spotkali się
z odmową więc zagrozili im pozbawieniem życia, szarpali oraz
przykładali nóż do ciała napadniętych. Przy tak agresywnej
postawie pokrzywdzeni stracili wolę obrony, a wtedy napastnicy zabrali
dwa dekodery telewizji cyfrowej oraz telefon komórkowy.
Ponieważ nie byli usatysfakcjonowani łupem więc jednemu z napadniętych
mężczyzn kazali wsiadać do ich auta i miał im wskazać miejsca, gdzie
byłoby możliwe spotkanie dłużnika, bo chcieli od niego
gotówkę.
Objechali bez skutku kilka miejsc, gdy w kolejnym udało się uciec ich
"przewodnikowi". Wtedy napastnicy odjechali. Zawiadomieni policjanci
ustalili sprawców zdarzenia, a kilka dni później
zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 37 i 38 lat,
którym przedstawiono zarzuty dokonania rozboju. Sąd
zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na okres 3 miesięcy.
Policjanci są na tropie pozostałych dwóch
napastników.
Narkoman,
czy diler ?
Policjanci
z
Komisariatu w Krzeszowicach zatrzymali w Tenczynku mężczyznę, przy
którym odnaleziono ponad 20 g marihuany.
W dniu 5 stycznia 2009 roku wieczorem policjanci zatrzymali w do
kontroli samochód BMW. Na tylnim siedzeniu samochodu
zauważyli zawiniątko z folii aluminiowej, a w nim jak się okazało
znajdowała się marihuana. W tej sytuacji policjanci postanowili
przeszukać 23 letniego kierowcę i cały samochód. Przy
kierowcy odnaleziono jeszcze jedną porcję marihuany, którą
ukrył w skarpecie, zaś kolejnej usiłował się pozbyć odrzucając pod
samochód, co nie umknęło uwadze policjantów.
Kierowcę zatrzymano w policyjnej izbie zatrzymań, a dzisiaj zostanie mu
przedstawiony zarzut posiadania środków odurzających.
Utrzymuje on, że narkotyki posiadał tylko na własne potrzeby.
Planowane
zmiany uposażenia Policjantów W 2009 roku
Ustawa
modernizacyjna
przewidziała 291 mln złotych na podwyżki dla policjantów w
2009 roku. Projekt budżetu zakłada wzrost kwoty bazowej do 1523,29.
Średnio na jednego policjanta przypada brutto 234 zł. Jak podzielić te
pieniądze by uporządkować system płac w Policji? Propozycję odpowiedzi
na to pytanie przygotował powołany w marcu tego roku zespół
doświadczonych policjantów z całego kraju.
Rok 2009 to ostatni rok w, w którym w oparciu o ustawę o
modernizacji Policji (przyjęto ją na lata 2007-2009) możliwe jest
dodatkowe, wyższe niż przewidziane w budżecie wsparcie finansowe
Policji. W ramach tejże ustawy przewidziano także środki na
podniesienie płac funkcjonariuszy. Podział środków na ten
cel, jaki dokonano w ubiegłym roku wzbudził wiele kontrowersji. Zaraz
po jego wprowadzeniu, na początku 2008 roku do komendanta
głównego Policji wpłynęło ok. 200 listów, petycji
oraz próśb podpisanych przez ponad 1300
policjantów. Wszystkie one świadczyły o niezadowoleniu
niektórych grup funkcjonariuszy (np. dyżurnych, czy
policjantów OPP) z wprowadzonych uregulowań. Chcąc zatem
uporządkować system płac w Policji oraz wzmocnić jego oddziaływanie
motywacyjne komendant główny Policji w marcu 2008 roku
powołał specjalny Zespół składający się z doświadczonych
policjantów różnych szczebli i różnych
jednostek terenowych Policji. Głównym celem jego prac było
wypracowanie propozycji jak najbardziej racjonalnego podziału
środków finansowych, przeznaczonych na kształtowanie
motywacyjnego systemu uposażeń policjantów w 2009 roku.
Punktem wyjścia była oczywiście wysokość środków
finansowych, gwarantowanych ustawowo. W ustawie zaś założono wzrost
mnożnika kwoty bazowej o 0,17, co realnie przekłada się na kwotę ok.
291 mln złotych dla całej polskiej Policji. Oczywiście w tym miejscu
zawsze rodzi się pytanie - ile pieniędzy przypada na jednego
funkcjonariusza? Chcąc udzielić na nie odpowiedzi trudno jest uniknąć
uśrednienia tej kwoty. A zatem (uwzględniając te 291 mln zł
przewidzianych ustawą) na jednego policjanta, bez nagrody rocznej,
czyli tzw. trzynastki przypadnie miesięcznie, średnio ok. 234 zł
brutto.
Mówiąc o podwyżce warto także zwrócić uwagę na
projektowany wzrost wysokości kwoty bazowej, która w 2009
roku ma wynosić 1523, 29 zł (obecnie 1493,40 zł). Kwota ta jest
niezależna od środków wynikających z ustawy modernizacyjnej,
jest jednak o tyle ważna, gdyż zaproponowane przez Zespół
podwyższone mnożniki dla poszczególnych grup uposażenia będą
przemnażane właśnie przez tę wyższą wartość.
Dysponując zatem tą kwotą wyjściową Zespół podjął się bardzo
trudnej próby jak najbardziej sprawiedliwego podziału
pieniędzy na uregulowanie uposażeń policjantów w 2009 roku.
Pierwszym widocznym efektem prac jest uniknięcie tzw.
kominów płacowych, czyli pogłębienia dysproporcji pomiędzy
policjantami zaszeregowanymi w niskich i wysokich grupach.
Po gruntownej analizie dotychczasowej siatki stanowisk i grup
zaszeregowania Zespół zaproponował następujące zmiany
dotyczące stanowisk:
1 ) służby
dyżurnej:
- w komendach powiatowych, miejskich
i rejonowych oraz
komisariatach Policji o liczbie etatów wyższej niż 60,
dyżurni zaszeregowani byliby w 8 grupie (obecnie grupa 7) zaś zastępcy
dyżurnych w 6
( obecnie grupa 5),
- w pozostałych komisariatach
policji dyżurni
zaszeregowani byliby w grupie 6 (obecnie grupa 5),
- pomocnicy dyżurnych zaszeregowani
byliby w grupie 4
(obecnie grupa 3);
2) OPP, SPPP i
SPAP:
- pomocnicy
dowódców oddziału i
lekarze zostaliby zaszeregowani w 9 grupie (obecna grupa 7) z
jednoczesnym podniesieniem stopnia etatowego z nadkomisarza do
podinspektora,
- dowódcy kompanii
zostaliby zaszeregowani w
grupie 8 (obecnie grupa 7) z jednoczesnym podniesieniem stopnia
etatowego z nadkomisarza do podinspektora,
- zastępcy
dowódców kompanii
zostaliby zaszeregowani w 7 grupie (obecnie grupa 6),
- w OPP proponowane jest utworzenie
stanowiska
dyżurnego OPP, w 6 grupie zaszeregowania i stopniu etatowym komisarza,
- dowódcy
plutonów zostaliby
zaszeregowani w 6 grupie (obecnie grupa 5),
- dowódcy drużyn zostaliby
zaszeregowani w 4
grupie (obecnie grupa 3),
- pielęgniarki, ratownicy medyczni,
zostaliby
zaszeregowani w 3 grupie (obecnie grupa 2) z jednoczesnym podwyższeniem
stopnia etatowego ze starszego sierżanta do sierżanta sztabowego.
Efektem prac
Zespołu jest także
propozycja utworzenia nowych stanowisk: technik kryminalistyki
(5 grupa zaszeregowania), kontroler ruchu drogowego (4 grupa
zaszeregowania) i przewodnik psa służbowego (4 grupa zaszeregowania).
Stopień etatowy dla wszystkich tych stanowisk to aspirant sztabowy.
Ponadto w komendach powiatowych, miejskich i rejonowych oraz
komisariatach Policji o liczbie etatów wyższej niż 60
zaproponowano zmiany nazw stanowisk dotychczasowych
naczelników sekcji i ich zastępców na
naczelników wydziałów i ich zastępców.
Nowa, wypracowana przez Zespół regulacja obejmowałaby także
stanowiska kierownicze w KGP i KWP. Nowością byłoby wprowadzenie grupy
14a (stopień docelowy nadinspektora) dla komendantów
wojewódzkich Policji i dyrektora CBŚ. W dotychczasowej
grupie 14 (stopień docelowy inspektora) pozostają dyrektorzy
pozostałych biur, w tym także BSW. Konsekwencja takiego rozwiązania
jest stworzenie grupy 13a (ze stopniem docelowym inspektora) dla
zastępców komendantów wojewódzkich i
zastępców dyrektora CBŚ.
W proponowanej przez Zespół siatce płac założono wzrost
mnożnika kwoty bazowej w większości grup zaszeregowania, niezależnie od
wielkości jednostki, o 0,10. Wyjątkiem są grupy 13 i 14 (m.in.
dyrektorzy biur KGP i ich zastępcy), w których wzrost ten
wynosiłby 0,05, a także grupa 5 w której mnożnik
wzrósłby o 0,15. Oprócz tego propozycja Zespołu
zakłada regulację (podniesienie) dodatków służbowych i
funkcyjnych policjantom zaszeregowanym w grupach od 2 do 10. Pozostałe
po wprowadzeniu ww. zmian środki zostaną wykorzystane wyłącznie na
podniesienie dodatków w tych właśnie grupach.
Śmierć
w płomieniach
Dwie
osoby nie żyją,
oto skutek alkoholowej biesiady trzech mężczyzn.
W dniu 28 lipca 2008 r o godzinie 23.50 dyżurny KPP w Krakowie otrzymał
informację o płonacym budynku mieszkalnym w miejscowości Ściejowice. Z
informacji wynikało, że pożar przyniósł tragiczny skutek w
postaci śmierci dwóch mężczyzn, a trzeciego przewieziono do
szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Po udzieleniu mu pomocy
został zwolniony ze szpitala. Niestety z powodu nietrzeźwości niewiele
mógł wyjaśnić policjantom z przyczyn powstania pożaru.
Przeprowadzone oględziny oraz rozmowa -po wytrzeźwieniu- z uratowanym
49 letnim mężczyzną rysują wstępny przebieg wypadków.
Trzej mężczyźni spotkali sie w tym domu w celu wspólnego
wypicia denaturatu. Ponieważ w budynku nie było prądu, do oświetlenia
kuchni, gdzie biesiadowali- używali świeczki. Prawdopodobnie od niej
właśnie doszło do zapruszenia ognia i powstania pożaru. W płomieniach
zginął 45 letni właściciel oraz jego 63 letni znajomy.
Oględziny pogożeliska będą kontynuowane z udziałem biegłego sądowego, a
śledztwo wyjaśni szczegóły tragedii.
Święto
Policji
Z
okazji Święta Policji
w dniu 28 lipca 2007 r odbyła się odprawa służbowa z udziałem I
Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji mł.insp. Mariusza
Dąbka oraz przedstawicieli Starostwa Powiatowego w Krakowie ze Starostą
Krakowskim Józefem Krzyworzeką na czele.
Zebranych w słowie wstępnym powitał Komendant Powiatowy Policji
podinsp. Wadim Dyba. W wystąpieniu wysoko ocenił efektywność działania
policjantów, co ma swoje owoce w postaci znacznego i
trwałego obniżenia zagrożenia przestępczością na terenie Powiatu
Krakowskiego, a także wzrostem wykrywalności sprawców. Z
uznaniem mówił o partnerstwie Policji i władz samorządowych
w działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa, w tym także o znaczącym
wsparciu materialnym jakie otrzymujemy od Starostwa Powiatowego oraz
poszczególnych gmin. Komendant poinformował też zebranych,
że jeden z naszych kolegów sierż. Andrzej Śliwa otrzymał
przed kilku dniami Dyplom "Gloria intrepidis et animi promptis" -
Chwała ofiarom i nieustraszonym- od Biskupa Polowego Wojska Polskiego
za odwagę w ratowaniu życia ludzkiego.
|
Następnie
odczytana została decyzja
o przyznaniu odznak resortowych czworgu policjantom oraz
aktów nominacyjnych o awansowaniu na wyższe stopnie
policyjne 157 funkcjonariuszy KPP w Krakowie.
Odznaczenie oraz
akty nominacyjne
wręczał Komendant Mariusz Dąbek, który następnie
zwrócił się do zebranych z gratulacjami oraz podziękowaniami
za wysiłek wkładany w codzienną służbę. Wysoko ocenił osiągane wyniki,
na które złozyła się dobra praca policjantów na
każdym stanowisku. Prosił także o przekazanie swoich słów
wdzięczności rodzinom policjantów, które często
dotyka nieobecność w domu swojego bliskiego, pełniącego służbę w czasie
wolnym oraz w dni świąteczne.
|
Z kolei głos
zabrał Starosta
Krakowski i w pierwszych słowach podziękował policjantom za troskę o
bezpieczeństwo mieszkańców Powiatu Krakowskiego. Wyraził
uznanie dla podejmowanych działań, których dobre efekty sa
już widoczne. Potwierdził wolę dalszego partnerstwa jakie samorządy
terytorialne i KPP w Krakowie sobie wypracowały. Kończąc, wyraził
nadzieję na skuteczne działania samorządu oraz kierownictwa Policji
Małopolskiej dla rychłego wybudowania nowej siedziby dla Komendy.
Zaraz po uroczystości policjanci wrócili do swoich
normalnych obowiązków.
Zaopatrzeniowiec
W
ręce
policjantów z Komisariatu w Skawinie wpadł "mechanik",
który chciał nocą zaopatrzyć się w części samochodowe.
Patrol policjantów zauważył z oddali iskry wydobywające się
spod zaparkowanego na ulicy samochodu. Policjanci podjechali w to
miejsce i spostrzegli, że to nie pożar samochodu. Auto było uniesione
na podnośniku, pod nim pracował szlifierką mężczyzna. Obok stał
samochód dostawczy, w którym pracował agregat
prądotwórczy. Wszystko wyglądało jakby samochód
był właśnie naprawiany. Stróże prawa postanowili jednak
sprawdzić co tak na prawde się dzieje. Okazało się, że mężczyzna pod
samochodem wycinał z Mercedesa katalizator, co pewnie nie byłoby
jeszcze bardzo dziwne, natomiast to, że wycinał go z nie swojego
samochodu i bez wiedzy właściciela było na tyle niecodzienne, że
policjanci go zatrzymali.
Z ustaleń wynika, że mężczyzna potrzbował właśnie taką część więc
zamiast iść do sklepu postanowił zdobyć ją znacznie mniejszym -jak mu
się wydawało- kosztem, poprostu kradnąc.
Zatrzymany poddał się dobrowolnie karze, po czym został zwolniony.
Trafił
swój na swego
Pechowy
okazał się 13
lipca dla dwóch kierowców samochodów
osobowych oraz jadących z nimi pasażerów, którzy
uczestniczyli w wypadku drogowym w Przegini.
Do zderzenia doszło o godzinie 4.20 w trakcie opadów
deszczu. Nietrzeźwy 37 letni kierujący samochodem Fiat jechał od strony
miejscowości Czubrowice i na łuku drogi przekroczył oś jezdni i
doprowadził do czołowego zderzenia z jadącym z przeciwka samochodem
Volkswagen, którego 22 letni kierowca również
poruszał się "na podwójnym gazie".
Skutki zderzenia okazały się poważne, bo prócz znacznych
uszkodzeń pojazdów dotkliwe obrażenia odnieśli też kierowcy
i dwudziestokilkuletni czterej pasażerowie. Lekarze zdiagnozowali u
nich złamania kończyn, miednicy, kręgosłupa oraz ciężkie obrażenia
organów wewnętrznych.
Obu kierowcom pobrano krew do badań na zawartość alkoholu.
Policjanci prowadzą postępowanie, które dokładnie wyjaśni
okoliczności i przebieg wypadku.
Tragedia
na drodze
Sąd
zdecydował o
tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy sprawcę wypadku
drogowego, do którego doszło w dniu 27 czerwca 2007 r w
Zielonkach.
Było nieco po godzinie 19.30 kiedy 52 letni kierowca jechał samochodem
Daewoo od strony Bibic do Zielonek. Mijając łuk drogi nie zapanował nad
swoim pojazdem i zjechał na pas przeznaczony dla samochodów
jadących z przeciwka. Tym pasem w sposób prawidłowy jechał
Fiat, w którym prócz kierowcy
podróżowały dwie pasażerki. Doszło do zderzenia aut, w
wyniku czego wszystkie osoby doznały obrażeń ciała. Stan jednej z
kobiet był bardzo ciężki, a pozostałe osoby nie doznały obrażeń,
które zagrażałyby ich życiu.
Policjanci dokonali badania obu kierowców na zawartość
alkoholu w wydychanym przez nich powietrzu i wówczas okazało
się, że kierowca Daewoo ma wynik 0,83 mg/l, a ponadto nie posiada
uprawnień do kierowania pojazdami, gdyż zostały mu one sądownie
odebrane za jazdę w stanie nietrzeźwym. Niestety wcześniejsze kłopoty z
prawem niczego nie nauczyły kierowcy.
Został on zatrzymany, a następnie przedstawiono mi zarzuty popełnienia
przestępstwa, do dokonania których kierowca się przyznał.
Prokurator wdrożył procedurę tymczasowego aresztowania podejrzanego, a
sąd do wniosku się przychylił.
Niestety pomimo wysiłków lekarzy najciężej ranna w wypadku
kobieta zmarła w szpitalu po trzech dniach.
Bezpieczne
wakacje
Dwa
letnie miesiące to
okres innej niż zazwyczaj aktywności dużej liczby uczniów,
ale też osób pracujących. To także dla
policjantów czas nieco innych zadań.
Przed kilku dniami rozpoczęły się wakacje dla dzieci i młodziezy, a
także czas urlopowy dla osób pracujących. Stawia to
specyficzne zadania dla policjantów, którzy
zwolnieni na dwa miesiące z obowiązku działań profilaktycznych w
szkołach, będą kontynuować swoją pracę tam, gdzie gromadzi się
młodzież, czyli w okolicach atrakcyjnych turystycznie. W naszym
powiecie szczególnie dotyczy to dolinek Jury
Krakowsko-Częstochowskiej, Kryspinowa, ale także wielu tzw. dzikich
kąpielisk.
Na terenie powiatu krakowskiego organizowanych jest niewiele form
zorganizowanego wypoczynku stacjonarnego i wędrownego. W czerwcu 2008
roku nawiązano kontakt z Kuratorium Wychowania w Krakowie celem
ustalenia miejsca tego typu placówek. W 2007 roku liczba
placówek zorganizowanego wypoczynku wynosiła 29, w tym 2
obozy, 3 kolonie i 2 półkolonie oraz 22 inne formy spędzania
wolnego czasu tj. zajęcia świetlicowe, kółka zainteresowań,
wyjazdy do kina, na basen oraz wycieczki.
W roku ubiegłym 59 razy skontrolowano miejsca zorganizowanego
wypoczynku oraz 157 razy poddano sprawdzeniu kąpieliska i akweny wodne,
w tym 17 razy strzeżone i 107 razy niestrzeżone. Kontrolowano
również miejsca sprzedaży i podawania napojów
alkoholowych (281) oraz miejsca masowej rozrywki tj. puby, dyskoteki,
kafejki internetowe, imprezy plenerowe (36). Wzmorzonym kontrolom
poddano dworce autobusowe (93) oraz dworce kolejowe (64).
Na podstawie przeprowadzonej analizy poprzedniego sezonu letniego,
istniejących zagrożeń oraz miejsc szczególnie zagrożonych
opracowano Plan działań jednostek organizacyjnych wchodzących w skład
Komendy Powiatowej Policji w Krakowie w ramach akcji "Bezpieczne
Wakacje 2008" w okresie od 21 czerwca do 31 sierpnia 2008 roku.
Jak każdego roku w okresie wakacji będą prowadzone wzmożone działania
prewencyjne pod kryptonimem "Bezpieczne Wakacje 2008". Celem,
których będzie ograniczenie zagrożeń kryminalnych,
eliminowanie zachowań aspołecznych, w miejscach wypoczynku, a takżew
miejscu zamieszkania. Szczególny nacisk będzie położony na
monitorowanie skali przestępczości w takich kategoriach jak : kradzież,
kradzież z włamaniem, rozbój, kradzież
rozbójnicza, bójki i pobicia oraz kradzież
samochodu, a także przestępstwa drogowe. Wiele uwagi zostanie
poświęcone również działaniom w zakresie bezpieczeństwa w
miejscu wypoczynku, zwłaszcza kontroli placówek sprzedaży i
podawania alkoholu, obiektów wypoczynku letniego i miejsc
masowej rozrywki oraz kontroli kąpielisk. Istotnym zadaniem będzie
zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń. Duża uwaga zostanie
zwrócona na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży tak w ruchu
drogowym, jak i w zakresie bezpieczeństwa osobistego, walkę z
przestępczością narkotykową oraz na działania profilaktyczno -
informacyjne. Te działania prewencyjne będą prowadzone
wspólnie z innymi instytucjami odpowiedzialnymi za
bezpieczeństwo i porządek publiczny. Priorytetowym zadaniem będzie
między innymi działanie na rzecz wzrostu społecznego poczucia
bezpieczeństwa, poprzez tworzenie wśród osób
wypoczywających świadomości stałej prewencyjnej obecności Policji.
W KPP w Krakowie będzie przez okres wakacji czynna tzw. "Wakacyjna
linia zaufania" służąca m. innymi pomocą dzieciom krzywdzonym i
pozostającym bez opieki (012) 635-11-11. Nadmieniam, że w Komendzie
Wojewódzkiej Policji w Krakowie w dalszym ciągu funkcjonuje
telefon zaufania "Stop Przemocy" - (012) 615 22 22, który
również można stanowi wakacyjną linię zaufania.
Liczymy, że również dzięki naszej pracy, tegoroczny letni
wypoczynek będzie udany i bezpieczny dla tych, którzy go
zażywają.
Ewakuacja
w Skale
W
dniu 6 czerwca 2008
roku odbyły się kolejne ćwiczenia ewakuacyjne. Tym razem miejscem
działań było Gimnazjum w Skale.
Podobne ćwiczenia planowane są przez Wydział Bezpieczeństwa i
Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Krakowie i odbywają się
cyklicznie w budynkach publicznych na terenie Powiatu Krakowskiego.
Tematem dzisiejszego ćwiczenia była ewakuacja ludności z budynku
Zespołu Placówek Oświatowych w Skale w wyniku powzięcia
informacji o podłożeniu ładunku wybuchowego.
Nim jednak doszło do tych działań, przed kilkoma dniami odbyło się
spotkanie uczestników, na którym
omówione zostały zasady postępowania oraz przebieg ćwiczeń.
Wiedza ta została przekazana także uczniom, by poznali zasady
prawidłowej ewakuacji.
W dniu dzisiejszym o godzinie 10 do sekretariatu szkoły zatelefonował
anonimowy rozmówca i poinformował o podłożonym w budynku
ładunku wybuchowym. Dyrektor szkoły Henryk Gębala podjął decyzję o
ewakuacji osób z budynku.
|
Niezwłocznie
rozpoczęto
powiadamianie nauczycieli oraz innych pracowników szkoły, a
także służb ratunkowych. Zadaniem pedagogów było sprawne i
szybkie zorganizowanie ewakuacji uczniów z budynku.
Uczniowie pod
opieką nauczycieli
bardzo szybko i w sposób uporządkowany opuścili budynek i
zgromadzili się na specjalnie wyznaczonym, bezpiecznym miejscu.
Na miejsce przyjechał patrol policjantów, który
po zorientowaniu się w sytuacji wezwał specjalistę pirotechnika.
Nadjechały także
wozy straży
pożarnej z JRG V w Krakowie oraz OSP w Skale. Strażacy podjęli
działania prewencyjne w okolicy budynku, by w razie potrzeby rozpocząć
akcję ratunkową.
Tymczasem pirotechnik rozpoczął poszukiwania ładunku wybuchowego w
szkole. Alarm okazał się fałszywy, gdyż nie odnaleziono żadnego
niebezpiecznego ładunku.
Szkoła została
protokolarnie
przekazana dyrektorowi do użytkowania i uczniowie mogli
wrócić do klas.
Szkolenie było obserwowane przez dyrektorów i nauczycieli
innych placówek oświatowych z Gminy Skała.
Po zakończeniu
uczestnicy zebrali
się i omówili przebieg ćwiczenia. Oceniono je pozytywnie, a
bardzo niewielkie mankamenty jak na przykład pozostawienie siatki w
klasie będą jeszcze omówione z uczniami.
Strzał
na "18-tce"
Policjanci
zatrzymali
sprawcę, który postrzelił młodego mężczyznę z
wiatrówki
W dniu 31 maja 2008 r myślenicka policja została zawiadomiona przez
personel miejscowego szpitala o udzieleniu pomocy młodemu mężczyźnie
ranionemu z broni pneumatycznej. Z policyjnych ustaleń wynikało, że 23
latek brał udział w imprezie tzw. "18-stce" swojego kolegi w wiosce
Włosań. Jednym z punktów imprezy było zwyczajowe 18 krotne
uderzenie jubilata ręką lub paskiem w pośladki, które nie
czyniło mu krzywdy, ale było jakby wstępem w dorosłe życie.
Właśnie kiedy ten obrząd dokonywano, do pokoju gdzie bawiło sie kilka
osób wszedł wujek 18 latka. Natychmiast zakazał
kontynuowania uderzeń. Kiedy młodzi nie bardzo chcieli odstąpić od
dalszych razów ten zdenerwował się , wyszedł z pokoju, a
kiedy wrócił miał w ręku broń pneumatyczną tzw.
"wiatrówkę". Oddał strzał w kierunku jednego z
chłopców i ranił go w plecy. Konieczna była pomoc medyczna
ponieważ śrut "wszedł" w ciało na około 4 cm.
Krewki wujek został zatrzymany przez policjantów. Ranny
powoli wraca do zdrowia, a jego zyciu i zdrowiu nic nie zagraża.
Dochodzenie ustali szczegóły zdarzenia i stopień uszkodzenia
ciała pokrzywdzonego.
Festyn
w Rzozowie
Policjanci
zatrzymali
11 młodych mężczyzn podejrzewanych o udział w bójce.
W dniu 31 maja 2008 r w Rzozowie odbywał się festyn zorganizowany przez
Radę Sołecką. W trakcie plenerowej imprezy odbywały się występy
różnych zespołów, a także zabawa taneczna.
Organizatorzy mieli zgodę na sprzedaż alkoholu i prowadzili wyszynk
piwa. Nad spokojnym przebiegiem zabawy czuwało kilku społecznych
porządkowych wyznaczonych przez Radę Sołecką, kilku
pracowników firmy ochroniarskiej, strażnicy miejscy oraz
policjanci.
Zabawa przebiegała spokojnie aż do godziny 1 w nocy, kiedy to duża
-około 30 osobowa- grupa osób odeszła awanturując się poza
teren festynu. Na pobliskim parkingu zaczęły te osoby ze sobą walczyć,
bijąc się, szarpiąc, rzucając do siebie różnymi przedmiotami.
Siły przeznaczone do zapewnienia porządku podjęły od razu interwencję.
Próbowano rozdzielać walczące strony, ale wtedy agresja
skierowana została także wobec interweniujących policjantów.
Zatrzymano 12 uczestników bójki. Byli to
mężczyźni w wieku od 16 do 29 lat.
Jednego z nich -16 latka- przekazano pod opiekę dorosłemu bratu, a
dorośli trafili do policyjnego aresztu.
Powodem bójki były zadawnione nieporozumienia pomiędzy
mieszkańcami pobliskich wiosek.
Wszyscy zatrzymani znajdowali się pod wpływem alkoholu.
Dotychczas nie zgłosiła się do nas żadna osoba, która
doznała obrażeń na skutek tego zdarzenia, prawdopodobnie dlatego, że
tym samym przyznałaby się do udziału w bójce.
Policjanci dążą do ustalenia wszystkich uczestników
zdarzenia.
Porozumienie
podpisane
W
dniu 28 maja 2008
roku podpisane zostało porozumienie pomiędzy Komendantem Powiatowym
Policji w Krakowie nadkom. Wadimem Dybą, a Komendantem
Placówki Straży Granicznej w Krakowie Balicach podpułk.
Lesławem Skalniakiem, które normuje sprawne i skuteczne
współdziałanie w realizacji licznych wspólnych
przedsięwzięć.
Kraków odwiedzany jest co roku przez coraz większą liczbę
turystów zagranicznych, którzy w dużej mierze
przybywają do naszego miasta przekraczając granice w porcie lotniczym w
Balicach, a wejście Polski przed kilkoma miesiącami do strefy Schengen
zapewne jeszcze wzmoży napływ obcokrajowców.
Na obu służbach spoczywają więc coraz większe wymagania dla zapewnienia
bezpieczeństwa i porządku publicznego na lotnisku, ale także na całym
obszarze Powiatu Krakowskiego.
|
Zawarte
porozumienie wskazuje
dokładnie kompetencje każdej służby, a także szczegółowo
ustala zakres wspólnych działań. Dotyczyć one będą na
przykład przeciwdziałaniu terroryzmowi, organizowaniu
pościgów i blokad, wspólnych służb patrolowych
między innymi na placach handlowych, szlakach komunikacyjnych,
zwalczania przestępczości.
Bardzo istotną częścią porozumienia są ustalenia co do zakresu i
sposobu wzajemnej wymiany informacji, co ma ogromne znaczenie dla
efektywności podejmowanych zadań.
Obydwaj komendanci
będą co kwartał
wymieniać się doświadczeniami nabytymi podczas obowiązywania
porozumienia, a raz w roku realizacja działań nim objętych będzie
oceniana.
Warto
wiedzieć
Komenda
Powiatowa
Policji w Krakowie włączyła się w kampanię informacyjną zainicjowaną
przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, pod hasłem "Pilnuj
drinka".
Kampania skierowana jest głównie do młodych osób
uczęszczających do dyskotek, pubów i innych lokali
rozrywkowych, które mogą stać się potencjalnymi ofiarami
zachowań przestępczych polegających na dodaniu do napoju substancji
psychoaktywnych powodujących utratę świadomości. Słowa kierujemy
również do właścicieli klubów, dyskotek,
pubów na terenie powiatu krakowskiego, aby
również przyłączyli się do powyższej kampanii.
|
Każdy z nas może
stać się ofiarą
przestępstwa tzw. "pigułki gwałtu".
Kilka słów na temat substancji GHB inaczej mówiąc
"tabletki gwałtu". GHB to bezbarwny, bezwonny i praktycznie bezsmakowy
narkotyk, powodujący utratę świadomości. Po spożyciu bezpośrednim czuć
jedynie słony lekki posmak. Gdy zmieszamy go z napojem, sokiem, piwem
czy też alkoholem przestaje być wyczuwalny. Środek sprawia, że osoba
staje się zamroczona i uległa. Pod pozorem udzielenia pierwszej pomocy
można ją wyprowadzić z zatłoczonego pomieszczenia, nie wzbudzając
podejrzeń osób postronnych. Narkotyk jest wykorzystywany do
zaatakowania z góry upatrzonej osoby w celach przestępczych,
z których najczęstszymi są gwałt, kradzież, uzyskanie danych
np.: numeru konta, PIN-u karty bankomatowej.
Osoba posiadająca w organizmie podwyższoną ilość substancji we krwi
jest senna, ma zaburzenia równowagi, problemy z logicznym
wyraźnym mówieniem. Najgorsze jest łatwe przedawkowanie.
Pojawiają się mdłości, oczopląs, drgawki oraz utrata
równowagi.
W wielu przypadkach dochodzi do niebezpiecznej śpiączki,
która pojawia się nagle i jest niemożliwa do opanowania.
Jeżeli pojawią się wymioty, osoba może się udusić.
O "pigułce gwałtu" młodzi ludzie dowiadują się między innymi z
Internetu oraz z przekazywanych informacji między sobą. Zdarza się, że
łamią pewne zasady i stają się ofiarami przestępstwa.
Dlatego też, aby uchronić się przed GHB potrzebna jest edukacja. Im
więcej będziemy wiedzieć na temat w/w substancji, tym mamy większą
szansę na to, że unikniemy z nią kontaktu.
Kilka porad dotyczących "pigułki gwałtu":
Na imprezy wybieraj się zawsze w
towarzystwie
osób zaufanych
Unikaj znajomych "z przypadku"
Informuj bliskich, gdzie się
udajesz, jaką trasę
pokonasz, jakim środkiem lokomocji oraz z kim idziesz na imprezę
Nigdy nie pij czegoś, co oferuje Ci
nieznajoma osoba.
Nigdy nie możesz być pewna/y czy w danym Napoju nie ma substancji GHB
Unikaj dzielenia się i wymieniania
napojami
Staraj się kupować napoje w
fabrycznie zamkniętych
opakowaniach i otwierać je własnoręcznie. Jeżeli nie jest to możliwe,
obserwuj jak napój jest przyrządzany.
Nie zostawiaj szklanki bez opieki,
nawet gdy
odchodzisz tylko na chwilę. Jeżeli stwierdzisz, że Twój
napój stoi w innym miejscu niż go zostawiłaś/eś lub wygląda
i smakuje inaczej - NIE RYZYKUJ !!!
Kiedy poczujesz się dziwnie / mdłości, senność, zachwianie
równowagi po małej ilości alkoholu, problemy z wymową :
ZASTANÓW SIĘ z kim
opuszczasz lokal /
zdecydowana cześć ofiar zostaje napadnięta przez osoby,
które pierwsze zaoferowały pomoc.
W razie postępowania
objawów i pogarszania
się ogólnego stanu koniecznie skontaktuj się z LEKARZEM a
następnie powiadom POLICJĘ.
Z uwagi na zbliżające się wakacje, podczas których wzrasta
liczba organizowanych imprez muzycznych, koncertów, dyskotek
a także otwieranych tzw. "ogródków" na świeżym
powietrzu, gdzie odbywają się imprezy dla młodych ludzi proszę o
zwrócenie szczególnej uwagi na zasygnalizowany
problem.
Koordynacją działań na terenie Powiatu Krakowskiego zajmują się
policjanci z Referatu Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii.
Można u nich uzyskać wszelkie informacje dotyczące poruszanego problemu
pod numerem telefonu 012 61 57 092 lub w najbliższym Komisariacie
Policji w naszym powiecie.
Pragnę przypomnieć, że w KPP w Krakowie funkcjonuje "Szkolny Telefon
Pomocy i Wsparcia"/ 012 / 635-11-11 skierowany do uczniów i
mieszkańców powiatu krakowskiego. Telefon obsługiwany jest
przez policjantów - czynny w dni robocze od poniedziałku do
piątku w godzinach 8.00-16.00.
Nowe
radiowozy
Dzięki
samorządom
kilku gmin, w ostatnim czasie dwa komisariaty w Powiecie Krakowskim
wzbogaciły się o nowe radiowozy.
Pierwszy z radiowozów ufundowany został solidarnie przez
trzy gminy Słomniki, Kocmyrzów-Luborzyca i Igołomia
-Wawrzeńczyce. Skodę Oktawię i kluczyki do niej przekazano na skromnej
uroczystości przy Komisariacie Policji w Słomnikach. Udział wzięli
burmistrz Paweł Knafel, a także wójtowie Marek Jamborski i
Józef Rysak. Kluczyki przejłą komendant Komisariatu w
Słomnikach kom. Marek Kowalik przy udziale Zastępcy Komendanta
Wojewódzkiego Policji w Krakowie mł.insp. Marek Woźniczka i
zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie podinsp. Piotr Huber.
|
W dniu 12 maja
2008 r podobna
uroczystość odbyła się przy Komisariacie Policji w Zielonkach. Okazją
było przekazanie policjantom radiowozu Skoda Octavia, który
ufundowany został przez samorząd Gminy Wielka Wieś. Komendantowi
Komisariatu podinsp. Włodzimierzowi Gamratowi wręczył wójt
Tadeusz Wójtowicz. W uroczystości udział wziął także
zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie
mł.insp. Marek Woźniczka, Komendant Powiatowy Policji nadkom. Wadim
Dyba, a z ramienia władz samorządowych Przewodniczący Rady Gminy
Stanisław Kasprzyk.
Tak znacząca
pomoc policjantom w
Powiecie Krakowskim przyjęta została z wdzięcznością i zapewnieniem, że
samochody będą wykorzystywane by jeszcze skuteczniej dbać o poczucie
bezpieczeństwa mieszkańców.
Majówka
w Mogilanach
W
dniu 11.05.2008 r. w
ramach programu "Bezpieczny Powiat Krakowski" policjantki Referatu
Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii KPP w Krakowie wzięły
udział w "Majówce w Mogilańskim Dworze" - imprezie
charytatywnej na rzecz Centrum Warsztatowo-Rehabilitacyjnego dla
osób niepełnosprawnych OO. Bonifratrów w
Konarach. Impreza plenerowo-rekreacyjna została zorganizowana przez
Urząd Gminy w Mogilanach na terenie Parku Ośrodka Konferencyjnego PAN w
Mogilanach.
W trakcie trwania imprezy policjantki dzieciom wykonywały zdjęcia wraz
z maskotką "Szeryfem Kogutem", które były wklejane do
"Paszportu" z wydrukowanymi zasadami bezpiecznych zachowań oraz
unikania zagrożeń.
Dzieci wzięły udział w zorganizowanym konkursie lepienia z plasteliny
maskotki Komendy Powiatowej Policji w Krakowie "Szeryfa Koguta".
Zostały wyróżnione trzy prace. Laureaci otrzymali nagrody w
postaci koszulek z logo "Bezpieczny Powiat Krakowski" oraz gadżety
promocyjne ufundowane przez Wójta Gminy Mogilany Małgorzatę
Mardyła. Nagrody zostały wręczone przez z-cę Komendanta Komisariatu
Policji w Świątnikach Górnych kom. Tomasza Młynarczyka.
Pozostali uczestnicy konkursu otrzymali elementy odblaskowe oraz smycze
na komórki ufundowane przez Starostę Krakowskiego
Jóżefa Krzyworzekę.
|
Każdy kto
przybył na
Majówkę w Mogilańskim Dworze" otrzymywał pakiet
materiałów informacyjno-edukacyjnych w postaci tematycznych
ulotek, które były adresowane do dzieci i młodzieży,
mieszkańców powiatu krakowskiego oraz przybyłych gości.
Mamy nadzieję, że wspólna zabawa nie tylko dzieciom ale i
dorosłym pozwoliła wręczyć "garść bezpieczeństwa" tak na co dzień nam
wszystkim w życiu potrzebne.
Ratunek
przyszedł w porę
W
dniu 30 kwietnia
2008 roku w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie ul.
Mogilska 109 odbyło się uroczyste wyróżnienie przez
Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie
nagrodami pieniężnymi mł.asp. Michała Węgorzewskiego i sierż. Andrzeja
Śliwę, policjantów pracujących w Komisariacie Policji w
Słomnikach.
Wykazali oni wzorową postawę w służbie oraz odwagę ratując w dniu 11
kwietnia 2008 r ludzi z płonącego domu mieszkalnego w Wawrzeńczycach.
Informacja o pożarze wpłynęła do KP w Słomnikach tuż przed godziną 17.
Na miejsce wyjechało dwóch policjantów. Byli
pierwszymi ze służb ratunkowych, które zostały wezwane na
pomoc. Zastali bardzo trudną sytucję. Płonął 2 piętrowy budynek, z
oknien wydobywały się jęzory ognia oraz tumany gryzącego dymu. Pożar
szybko się rozprzestrzeniał. Z okna na drugim piętrze pomocy wzywali
uwięzieni przez pożar mieszkańcy. Policjanci natychmiast podjęli
próbę przyjścia im z pomocą. Starali się poprzez taras na 1
piętrze dojść do wyższej kondygnacji. Niestety ogień zagradzał drogę.
Widząc daremność tych wysiłków, starali się po znalezionej
drabinie dostać do ratowanych, ale stan techniczny drabiny realnie
zagrażał bezpieczeństwu ratujących. Nie widząc jednak innej, szybkiej
możliwości niesienia pomocy skorzystali z tej jednynej dostępnej im
szansy dotarcia w pobliże mieszkańców, a sytuacja stawała
się coraz bardziej dramatyczna. Jeden z policjantów wyszedł
na dach budynku, drugi zaś asekurował go. Policjant nie mógł
dosięgnąć do okna pokoju, w którym znajdowali się uwięzieni
i coraz bardziej spanikowani ludzie więc położył się na dachu i tym
sposobem wyciągnął 4 letniego chłopca. Zaraz też chciał podobnie
postąpić wobec pozostałych osób. Niestety nie było to
możliwe, gdyż musiał ciągle podtrzymywać dziecko, a pozostałe dorosłe
osoby wymagały -z uwagi na wagę - używania dwóch rąk.
Rozpocząto natychmiast szukania jakiejkolwiek liny żeby przy jej pomocy
ratować następne osoby. W tym właśnie momencie nadjechała Straż
Pożarna, która specjalistycznym sprzętem ewakuowała osoby.
|
Postawa
policjantów
zdobyła uznanie nie tylko u uratowanych ludzi, ale także u
specjalistów - strażaków PSP co wyraziło się
listem gratulacyjnym przekazanym przez Powiatowego Komendanta PSP w
Proszowicach.
Turniej
bezpieczeństwa w ruchu drogowym
Policjanci
z Sekcji
Ruchu Drogowego wspólnie i Referatu Prewencji Kryminalnej i
Nieletnich we współpracy ze Starostwem Powiatowym w Krakowie
przeprowadzili w dniu 12 kwietnia 2008 roku powiatową edycję Turnieju
Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym.
Zawody odbyły się w Zespole Szkół w Woli Zachariaszowskiej.
Do konkurencji przystąpiły trzyosobowe zespoły reprezentujące ponad
dwadzieścia szkół podstawowych i gimnazjów z
Powiatu Krakowskiego.
Najpierw przed uczestnikami turnieju stanęło zadanie rozwiązania testu
z zakresu przepisów ruchu drogowego.
Następnie
uczniowie na rowerze
musieli pokonać tor przeszkód, a wszystko odbywało się pod
okiem policjantów ruchu drogowego.
Suma
punktów uzyskana
przez uczniów z tych konkurencji decydowała o wywalczonym
miejscu w turnieju.
Zwycięzcami pośród w grupie szkół podstawowych
okazali się uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Zalasiu, na drugim
miejscu uplasował się zespół ze Szkoły Podstawej w Sance, a
trzecie miejsce wywalczyła Szkoła Podstawowa z Woli Zachariaszowskiej.
W grupie gimnazjów I miejsce zajęli uczniowie z Gimnazjum w
Słomnikach, II uczniowie Gimnazjum z Zalasu, a trzecie z Gimnazjum w
Przegini.
Laureatom gratulacje złożyli Pan Marian Paszcza Dyrektor Wydziału
Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w
Krakowie oraz Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie
podinsp. Piotr Huber.
Zwycięskie
drużyny wezma udział w
wojewódzkiej edycji turnieju.
Odnalezione
okna
W
ręce
policjantów z KPP w Krakowie wpadł mężczyzna podejrzany o
kradzież okien dachowych z nowobudowanego domu jednorodzinnego.
Przed kilkoma dniami na policji zgłosił mieszkaniec jednej z wiosek o
kradzieży na jego szkodę trzech okien dachowych o wartości 3300 zł.
Nieznani sprawcy pod osłoną nocy dostali się do budowanego domu i
skradli trzy okna dachowe. Pokrzywdzony zauważył brak okien rano i
zawiadomił policjantów. Okazało się, że nad ranem w
niewielkiej odległości od miejsca kradzieży widziano osobowy
samochód w rowie i próby wyholowania go na drogę
przez inne auto. Obserwujący to mężczyzna zapamiętał numery samochodu.
Bazując na tych informacjach policjanci ustalili właściciela auta i
zatrzymali go. Weryfikując jego wypowiedzi wykluczyli by brał on udział
w kradzieży ale ustalili osobę, która z tego samochodu
prawdopodobnie korzystała. Trudność polegała na tym, że mężczyzna ten
nie przebywał w miejscu zameldowania. Podjęte działania pozwoliły
jednak na szybkie odnalezienie i zatrzymanie tego człowieka w jednym z
warsztatów mechanicznych. Warsztat przeszukano w nadziei
odnalezienia skradzionych okien. Okien wprawdzie tam nie było, ale
znaleziono dwie sztuki broni gazowej przerobione w taki
sposób, że stanowiły broń palną. W ręce
policjantów wpadła też amunicja przerobiona z gazowej na
ostrą. Ustalono,do kogo należą te rzeczy i właściciela zatrzymano.
Przedstawiono mu zarzuty wyrabiania broni palnej, a prokurator
zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Podejrzany wniósł o dobrowolne poddanie się karze.
Podejrzewany o kradzież okien mężczyzna podał policjantom nieprawdziwe
dane personalne i odmawiał wskazania miejsca gdzie rzeczywiście
mieszka. Mieli więc policjanci utrudnione zadanie, ale szybko ustalili
i dane personalne i adres zamieszkania na terenie Krakowa. Tam
nastomiast w jednym z garaży odnaleźli między innymi kilkanaście okien,
a w tym trzy w sprawie których toczono dochodzenie. Okna
zostały zabezpieczone i aktualnie poszukujemy
wspólników zatrzymanego i osób,
którym okna.
skradziono.
Jasne się także stało, czemu zatrzymany nie chciał podać swoich danych.
Otóż był on w przeszłości karany, a obecnie poszukiwany
przez policję.
Postawiono mu zatem zarzut kradzieży w warunkach recydywy, co ma taki
skutek, że sąd może wymierzyć mu karę nawet do 7,5 roku pozbawienia
wolności.
Wystąpiliśmy z wnioskiem do prokuratora o wdrożenie wobec podejrzanego
trybu zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego
aresztowania. Prokurator do wniosku się przychylił, a sąd zastosował
ten środek izolacyjny na okres 3 miesięcy.
Tragedia
w jaskini
Akcja
ratunkowa
poszukiwania i wydobywania grotołaza z jaskini zakończyła się niestety
stwierdzeniem jego zgonu przez lekarza.
W dniu 9.04.2008 r- o godzinie 0,45 do Komisariatu Policji w Zielonkach
zatelefonowała mieszkanka Krakowa zaniepokojona o swojego 30 letniego
syna, który poprzedniego dnia wyszedł z domu z zamiarem
penetrowania jaskiń na terenie Ojcowskiego Parku narodowego i z
wycieczki nie powrócił. Jego telefon komórkowy
nie odpowiedał.
Samochód mężczyzny odnaleziono w miejscowości Czajowice na
karkingu. Policjanci rozpoczęli penetracje okolicy oraz prowadzili
rozmowy z mieszkańcami w celu uzyskania jakichś informacji na temat
zaginionego. Użyto także psa tropiącego, który niestety nie
odnalazł mężczyzny. Sprawdzono także szpitale i stacje pogotowia
ratunkowego czy udzielano pomocy komuś z okolic terenu poszukiwań.
Jednocześnie trwały zabiegi o ustalenie miejsca logowania się telefonu
do sieci żeby zawęzić obszar poszukiwań.
Zawiadomione zostało także Górskie Ochotnicze Pogotowie
Ratunkowe, którego ratownicy szybko rozpoczęli poszukiwania
w obrębie jaskiń w okolicach Czajowic.
Pod wejściem do Jaskini Sąspowskiej nad ranem odnaleziony został plecak
należący do zaginionego oraz stwierdzono, że krata zagradzająca wejście
do środka jest odrzucona. Ratownicy rozpoczęli wchodzenie do jaskini i
wkrótce odnaleziono grotołaza w wąskiej szczelinie. Nie
dawał on oznak życia.
Akcja wydobywania go na powierzchnię trwała do wieczora. Niestety
okazało się wówczas, że mężczyzna nie żyje. Przyczyny
śmierci określona zostanie po przeprowadzonej sekcji zwłok.
Grotołaz nie był profesjonalistą, a jego zainteresowania można
traktować jako hobby, któremu oddawał się od niedawna.
Nieszczęśni
malarze
W
ręce
policjantów wpadli dwaj młodzi mężczyźni, którzy
bez racjonalnych powodów zniszczyli elewacje kilku gminnych
budynków w Iwanowicach.
Przed kilkoma dniami policjanci z KP w Skale zostali wezwani na
interwencję do Iwanowic, gdzie krewni nie potrafili rozwiązać
problemów rodzinnych. Jeden z domowników - 20
latek- zaczął znieważać policjantów, którzy
usiłowali zaprowadzić spokój w domu. W związaku z jego
agresywnym zachowaniem został zatrzymany.
W trakcie prowadzonej z nim już w komisariacie rozmowy, przyznał się do
trzech aktów wandalizmu jakich dopuścił się w bieżącym roku.
Otóż zniszczył on elewację budynku Urzędu Gminy w
Iwanowicach, ale też miejscowego Zespołu Szkół poprzez
namalowanie napisów z nazwą jednej z krakowskich
dróżyn piłkarskich oraz słów wulgarnych. Koszt
przywrócenia wcześniejszego wyglądu budynków
wyniósł 10 tysięcy złotych.
Kolejne kroki policjantów pozwoliły na ustalenie, że nie
działał sam, ale wspólnie z innym, 19 letnim, mieszkańcem
Iwanowic.
Obu młodym mężczyznom przedstawiono zarzuty zniszczenia mienia, a 20
latkowi także znieważenia i naruszenie nietykalności cielesnej
policjantów. Obaj nie umieli rozsądnie uzasadnić swojego
postępowania.
Podejrzani przyznali się do winy i po przesłuchaniu zostali zwolnieni.
Sąd zdecyduje jaka spotka ich kara za te czyny.
Podobna sprawa trafi także do sądu dla nieletnich, gdyż kilka dni temu
policjanci z komisariatu w Słomnikach ustalili 16 latka,
który także wykazał się talentem do malowania po murach.
W nocy z 22/23 marca 2008 r w Igołomii miejscowa Ochotnicza Straż
Pożarna wystawiła służby, które w tę szczególną
noc miały pilnować porządku. Jest bowiem w tych okolicach zwyczaj
związany ze Świętami Wielkanocnymi, według którego czynione
są psoty. Polega to na przykład na zabieraniu różnych
przedmiotów z obejścia i przenoszenie ich w inne miejsce
wioski.
Do takiej słuzby wyznaczony został także ten chłopiec, który
jest członiem OSP. Tej właśnie nocy i on postanowił włączyć, się wbrew
swojej funkcji, do grona psotników, chociaż zapewne nie
chodziło o kultywowanie tradycji. Przy użyciu puszki sprayu namalował
na ścianie budynku poczty niecenzuralne napisy. Koszt usunięcia
śladów wandala oceniono na 600 złotych.
Po kilku dniach został przesłuchany. Nie potrafił racjonalnie
wytłumaczyć dlaczego tak postąpił.
"Miłośnik"
ptaków chronionych
Policjanci
z
Komisariatu w Świątnikach Górnych zatrzymali 62 letniego
mieszkańca tej Gminy, który z naruszeniem prawa
przetrzymywał chronione ptaki.
Policjanci przed kilkoma dniami otrzymali informację, że jeden z
mieszkańców przetrzymuje złapane wczesniej przez siebie
ptaki chronione.
Postanowiono sprawdzić tę informację i wkroczono do zabudowań samotnie
mieszkającego mężczyzny.
Odnaleziono tam kilkadziesiąt platek, a wniektórych
znajdowały się ptaki. Naliczono, że mężczyzna posiadał 28
ptaków chronionych. Były to -jak ustalono z pomocą
inspektorów TOZ -Krzywodzioby, Czyżyki i Szczygły.
Mężczyźnie przedstawiono zarzut znęcania się nad ptakami, za co grozi
mu kara do 1 roku pozbawienia wolności. W trakcie przesłuchania
oświadczył, że żałuje swojego czynu, a powodawało nim uwielbienie jakie
ma do ptasiego śpiewu.
Po przesłuchaniu został zwolniony.
Policjanci natomiast sprawdzają, czy mężczyzna prócz
słuchania śpiewu zajmował się tez handlem tymi ptakami.
Szkolna
przemoc
Policjanci
z Komendy
Powiatowej w Krakowie kilka tygodni temu uzyskali informację, że w
Gimnazjum w jednej z wiosek w pobliżu Skały zdarzają się przypadki
wymuszeń rozbójniczych.
Szybko podjęte kroki doprowadziły do potwierdzenia tych wiadomości. Od
października 2007 r uczeń najstarszej klasy , obecnie w wieku lat 16,
dokonywał wymuszeń rozbójniczych na kilku młodszych uczniach
tej szkoły. W swoim działaniu bazował na wytworzonej wśród
uczniów opinii, że jest silny, odważny i agresywny w
stosunku do innych uczniów.
Taki wizerunek w znacznym stopniu ułatwiał mu dokonywanie wymuszeń.
Wystarczyło bowiem, by ostrym tonem wypowiedzi, popartym czasem
sugestią, że może użyć siły wobec młodszego ucznia, uzyskiwał to co
chciał. Chciał zaś zwykle pieniądze. Były to niewielkie kwoty od 20
groszy do kilku złotych.
Jeżeli któryś uczeń nie stosował się od razu do poleceń
napastnika, wówczas ten łapał go wymownie za garderobę jakby
chciał pobić i sam przeszukiwał kieszenie zabierając znalezione
pieniądze.
Napastnik szczególnie "nadzorem" objął teren
wokół sklepiku szkolnego, słusznie przypuszczając, że
uczniowie, którzy tam przychodzą mają pieniądze. Zdarzyły
się przypadki, gdy dziewczynce zabrał coca-colę, gdy tylko
sprzedawczyni położyła puszkę na ladzie, innym razem z rąk chłopca
zabrał wydaną mu resztę.
W marcu 2008 roku uczniowie zdobyli się wreszcie na odwagę i solidarnie
o tych incydentach zawiadomili wychowawcę, a ten dyrektora szkoły.
W policyjnym postępowaniu uzyskano dowody pozwalające przedstawić
chłopcu zarzuty popełnienia 18 czynów karalnych.
Przesłuchiwany częsciowo się do nich przyznał.
Policyjne czynności w tej sprawie zostały już ukończone, a akta
przekazano do sądu dla nieletnich.
Za
granicę z zapasem narkotyków
Do
policyjnej izby
zatrzymań trafiła tym razem kobieta, która przed kilku
dniami usiłowała wyjechać za granicę z zapasem narkotyków.
Na terenie terminalu pasażerskiego lotniska w Balicach pies należący do
Urzędu Celnego, a przyuczony do wykrywania środków
odurzających, "zaznaczył" jedną z pasażerek oczekujących na lot do
Irlandii.
Kobietę poddano szczegółowej kontroli osobistej. W jej
garderobie oraz bagażu nie odnaleziono jednak narkotyków.
Okazało się, że pies nie pomylił się i odnaleziono przy niej ponad 50 g
amfetaminy schowanej w pochwie. Zawiniątko zabezpieczone było poprzez
umieszczenie go w prezerwatywie.
Zamiast do Irlandii 30 letnia krakowianka pojechała do policyjnej izby
zatrzymań. Utrzymywała, że narkotyki zabrała dla własnych potrzeb, gdyż
jest uzależniona.
Policjanci przedstawili jej zarzut posiadania środków
odurzających i wnioskowali do prokuratora o zastosowanie wobec
podejrzanej dozoru policyjnewgo i zatrzymania jej paszportu.
Nielegalny
monopolista
W
ręce
policjantów wpadł mżęczyzna prowadzący domową rozlewnię i
nielegalny handel alkoholem.
Poliocjanci z KP w Skawienie otrzymywali informacje, że mieszkaniec
jednej z pobliskich wiosek prowadzi nielegalną rozlewnię alkoholu oraz
handel na terenie Skawiny i Krakowa. W dniu 14.03.2008 r weszli na
przeszukanie do domu podejrzewanego mężczyzny. Zastali go w czasie
wylewania do zlewu alkoholu z butelek, gdyż zobaczył on, że policjanci
zbliżają się do drzwi więc w ten sposób usiłował zatrzeć
ślady swojej działalności.
Podczas przeszukania jego domu odnaleziono ok. 100 l alkoholu,
częściowo przelany do butelek z etykietami markowych wódek.
Ponadto natrafiono na kilkaset etykiet na butelki, zakrętek oraz
znaków akcyzy.
41 letniego
"przedsiębiorcę"
zatrzymano i postawiono mu zarzuty popełnienia przestępstwa. W
przeciwieństwie do alkoholu, który rozlewał i sprzedawał,
wyrok sądu w jego sprawie będzie na pewno oryginalny.
Agresywny
atak czworonoga
Do
tragicznego ataku
psa na człowieka doszło w dniu 6 marca 2008 roku we wsi Wrząsowice.
Policjantów z Komisariatu w Świątnikach Górnych
wezwano w dniu 6 marca 2008 roku o 9 rano do Wrząsowic, gdzie doszło do
ataku psa na swojego właściciela. Kiedy policjanci przyjechali na
miejsce zastali taką sytuację, że na ogrodzonej posesji swobodnie
biegał pies przypominający rottweilera, który co rusz
podbiegał do leżącego na ziemi mężczyzny i atakował go. Policjanci wraz
ze strażnikami miejskimi, którzy także przyjechali na
interwencję natychmiast przystąpili do działania. Wobec psa użyto gazu
łzawiącego, co dało ten skutek, że zwierzę uciekło do szopy i tam
zostało zamknięte. Następnie zajęli się rannym, któremu
udzielono pierwszej pomocy i wezwano karetkę pogotowia ratunkowego. 55
letni pokrzywdzony trafił do krakowskiego szpitala ze złamaniem ręki
oraz uszkodzeniami palców i ranami po zębach psa. Jego stan
jest bardzo poważny.
Z ustaleń policjantów wynika, że pokrzywdzony przygarnął psa
przed dwoma laty. Pies przejawiał agresję wobec osób,
które upadły lub leżały, co nasuwa podejrzenie, że
właściciel upadł i wtedy doszło do ataku psa. Nie ma jednak
świadków, którzy widzieli ten moment. Atak
zauważyła sąsiadka, która wychodziła ze swojego domu i to
ona wezwała pomoc.
Agresywny pies trafił do Schroniska dla Zwierząt w Olkuszu.
Tydzień
pomocy ofiarom przestępstw
W
dniach od 22 do 29
lutego 2008 r. zorganizowano "Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw" w
związku z tym w komisariatach podległych Komendzie Powiatowej Policji w
Krakowie zostały zorganizowane punkty konsultacyjne dla osób
pokrzywdzonych przestępstwem.
W dniach od 22 do 29 lutego 2008 r. zorganizowano "Tydzień Pomocy
Ofiarom Przestępstw" w związku z tym w komisariatach podległych
Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie zostały zorganizowane punkty
konsultacyjne dla osób pokrzywdzonych przestępstwem. W
ramach prowadzonego dyżuru zgłaszające się osoby będą mogły otrzymać
bezpłatną poradę prawną, psychologiczną, z zakresu pomocy społecznej
oraz wiktymologii.
Ocena
roczna
W
dniu dzisiejszym
(20.02.2008 r) w KPP w Krakowie odbyła się odprawa służbiowa
kierownictwa komendy z komendantami komisariatów oraz
naczelnikami sekcji, w której udział wziął udział Zastępca
Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie
mł.insp. Marek Woźniczka.
Tematem spotkania była ocena pracy KPP w Krakowie za 2007 rok.
|
Przy tej
sposobności dokonano
prezentacji danych statystycznych obrazujących zakres i poziom
przestępczości, a także osiągnięte efekty policyjnych działań.
Warto w tym miejscu przytoczyć kilka liczb, które zobrazują
to zagadnienie.
W 2007 roku policjanci wszczęli 4425 postępowań przygotowawczych, czyli
mniej o ponad 400 niż w roku poprzednim. Stwierdzono też o ponad 500
mniej popełnionych przestępstw. Szczególnie cieszy, że
spadek dotyczy nade wszystko przestępstw najbardziej dotkliwych dla
mieszkańców naszego powiatu. Zmniejszyła się liczba włamań,
bójek i pobić, rozbojów, kradzieży
samochodów, jedynie o 50 wzrosła ilość kradzieży.
Zarzuty popełnienia przestępstw postawiono 2051 osobom, a 89 z nich
zostało tymczasowo aresztowanych, 151 osób nieletnich
popełniło 248 czynów karalnych.
Wykrywalność przestępstw osiągnęła poziom 61,7 %.
Nieco inaczej przedstawia się sprawa przestępczości gospodarczej.
Odnotowano wprawdzie spadek o 80 liczby postępowań wszczętych, ale
udowodniono popełnienie większej niż przed rokiem ilości przestępstw, a
wykrywalność sięgnęła 81 % i była ponad 2 % lepsza niż w 2006 r.
Pozytywne jest także i to, że w 2007 r znacząco spadła liczba
stwierdzonych przestępstw drogowych. Mniej było wypadków,
ale też mniej nietrzeźwych kierowców.
|
Po
przedstawieniu informacji
statystycznych przez Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie nadkom.
Wadima Dybę, głos zabrał komendant Woźniczka, który pracę
naszą ocenił z punktu widzenia Komendy Wojewódzkiej Policji.
Wyraził uznanie dla włożonego nakładu sił dla uzyskania takich
rezultatów. Komendant stwierdził, że efekty pracy KPP w
Krakowie uznać nalezy za bardzo pozytywne. W swoim wystąpieniu
omówił także priorytety i cele stawiane nam na 2008 rok
przez KGP i wyraził przekonanie, że zadaniom tym sprostamy.
Kończąc zwrócił się do przełożonych o przekazanie
podziękowań za pracę wszystkim policjantom KPP w Krakowie.
Szkolny
telefon pomocy i wsparcia
Przed
kilkoma dniami
został uruchomiony w KPP Kraków telefon nr (012) 635 11 11,
który ma służyć nieletnim wszystkim osobom poszukującym
pomocy lub wsparcia.
Poszukując coraz to skuteczniejszych form ujawniania przemocy
wśród osób nieletnich, zwłaszcza w szkołach, ale
także w rodzinach lub poprostu miastach i wioskach Powiatu Krakowskiego
policjanci z KPP w Krakowie wyszli z inicjatywą uruchomienia specjalnej
linii telefonicznej. Często bowiem nieletni doświadczający przemocy
jest w swoich problemach osamotniony, nie wie do kogo i w jaki
sposób mógłby zwrócić się o pomoc.
Droga telefonicznego kontaktu jest prosta i łatwo dostępna.
Chcąc uzyskać partnera do tego przedsięwzięcia Komendant Powiatowy
Policji w Krakowie nadkom. Wadim Dyba zgłosił ten pomysł na sesji Rady
Powiatu Krakowskiego. Komendant uzyskał zrozumienie oraz deklarację
współpracy w tej sprawie.
Efektem jest uruchomienie w lutym 2008 roku numeru telefonu (012) 635
11 11, którego działanie finansowane jest przez Starostwo
Powiatowe w Krakowie, (abonament) oraz włączenie tego przedsięwzięcia
do programu "Bezpieczny Powiat Krakowski".
|
Ze strony
Policji zapewniamy, że
telefonujący spotka się z kompetentnym i życzliwym mu policjantem,
który udzieli oczekiwanych informacji lub porad. W
zależności od zgłaszanego nam problemu i gdy będzie to potrzebne
podejmiemy natychmiastowe interwencje lub wdrożymy odpowiednie
procedury dla załatwienia sprawy. Ufamy, że tą drogą potrafią dotrzeć
do nas Ci, którzy dotychczas nie potrafili rozwiązać swoich
problemów. Nam zaś taka forma kontaktu poszerzy wiedzę na
temat istniejących patologii co do miejsc i form jej występowania i w
konsekwencji pozwoli na skuteczniejszą walkę z nimi.
Osoby do nas telefonujące mogą zastrzec swoją anonimowość i ich wola
będzie uszanowana.
Taka nowa możliwość kontaktu z KPP w Krakowie rozpropagowana będzie
poprzez kolportacje specjalnych wizytówek i
plakatów.
Mniej
dilerów narkotykowych
Dwaj
młodzi
mężczyzźni trafili do aresztu kiedy policjanci znaleźli przy nich
narkotyki i ustalili, że trudnili się oni rozprowadzaniem
środków odurzających.
Policjanci z KP w Skawinie otrzymali informację o osobie zajmującej sie
handlem środkami odurzajacymi.
W dniu 24 stycznia 2008 r przygotowali zasadzkę w jednej z wiosek koło
Skawiny by zatrzymać osobę, która miała mieć przy sobie
znaczna ilość narkotyków.
Około godz. 20 w ręce policjantów wpadł 22 latek -
mieszkaniec gminy Skawina, którego przeszukanie doprowadziło
do odnalezienia 10 g marihuany oraz 500 tabletek ekstazy.
|
Mężczyznę
zatrzymano, a obecnie
ustalane i sprawdzane są jego kontakty.Dotychczas nie był karany.
Udało się zebrać dowody potwierdzające, że był on aktywnym dilerem
narkotykowym. Środki odurzające (marihuana, amfetamina i tabletki
ekstazy) rozprowadzał w okolicznych miejscowościach, gdzie miał stałych
i przygodnych odbiorców.
Badany jest aktualnie zakres tej działalności tak względem czasu
trwania jak też wielkości obrotu środkami psychoaktywnymi.
Policjanci doprowadzili go do prokuratora z wnioskiem o zastosowanie
tymczasowego aresztowania.
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres 3
miesięcy.
Następne działania policjantów skierowane były na ustalenie
od kogo podejrzany otrzymywał narkotyki. Po kilku dniach zatrzymano 23
letniego krakowianina jako podejrzewanego o handel narkotykami. W
trakcie przeszukania odnaleziono u niego po kilka gramów
marihuany i kokainy, a ponadto uzyskano dowody wskazujące na jego
działalność dilerską.
Zatrzymanemu postawiono zarzuty i doprowadzono do prokuratora z
wnioskiem o zastosowanie środka w postaci tymczasowego aresztowania.
Sąd podzielił stanowisko Policji i Prokuratury i zdecydował o
tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na 3 miesiące.
Zatrzymanie
podpalacza
Policjanci
z
Komisariatu w Krzeszowicach zatrzymali, a sąd tymczasowo aresztował
mężczyznę, który dokonywał podpaleń w Przegini.
W ciągu ostatnich dwóch lat w Przegini doszło do pięciu
podpaleń budynków gospodarczych. Pomimo starań policjantom
długo nie udawało się zatrzymać podpalacza. Po ostatnim pożarze,
który wybuchł w nocy z 15 na 16 stycznia 2008 roku
policjanci uzyskali informacje wskazujące na prawdopodobnego sprawcę
tego czynu. Bardzo szybko podejrzenia zaczęły zacieśniać się
wokół 26 letniego mężczyzny. Został on zatrzymany, a wobec
zebranych dowodów przyznał się do popełnienia 5 podpaleń.
Motywacją dla jego działań przestępczych była chęć zrobienia krzywdy
osobom, na które był zły. Podpaleń dokonywał w nocy, a
obiektami jego zamachów były stodoły lub szopy. Po
wznieceniu ognia oddalał się z tego miejsca dodomu.
Spowodowane przez podpalacza straty sięgały od kilku do 100 tysięcy
złotych. Podejrzany nigdy wcześniej nie był notowany przez
policjantów za popełnianie przestępstw lub wykroczeń.
Sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres 3 miesięcy.
Nietypowy
pościg
Dziś
w nocy skawińscy
policjanci musieli podjąć niecodzienną interwencję wobec skaczącego
ulicami miasta kangura.
Patrolujący ulice Skawiny policjanci nocą z 20/21 stycznia 2008 roku ze
zdziwieniem spostrzegli kangura, który poruszał się skacząc
po ulicy Hallerów. Zwierzę stwarzało zagrożenie dla ruchu
drogowego więc postanowili je złapać. O pomoc poproszono
strażaków, którzy wspólnie z
policjantami starali się zatrzymać złapać kangura. Niestety, ten
salwował się ucieczką w pobliskie zarośla i zniknął w ciemnościach.
Poszukiwania podjął także właściciel zwierzęcia, któremu
powiodło się odnalezienie go i doprowadzenie do domu. Właściciel został
przez policjantów ukarany mandatem karnym za brak nadzoru
nad zwierzęciem, które będąc na wolności było realnym
zagrożeniem na przykład dla kierowców.
Pracowity
weekend słomnickich policjantów
W
ostatnich dniach
policjanci z Komisariatu w Słomnikach zatrzymali 4 osoby podejrzewane o
dokonanie przestępstw.
Zatrzymani sprawcy kradzieży mieszkaniowej
W dniu 10.01.2008 r funkcjonariusze KP Słomniki
dokonali zatrzymali dwóch mężczyzn 40 i 45 lat
podejrzewanych o dokonanie kradzieży mieszkaniowej na terenie Gminy
Kocmyrzów Luborzyca. Sprawcy weszli do domu mieszkalnego
poprzez otwarte drzwi balkonowe kradnąc z wnętrza pieniądze i biżuterie
o wartości około 10 tyś.zł. Komisariat Policji w Słomnikach prowadzi
postępowanie w trakcie którego wyjaśnia wszystkie
okoliczności mające związek ze zdarzeniem.
Zatrzymany sprawca znęcania się nad zwierzęciem.
W dniu 10.01.2008 roku policjanci z KP Słomniki
zatrzymali 55 letniego mieszkańca jednej z miejscowości znajdującej się
na terenie Gminy Kocmyrzów Luborzyca , który
znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim psem,
którego zabił i obdarł ze skóry. Zatrzymany
mężczyzna przyznał się do zarzutów i poddał dobrowolnie
karze. W czasie przesłuchania tłumaczył iż zdenerwował się na psa gdyż
zagryzł mu kilka sztuk drobiu.
Ugodzenie nożem.
W dniu 11.01.2008 roku Komisariat Policji w Słomnikach został
powiadomiony o ugodzeniu kobiety nożem na terenie Gminy Słomniki.
Sprawcą okazał się 65 letni mężczyzna znajomy kobiety ,
który zadał jej cios nożem w brzuch. Powodem tego działania
były nieporozumienia na tle finansowym. Podejrzany przyznał się do
zarzutów a Prokurator zastosował wobec niego środek
zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Sprawcy grozi do 5 lat
pozbawienia wolności.
Śmiertelny
wypadek
Do
pierwszego
śmiertelnego wypadku drogowego w 2008 roku na terenie Powiatu
Krakowskiego doszło dziś nad ranem w Libertowie.
Kierujący samochodem Peugeot jadąc od strony Myślenic w kierunku
Krakowa potrącił pieszego znajdującego się na jego pasie ruchu. Kiedy
po potrąceniu pieszy upadł, wówczas na niego najechał
kolejny samochód osobowy, a następnie jeszcze
ciężarówka. Dwaj pierwsi kierowcy zatrzymali swoje pojazdy,
natomiast ciężarówka odjechała nie zatrzymując się.
Na skutek obrażeń 52 letni mieszkaniec Skawiny poniósł
śmierć.
Postępowanie przygotowawcze wyjaśni okoliczności wypadku oraz ustali,
kto ponosi za niego winę.
|
|