STRONA GŁÓWNA
KONTAKTY PODLEGŁE JEDNOSTKI CHARAKTERYSTYKA REJONU LINKI DO STRON POLICYJNYCH WOJEWÓDZTWA MAŁOPOLSKIEGO SKARGI POSZUKIWANI AKTUALNOŚCI BIULETYN INFORMACJI PUBLICZNEJ
 
 ..::: AKTUALNOŚCI :::...
width="191" height="135" 

Handlarz narkotykami aresztowany


Przed kilkoma dniami policjanci z Wydziału Kryminalnego KPP w Krakowie dokonali zatrzymania, a sąd tymczasowo aresztował młodego mężczyznę podejrzewanego o handel narkotykami.

Do policjantów napłynęła informacja, że jeden z mieszkańców Powiatu Krakowskiego trudni się handlem narkotykami, ustalono także, że "towar" przetrzymuje w swoim domu. Zatem przed kilkoma dniami funkcjonariusze pojechali do tego mężczyzny i dokonali przeszukania jego domu, brał w tym udział specjalnie wyszkolony pies do poszukiwania narkotyków. Szybko w mieszkaniu odnaleziono ponad 140 g marihuany oraz 64 gramy amfetaminy. Mężczyznę zatrzymano i postawiono mu zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków, przygotowywanie się do wprowadzenia ich do obrotu, a także zarzut o sprzedaży narkotyków, gdyż z ustaleń policjantów wynika, że człowiek ten handlował już środkami odurzającymi. Na poczet grożącej mu kary policjanci zatrzymali ponad 15 tyś.zł. jako tymczasowe zajęcie mienia ruchomego, a także wystąpili do prokuratora o wdrożenie procedury tymczasowego aresztowania podejrzanego. Prokurator do wniosku się przychylił, a sąd zdecydował o zastosowaniu tego środka zapobiegawczego na okres trzech miesięcy. Sprawcy za popełnienie wspomnianych przestępstw grozi kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

Ostre ostatki


Szybkie i wszechstronne działania policjantów z Komisariatu w Skawinie doprowadziły do ustalenia i zatrzymania kilkunastu uczestników bójki.

W ostatnią sobotę niektórzy mieszkańcy kilku wiosek z okolic Skawiny postanowili zgodnie z tradycją obchodzić "ostatki". Spotkali się wieczorem w miejsowym lokalu by na wspólnej biesiadzie i tańcach by radośnie spędzić jedną z ostatnich nocy karnawału. Niestety wydarzenia potoczyły się zgoła odmiennie od intencji tego spotkania. Doszło mianowicie podczas zabawy do konfliktu pomiędzy dwoma młodymi -ale pełnoletnimi- dziewczynami. Za słowami poszły rękoczyny, uderzenie w twarz i szarpanie. Ponieważ są one mieszkankami różnych wiosek więc obecni na sali mężczyźni szybko poderwali się z krzeseł i czynnie włączyli się w konflikt wspierając oczywiście tę, która jest z ich wioski. W ten sposób utworzyły się dwa obozy. Natychmiast doszło do ogólnej bijatyki. Zadawano sobie uderzenia, serwowano kopniaki i szarpano. Nie uspokoiły walczących próby rozdzielenia ich przez personel lokalu, a dało to tylko taki skutek, że awantura przeniosła się na zewnątrz. W trakcie walki jeden z jej uczestników wyjął nóż tak zwany "baterflaj" i nim kilkakrotnie ugodził przeciwnika. Wtedy uczestnicy bijatyki rozpierzchli się. Rannego koledzy dostarczyli do domu i właśnie wtedy jego rodzice zawiadomili pogotowie ratunkowe i policjantów. Ranny nie przyznał by ktoś go ugodził nożem, ale utrzymywał, że to był nieszczęśliwy wypadek. Karetką przewieziono go do szpitala i wówczas okazało się, że doznane obrażenia realnie zagrażają jego życiu. Z powodu uszkodzenia kręgosłupa wystąpił u niego niedowład kończyn. Ponieważ policjanci nie mogli liczyć na współpracę z pokrzywdzonym, sami zaczęli robić ustalenia. Działania operacyjne doprowadziły do ujawnienia przebiegu wypadków. W następnych dniach zatrzymano łącznie 12 uczestników zdarzenia, przedstawiono im zarzuty udziału w bójce. Złożyli oni wyjaśnienia i wnioski o dobrowolnym poddaniu się karze. Prokurator zastosował wobec nich dozory policyjne. Zatrzymani to mieszkańcy gminy Skawina w wieku 16 do 25 lat. Policjanci przewidują, że dojdzie jeszcze do zatrzymania kolejnych osób.

Wyróżnieni policjanci


W dniu 17 lutego 2010 r w Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie miało miejsce uhonorowanie pięciu policjantów. Gospodarzem spotkania był Komendant Powiatowy podinsp. Wadim Dyba, a udział wzięli przedstawiciele władz lokalnych z Józefem Krzyworzeką Starostą Powiatowym na czele.

Był to także finał konkursu na Dzielnicowego roku 2009. Najlepszy dzielnicowy wybierany był poprzez głosy oddawane przez mieszkańców na kuponach, które wrzucane były do urn wystawionych w urzędach gmin i komisariatach, a także za pośrednictwem internetu. Zdobywcą zaszczytnego tytułu został st.sierż. Tomasz Warot z KP w Świątnikach Górnych, drugie miejsce zajął mł.asp. Paweł Piechota z KP w Skawinie, a trzecie mł.asp. Tomas Żóławiński z KP w Świątnikach Górnych . Otrzymali oni nagrody rzeczowe z rąk Starosty Krakowskiego oraz pamiątkowe dyplomy od Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie. Kolejnymi wyróżnionymi byli sierż. Patrycjusz Ujma i sierż. Maciej Smołka, którzy otrzymali nagrody pieniężne od Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji na wniosek Komendanta Powiatowego. Obydwaj policjanci w dniu 27 grudnia 2009 r podczas służby odnaleźli pod mostem w Skawinie wiszącego mężczyznę. Szybka reakcja z ich strony polegająca na odcięciu pętli oraz rozpoczęciu reanimacji pozwoliła na uratowanie życia temu człowiekowi. Starosta Krakowski i Komendant Powiatowy podziękowali policjantom za ich wzorowo pełnioną służbę.

Tydzień pomocy ofiarom przestępstw


Wzorem lat ubiegłych, w okresie od 22 do 28 lutego 2010 r. zorganizowany będzie „Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw” w związku z tym w komisariatach oraz w Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie zostały w dniach 22-26 lutego br. zorganizowane punkty konsultacyjne dla osób pokrzywdzonych przestępstwem.

Organizatorem przedsięwzięcia jest Ministerstwo Sprawiedliwości we współpracy z sądami, prokuratorami, samorządami oraz organizacjami pozarządowymi .W działania te podobnie jak w przeszłości włącza się także Policja. W ramach prowadzonego dyżuru zgłaszające się osoby będą mogły otrzymać bezpłatną poradę prawną, psychologiczną, z zakresu pomocy społecznej oraz wiktymologii. Żeby skorzystać z informacji lub poradzić się w nurtującej nas sprawie, wystarczy przyjść na rozmowę do komisariatu, gdzie oczekiwał będzie kompetentny policjant. Wizytę taką warto poprzedzić telefonem do dyżurnego komisariatu dla uzgodnienia godziny, by uniknąć zbędnego czekania w kolejce.

Bezpieczny internet


Dzisiaj to jest 9 lutego 2010 r obchodzony jest Dzień Bezpiecznego Internetu.

Od 2004 roku z inicjatywy Komisji Europejskiej każdego roku w lutym obchodzony jest Dzień Bezpiecznego Internetu. Ma to na celu przede wszystkim inicjowanie i propagowanie działań na rzecz bezpiecznego dostępu dzieci i młodzieży do zasobów internetowych, zaznajomienie rodziców, nauczycieli i wychowawców z problematyką bezpieczeństwa dzieci w Internecie. W Polsce organizacją dDnia Bezpiecznego Internetu zajmują się Fundacja Dzieci Niczyje oraz Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa.

Odprawa roczna


W dniu 3 lutego 2010 r w Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie odbyła sie odprawa służbowa z udziałem zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie mł.insp. Marka Woźniczki.

Celem odprawy była ocena pracy komendy w 2009 roku. Zaraz po powitaniu gościa Komendant Powiatowy Policji w Krakowie podinsp. Wadim Dyba oraz jego zastępcy przedstawili w ujęciu statystycznym zagrożenie przestępczością w ubiegłym roku i osiągnięte efekty pracy policjantów. W 2009 roku wszczęto w Komendzie oraz siedmiu Komisariatach Policji 4187 śledztw i dochodzeń, w których stwierdzono zaistnienie 4625 przestępstw ( w 2008 roku -4846). Oznacza to, że w zeszłym roku zmniejszyła się ilość przestępstw op 4,6 %. Wykryto 3126 przestępstw, co daje wykrywalność ogólną 67,5 %, a 55,6 % w przestępstwach o charakterze kryminalnym. Zarzuty popełnienia przestępstwa postawiono 2149 osobom, w tej liczbie zawiera się 193 nieletnich, którym zarzucono popełnienie 404 czynów karalnych. Spadek o 5,9 % zanotowano także w przestępstwach drogowych, których łącznie wydarzyło się 778. W tej liczbie kryją się także 592 przestępstwa prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości. Osiągnięte wyniki pracy policjantów zostały pozytywnie ocenione przez komendantów, szczególnie zaś z satysfakcją przyjęto spadek zagrożenia przestępczością. Komendant Woźniczka wskazał na zadania jakie stoją przed policjantami na rok bieżący. Mówiąc ogólnie, nalezy utrzymać korzystny trend spadkowy przestępstw, które są najbardziej dotkliwe dla mieszkańców. Natomiast w przestępstwach kradzieży mienia oczekiwany jest wzrost ich wykrywalności. Komendant Woźniczka złożył na ręce zebranych Komendantów Komisariatów oraz naczelników KPP w Krakowie wyrazy podziekowania za dobrą pracę.

Ukradł puszkę i został zatrzymany


Niestety nie obeszło się bez przemocy związanej z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.

Policjanci poszukiwała sprawcy kradzieży, który dzisiaj około godziny 11.15 ukradł puszkę z pieniędzmi. Do zdarzenia doszło w Zabierzowie przy ulicy Kolejowej. Dwunastoletni wolontariusz wspólnie z dwoma równie młodymi koleżankami kwestowali na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W puszce mieli juz około 100 złotych. Kiedy szli ulicą Kolejową wymijał ich młody człowiek, który wyrwał chłopcu niesioną puszkę i uciekł. Podjęte przez policjantów kroki doprowadziły do zatrzymania wieczorem 18 letniego chłopca, którego przesłuchano jako sprawcę wykroczenia. Przyznał się do dokonania kradzieży puszki z pieniędzmi. Zrabowana gotówkę zdążył już wydać.

Uratowane życie


W dniu 27 grudnia 2009 roku tuż po godzinie 19.oo policjantów z Komisariatu w Skawinie zawiadomił mężczyzna, że pod mostem na rzece Skawinka na sznurku wisi człowiek.

Niezwłocznie na to miejsce wyjechał na sygnałach radiowóz z dwoma policjantami. Szybko odnaleźli wiszącego mężczyznę, który wisiał na sznurze i nie dawał żadnych oznak życia. Mimo tego policjanci odwiązali mu pętlę z szyi i rozpoczęli działania reanimacyjne. Po dłuższym czasie ich starania przyniosły taki skutek, że mężczyzna zaczął samodzielnie oddychać. Ułożyli go w pozycji bocznej bezpiecznej i nadzorowali jego stan do przyjazdu karetki pogotowia, którą już pod opieką lekarza został przewieziony do krakowskiego szpitala. Ustalono, że niedoszłym samobójcą jest 46 letni mężczyzna. To już drugi taki przypadek w bieżącym roku, gdy policjanci uratowali życie samobójcy. W lipcu br. podobną i skuteczną akcję przeprowadzili policjanci z Komisariatu w Świątnikach Górnych.

Dwie ofiary mrozu


Chociaż zima dopiero co się rozpoczęła, to w Powiecie Krakowskim odnotowaliśmy już dwie ofiary mrozów.

Pierwszy taki przypadek wydarzył się w dniu 20 grudnia kiedy odnaleziono koło Krzeszowic zwłoki 59 letniego mężczyzny. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że późnym wieczorem wyszedł z baru i skierował się do domu. Niestety nie zołał tam dotrzeć. Zmarł w niewielkiej odległości od domu prawdopodobnie z powodu wychłodzenia. W dniu 23 grudnia 2009 roku w okolicach Nawojowej Góry w odległości około 500 m od najbliższych zabudowań mieszkaniec odnalazł zamarznięte zwłoki 42 letniego mężczyzny z województwa śląskiego. Także w tym przypadku prawdopodobnie chłód był przyczyną zgonu. Trwa wyjaśnianie skąd ten człowiek znalazł się w tej okolicy.

Tragiczne pożary


W ostatnich dniach doszło w Powiecie Krakowskim do dwóch tragicznych w skutkach pożarów.

Pierwszy z nich miał miejsce w nocy 20 grudnia 2009 r w Korzkwi. Spaleniu uległa ujeżdżalnia i stajnia, w której znajdowało się 11 koni. Pomimo dużych sił strażackich użytych do gaszenia pożaru, nie udało się uratować żadnego zwierzęcia, a budynek został w znacznym stopniu strwaiony przez płomienie. Z kolei w Przegini Duchownej 22 grudnia 2009 r wybuchł pożar domu mieszkalnego. W trakcie akcji gaśniczej strażacy w budynku odnaleźli częściowo zwęglone ciała dwóch osób. Z ustaleń wynika, że ofiarami są prawdopodobnie- 75 letnia właścicielka domu oraz jej 34 letni znajomy. Oba pogorzeliska poddane zostały oględzinom przez policjantów z udziałem biegłych sądowych. Nie są jeszcze znane przyczyny pożarów.

Kolejne rodzeństwo zatrzymane


Policjanci z Komisariatu w Skale zatrzymali dwóch braci jako podejrzewanych o dokonywanie włamań oraz kradzieży.

Nim doszło do zatrzymania do Komisariatu napływały od kilku dni zgłoszenia o dokonanych włamaniach do domów oraz kradzieżach. Policjanci zarzucili więc sieci i zbierali informacje mogące naprowadzic ich na przestępców. Jak tylko dotarły do nich wiadomości wskazujące, że przestępstw dopuszczali się bracia zamieszkujący pobliską miejscowość postanowili ich zatrzymać. W rękach policjantów znaleźli się dwaj mężczyźni w wieku 21 i 17 lat. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie im dokonania sześciu przestępstw. Między innymi kilkakrotnego włamania się do samotnie mieszkającej ponad 80 letniej kobiety. Wykorzystywali chwile, gdy wyszła z domu, a następnie okienkiem piwnicznym wchodzili do środka. Skradli jej ok. 1500 zł, a także złotą biżuterię. Kosztowności "wymieniali" w krakowskim lombardzie na pieniądze, które następnie wydawali na swoje bieżące potrzeby. Włamań dokonywali także na szkodę innych osób i zadowalali się tak samo pienędzmi jak i innymi wg. nich cennymi rzeczami jak np. kosiarka, czy klatki na ptaki. Zostali oni doprowadzeni do prokuratora z wnioskiem o wdrożenie wobec procedury zastosowania wobec nich tymczasowego aresztowania. Część łupu została odzyskana.

Bracia zatrzymani


Dwaj krewkiego charakteru bracia trafili za kraty policyjnego aresztu i zapewne słono zapłacą za swoją agresję.

Policjantów z Komisariatu w Zabierzowie wezwał wczoraj o 15.30 do pomocy kierowca Skody. Z jego informacji wynikało, że kiedy przejeżdżał przez Balice ręką zatrzymywał go nieznany mężczyzna. Zatrzymał więc samochód, a wtedy zatrzymujący zaczął wykrzykiwać coś pod jego adresem i kopać w auto. Widząc agresję napastnika kierowca ruszył autem by odjechać. Wtedy właśnie agresor rzucił za samochodem butejką po piwie, czym spowodował rozbicie tylnej szyby. Wspólnie z policjantami pokrzywdzony podjechał w okolice miejsca zdarzenia żeby zatrzymać sprawcę. Po chwili odnaleźli go w towarzystwie innych osób w klace schodowej jednego z budynków. Od razu po bełkotliwej mowie i trudności z zachowaniem równowagi wydać było, że jest nietrzeźwy. Ponieważ w dalszym ciągu wykazywał agresję policjant zakuł go w kajdanki. Wtedy z pomocą chciał mu przyjść inny mężczyzna -jak się potem okazało, brat zatrzymanego- by uniemożliwić policjantom zatrzymanie. Konsekwencją było zatrzymanie w policyjnym areszcie obu krewkich braci. Po wytrzeźwieniu zostana im przedstawione zarzuty uszkodzenia mienia oraz znieważenia i utrudnianie policjantom wykonywanie prawnychczynności.

Odnaleziona broń


Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie zatrzymali u dwóch mieszkańców gminy Liszki broń palną.

Przed kilkoma dniami do policjantów dotarły informacje o dwóch mieszkańcach gminy Liszki, którzy nielegalnie posiadają broń palną. Żeby zweryfikować te wiadomości dokonano przeszukań domów, w których mieszkają. Odnaleziono u nich kilka sztuk broni, ale niestety ich właściciele nie posiadali na nią pozwolenia.



W tej sytuacji znalezione przedmioty zabrano. Zostaną one przekazane do badań biegłemu balistykowi w celu stwierdzenia, czy te egzemplarze nadają się do użycia oraz czy w świetle ustawy można traktować je jako brońpalną.



Jeżeli biegły pozytywnie odpowie na te pytania to dwaj mężczyźni zapewne usłyszą zarzuty popełnienia przestępstwa.

Pożar w mieszkaniu


Na szczęście w porę policjanci zauważyli pożar, który powstał w mieszkaniu. Dzięki temu nie doszło do większych strat materialnych.

Policjanci z Komisariatu Policji w Skawinie patrolując w sobotę rano ulicę Ogrody, dostrzegli dym wydobywający się z okien mieszkania na drugim piętrze Ustalili z którego mieszkania wydobywa się dym I niezwłocznie zawiadomili straż pożarną, a sami rozpoczęli ewakuację mieszkańców budynku. Ponieważ mimo pukania nikt nie otwierał drzwi mieszkania, strażacy wyważyli je. Okazało się wtedy, że spaleniu uległ telewizor, ale okopcone zostały pomieszczenia i wyposażenie mieszkania. Nikt nie odniósł obrażeń. Właścicielka mieszkania przebywała wtedy poza domem. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie w odbiorniku telewizyjnym.

To tylko ćwiczenia


W dniu 17 listopada 2009 r w Szkole Podstawowej w Białym Kościele przeprowadzono ćwiczenia ewakuacji ludzi w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia zaistniałym pożarem.

Nim doszło do ćwiczeń praktycznych to kilka dni wcześniej odbyło się spotkanie organizatorów -policjantów i strażaków- z dyrekcją i nauczycielami szkoły. Omówiono przebieg ćwiczenia oraz sposoby zachowania się personelu placówki oraz dzieci.Sam przebieg ćwiczeń był następujący: o godzinie 11 w szkole zauważono gęsty dym wydobywający się z jednej z sal. Informacja szybko dotarła do dyrektora, który zażądził ewakuację i niezwłocznie zawiadomił straż pożarną oraz policję.




Na miejsce przyjechały służby ratownicze w chwili, gdy dzieci już opuszczały budynek i pod kierunkiem i opieką nauczycieli przeszły szybko do znajdującego się w pobliżu kościoła.



Policjanci zamknęli dla ruchu drogę dojazdową do szkoły by samochody ratunkowe bez przeszkód mogły tam dojechać. Strażacy ze sprzętem gaśniczym i ochronnym weszli do budynku szkoły i szybko zlokalizowali oraz ugasili ogień.
Niestety w czasie akcji jeden ze strażaków doznał obrażeń ciała i wymagał pomocy medycznej, której niezwłocznie udzielili mu koledzy.



Następnie został wyniesiony z budynku.



Po przewietrzeniu pomieszczeń szkoła została przekazana w użytkowanie dyrektorowi.
Na tym zakończyła się praktyczna część ćwiczeń.
Następnie uczestnicy i organizatorzy spotkali się w celu omówienia przebiegu ćwiczeń.



Głos zabrał pan Marian Paszcza dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Krakowie, mł.bryg. Piotr Millan z PSP, zastępca wójka Gminy Wielka Wieś Krzysztof Wołos.



Wszyscy mówcy podkreślali wagę takich ćwiczeń, które z jednej strony sprawdzają przygotowanie placówek oświatowych do przeprowadzania takich akcji ratunkowych, a z drugiej ujawniają obszary, w których należy dokonać modyfikacji. Na zakończenie podziękowania dla organizatowów złożył dyrektor szkoły Lesław Przewoźniak.

Trafiony w "SIS"


Prawdopodobnie ekstradycją zakończy się dla 38 letniego krakowianina zwykła interwencja policjantów z Komisariatu w Słomnikach.

Przed dwoma dniami policjanci z Komisariatu w Słomnikach wezwani zostali na interwencję do pobliskiej wioski. W trakcie swoich czynności wylegitymowali znajdujące się tam osoby. Oczywiście sprawdzili równocześnie, czy nie pozostają oni w zainteresowaniu innych jednostek Policji.Wówczas okazało się, że legitymowany mężczyzna poszukiwany jest przez niemieckie organy ścigania, które dokonały wpisu w bazie "SIS" -wpisy takie mogą być dokonywane przez organy państw grupy Schengen- poszukując go jako podejrzanego o dokonywanie kradzieży. Polak na terenie Niemiec działając w spólnie z innymi osobami trudnił się kradzieżami dokonywanymi tak zwaną metodą."na wnuczka". Polski Sąd zdecyduje o zastosowaniu wobec zatrzymanego aresztu ekstradycyjnego i czy zostanie on wydany niemieckim organom ścigania.

Zatrzymanie "kasiarzy"


Policjanci z Komisariatu w Słomnikach zatrzymali pod koniec października 2009 r cztery osoby podejrzewane o kradzież kas fiskalnych ze sklepów.

Od połowy sierpnia bieżącego roku do Policji zaczęły systematycznie napływać zgłoszenia o kradzieżach kas fiskalnych ze sklepów w powiecie krakowskim i proszowickim.Sposób działania złodziei był we wszystkich przypadkach bardzo podobny, stąd policjanci uznali, że przestępstw dokonuje ta sama grupa osób. Wybierali oni sklepy usytuowane poza centum wiosek, a porę działania dopasowywali do okresów, gdy do sklepów przychodziło najmniej klientów. Na ogół we czterech podjeżdżali pod placówkę handlową samochodem ze zmienionymi tablicami rejestracyjnymi, by utrudnić identyfikację, gdyby ktoś zapamiętał numery. Dla utrudnienia identyfikacji w podobny sposób się ubierali, a na głowy założone mieli kaptury. Trzech wchodziło do środka sklepu i nawiązywali krótką rozmowę ze sprzedawcą, a następnie prosili o podanie im artykułu po który musiał on wyjść na zaplecze lub conajmniej odejść od lady i chociaż przez chwilę być do nich tyłem. Wówczas oni łapali za kasę sklepową, wyrywali ją i uciekali do auta, którym natychmiast odjeżdżali. Potem w ustronnym miejscu wyłamywali szyfladę, gdzie znajdowała się gotówka. Dzielili się skradzionymi pieniędzmi między sobą, a opróżnioną kasę wyrzucali w Krakowie do kontenerów na śmieci. Łupem złodziei padły kasy w siedmiu sklepach, a w jednym przypadku sprzedawcy udało się skutecznie przeszkodzić im w kradzieży. Z pojedynczych skoków mieli kwoty od 700 do 2000 zł. Policyjne dochodzenie pozwoliło na zdobycie informacji, że przestępstw tych dokonuje czterech mieszkańców powiatu krakowskiego, którzy wcześniej mieli już kłopoty z prawem. Po zatrzymaniu przeszukano ich domy i u niektórych odnaleziono niewielkie ilości środków odurzających oraz dokumenty -paszport, dowód osobisty i prawo jazdy- które nie należały do nich. Do przedstawionych im zarzutów przyznali się i złożyli wnioski odobrowolne poddanie się karze. Zrabowane pieniądze przeznaczali na swoje bieżące potrzeby, gdyż jako bezrobotnym brakowało im na wydatki.

Auto wjechało do Wisły.


W minioną sobotę w okolicach Czernichowa doszło do wypadku, w którym samochód osobowy wjechał do Wisły.

W godzinach wieczornych -około godziny 19- pracownik przeprawy promowej zauważył, że na przeciwległym brzegu rzeki do przeprawy zbliża się samochód osobowy. Auto zamiast zatrzymać się w oczekiwaniu na przypłynięcie promu wjechało wprost do wody. Wewnątrz znajdowała się conajmniej jedna osoba. Po chwili samochód całkowicie zanurzył się w rwącym nurcie Wisły.Na miejsce wezwana została straż pożarna oraz policjanci. Nurkowie odnaleźli około godziny 22 samochód, który zdryfował około 80 m od miejsca, w którym wjechał do wody. Wewnątrz nie było nikogo, natomiast szyby w oknach drzwi były uchylone, co dawało nadzieję, że kierowcy udało się z samochodu wydostać. Poszukiwania prowadzone na wodzie oraz brzegach nie przyniosły do dziś rezultatu. Wiele wskazuje, że kierowcą samochodu był 22 letni mieszkaniec powiatu wadowickiego. Trwają wciąż jego poszukiwania.

Pożar w Słomnikach


Nocne ciemności w Słomnikach rozświetlone zostały w ostatni weekend przez płomienie pożaru.

W nocy z ostatniej soboty na niedzielę w Słomnikach przy ul. Batorego wybuchł groźny pożar. Spaleniu uległy dwa budynki mieszkalne, a dwa kolejne -jeden mieszkalny, a drugi gospodarczy- zostały przez płomienie uszkodzone. W domach tych, poza mieszkaniami, znajdowały się także punkty usługowe. Wstępnie obliczone straty materialne wynoszą około pół miliona złotych, na szczęście żadna z osób nie odniosła obrażeń ciała. Policjanci w ramach dochodzenia ustalą przyczyne powstania pożaru.

Szantażysta w spódnicy


Niecodzienna motywacja przyświecała kobiecie, która szantażem chciała powetować sobie rozpad związku z mężczyzną.

We wrześniu br. policjantów z KP w Krzeszowicach zawiadomił mieszkaniec pobliskiej wioski, że do jego ciężarówki dokonane zostało włamanie, a sprawca skradł radio CB wartości kilkuset zł. Następnego dnia ów człowiek otrzymał sms-em informację, że to dopiero początek jego kłopotów. Przychodziły w kolejnych dniach następne sms-y, a ich autor groził mu pozbawieniem życia jeżeli nie przekaże mu 4 tyś.zł. okupu. Pogróżki sms-owe trafiały także do 25 letniej kobiety, która do niedawna była dziewczyną pokrzywdzonego, z którą zakończył on znajomość. Jej grożono także pozbawieniem życia jeżeli jej chłopak nie zapłaci okupu. Policjanci zajęli się oczywiście ustalaniem, kto jest szantażystą. Poddano analizie bilingi telefonów. To doprowadziło do ustalenia, że autorką gróźb jest była dziewczyna pokrzywdzonego. Ona także pisała sms-y do samej siebie z rzekomymi pogróżkami. Została zatrzymania i postawiono jej zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego. Przyznała się do tych czynów i jednocześnie wyjaśniła, że powodem nie była chęć zysku, ale zemsta na dotychczasowym partnerze, za to, że ją porzucił. Po przesłuchaniu kobietę zwolniono, a za wspomniany czyn grozi jej kara pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Promocja bezpieczeństwa


Kolejna szkoła w Powiecie Krakowskim uzyskała certyfikat "Szkoła promująca bezpieczeństwo".

W październiku 2009 roku odbyła się uroczystość wręczenia certyfikatu "Szkoła promująca bezpieczeństwo" na ręce Ryszarda Piotrowskiego dyrektora Gimnazjum Publicznego w Krzeszowicach. Dokument wręczał Małopolski Komendant Wojwódzki Policji mł.insp. Andrzej Rokita.



Nim doszło do uroczystości, dyrekcja i grono pedagoniczne szkoły musieli włożyć wiele pracy by spełnić liczne wymagania stawiane wobec placówek oświatowych chcących uzyskać ten ważny certyfikat. Miedzy innymi należało poprzez badania ankietowe ujawnić obszary mogące być niebezpiecznymi dla uczniów, ujawnić i zdiagnozować zagrożenia przemocą w szkole. Następnie podjąć takie działania we współpracy z innymi podmiotami jak np. z Policją, które skutkować będą poprawą bezpieczeństwa. Jest to wielkie zadanie o charakterze edukacyjnym, organizacyjnym a nawet technicznym. Następnie placówka poddana jest audytowi, dla sprawdzenia, czy spełnia warunki uzyskania certyfikatu. Tym większe zadowolenie towarzyszy osobom zaangażowanym w projekt, że praca przyniosła tak dobry efekt.
W naszym powiecie dwie szkoły, które już wcześniej otrzymały wspomniany certyfikat obecnie otrzymały jego przedłużenie na następne lata. Sa to :
Gimnazjum nr 1 w Skawinie i Gimnazjum w Zabierzowie.

Wypłat nie będzie


Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obywatela Rumunii stojącego pod zarzutem przywozu do Polski fałszywych kart płatniczych.

Do zatrzymania obcokrajowca doszło na lotnisku w Balicach, gdy stawił się do odprawy po przylocie samolotem z Londynu. W jego walizce odkryto podwójne dno. W tej skrytce schowanych miał 140 kart magnetycznych, a jak się okazało na nośnikach zaopisane były dane kont bankomatowych głównie brytyjczyków. Wszystko wskazuje na to, że Rumun przyleciał do Polski w celu dokonania wypłat z bankomatów na te sfałszowane kartyZa przywiezienie do naszego kraju tych kart megnetycznych grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Odzyskany telefon


Policjanci z Komisariatu w Zabierzowie zatrzymali podejrzanych o dokonanie kradzieży telefonu komórkowego.

Do zdarzenia doszło w Kryspinowie w czerwcowy wieczór tego roku. Do stojącej przy zalewie kobiety podjechał skuter, a na nim dwóch chłopców. Jeden z nich nawiązał z nią rozmowę, a kobieta nie znając numeru by wezwać taksówkę podała swoją komórkę rozmówcy i poprosiła o jego wykręcenie. Ten natomiast, gdy tylko telefon trafił do jego ręki wskoczył na skuter i wspólnie z kolegą uciekli. Kobieta o kradzieży zawiadomiła policjantów, a wartość telefonu wyceniła na niemal 400 złotych. Niestety niewiele mogła powiedzieć policjantom na temat wyglądu sprawców, gdyż z powodu zmierzchu mało szczegółów zapamiętała.Po upływie trzech miesięcy policyjne dochodzenie doprowadziło do ustalenia i zatrzymania osób podejrzewanych o to przestępstwo. Jednym z nich okazał się 16 latek, a drugim 20 latek. Dorosłemu postawiono zarzut dokonania kradzieży, do którego się przyznał i wniósł o dobrowolne poddanie się karze, sprawą 16 latka zajmie się sąd dla nieletnich. Policjanci zatrzymali także dwóch paserów, którzy nabyli telefon, oni także poniosą konsekwencje swojego czynu. Odzyskana komórka trafiła już w ręce właścicielki.

Fiat na torach


O dużym szczęściu może mówić kierowca Fiata Uno, który dziś spowodował poważną kolizję, a mimo tego nie odniósł większych obrażeń.

Dzisiaj o godzinie 6.10 w miejscowości Niedźwiedź doszło do poważnej kolizji drogowej. Kierowca samochodu Fiat Uno nie dostosował prędkości jazdy do panujących rano warunków drogowych i stracił panowanie nad samochodem. Zbliżał się do ostrego zakrętu w prawo, ale niestety prędkość była zbyt duża by udało się "zmieścić" w zakręcie. Samochód pojechał prosto, spadł z kilkumetrowej skarpy na rochliwy szlak kolejowy i dachował.



Auto zostało poważnie uszkodzone, ale na szczęście kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń. Przez dłuższy czas pociągi nie mogły kursować tą magistralą. Policjanci za spowodowanie kolizji ukarali go mandatem karnym.

Pijana matka


W dniu 24 września po godzinie 17.oo dyżurnego z Komisariatu w Skawinie zawiadomił anonimowy rozmówca, że jedną z ulic idą dwie nietrzeźwe kobiety i pchają wózek z dzieckiem.

Chwilę po tym policjanci odnaleźli te osoby. Jedna z kobiet leżała na chodniku, druga –młodsza- zaś stała i trzymała się wózka, w którym siedziało jej dwuletnie dziecko. Już na pierwszy rzut oka policjantów było widać, że obie panie są pijane. Stojąca przy wózku kobieta powiedziała, że nie ma czasu na rozmowę z policjantami ponieważ musi wracać do domu, gdzie czeka na nią jeszcze dwójka dzieci. Stróże prawa byli jednak nieustępliwi i obie panie trafiły do Komisariatu, gdzie ustaleni ich tożsamość i zbadano ich trzeźwość. Matka dziecka miała 1,10 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, a babka 1,54 mg/l (wynik w promilach otrzymamy mnożąc odczyt przez 2,1). W tej sytuacji wezwano ojca dziecka i przekazano mu je pod opiekę. Matka trafiła do izby zatrzymań, a babka pod opiekę swojego syna, gdyż lekarz nie zgodził się na jej zatrzymanie. Dzisiaj matce przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z art. 160 § 2 kk za – narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu- co grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Nie wirtualny oszust


Czatował w wirtualnym świecie, policjanci zaczatowali na niego w „realu”. Poszukiwany od paru lat 29 – latek został zatrzymany przez policjantów z komendy powiatowej w Krakowie. Trafił już do aresztu.

Kilka dni temu do komisariatu Policji w Zabierzowie przyszła młoda kobieta, która – jak podała – została oszukana przez mężczyznę poznanego na czacie. Jak się okazało, wirtualna znajomość nawiązana została parę miesięcy temu. Po jakimś czasie czatowania obydwoje postanowili przenieść spotkania do realnej rzeczywistości – zamieszkali w wynajętym mieszkaniu. Wygląda na to, że poznany mężczyzna chętnie korzystał z zasobów finansowych kobiety oraz kredytów, jakie zaciągała. W pewnym momencie przywłaszczył laptopa, którego kobieta zakupiła na raty i zniknął. Wysłał tylko sms –a sygnalizującego, że to koniec znajomości. Policjanci z komendy powiatowej w Krakowie, kiedy tylko otrzymali zgłoszenie od pokrzywdzonej od razu przystąpili do ustalania, kim jest ów mężczyzna i gdzie się znajduje. Już wkrótce wiedzieli, że mają do czynienia z osobą poszukiwaną od paru lat - głównie za przestępstwa przeciwko mieniu ( za mężczyzną wydany został list gończy oraz kilka nakazów doprowadzenia do aresztu śledczego). [ 18 września br.] rano mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzut kradzieży [laptopa] i został osadzony w areszcie. Policjanci ustalają czy także inne kobiety mogły zostać przez niego pokrzywdzone.

Wypadek w Modlniczce


Do groźnego zdarzenia drogowego doszło 25 września 2009 r o godzinie 10 w Modlniczce przy skrzyżowaniu koło usytuowanego tam hipermarketu budowlanego.

Na stojące na czerwonym świetle – bus marki Mercedes i samochód osobowy Audi- najechał od tyłu autobus wiozący dzieci z okolic Lublina. W wyniku zdarzenia rannych zostało pięciu licealistów jadących busem oraz kierowca Audi. Osoby te przewiezione zostały do krakowskich szpitali. Na szczęście ich obrażenia nie wymagały pobytu w szpitalu wszyscy po opatrzeniu mogli udać się do domu. Najciężej poszkodowana osoba doznała złamania obojczyka. Prowadzone przez policjantów dochodzenie doprowadzi do ustalenia przyczyn zdarzenia.

SKRADZIONE POKRYWY


W ręce policjantów wpadł sprawca kradzieży żeliwnych włazów.

W dniu 24 września w godzinach porannych policjantów z Komisariatu w Słomnikach zawiadomił pracownik firmy remontującej drogę w Luborzycy, że nocą nieznany sprawca skradł dwie sztuki włazów żeliwnych nastudzienkowych. Wartość tych przedmiotów wynosi 800 złotych. Policjanci rozpoczęli poszukiwanie sprawcy kradzieży i jeszcze tego samego dnia wieczorem zatrzymali 37 letniego mieszkańca sąsiedniej gminy, a w trakcie przeszukania jego domu odnaleziono skradzione mienie. Zatrzymany usłyszał zarzuty dokonania kradzieży i po przesłuchaniu został zwolniony.

Silne więzi


Do policyjnej izby zatrzymań trafili w jeden wieczór dwaj krewcy bracia mieszkający w Krakowie

Około godziny 18.00 z prośbą o interwencję zatelefonowała do Komisariatu Policji w Zielonkach kobieta, która poinformowała, że drzwi do jej domu uszkodził dobijający się mężczyzna. Kobieta przeraziła się tym bardziej, że wykrzykiwał on pod jej adresem groźby. Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli do izby zatrzymań. Niewiele czasu upłynęło jak do budynku Komisariatu w Zielonkach przyszedł mężczyzna ze spalinową piłą łańcuchową. Zaraz po wejściu zażądał wypuszczenia swojego brata, a w razie niespełnienia jego woli groził użyciem piły wobec policjantów. Natychmiast został obezwładniony i podobnie jak jego brat trafił do izby zatrzymań. Obydwaj poniosą teraz konsekwencje swojego krewkiego charakteru.

Konkurs "Dzielnicowy Roku 2009"


We wrześniu rozpoczął się ogólnopolski konkurs "Dzielnicowy Roku 2009" prowadzony także przez Komendę Powiatową Policji w Krakowie na terenie Powiatu Krakowskiego.

Zwiększenie poczucia bezpieczeństwa, ograniczanie zjawisk patologii społecznych, inspirowanie przedsięwzięć o charakterze profilaktycznym i prewencyjnym, tworzenie lokalnych koalicji na rzecz bezpieczeństwa, to oczekiwania związane z praca dzielnicowego. Dzielnicowy jako policjant przypisany do ściśle określonego rejonu jest najlepszym moderatorem działań na rzecz bezpieczeństwa lokalnych społeczności. Dzielnicowy jako policjant pierwszego kontaktu, jego profesjonalizm i prawidłowa postawa w codziennej służbie w znacznej mierze kształtuje wizerunek Policji w oczach społeczeństwa. Dlatego też tegoroczny konkurs „Dzielnicowy roku 2009” odmiennie niż dotychczas przeprowadzany jest w oparciu o ocenę społeczną. Każdy mieszkaniec Powiatu Krakowskiego może oddać głos na jednego z dzielnicowych. W Komisariatach oraz Urzędach Gmin umieszczone zostały kupony, na których wystarczy wpisać nazwisko dzielnicowego i wrzucić do znajdujących się tam urn. Istnieje też możliwość oddania głosu przez Internet łącząc się z naszą stroną, tam też znajduje się wykaz i fotografie wszystkich dzielnicowych pracujących w naszym powiecie. Konkurs trwał będzie do połowy grudnia 2009 roku, a następnie głosy zostaną zliczone i wyłoniony zwycięzca. Zachęcamy mieszkańców do wzięcia udziału w konkursie i wypromowania dzielnicowego, którego postawa w służbie zasługuje na uznanie.

Wystrzałowy odpust


W dniu wczorajszym policjanci z Komisariatu w Słomnikach zostali zawiadomieni o przewiezieniu do szpitala w Proszowicach mężczyzny z obrażeniami rąk.

Policjanci rozpoczęli badanie okoliczności zranienia mężczyzny. Okazało się, że 50 latek rano pił piwo, a następnie poszedł do pobliskiej wioski, gdzie odbywał się odpust. Na straganie zakupił petardy, a następnie przy próbie odpalenia jednej z nich doszło do wybuchu w jego dłoniach.

Dwóch zatrzymanych


W ręce policjantów wpadł prawdopodobny sprawca kradzieży silnika i sprzęgła samochodowego oraz sprawca włamania do baru.

Przed kilkoma dniami w Komisariacie w Skawinie policjanci przyjęli zawiadomienie o kradzieży silnika i sprzęgła od samochodu mercedes. Rzeczy te skradziono z parkingu przy ul. Piłsudskiego, a właściciel straty ocenił na 1500 złotych. Policjanci rozpoczęli poszukiwanie i części zamiennych i złodzieja. Dość szybko w punkcie skupu złomu odnaleziono zagrabione rzeczy, gdzie sprzedał je złodziej. Trochę później i on został zatrzymany. Również w ręce skawińskich policjantów trafił 21 letni amator cudzej własności, który podejrzewany jest o włamanie się nocą do baru w jednej z wiosek. Dostał się do środka rozbijając szybę w oknie, a następnie skradł pieniądze i papierosy. Właściciel lokalu zaalarmowany hałasem podjął pościg za włamywaczem i udało mu się go zatrzymać.

Bezpieczna droga do szkoły


W związku z rozpoczętym przed kilku dniami rokiem szkolnym policjanci KPP w Krakowie rozpoczęli podobnie jak ich koledzy w całym województwie akcję pod nazwą "Bezpieczna droga do szkoły".

Potrzeba przypomnienia kierowcom o zachowaniu wyjątkowej ostrożności w okolicach szkół oraz na pobliskich drogach, ale także dzieciom i młodzieży o prawidłowym korzystaniu z dróg, wynika z tego, że i jedni i drudzy przez okres wakacji być może zatracili nawyk szczególnego traktowania tych miejsc.
Niestety statystyki wykazują, że wciąż odnotowuje się dużo ofiar na drogach wśród dzieci. W roku 2008 w Małopolsce rannych w wypadkach drogowych zostało 662 dzieci w wieku do lat 14, w tym było 11 ofiar śmiertelnych. W okresie pomiędzy 1, a 12 września 2008 roku w grupie wiekowej do 14 lat, 28 dzieci odniosło obrażenia w wyniku wypadków drogowych, w tym była jedna ofiara śmiertelna. Są więc wystarczające argumenty uzasadniające potrzebę szczególnych działań policyjnych w tym okresie. Będą one prowadzone do dnia 11 września br.  Policjanci w tym czasie często pełnią służbę w okolicach szkół, a ich zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa w tym rejonie, pomoc dzieciom w przekraczaniu jezdni, nauka prawidłowego zachowania się na drodze, reagowanie na popełniane wykroczenia przez kierowców i pieszych, a także kontrola pojazdów dowożących dzieci do szkół. Będą także prowadzone spotknia w szkołach z nauczycielami i uczniami , których tematem będzie bezpieczne zachowanie się na drodze. Mamy nadzieję, że efektem naszej pracy będzie zwiększone bezpieczeństwo uczniów.

Nowe radiowozy


Od 4 września bieżącego roku Komenda Powiatowa Policji w Krakowie bogatsza jest o trzy nowe radiowozy.

Są to samochody marki Kia, które otrzymalismy z centralnych zakupów. Pojazdy przeznaczone zostały do służby w Wydziale Ruchu Drogowego.



Takie uzupełnienie taboru samochodowego w znacznym stopniu  poprawi mobilność służb ruchu drogowego, a także skróci czas dotarcia na miejsce zdarzeń drogowych.
KPP w Krakowie łącznie w bieżącym roku otrzymała już 8 samochodów tej marki.

Bądź Fair


Na terenie Powiatu Krakowskiego przez policjantów Komendy Powiatowej Policji w Krakowie realizowany jest projekt działań edukacyjno – informacyjnych pn. „Kibice i doping – tak, pseudokibice i agresja – nie. Głównym jego założeniem jest zwiększenie świadomości społecznej dotyczącej odpowiedzialności za zachowania bezprawne występujące podczas imprez masowych o charakterze sportowym, a przede wszystkim edukowanie i promowanie prawidłowych postaw aktywnego kibicowania.



Z uwagi na powyższy fakt KPP w Krakowie zainicjowała dodatkową klasyfikację „Fair play na boisku i w życiu” włączając się w realizację X Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Starosty Krakowskiego. Powyższa inicjatywa podyktowana była oczekiwaniami społecznymi, aby mecze piłki nożnej były imprezami bezpiecznymi, świętem, w którym uczestniczą całe rodziny, a oficjalnie przyznanie się, której drużyny jest się sympatykiem nie było zagrożeniem dla kibica.

Klasyfikacja ta prowadzona była w trakcie całego turnieju zarówno dla zawodników, zespołów jak i ich kibiców. Zespół sędziowski dokonał oceny każdego zespołu i jeśli była taka potrzeba nakładał punkty karne na drużynę. W dniu 26 lipca 2009 r. na stadionie LKS Niedźwiedź odbył się Turniej Finałowy X Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Starosty Krakowskiego, w trakcie, którego Komendant Powiatowy Policji w Krakowie podinsp. mgr Wadim Dyba wręczył Puchar Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie w klasyfikacji „Fair play”. Zwycięską drużyna w kategorii kulturalnego zachowania okazała się być drużyna KS Maszycanka Maszyce, która w trakcie wszystkich rozgrywanych meczy nie otrzymała żadnego punktu karnego, podobnie jak i ich kibice. Zawodnicy zwycięskiej drużyny otrzymali pamiątkowe upominki.

Wycofujemy przestarzałe furgony


Do końca sierpnia wszystkie jednostki Policji mają wycofać z użytkowania stare i wyeksploatowane furgony zasilane benzyną. Wysłużone volkswageny transportery, T4 i fordy transity zostaną zastąpione przez nowe ekonomiczne samochody zakupione w ramach programu modernizacji Policji. Podstawową zaletą nowych aut jest to, że spalają znacznie mniej paliwa i nie wymagają tak częstych przeglądów.

Z jednej strony – chcemy jeździć coraz nowszymi i lepszymi samochodami. Bo o tym, że lepiej mieć nowe auto, które w dodatku zużywa niewiele paliwa i jest tańsze w eksploatacji, nikogo przekonywać nie trzeba. Z drugiej – chcemy stale poprawiać efektywność funkcjonowania gospodarki transportowej w Policji. Ma być lepiej, wygodniej, i bardziej ekonomicznie. Możemy to osiągnąć właśnie poprzez stopniową wymianę sprzętu transportowego. Dlatego też do końca sierpnia zostaną wycofane z użytkowania te pojazdy, które są przestarzałe i wyeksploatowane. Na pierwszy ogień pójdą jeżdżące na benzynę furgony. Popularnie używane przez policjantów volkswageny transportery czy fordy transity spalają od 13 nawet do 15 litrów benzyny. Przy średniej cenie 4,62 zł za litr trudno określić je mianem ekonomicznych. Zastąpią je więc nowe auta, które na 100 km spalają od 8 do 9 litrów ropy. Jeżeli porównamy ilość spalania i ceny paliw okaże się, że eksploatacja pojazdów nowego typu jest tańsza o około 50 %. Nowe auta są jednak nie tylko bardziej ekonomiczne. Zgodnie z zaleceniami producentów przeglądy techniczne w ich przypadku przeprowadza się dopiero po przejechaniu co najmniej 20-30 tys. km. Skąd wezmą się nowe auta? Warto przypomnieć, że w ramach Programu modernizacji Policji w latach 2008-2009 zakupiono 2.195 nowych pojazdów typu furgon. Kolejne 848 sztuk czeka jeszcze na odbiór. Nowe samochody trafią do tych jednostek, które wycofają stare benzynowe furgonetki. Auta mają być rozdzielone w taki sposób, by zapewnić pełną mobilność wszystkich jednostek.

Zatrzymany szantażysta


Policja zatrzymała studenta 5 roku zarządzania . Szantażował ludzi na „ świeczniku” – wychodził z założenia, że każdy ma coś do ukrycia. Zbierał plotki o znanych w regionie ludziach a potem szantażował ich. Groził , że ujawni kompromitujące nagrania i zdjęcia. Wśród szantażowanych są działacze samorządowi , biznesmeni, księża , sklepikarze. Od 7 lat mogło mu płacić od kilkunastu do kilkudziesięciu osób( niektórzy kilkakrotnie) . Za „ milczenie „ żądał od 100 złotych do 5 ( pięciu) tysięcy.

Wczoraj wieczorem policjanci z komendy powiatowej policji w Krakowie zatrzymali studenta 5 roku zarządzania jednej z krakowskich uczelni. Został zatrzymany w zasadzce, szantażował jedną ze znanych w regionie osób , wysłał list z w którym groził, że ujawni kompromitujące tę osobę materiały, które skompromitują ją w oczach opinii publicznej za „ dyskrecję” żądał pieniędzy. Tego typu listy szantażysty pojawiały się od kilku lat , co pewien czas do komendy powiatowej przychodziła znana w regionie osoba mówiąca o takim liście. Nawet kilka miesięcy wcześniej policjanci zorganizowali podobną zasadzkę, pomimo , że okup nie został złożony policjanci znaleźli w tym miejscu inne pieniądze , co wskazywało na to, że jest to miejsce gdzie składają okup różni ludzie. Po zatrzymaniu studenta wyjaśnienia, które złożył student zaskoczyły nawet prowadzących dochodzenie policjantów. Przyznał on , że ok. 7 lat temu wpadł na pomysł szantażowania znanych w regionie osób – wyszedł z założenia, że każdy boi się kompromitacji i że każdy ma coś na sumieniu. Wybierał ludzi o dobrej opinii , zbierał plotki , pogłoski i na nich budował swój szantaż. Zwykle dotyczyło to spraw obyczajowych , przekrętów itp. np. ktoś miał usunąć z domu samotną staruszkę umieszczając ją w domu starców a potem przejął jej majątek, ktoś inny miał mieć kochankę lub prowadzić rozwiązły tryb życia. W wielu wypadkach to skutkowało, wiele osób po wysłaniu listu z szantażem płaciło , praktycznie od 7 lat miał z tego tytułu stałe źródło dochodu. Były jednak i takie osoby, które lekceważyły szantaż lub zgłaszały o tym policji. Dzisiaj 25 latek – będzie przesłuchiwany. Za przestępstwo grozi mu kara do 3 lat wiezienia. W rzeczywistości żadnych kompromitujących materiałów nie miał.

Niebezpieczny akwen

Do utonięcia dwóch mężczyzn doszło w minioną sobotę w zbiorniku wodnym w Skale.

Tuż po godzinie 10 rano dyżurny Komisariatu w Skale odebrał telefon z informacją, że w zbiorniku wodnym będącym pozostałością po cegielni utonął mężczyzna. Kiedy na miejsce dojechali policjanci sytuacja okazała się jeszcze bardziej tragiczna niż wstępna informacja. Od świadka policjanci dowiedzieli się, że prawdopodobnie dwóch mężczyzn utopiło się w akwenie. Sześć osób przyjechało samochodem nad brzeg zbiornika i pili alkohol, W pewnej chwili mężczyzna z tego towarzystwa wszedł do wody by popływać. Po chwili zaczął tonąć. Na pomoc ruszył mu drugi mężczyzna i skoczył do wody by wyciągnąć kolegę. Niestety po chwili i on zniknął pod wodą. Pozostałe osoby rozpieszchły się. Niedługo potem strażaccy płetwonurkowie wyciągnęli na brzeg obu mężczyzn. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon. Ustalono, że mężczyźni byli mieszkańcami nieodległych wiosek i mieli 49 i 45 lat. Postępowanie mające wyjaśnić okoliczności tego smutnego zdarzenia prowadzą policjanci z Komisariatu w Skale.

Pracowity weekend

Miniony wakacyjny weekend był bardzo pracowity dla policjantów z Komisariatu w Skawinie. Przez sobotę i niedzielę zatrzymali oni 16 osób jako podejrzewanych o dokonanie przestępstw, których osadzili w policyjnych izbach zatrzymań w Brzesku, Krakowie, Olkuszu, Oświęcimiu, Tarnowie i Bochni.

Prócz tego sześć osób umieszczonych zostało w izbie wytrzeźwień. Policjanci ukarali 30 osób mandatami karnymi, w trzech przypadkach sporządzili wnioski do Sądu Grodzkiego, wylegitymowali 70 osób, a w dwóch przypadkach wypełnili „niebieskie karty”. Pośród zatrzymanych jest pięć osób podejrzewanych o udział w napadzie przy ul. Kraszewskiego na mieszkańca Skawiny, który zraniony został prawdopodobnie nożem i trafił do szpitala. Niedługo po zdarzeniu policjanci patrolując okolicę zauważyli kilku młodych mężczyzn i kiedy zbliżali się do nich ci zaczęli uciekać. W czasie ucieczki odrzucali od siebie jak się potem okazało posiadane „uzbrojenie”, a był to nóż, maczeta, pałka drewniana tzw „bejzbol” i siekiera.

 Do izby zatrzymań trafił także –nie nauczony doświadczeniem- zatrzymany na gorącym uczynku kradzieży ten sam mężczyzna, którego kilka dni temu policjanci zatrzymali za kradzież w sklepie jubilerskim. Pośród zatrzymanych byli także trzej młodzi mieszkańcy Skawiny, u których odnaleziono susz roślinny, prawdopodobnie marihuanę. Policjanci spotkali ich właśnie w chwili robienia „skręta” z tytoniu i marihuany. Przedstawiono im zarzuty o naruszenie przepisów Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Do zarzutów przyznali się i wnieśli o dobrowolne poddanie się karze.

Również trzech młodych mężczyzn zatrzymano jako podejrzewanych o dokonanie uszkodzenia drzwi w jednym z domów w Skawinie. Mimo, że drzwi uszkodzili, to jednak nie zdołali dostać się do środka. Odjechali taksówką do jednej z wiosek koło Skawiny. Jeszcze w czasie jazdy zostali zatrzymani przez policjantów. Zapewne i oni usłyszą zarzuty o popełnienie przestępstwa.

Za kratki trafili też dwaj mężczyźni, którzy w ręce policjantów trafili po zgłoszeniu interwencji przez domowników nad, którymi się znęcali.

Policjanci podjęli w niedzielę w nocy interwencję wobec zbyt głośno biesiadujących osób w jednej z pobliskich wiosek. W trakcie uspokajania towarzystwa jeden z nietrzeźwych ucztujących nie chciał podporządkować się poleceniom policjanta, a nawet szarpał go za mundur. Wobec takiego zachowania trafił zamiast do domu, do policyjnej izby zatrzymań i usłyszy zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariusza. Wobec pozostałych osób sporządzone będą wnioski o ukaranie za zakłócenie porządku.

W konflikt z prawem wszedł także mężczyzna, który usiłował wręczyć policjantom 50 zł. łapówki za odstąpienie od ukarania go mandatem za wykroczenie drogowe. Przedstawiono mu zarzut popełnienia tego przestępstwa. Do czynu się przyznał i dobrowolnie poddał karze.

Należy mieć nadzieję, że wysiłek policjantów prócz dolegliwości karnych dla sprawców odniesie także skutek prewencyjny, że osoby zatrzymane nie będą już wchodziły w konflikt z prawem, co zaś bezpośrednio przełoży się na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.


Tragedia w Wielmoży

Znów śmierć zebrała swoje żniwo na drogach Powiatu Krakowskiego.

W dniu 8 lipca 2009 r o godzinie 14.45 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Opel prowadzony przez 54 letnią kobietę poruszał się od strony wsi Zadworze w kierunku Skały, w przeciwnym kierunku jechał Ford prowadzony przez 19 letnią kobietę, która wiozła troje pasażerów.
Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, na prostym odcinku drogi Opel zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z Fordem. Skutki wypadku okazały się bardzo poważne. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła kierująca Fordem kobieta, 4 letnie dziecko w ciężkim stanie przebywa w szpitalu w Krakowie. Lżejsze obrażenia odniosły jeszcze trzy osoby, które aktualnie przebywają w krakowskich szpitalach.


Samochody zostały bardzo poważnie uszkodzone. Dochodzenie wykaże, co było przyczyną wypadku i kto zawinił.


Zabijał psy


W dniu 7 lipca 2009 r policjanci z Komisariatu w Skale otrzymali informację o mężczyźnie, który trudni się zabijaniem psów oraz handlem psim smalcem uznawanym przez niektórych za lekarstwo.

Wspólnie z przedstawicielami Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami policjanci pojechali do Rzepina w celu zatrzymania sprawcy czynu. Ten na widok policjantów odrzucił trzymaną reklamówkę do pobliskiego rowu i zaczął uciekać. Niemal natychmiast został zatrzymany przez policjantów. Okazało się, że w odrzuconej siatce znajdowały się słoiki najprawdopodobniej z psim smalcem. Widząc –wobec faktów- daremność obrony, zatrzymany 53 latek przyznał się do zabicia dwóch psów i wskazał miejsce, gdzie gotował zwierzęta. Policjanci odnaleźli także resztki zabitych psów. W dniu dzisiejszym zatrzymany usłyszał zarzuty zabicia ze szczególnym okrucieństwem dwóch psów, za co grozi kara nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Podejrzany przyznał się do winy. Swoje działanie tłumaczy tym, że bezpańskie psy, które zabił wyłapywały mu i zjadały kaczki.


Odurzające rośliny

Policjanci z Komisariatu w Krzeszowicach zatrzymali przed kilkoma dniami dwóch 20 letnich krakowian podejrzewając o prowadzenie hodowli marihuany.

Do policjantów dotarły informacje, że mieszkaniec Krakowa prowadzi niewielką hodowlę marihuany na działce rekreacyjnej w Dubiu. Policjanci pojechali tam dla sprawdzenia, czy informacja jest prawdziwa. Na działce zastali dwóch mężczyzn , a po przeszukaniu odnaleźli doniczki z 7 roslinami przypominajacvymi konopie. Obu mężczyzn przewieziono do Komisariatu i przesłuchano. Jednemu z nich postawiono zarzut uprawy konopii. Do zarzutu się przyznał i wnioskował o dobrowolne poddanie się karze.


Znów zginął młody człowiek

Czarna seria wypadków motocyklistów nie zakończyła się z weekendem, gdyż do kolejnego doszło w dniu 6 lipca 2009 r w Wawrzeńczycach.

O godzinie 19 drogą z Krakowa w kierunku Nowego Brzeska jechał 23 letni motocyklista. Na prostym odcinku drogi utracił panowanie nad pojazdem i zjechał na prawe pobocze. Następnie uderzył w betonowy przepust - wjazd do posesji. Zniszczony motocykl zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej. Motocyklista z poważnymi obrażeniami ciała przewieziony został do szpitala w Proszowicach. Niestety pomimo wysiłków lekarzy zmarł.


Na drogach niebezpiecznie 

Miniony weekend tragicznie zapisał się na drogach Powiatu Krakowskiego. Wydarzyło się pięć wypadków drogowych, w tym trzy z udziałem motocyklistów. Śmierć poniosły dwie osoby, a trzy zostały ranne.


Czarną serię rozpoczął 30 letni motocyklista, który jechał z pasażerką w dniu 3 lipca 2009 r po godzinie 19 od strony Myślenic w kierunku Krakowa. W Gaju na łuku drogi utracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze i uderzył w barierę energochłonną. Obrażeń ciała –złamania i stłuczenia- doznał kierowca i pasażerka. Natomiast sobota była ostatnim dniem życia dla 26 letniego motocyklisty, który nieco po południu w Pieskowej Skale nie zdołał utrzymać właściwego toru jazdy, przejechał na zakręcie na pas przeciwny i doprowadził do czołowego zderzenia z samochodem osobowym. W wyniku obrażeń ciała motocyklista poniósł śmierć na miejscu. Tego samego dnia około 16 w Gaju na „zakopiance” 32 letni motocyklista z Jaworzna jadący w kierunku Myślenic stracił panowanie nad maszyną na prostym odcinku drogi na wzniesieniu, zjechał na prawy pas i najechał na tył samochodu osobowego, a pod wpływem tego „powrócił” na lewy pas i zderzył się z kolejnym samochodem osobowym. Helikopterem przetransportowano go do krakowskiego szpitala, gdzie w trybie pilnym został poddany operacji z uwagi na złamania nóg. To niestety nie koniec złych wieści z dróg, bowiem w dniu 5 lipca 2009 r o godzinie 22.30 w Kaszowie kierowca samochodu osobowego jadąc od strony Krakowa zbyt późno zauważył pieszego leżącego na jezdni. Nie zdołał uniknąć najechania na człowieka. W efekcie 38 letni pieszy zginął na miejscu.

Trudne 5 lat?

W ręce policjantów z Komisariatu w Skawinie wpadł złodziej, który w nietypowy sposób chciał zrobić żonie prezent na 5 rocznicę ślubu.

Przed kilkoma dniami policjanci zostali zawiadomieni o kradzieży złotych łańcuszków ze sklepu jubilerskiego. Do środka wszedł mężczyzna i poprosił sprzedawczynię o pokazanie mi złotych łańcuszków, gdyż chce kupić żonie zyniprezent na rocznicę ślubu. Sprzedawc podłożyła na ladzie około 20 sztuk różnych łańcuszków. Mężczyzna w jednej chwili złapał je i wybiegł ze sklepu. Pomimo wołania o pomoc sprzedawczyni i podjętego przez przechodnia pościgu złodziejowi udało się uciecz wartym 7 tyś.zł. łupem. Kobieta zgłosiła więc policjantom to co się stało. Jak tylko opisała przebieg zdarzenia policjanci skojarzyli sprawcę z legitymowanym tego dnia rano nietrzeźwym mężczyzną, który wyjaśnił stróżom prawa, że jest pijany ponieważ obchodzi właśnie 5 rocznicę ślubu. Skojarzenie okazało się trafne, gdyż zatrzymano 30 latka, który przyznał się do kradzieży i wniósł o dobrowolne poddanie się karze. Część łańcuszków odzyskano, a kilka podejrzany sprzedał, żaden natomiast nie trafił do rąk małżonki. Kodeks karny przewiduje za kradzież karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Nowe mundury

Pierwsza partia nowego umundurowania trafiła właśnie do małopolskich policjantów. Od wczoraj, na drogach naszego regionu można spotkać się z zupełnie nowym wizerunkiem policjanta. Jako pierwsi, nowe mundury założyli funkcjonariusze ruchu drogowego.

To pierwszy etap wymiany policyjnego umundurowania naszych policjantów. W kolejnym etapie planuje się wyposażenie dzielnicowych i policjantów z ogniw patrolowo-interwencyjnych Pamiętać należy, że w dalszym ciągu, do czasu wyposażenia wszystkich funkcjonariuszy będą funkcjonowały obok siebie dotychczasowe i nowe wzory umundurowania. Jednak na drogach w naszym mieście i powiecie pracować już będą tylko policjanci ruchu drogowego w nowym umundurowaniu. O konieczności wymiany mundurów dyskutowano od dawna. Pierwsze spotkania z producentami tkanin i wyrobów mundurowych odbyło się w październiku 2006r. Przedstawiciele firm tekstylnych prezentowali najnowocześniejsze materiały, które mogły mieć zastosowanie przy produkcji nowych mundurów i elementów umundurowania Policji. W spotkaniach tych uczestniczył m. in. projektant mody Bernard Hanaoka, konsultant Policji ds. nowych wzorów mundurów. Ustalono wówczas, że Policja sama, po konsultacjach z użytkownikami, wypracuje projekt munduru i dopiero wówczas ogłosi przetarg. W styczniu 2007r. studenci łódzkiej ASP przedstawili projekty nowych wzorów mundurów dla policjantów, które uwzględniały prawie wszystkie postulaty funkcjonariuszy „z pierwszej linii”. Dwa miesiące późnie w marcu konkurs na nowe mundury był już rozstrzygnięty. W lipcu 2007r. Biuro Logistyki Policji KGP zorganizowało spotkanie z producentami zainteresowanymi uszyciem policyjnych mundurów. Na podstawie najlepszych wzorów zaplanowano uszycie 60 próbnych kompletów letnich mundurów. Poprzeczkę postawiono bardzo wysoko. Miały one zaspokoić wszystkie oczekiwania policjantów, jakie pojawiły się na internetowym forum (www. ifp.pl), w sondażach i ankietach. Nowe policyjne uniformy miały być dobre jakościowo, trwałe i funkcjonalne. Ich atutem miało być wykorzystanie najnowocześniejszych tkanin i surowców. Następnie z każdym producentem spełniającym narzucone wymagania zostały przeprowadzane negocjacje, zgodnie z prawem o zamówieniach publicznych i przepisami wewnętrznymi. Testowanie nowych mundurów rozpoczęło się we wrześniu 2007r. Wówczas też 80 kompletów w wersji wiosenno-jesiennej zostało rozesłanych do komend i szkół Policji w całym kraju. Zgodę na testy na ulicy wyraził Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. W lutym 2008r. w Komendzie Głównej Policji odbyło się spotkanie kilkunastu oficerów Policji, w tym dowódców oddziałów prewencji, komendantów wojewódzkich i kadry kierowniczej KGP, podczas którego rozmawiano z policjantami, którzy testowali umundurowanie. Podczas pokazu padały pytania dotyczące materiałów, utrzymywania ciepłoty ciała, wygody poszczególnych części garderoby. W kwietniu ubiegłego roku, rozpoczęło się postępowanie przetargowe na zakup 30 tysięcy kompletów umundurowania służbowego "nowego wzoru". Równolegle trwały prace nad projektem zmiany rozporządzenia MSWiA w sprawie umundurowania policjantów, dającego prawną podstawę do noszenia nowych wzorów umundurowania służbowego.

Nocny napad

Policjanci z Komisariatu w Skawinie zatrzymali 32 letniego mężczyznę podejrzewając go o dokonanie rozboju.

Do przestępstwa doszło w dniu 29 czerwca 2009 roku w Skawinie przy ul. Tynieckiej. Młody człowiek wracał po godzinie 23 do domu, gdy nagle podbiegli do niego dwaj mężczyźni. Jeden z nich zarzucił mu kurtkę na głowę, a następnie przeszukali odzież napadniętego i zabrali portfel z dokumentami oraz pieniędzmi w kwocie 120 złotych, po czym zbiegli. Naoadnięty natychmiast zatelefonował po policję, a funkcjonariusze podjęli penetrację okolicy. Już po 20 minutach w ich ręce wpadł prawdopodobny sprawca przestępstwa, znany już policji z wcześniejszej przestępczej działalności. Stróże prawa są na tropie drugiego z bandytów.

Miłośnik 4 kółek

W ręce policjantów z Komisariatu w Skale wpadł mieszkaniec Olkusza, który "pożyczył" sobie Mercedesa bez wiedzy właściciela.

Mieszkaniec jednej z wiosek nieopodal Skały noc z soboty na niedzielę spędzał poza domem na weselu krewnych. Wiedział o tym zatrudniany przez niego do prac fizycznych mieszkaniec Olkusza. Postanowił tę okazję wykorzystać i bez wiedzy właściciela uruchomił stojący pod domem samochód. Zdecydował się na przejażdżkę po okolicy. Czy to fakt, że samochód miał kierownicę po "angielskiej stronie" czy może inne okoliczności spowodowały, że auto wylądowało poza drogą i zostało uszkodzone. Kierujący nim 26 latek oczywiście uciekł. Właściciel po powrocie z uroczystości stwierdził brak samochodu i zawiadomił policjantów. Ci zaś rozpoczęli poszukiwanie auta i tego, który je zabrał. Dość szybko odnaleziony został samochód, a nieco później sprawca. Przyznał się do zarzutu zabrania samochodu w celu krótkotrwałego użycia, a kiedy okazało się, że ma on sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, doszedł do tego jeszcze zarzut złamania tego zakazu. Podejrzany przyznał się do tych czynów i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze, która zapewne wyniesie 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata plus grzywna i koszty sądowe.

Towar z kontrabandy ?

Policjanci z Komisariatu w Krzeszowicach zatrzymali 33 letnią obywatelkę Armenii,. która została zatrzymana za posiadanie alkoholu i papierosów bez akcyzy.

W poniedziałki w Krzeszowicach odbywa się jarmark, handluje się tam wszelkimi rzeczami przydatnymi w domu i gospodarstwie. Jest to także miejsce różnorakich działań przestępczych. Zdarzają się tu nade wszystko kradzieże i oszustwa, ale także nielegalny handel alkoholem lub papierosami. Policjanci otrzymali informację, że handlem takim trudni się obywatelka Armenii. Ruszyli zatem na plac żeby potwierdzić te wiadomości. W trakcie swoich czynności zatrzymali kobietę, która ma prawo stałego pobytu w naszym kraju. Przy niej odnaleziono kilkaset paczek papierosów opatrzonych ukraińskimi znakami akcyzy, a ponadto 18 butelek plastikowych prawdopodobnie zawierających alkohol. Materiały w tej sprawie przekazane zostały do Urządu Celnego w Krakowie.

Miłośniczka (nie tylko) mocnych wrażeń

Wprost z torów kolejowych do policyjnej izby zatrzymań trafiła 24 letnia kobieta, która szczęśliwie uniknęła obrażeń gdy przejechał nad nią pociąg.

W sobotnie popołudnie policjantów z Komisariatu w Słomnikach zawiadomił maszynista pociągu towarowego jadącego z Krakowa do Małaszewicz, że właśnie przed chwilą prowadzony przez niego skład przejechał nad leżącą na torach w Łuczycach kobietą. W chwili kiedy ją zauważył nie był już w stanie zatrzymać pociągu i nad kobietą przetoczyła się lokomotywa oraz kilka wagonów. Zaraz po zahamowaniu maszynista wyszedł sprawdzić co się stało i zauważył kobietę samodzielnie wyczołgującą się spod kół. Na miejsce szybko dojechali policjanci i ustalili, że kobiecie towarzyszyło niebywałe szczęście, gdyż z tego zdarzenia wyszła bez najmniejszego szwanku. Od razu też zauważyli, że kobieta jest w stanie upojenia alkoholem. Ponieważ istniała groźba, że w tym stanie nie będzie mogła bezpiecznie dotrzeć do domu policjanci poprosili ją by wsiadła do radiowozu. Wówczas z ust kobiety pod ich adresem posypały się inwektywy. W tej sytuacji i to już w charakterze osoby zatrzymanej kobieta odbyła podróż radiowozem do izby zatrzymań. Dzisiaj usłyszała zarzuty znieważenia policjantów. Przyznała się do tego czynu i wyrażała skruchę, złożyła także wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Nie potrafiła natomiast wyjaśnić w jaki sposób i w jakim celu znalazła się pomiędzy szynami. Ostatnie co zdołała sobie przypomnieć to picie alkoholu w barze i w trakcie biesiady "urwał jej się film". Natomiast z docierających do policjantów informacji wynika, że kobieta w trakcie biesiady założyła się, że położy się na torach pod jadącym pociągiem.

Bazpieczne wakacje

Dwa letnie miesiące to okres innej niż zazwyczaj aktywności dużej liczby uczniów, ale też osób pracujących. To także dla policjantów czas nieco innych zadań.

Już jutro koniec roku szkolnego, rozpoczynają się wakacje dla dzieci i młodzieży, a także czas urlopowy dla osób pracujących. Stawia to specyficzne zadania dla policjantów, którzy zwolnieni na dwa miesiące z obowiązku działań profilaktycznych w szkołach, będą kontynuować swoją pracę tam, gdzie gromadzi się młodzież, czyli w okolicach atrakcyjnych turystycznie. W naszym powiecie szczególnie dotyczy to dolinek Jury Krakowsko-Częstochowskiej, Kryspinowa, ale także wielu tzw. dzikich kąpielisk lub innych miejsc grupowania się młodzieży. Na terenie powiatu krakowskiego organizowanych jest niewiele form zorganizowanego wypoczynku stacjonarnego i wędrownego. W czerwcu 2009 roku nawiązano kontakt z Kuratorium Wychowania w Krakowie celem ustalenia miejsca tego typu placówek. Kontrolować będziemy miejsca zorganizowanego wypoczynku oraz kąpieliska i akweny wodne, sprzedaży i podawania napojów alkoholowych, a także miejsca masowej rozrywki tj. puby, dyskoteki, kafejki internetowe, imprezy plenerowe, Wzmożonym kontrolom poddamy dworce autobusowe i dworce kolejowe. Na podstawie przeprowadzonej analizy poprzedniego sezonu letniego, istniejących zagrożeń oraz miejsc szczególnie zagrożonych opracowano Plan działań jednostek organizacyjnych wchodzących w skład Komendy Powiatowej Policji w Krakowie w ramach akcji „Bezpieczne Wakacje 2009” w okresie od 19 czerwca do 31 sierpnia 2009 roku Jak każdego roku w okresie wakacji będą prowadzone wzmożone działania prewencyjne pod kryptonimem "Bezpieczne Wakacje 2009". Celem, których będzie ograniczenie zagrożeń kryminalnych, eliminowanie zachowań aspołecznych, w miejscach wypoczynku, a także w miejscu zamieszkania. Szczególny nacisk będzie położony na monitorowanie skali przestępczości w takich kategoriach jak : kradzież, kradzież z włamaniem, rozbój, kradzież rozbójnicza, bójki i pobicia, uszkodzenie mienia oraz kradzież samochodu, a także przestępstwa drogowe. Wiele uwagi zostanie poświęcone również działaniom w zakresie bezpieczeństwa w miejscu wypoczynku, zwłaszcza kontroli placówek sprzedaży i podawania alkoholu, obiektów wypoczynku letniego i miejsc masowej rozrywki oraz kontroli kąpielisk. Istotnym zadaniem będzie zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń. Duża uwaga zostanie zwrócona na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży tak w ruchu drogowym, jak i w zakresie bezpieczeństwa osobistego, walkę z przestępczością narkotykową oraz na działania profilaktyczno – informacyjne. Te działania prewencyjne będą prowadzone wspólnie z innymi instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i porządek publiczny. Priorytetowym zadaniem będzie między innymi działanie na rzecz wzrostu społecznego poczucia bezpieczeństwa, poprzez tworzenie wśród osób wypoczywających świadomości stałej prewencyjnej obecności Policji. Przez okres wakacji czynny będzie telefon interwencyjny w Małopolskim Kuratorium Oświaty nr 663 906 106, pod którym można zgłaszać wszelkie nieprawidłowości występujące w odniesieniu do organizatorów i uczestników letniego wypoczynku. W Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie w dalszym ciągu funkcjonuje telefon zaufania „Powstrzymać Przemoc" – (012) 615 22 22, który również stanowi wakacyjną linię zaufania. Liczymy, że również dzięki naszej pracy, tegoroczny letni wypoczynek będzie udany i bezpieczny dla tych, którzy go zażywają.

Złodziej w areszcie

Do policyjnego aresztu trafił 39 letni mężczyzna podejrzewany o dokonanie kradzieży telefonu o wartości 350 zł. w Krzeszowicach.

Było około południa, gdy 13 letni chłopiec wszedł do sklepu spożywczego i kupował napój. Nieroztropnie położył swój telefon na ladzie i z portfela wyjmował pieniądze by zapłacić za zakupy. Po chwili zauważył, że nie ma telefonu tam gdzie go zostawił. Szybko wyszedł ze sklepu żeby popatrzeć, w którą stronę odszedł mężczyzna, który w sklepie kupował wino. Spostrzegł go siedzącego w pobliskim parku na ławce. Chłopiec za pomocą osoby postronnej zawiadomił policjantów, którzy po przyjechaniu w to miejsce przeszukali wskazanego mężczyznę. W jego kieszeni odnaleźli telefon skradziony chłopcu. Mężczyznę zatrzymano i przedstawiono zarzut kradzieży.

Tragedia na trasie

Policjanci z Komisariatu w Zabierzowie prowadzą czynności w sprawie wypadku, do którego doszło w ostatni weekend w okolicach Kryspinowa.

Wokół zalewu znajduje się sporo polnych dróg i bezdroży, którymi często jeżdżą posiadacze quadów lub samochodów terenowych. Tak tez było w sobotni wieczór. Dwaj znajomi wybrali się na przejażdżkę w tym trudnym terenie dwoma samochodami terenowymi. W trakcie pokonywania trasy jeden z kierowców wjechał autem do dołu wypełnionego wodą i błotem. Ponieważ nie mógł autem wyjechać z pułapki z pomocą pospieszył mu kolega, który podjechał w pobliże swoją terenówką. Zapięto linkę holowniczą do "utopionego" auta, a następnie podjęli próbę wyciągnięcia z dołu. W pewnej chwili hak samochodu wyciąganego, do którego kierowcy przytwierdili linę oderwał się od auta, rozbił tylną szybę, zagłówek kierowcy i bardzo poważnie ranił w głowę prowadzącego pojazd. Helikopterem w stanie ciężkim został przetransportowany do krakowskiego szpitala. Niestety mimo wysiłków lekarzy 30 letni kierowca zmarł.

Chcieli być bohaterscy ?

W ręce policjantów z jednego z Komisariatów Powiatu Krakowskiego wpadło pięciu członków miejscowej młodzieżowej drużyny OSP podejrzanych o dokonywanie podpaleń.

Nasilenie pożarów w okolicach dało się zauważyć od kwietnia 2009 r, płomieniami objęte zostały między innymi cztery stodoły nie licząc licznych pożarów traw. Oględziny miejsc zdarzeń nasuwały przypuszczenia, że pożary prawdopodobnie były dziełem podpalacza. Prowadzone dochodzenie zmierzało do zweryfikowania podejrzeń, a w razie ich potwierdzenia do ustalenia sprawcy. Po niedługim czasie i ku zaskoczeniu policjantów krąg podejrzanych zaczął zawężać się do grupy kilku ... członków OSP. Przed kilkoma dniami zatrzymano pięciu młodych ludzi w wieku od 16 do 19 lat, którzy są członkami młodzieżowej drużyny strażaków. Wobec zebranych dowodów postawiono trzem z nich zarzuty popełnienia przestępstwa wywołania pożarów. Zatrzymani przyznali się do winy. Nie potrafili logicznie wyjaśnić swojego postępowania. Wydaje się, że swój udział w OSP uznali za zbyt statyczny z uwagi na małą ilość akcji. Zatem wywołując pożary chcieli uatrakcyjnić swoją przynależność do straży. Sprawy pełnoletnich zostaną rozpatrzone przez sąd powszechny, a nieletniego przez sąd dla nieletnich. Dorosłym grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Wandal zatrzymany

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewając ich o dokonanie uszkodzeń samochodu w Więcławicach.

Policjantów z Zielonek zawiadomiła właścicielka volkswagena o uszkodzeniu jej samochodu zaparkowanego w Więcławicach. Do zdarzenia doszło po odywającym się w wiosce festynie. Sprawca urwał dwa lusterka oraz wgniótł dach i klapę bagażnika, wyrwał uszczelkę z drzwi oraz zarysował różne elementy karoserii. Wstępie straty oceniono na 3 tysiące złotych. Polisjanci uzyskali informacje wskazujące że udział w zniszczeniach mają dwie osoby. Zatrzymano więc 19 letniego krakowianina i rok starszego mieszkańca gminy Mogilany. Po zebraniu kolejnych dowodów ustalono, że tylko krakowianin uszkodził auto. Do zarzutu się przyznał, ale nie potrafił wyjaśnić powodów swojego zachowania. Poprostu festyn się zakończył, a jego jeszcze "nosiło" i musiał się rozładować. Teraz za swój czyn odpowie karnie, a kara może sięgnąć nawet 5 lat więzienia.

Wypadek kolejowy

Do potrącenia 56 letniego mężczyzny przez pociąg doszło w dniu 4 czerwca 2009 r po godzinie 16.

Informację tej treści przekazał do Komisariatu Policji w Słomnikach kierownik pociagu. Dotychczas ustalono, że prowadzący pociąg maszynista na szlaku między Niedźwiedziem, a Słomnikami zauważył idącego tuż przy torach mężczyznę. Szedł on w tym samym kierunku, w którym poruszał się pociąg. Maszynista dał dźwiękowe sygnały ostrzegawcze i jednocześnie zaczął hamować. Mężczyzna w żaden sposób nie zareagował. Niestety pociąg nie zdążył zatrzymać się przed człowiekiem i doszło do potrącenia. Po zatrzymaniu składu kierownik pociągu ruszył na poszukiwania rannego. Odnalazł go około 300 m od czoła składu. Mężczyzna nie dawał oznak życia. Szybko na miejsce dotarła także karetka pogotowia oraz strażacy z JRG 7 z Krakowa. Rannego helikopterem przetransportowano do krakowskiego szpitala. Policjanci prowadzą dalsze czynności w celu ustalenia przebiegu zdarzenia.

Kto kierował?

KPP w Krakowie prowadzi postępowanie w sprawie wypadku drogowego, do którego doszło w dniu 8 maja 2009 r o godzinie 21 w Balicach przy ul. Medweckiego.

Kierujący samochodem marki Dodge na prostym odcinku drogi zjechał na prawe pobocze uderzając w ogrodzenie posesji oraz drzewo. Na skutek wypadku dwaj jadący samochodem mężczyźni doznali poważnych obrażeń ciała, w ich wyniku jeden z nich zmarł. Policjanci poszukują świadków zdarzenia lub wszelkich wiadomości pomocnych w ustaleniu który z mężczyzn kierował pojazdem. Osoby posiadające w tej sprawie informacje proszone są o osobisty lub telefoniczny kontakt z KPP w Krakowie ul. Łokietka 205, tel. 012 61 57 115 lub 012 61 57 170.

Napad w autobusie

Policjanci z Komisariatu w Zabierzowie zatrzymali sprawcę rozboju.

Przed godziną 16 policjantów patrolujących Jeziorzany zawiadomił młody mężczyzna, że nieco wcześniej w trakcie jazdy autobusem MPK stał się ofiarą rozboju. Napastnik przykładając mu nóż do ciała zagroził jego użyciem i zażądał oddania telefonu komórkowego. Przestraszony pasażer oddał mu telefon o wartości 350 złotych. Wtedy napastnik pozwolił mu wysiąść na przystanku.Policjanci ruszyli w pościg za przestępcą. W autobusie już go nie było więc stróże prawa rozpoczeli poszukiwanie go w miejscowości Kopanka. Po pewnym czasie spostrzegli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Zatrzymali go, ale nie odnaleźli przy nim telefonu. Podejrzewając, że mógł odrzucić go widząc zbliżających się policjantów zaczęli przeszukiwać pobliskie zarośla i łąkę. Ich przypuszczenia potwierdziły się ponieważ w trawie odnaleźli telefon. Zatrzymanemu 22 latkowi przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa, do którego się przyznał. Powiedział, że nie mógł oprzeć się widokowi jak pasażer autobusu bawił się telefonem i zapragnął mieć tę rzecz, a ponieważ jest bez pracy i nie stać go na kupno więc zdecydował się na rozbój.

Handlarze narkotyków w rękach Policji

Tylko w ciągu ostatnich 5 dni policjanci zatrzymali kilka osób podejrzanych o posiadanie i handel narkotykami.

Pierwszego z nich zatrzymali policjanci z Komisariatu w Skawinie. Dziwne zachowanie na ulicy 20 letniego mieszkańca tego miasta skłoniło stróżów prawa do zainteresowania się nim. W czasie rozmowy z policjantami potwierdził, że użył środków odurzających. W czasie przeszukania znaleziono należącą do niego marihuanę o wadze 16 gramów. Dalsze działania pozwoliły na zebranie dowodów, że zatrzymany nie tylko sam używał narkotyków, ale także udzielał ich nieodpłatnie lub za pieniądze innym równie młodym osobom. Na wniosek Policji prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór policyjny.Policjanci Krzeszowiccy tego samego dnia zatrzymali w Rudnie 19 i 22 latka, przy którym odnaleziono środki odurzające w ilości ponad 64 gramów marihuany. Policyjne informacje doprowadziły do ustalenia, że starszy z zatrzymanych od pewnego czasu uczestniczył w obrocie znaczną ilością narkotyków. Wielokrotnie sprzedawał "działki" młodym osobom z okolic Krzeszowic. Oczywiście dilerką zajmował się dla osiągnięcia korzyści majątkowych. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na 3 miesiace. Kolejną osobę zatrzymali policjanci z Komisariatu w Zabierzowie. Był nim 25 letni krakowianin. Przy nim zaś znaleziono marihuanę oraz amfetaminę w ilości 3,5 grama. Nadchodzi okres wakacji dla młodzieży, a jest to czas większej swobody w zachowaniu niż w trakcie roku szkolnego więc i sposobności do zetknięcia się z narkotykami. Policjanci nie będą ustawać w ściganiu i zwalczaniu tego rodzaju przestępczości dla uchronienia młodzieży przed zgubnym nałogiem.

Promocja bezpieczeństwa

Od niemal roku grono pedagogiczne pod kierownictwem dyrektora Ryszarda Piotrowskiego z Publicznego Gimnazjum w Krzeszowicach między innymi wspólnie z policjantami KPP w Krakowie prowadziło starania o spełnienie wymagań dla uzyskania certyfikatu „Szkoła promująca bezpieczeństwo”.

W szczególności podjęto próby ujawnienia i zdiagnozowania problemów uczącej się młodzieży oraz pozyskania partnerów do działań na rzecz bezpieczeństwa w szkole. Zwieńczeniem tych działań było poddanie szkoły procedurze certyfikacyjnej. Wprawdzie wyniki sprawdzenia przygotowania gimnazjum do uzyskania tytułu będą znane dopiero w nowym roku szkolnym lecz już obecnie owocem starań są liczne inicjatywy profilaktyczne.Niejako podsumowaniem tegorocznej pracy i połączony z Dniem Dziecka był zorganizowany w dniu 1 czerwca 2009 roku turniej drużyn piłkarskich o puchar Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie oraz związany z tym konkurs dla uczniów „Kibice tak – agresja nie”. W szranki stanęły cztery zespoły, reprezentacja policjantów, samorządowców, Żandarmerii Wojskowej oraz gimnazjum. Mecze rozgrywane były w szkolnej hali sportowej. Zwycięzcami turnieju byli reprezentanci szkoły, którzy z rąk I Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie podinspektora Piotra Hubera otrzymali puchar.



Wyłoniono także klasę, której uczniowie wykazali się najlepszym i kulturalnym dopingiem. W tej kategorii puchar Burmistrza Krzeszowic otrzymała klasa 2 b. Wszystkie drużyny otrzymały też dyplomy i pamiątkowe gadżety.



Wszyscy uczestnicy i kibice świetnie bawili się w trakcie imprezy co jest wyraźnym dowodem, że zachowywanie norm kulturalnego zachowania się na zawodach sportowych sprzyja zdrowej rywalizacji na boisku i trybunach.


Śmierć w dymie

W dniu 31 maja 2009 r doszło do pożaru domu mieszkalnego w Tropiszowie w wyniku czego śmierć poniósł 89 letni mężczyzna.

Było niewiele po godzinie 6 gdy mieszkająca na piętrze budynku kobieta wyczuła woń dymu. Natychmiast zeszła na parter gdzie swój pokój miał jej teść. Pomieszczenia parteru były już spowite gęstym dymem. Kobieta wszczęła alarm i wraz ze swoim synem ruszyła na ratunek starszemu panu. Odnaleźli go w jego pokoju i wynieśli we dwójkę na pole. Wezwani strażacy oraz pogotowie ratunkowe podjęli szybko akcję ratowniczą. Ogień udało się szybko ugasić i nie doszło do rozprzestrzenienia się pożaru poza jeden pokój. Niestety wysiłki lekarzy okazały się daremne gdyż nie udało się uratować życia starszemu mężczyźnie. Z powodu zaczadzenia do szpitala odwieziona została ratująca go kobieta i jej syn, ale na szczęście ich życiu nic nie zagraża. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar prawdopodobnie wywołany został przez jego ofiarę. Wiele wskazuje na tom, że zasnął on z zapalonym papierosem, od którego następnie zajęło się łóżko na którym spał. Policyjne postępowanie wyjaśni szczegóły zdarzenia

Specjaliści od samochodów

Przed dwoma dniami do Komisariatu Policji w Krzeszowicach zgłosili się dwaj właściciele samochodów osobowych zawiadamiając o dokonanych włamaniach do swoich aut.

Oba przestępstwa zostały dokonane w Krzeszowicach nocą. Złodzieje do wnętrza dostali się poprzez wyjęcie szyb, a następnie skradli radioodtwarzacze i inne przedmioty. Policjanci podjęli starania by ustalić złodziei. Dość szybko dostali informację, która skierowała ich na trop dwóch 17 letnich mieszkańców pobliskich wiosek. Zostali oni zatrzymani, a w trakcie przeszukania domu jednego z nich odnaleziono skradzione z samochodów rzeczy. Zebrano także dowody wskazujące na udział zatrzymanych w innych przestępstwach. Było to między innymi uszkodzenie samochodu pracownicy szkoły, który obrzucili kamieniami po tym jak wyproszono ich ze szkolnego boiska. Obaj usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstwa i przyznali się do ich popałnienia. Teraz policjanci sprawdzają, czy zatrzymani dopuścili się innych jeszcze przestępstw.

Zatrzymany złodziej

W dniu 27 maja 2009 r zarzuty dokonania kradzieży usłyszał od policjantów 17 letni turysta z Londynu.

Młody Anglik wracał właśnie z grupą rówieśników z wycieczki do Polski. Przeszedł już odprawę lotniskową w porcie w Balicach i czas oczekiwania na odlot samolotu zdecydował się wykorzystać do kradzieży w sklepach tak zwanej strefy bezcłowej. Wykorzystując chwilę, gdy sprzedawczyni obsługiwała innego klienta zabrał opakowanie perfum męskich i wyszedł nie płacąc. Personel dostrzegł szybko brak flakonika i rozpoczęto poszukiwanie chłopca. Dość szybko odnaleziono go w innym sklepie, gdzie jak się potem okazało skradł dwie butelki perfum. Przeszukano jego bagaż podręczny i odzyskano skradzione przedmioty, których łączna wartość wyniosła ponad 500 złotych. Zawiadomieni policjanci przewieźli chłopca do Komisariatu. W czasie przesłuchania przyznał się do kradzieży i wnioskował o dobrowolne poddanie się karze. Policjanci zabezpieczyli u niego 800 złotych na poczet grożącej mu grzywny. Po przesłuchaniu został zwolniony.

Pożar budynku

Przed kilkoma dniami nocą policjanci z Komisariatu w Skale zostali zawiadomieni o pożarze budynku mieszkalno-gospodarczego.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce potwierdzili, że faktycznie pali się budynek. Prowadzona przez straż akcja gaśnicza nie pozwoliła na rozprzestrzenienie się ognia. Mimo tego straty właściciel ocenił na około 10 tysięcy złotych. Wszystko wskazywało, że pożar powstał na skutek podpalenia. Policjanci rozpocząli więc natychmiast ustalanie, kto mógł tego przestępstwa dokonać. Uzyskane informacje zawężały krąg osób podejrzewanych do 29 letniego mieszkańca Krakowa, który tego dnia uczestniczył w uroczystościach pierwszej komunii świętej swojej klrewnej. W trakcie przyjęcia wypił trochę alkoholu po czym pożegnał się i wyszedł - jak mówił- z zamiarem powrotu do domu. Policjanci zatrzymali go i umieścili w izbie zatrzymań. Kiedy wytrzeźwiał usłyszał od policjantów zarzut uszkodzenia mienia przez podpalenie. Przyznał się do tego zarzutu, ale nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego postępowania. Dochodzenie prowadzą policjanci z KP w Skale.

Dachowanie na "zakopiance"

W dniu 23 maja 2009 roku o godzinie 9.55 w Mogilanach doszło do bardzo poważnego zdarzenia drogowego z udziałem autokaru.

Kieujący autobusem jadąc od strony Myślenic w kierunku Krakowa na remontowanym odcinku drogi nr 7 chcąc udzielić pierwszeństwa karetce pogotowia ratunkowego zjechał na prawe grząskie pobocze. Następnie pojazd obsunął się i przewrócił na dach.


Autobusem podróżowało 22 zawodników drużyny Lubań Tylmanowa, którzy jechali do Krakowa na zawody. Na skutek wypadku obrażeń ciała doznało siedem osób, które pozostały na obserwacji w szpitalu.  Na szczęście rany okazały się nie być groźne dla ich życia i zdrowia.


Gościnne występy

Udaremniona próba wyczyszczenia kont bankowych posiadaczy kart płatniczych. Policjanci zatrzymali dwóch obywateli Rumunii, przy których ujawniono „sklonowane” karty z zapisanymi numerami PIN.

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej w Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie prowadzą śledztwo w sprawie fałszowania kart płatniczych oraz kradzieży pieniędzy z kont bankowych za pośrednictwem bankomatów. Zarzuty w tej sprawie usłyszało już dwóch obywateli Rumunii. Sprawa zaczęła się od zatrzymania przez Straż Graniczną w trakcie odprawy pasażerskiej 20 letniego obywatela Rumunii, który przyleciał do Krakowa z Londynu. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił dowód osobisty podróżnego, który nosił cechy sfałszowania. Przeprowadzona w związku z tym kontrola osobista doprowadziła do odnalezienia dużej liczby kart magnetycznych -174 sztuki – które ukryte były w pudełkach po papierosach. Ponieważ zbyt dużo niejasności zgromadziło się wokół mężczyzny postanowiono o jego zatrzymaniu. Sprawę przekazano w tym celu policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. Podczas oględzin kart okazało się, że zabezpieczone karty są sfałszowanymi kartami płatniczymi. Na każdej z nich naklejony był czterocyfrowy numer, który jest zapewne PIN-em konkretnego konta, które przestępca zamierzał „oczyścić”. Policyjne działania skierowane zostały na ustalenie wspólników zatrzymanego Rumuna, gdyż wiele wskazywało na to, że mamy do czynienia z ogniwem większej grupy przestępczej. Najprawdopodobniej jakaś część tej grupy zajmowała się uzyskaniem danych z autentycznych kart płatniczych oraz numeru PIN. Stosowano zapewne metodę montowania na bankomatach czytników skanujących karty, którymi posługiwali się ich właściciele wypłacając pieniądze. Specjalistyczne badania wykażą, czy sklonowane karty należały do obywateli polskich, czy dane zapisane na kartach pozyskane zostały ta granicą. Policjanci ustalili, że nie był to pierwszy pobyt obywatela Rumunii w Krakowie w celu „zarobienia” w ten sposób pieniędzy. Jak się okazało, wcześniej już dokonywał w Krakowie wypłat w bankomatach na podstawie takich porobionych kart. W ten sposób dokonał kradzieży kilkudziesięciu tysięcy złotych, które w kantorach zamieniał na euro (7 tyś. Euro). Następnie wyjechał do Londynu, gdzie oddał pieniądze wspólnikowi. Zabrał kolejną partię kart płatniczych i już następnego dnia był z powrotem w Polsce. I wówczas został zatrzymany. Przedstawiono mu już zarzuty a sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego. Policjanci poszukiwali także wspólników zatrzymanego. Posługując się m.in. zapisem monitoringu z lotniska ustalili dane personalne kilku osób, które prawdopodobnie współdziałały z zatrzymanym. Trudność polegała na odnalezieniu ich, ale po kilku dniach 16 maja 2009 r na lotnisku w Balicach zatrzymano kolejnego mężczyznę – 21 letniego obywatela Rumunii. On także usłyszał już zarzuty kradzieży pieniędzy za pośrednictwem sfałszowanych kart płatniczych i bankomatów. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na 3 miesiące.


Obecnie trwają badania kart przez biegłego, a policjanci ustalają kolejne osoby zamieszane w ten przestępczy proceder.


Wypadek motocyklisty

W dniu 20 maja 2009 roku tuż przed godziną 19 doszło w Michałowicach do poważnego wypadku drogowego.

Kierowca motocykla jadąc od strony Słomnik w kierunku Krakowa drogą nr 7, na łuku drogi w prawo stracił panowanie nad pojazdem. Przewrócił się i sunąc po jezdni uderzył w barierę ochronną.

W wyniku wypadku 27 letni kierowca z Krakowa doznał urazu głowy i potłuczeń ciała. Helikopterem został przetransportowany do szpitala.Uszkodzeniu uległ także motocykl, którym jechał.



Warunki drogowe były dobre, a prędkość ograniczona z uwagi na teren zabudowany do 50 km/h. Nikt inny nie ucierpiał na skutek zdarzenia. Policjanci ustalają przebieg i przyczyny zdarzenia.

Włamywacz w areszcie

Policjanci z Komisariatu w Krzeszowicach zatrzymali 34 letniego mężczyznę podejrzanego o włamanie do ładowarki w kopalni Czatkowice.

Fakt włamania do maszyny ujawniono przed kilkoma dniami. Sprawca dokonał ze środka kradzieży nowoczesnego wyposażenia ładowarki w postaci monitora i osprzętu wartości ponad 2 tysiące złotych. Policjanci rozpoczęli kroki wykrywcze i uzyskali informacje, że sprawcą prawdopodobnie jest znany ze wcześniejszych przestępstw mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania. Dość szybko powiodło się zatrzymanie domniemanego sprawcy. Dalsze działania policjantów skierowane zostały na sprawdzenie, czy dopuścił się on innych jeszcze przestępstw. Policjanci zebrali dowody wskazujące, że zatrzymany dopuścił się 11 włamań do domów i altanek działkowych skąd kradł wyposażenie o wartości zazwyczaj kilkuset złotych.Zatrzymanemu przedstawiono zarzuty dokonania tych przestępstw i to w warunkach recydywy. Policjanci wystąpili do prokuratora z wnioskiem o wdrożenie procedury tymczasowego aresztowania podejrzanego. Sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące spędzi on w areszcie śledczym.


Zły krok w dorosłe życie

Policjanci z Komisariatu w Skale zatrzymali 18 letniego mieszkańca jednej z wiosek w gminie Skała podejrzewając go o dokonanie włamania.

Wczoraj po godzinie 19 policjanci zawiadomieni zostali o kradzieży z włamaniem dokonanej tego samego dnia do domu mieszkalnego. Jak ustalono, przestępca dostał się do budynku po wybiciu szyby w kwaterze okiennej. Kiedy już znalazł się w środku zauważył na wierzchu położony portfel. Z niego wyjął 200 zł. zadowolił się tym łupem i uciekł.Policjanci rozpoczęli więc poszukiwanie sprawcy. Uzyskane informacje doprowadziły do zatrzymania młodzieńca. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie przedstawiono mu zarzut dokonania włamania. Podejrzany przyznał się do tego włamania i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Po przesłuchaniu został zwolniony.


Napad rabunkowy

Policjanci z Komisariatu w Skawinie w dniu 17 maja 2009 r zatrzymali 18 letniego sprawcę rozboju dokonanego na mieszkancu Woli Radziszowskiej.

Zdarzenie miało miejsce kilka dni wcześniej, kiedy to napastnik wraz ze swoim nieletnim bratem chcieli dostać się do domu ofiary. Ponieważ nie chciał ich wpuścić zagrozili, że wyważą drzwi, podpalą dom, a jego samego zabiją. Kiedy dostali się do środka zabrali paczkę papierosów o wartości 7 złotych. Okazało się, że mężczyznę napadli także miesiąc wcześniej. Wówczas użyli przemocy przewracając swoją ofiarę i wykręcając jej ręce. Następnie zabrali mu 170 złotych i dokumenty osobiste. Dorosłemu przedstawiono zarzuty dokonania wspomnianych przestępstw za co grozi mu kara od 2 do 12 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Sprawę 13 latka rozpatrzy sąd dla nieletnich.


Zgubny nałóg

W policyjnej izbie zatrzymań policjanci umieścili 49 letniego mieszkańca Skawiny zatrzymanego w jednym z domów po dokonaniu tam włamania.

Mężczyzna pod nieobecność domowników prawdopodobnie wyważył okienko do piwnicy, którym dostał się do wnętrza. Następnie odnalazł butelkę wódki, którą postanowił wypić na miejscu. Niczego nie zdążył ukraść ponieważ nadeszła córka właścicielki, która zastała go upojonego alkoholem i niezdolnego do ucieczki. Zawiadomiła policjantów, którzy zabrali włamywacza wprost do izby zatrzymań. Jak wytrzeźwiał usłyszał zarzut dokonania włamania. Podejrzany złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Po przesłuchaniu został zwolniony.


Kierowcy z zaburzoną świadomością

W ostatnią sobotę policjanci na terenie obsługiwanym przez Komisariat w Skawinie ujawnili dwóch młodych krakowian, którzy prowadzili samochody bez uprawnień i pod wpływem alkoholu oraz narkotyków.

Policjanci z Komisariatu w Skawinie zatrzymali o godzinie 10 minut po północy przy ul. Radziszowskiej do kontroli drogowej samochód Audi. Kierowcą samochodu okazał się 18 letni mieszkaniec Krakowa, który nie ma uprawnień do kierowania samochodami. Jego zachowanie w czasie kontroli wydało się policjantom nienaturalne, ale alkomat nie wykazał by mężczyzna był pod wpływem alkoholu postanowili więc dokładniej sprawdzić jego stan świadomości. Kierowcy pobrana została krew do badań na zawartość środków odurzających. Widząc już, że się nie wywinie od wnikliwej kontroli, przyznał on, że nieco wcześniej palił marihuanę. Samochód został zabezpieczony na parkingu, a mężczyznę po wykonaniu z nim czynności zwolniono. Tej samej nocy po godzinie 4 rano w miejscowości Gołuchowie doszło do wypadku drogowego. Kierowca samochodu Renault utracił panowanie nad samochodem, zjechał do rowu, uderzył w ogrodzenie posesji, a następnie dachował.

Samochodem jechało trzech młodych krakowian w wieku 16-17 lat. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce okazało się, że żaden z nich nie przyznaje się do kierowania samochodem. Ponieważ doznali obrażeń ciała zostali przewiezieni karetkami do szpitali. Przeprowadzone badania wykazały, że dwóch z nich jest nietrzeźwych zaś trzeci znajduje się w stanie po użyciu alkoholu. Policyjne ustalenia pozwoliły na wskazanie, że samochodem kierował 16 latek, u którego stwierdzono ponad 1,2 promila alkoholu. Oczywiście nie posiadał on uprawnień do kierowania samochodami. Okazało się, że wszyscy chłopcy samochodem tym poprzedniego dnia pojechali na dyskotekę do wioski na terenie powiatu wadowickiego, a tam w trakcie zabawy pili alkohol. Nad ranem postanowili wrócić do domów i w drodze przydarzyło się im nieszczęście.

Chłopcy doznali potłuczeń, skaleczeń, wstrząśnienia mózgu, a najpoważniejsze –złamanie nogi- doznał prawdopodobny kierowca pojazdu, ale -patrząc na uszkodzenia samochodu- mogą mówić o szczęściu, że skutki nie okazały się poważniejsze. Jego sprawa rozpatrzona zostanie przez sąd dla nieletnich.


Karygodna nieodpowiedzialność

W dniu 12 maja 2009 r o godzinie 12.30 w miejscowości Celiny Powiat Krakowski doszło do wypadku drogowego, w wyniku którego ranne zostały dwie osoby.

Policjantów z Komisariatu w Zabierzowie zawiadomiła mieszkanka Bolechowic o odnalezieniu na swojej posesji amunicji.Policjanci szybko znaleźli się na miejscu i potwierdzili, że znajduje się tam 141 sztuk zardzewiałych i częściowo uszkodzonych nabojów do broni palnej. Jak ustalono, amunicję wykopał krewny zgłaszającej, który rył ziemię w przydomowym ogródku. O znalezisku poinformowano wojskowych saperów, którzy zabrali niebezpieczne materiały. Wyjaśnieniem skąd naboje znalazły się w ogródku zajmują się zabierzowscy policjanci.

Drogą w kierunku Grzegorzowic poruszał się skuter kierowany przez 28 letniego mężczyznę, za nim siedziało jego 7 letnie dziecko. Na łuku drogi kierowca nie utrzymał właściwego toru jazdy i zjechał na przeciwległy pas ruchu, którym prawidłowo jechał Polonez. Niestety doszło do czołowego zderzenia pojazdów. Kierowca motoroweru doznał złamania nogi, a dziecko potłuczeń i skaleczeń, uszkodzony jest także skuter. Oboje trafili do krakowskich szpitali Policjanci, którzy przyjechali na miejsce rutynowo zbadali trzeźwość kierowców i wówczas okazało się, że motorowerzysta ma 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mimo poważnych skutków i tak można mówić o szczęściu ponieważ jadący skuterem nie mieli na głowach kasków, a zatem narażeni byli na znacznie poważniejsze obrażenia.

Niebezpieczne znalezisko

Czasem nawet tak bezpieczne zajęcie jak uprawianie ogródka może okazać się bardzo ryzykowne.

Policjantów z Komisariatu w Zabierzowie zawiadomiła mieszkanka Bolechowic o odnalezieniu na swojej posesji amunicji.Policjanci szybko znaleźli się na miejscu i potwierdzili, że znajduje się tam 141 sztuk zardzewiałych i częściowo uszkodzonych nabojów do broni palnej. Jak ustalono, amunicję wykopał krewny zgłaszającej, który rył ziemię w przydomowym ogródku. O znalezisku poinformowano wojskowych saperów, którzy zabrali niebezpieczne materiały. Wyjaśnieniem skąd naboje znalazły się w ogródku zajmują się zabierzowscy policjanci.


"Ostra" libacja

Do policyjnego aresztu trafił 36 letni mieszkaniec Krakowa zatrzymany w związku z uszkodzeniem ciała nieletniej dziewczynki.

W dniu 10 maja 2009 r policjantów z Komisariatu w Skale zawiadomił dyspozytor pogotowia ratunkowego, że w wiosce na terenie gminy Iwanowice udzielana jest pomoc medyczna 14 letniej dziewczynie, która została zraniona ostrym narzędziem. Policjanci ustalili, że najprawdopodobniej do zdarzenia doszło w trakcie libacji alkoholowej w jednym z domów. Alkohol pili dwaj mężczyźni, którzy pokłócili się przy wódce. Jeden z nich sięgnął po nóż w celu zaatakowania kompana. Dziewczyna chciała ich rozdzielić i wtedy została ugodzona w przedramię i dłoń. Karetką pogotowia przewieziono ją do szpitala w Krakowie. Jej życiu nic nie zagraża. Policjanci zbadali trzeźwość dziewczyny i okazuje się, że prawdopodobnie ona także nie stroniła od kieliszka, gdyż w wydychanym przez nią powietrzu zawartość alkoholu wynosiła 0,5 promila. Policjanci zatrzymali prawdopodobnego sprawcę uszkodzenia ciała, ale ponieważ miał ponad 2 promile alkoholu w organiźmie więc jego przesłuchanie dopiero się odbędzie. Prócz sprawy o uszkodzenie ciała dziecka policjanci będą także dochodzić, kto podawał nieletniej alkohol ponieważ to równiez jest czyn karalny.


W nocy po konia

Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o usiłowanie kradzieży konia ze stajni w Zelczynie

Przed kilkoma dniami policjantów w Skawinie około godziny 3 zawiadomił mieszkaniec Zelczyny, o usiłowaniu kradzieży konia rasy śląskiej, o wartości 6 tyś.zł.Złodziej po godzinie 2 dostał się do stajni, odpiął koniowi uprząż i wyprowadził go z budynku na podwórze. Prawdopodobnie wtedy został spłoszony. Policjanci zaraz ruszyli na penetrację okolicznych dróg sądząc, że złodziej porusza się jakimś pojazdem. Dość szybko we wsi Facimiech zauważli jadący ciągnik z przyczepą przystosowaną do przewozu zwierząt. Pojazd zatrzymano, a wtedy okazało się, że kieruje nim 65 letni mieszkaniec powiatu chrzanowskiego. Z jego ust wyczuwalna była woń alkoholu, a ponadto miał on orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Kierowcę zatrzymano w policyjnej izbie zatrzymań, a ciągnik na strzeżonym parkingu. Jak wytrzeźwiał policjanci postawili mu zarzuty o usiłowanie pkradzieży konia oraz prowadzenie pojazdu wbrew sądowemu zakazowi. Po przesłuchaniu prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór policyjny.


ĆWICZENIA W EWAKUACJI

W dniu 6 maja 2009 roku pod kierownictwem policjantów z Wydziału Prewencji KPP w Krakowie i w koordynacji przez Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Krakowie odbyły się ćwiczenia ewakuacji uczniów i personelu z budynków Zespołu Szkół w Zalasiu gm. Krzeszowice.

O godzinie 10 w szkole zadzwonił telefon, anonimowy rozmówca poinformował, że w budynku szkoły znajduje się ładunek wybuchowy.Dyrektorka ZS Małgorzata Mastalerz szybko zawiadomiła policję, straż pożarną, pogotowie energetyczne i gazowe. Podjęła także decyzję o ewakuacji niemal 300 uczniów i pracowników szkoły. Uczniowie pod opieką swoich nauczycieli bardzo szybko, ale w uporządkowaniu opuszczali budynki wyjściami ewakuacyjnymi, zabierając z klas swoje rzeczy i kierowali się na oddalone od budynków boisko sportowe.

Na miejsce szybko dotarł policyjny patrol, któremu dyrektorka ZS zrelacjonowała sytuację. 

Policjanci podzielili swoje role. Jeden z nich –pirotechnik- wspólnie z pracownikiem szkoły ruszyli na przeszukanie budynku by sprawdzić, czy znajduje się w nim materiał wybuchowy. Kolejny policjant zablokował drogę przy szkole przed możliwością przejeżdżania tamtędy przez samochody, policjantka zaś nadzorowała kończącą się ewakuację oraz miejsce, gdzie zgromadzono dzieci. Po opuszczeniu budynku przez ludzi wyłączony został w nim prąd i gaz.  Nauczyciele sprawdzili obecność w swoich klasach i okazało się, że brakuje jednej z uczennic gimnazjum. Informację tę przekazano przybyłym właśnie strażakom, którzy wyposażeni w maski tlenowe ruszyli do budynku by odszukać dziewczynkę. Odnaleziono ją w stołówce, a ponieważ źle się czuła wyniesiono na zewnątrz i udzielono pomocy medycznej. Strażacy z OSP cały czas czuwali przy szkole gotowi do interwencji w razie pojawienia się pożaru lub innych niebezpiecznych zdarzeń.

Pirotechnik kończył poszukiwanie bomby, a były to czynności trwające dość długo ponieważ musiał wejść do każdego szkolnego pomieszczenia, przeszukać szafy, kosze na śmieci i znajdujące się tam pakunki.

W wyniku przeszukania mógł stwierdzić, że w szkole nie ma ładunku wybuchowego i zawiadomić dyrektorkę, że w budynku jest bezpiecznie, a następnie przekazać jej szkołę do użytkowania. Dzieci mogły już wrócić do swoich klas.

Akcja obserwowana była przez liczne grono dyrektorów i nauczycieli z okolicznych szkół, a rangę ćwiczeń podkreślała obecność Starosty Krakowskiego Józefa Krzyworzeki oraz dyrektora  Wydziału Bezpieczeństwa z Zarządzania Kryzysowego Mariana Paszczy.


Podpalacz w areszcie

Od policjantów zarzuty usiłowania podpalenia altany usłyszał 52 letni nigdzie nie zameldowany mężczyzna, który nieskutecznie chciał wyrównać rzekome stare rachunki.

W dniu 4 maja 2009 r tuż przed południem policjanci z Komisariatu w Skale zostali zawiadomieni o usiłowaniu wzniecenia pożaru w Ojcowie. Na miejsce szybko wyruszył patrol i ustalił, że tego samego dnia nad ranem usiłowano podpalić słomiany dach altany stojącej opodal budynku mieszkalnego. Sprawca przy użyciu zapalniczki chciał wzniecić ogień, ale zachowywał się na tyle nieporadnie, że pożaru nie spowodował, a ponadto dostrzegł te próby właściciel budynku i spłoszył przestępcę. Na szczęście nie doszło do powstania strat.Pokrzywdzony złożył wniosek o ściganie przestępcy więc policjanci podjęli kroki zmierzające do ustalenia i zatrzymania podpalacza. Mężczyzna szybko trafił w ręce policjantów, ale ponieważ był nietrzeźwy więc nim został przesłuchany trafił do izby zatrzymań. Dzisiaj w trakcie przesłuchania przyznał się do winy i wnosił o dobrowolne poddanie się karze. Jej wymiar został ustalony na 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata. Podejrzany oświadczył, że po wypiciu alkoholu "coś go naszło" żeby podpalić altanę, gdyż czuje do jej właściciela zadawniony uraz na tle rozliczeń finansowych. Będąc trzeźwym wyraża jednak żal z tego powodu co zaszło. Po przesłuchaniu został zwolniony.


Wypadek spadochroniarza

Policjanci z Komisariatu w Słomnikach prowadzą postępowanie w sprawie narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia na terenie lotniska w Pobiedniku Wielkim.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w dniu 3 maja 2009 r o godzinie 16. Na lotnisku odbywały się skoki spadochronowe. Kiedy 29 letni skoczek zbliżał się do ziemi jego 40 letni kolega robił mu zdjęcia. Z niewyjaśnionych dotychczas powodów lądujący skoczek wpadł na fotografującego. Na skutek zdarzenia obydwaj odnieśli poważne obrażenia ciała. Obydwaj trafili do szpitala. Do dnia dzisiejszego 40 latek jest nieprzytomny stan zdrowia jego kolegi wydaje się być lepszy.Policjanci sprawdzają, czy doszło do naruszenia przepisów karnych tak przez skoczka jak również przez jego kolegę.


Bezpieczeństwo na drogach w majowy weekend

W trakcie zbliżającego się weekendu więcej niż zwykle policjantów KPP w Krakowie będzie pełniło służbę związaną bezpośrednio z bezpieczeństwem ruchu na drogach.

Zbliża się długi weekend majowy, prognozy meteo wskazują, że zapewne będziemy mieć do czynienia z ładną słoneczną pogodą. Te elementy na pewno wpłyną na zwiększenie natężenia ruchu na drogach. To zaś łączy się często ze zwiększeniem liczby zdarzeń drogowych. Dlatego w celu zminimalizowania ich ilości i skutków oraz podniesienia płynności ruchu policjanci z KPP w Krakowie w dniach od 30.04.2009 r do dnia 03.05.2009 r prowadzić będą działania pod kryptonimem „Majowy weekend 2009”. Bardzo ważnym elementem pracy policjantów będzie staranie o upłynnienie ruchu w newralgicznych miejscach. Jeżeli pojawią się zakłócenia w ruchu policjanci będą starać się –tam gdzie to możliwe- kierować pojazdy na drogi objazdowe, nadzorować poszczególne skrzyżowania i drogi żeby nie dopuścić do ich blokowania. W powiecie krakowskim jest wiele miejsc atrakcyjnych turystycznie, gdzie w wolne dni kierowcy skierują swoje samochody, ale szczególne obserwować będziemy ruch pojazdów w okolicach Pieskowej Skały, gdzie w poprzednich latach dochodziło do utrudnień w ruchu między innymi przez źle zaparkowane samochody. Prócz działań zmierzających do upłynnienia ruchu drogowego policjanci będą też stosować represje karne wobec osób naruszających przepisy prawa o ruchu drogowym. W szczególności stanowcze interwencje podejmować będą wobec kierowców przekraczających dopuszczalną prędkość, nie stosujących się do obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa, nieudzielających pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowo wyprzedzających. Obejmiemy także nadzorem prewencyjnym tereny leśne, gdzie odbywają się nielegalne wyścigi motocykli crossowych, quadów oraz samochodów terenowych, w sprawie tej współdziałać będziemy ze strażami leśnymi. Jednocześnie przypominamy, że w okresie długiego weekendu będą obowiązywały ograniczenia w ruchu dla ciężarówek o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton w następujących terminach: 

- 30 kwietnia w godzinach 18-22 

- 1 maja w godzinach 8-22 

- 2 maja w godzinach 18-22 

- 3 maja w godzinach 8-22 

Zwracamy się do kierowców o rozsądek, żeby wykazali się szacunkiem dla przepisów oraz innych użytkowników dróg. Weekend zapowiada się pięknie i z powodu rozkwitających kwiatów kolorowo, niech drogowe tragedie nie zmienią tego obrazu w szare barwy.


Bandyci w areszcie

Policjanci z Komisariatu w Skawinie zatrzymali siedem osób podejrzewając ich o udział w pobiciu. Trzech z nich decyzją sądu trafiło do Aresztu Śledczego.

W dniu 20 kwietnia 2009 roku policjantów z Komisariatu w Skawinie zawiadomił telefonicznie anonimowy rozmówca i poinformował o bójce grupy młodzieży jaka odbywa się przy ul. Dąbrowskiego. Zaraz na miejsce wyjechał policyjny patrol, który zastał tam rannego 22 letniego mężczyznę. Na jego ciele widoczne były ślady obrażeń zadanych ostrymi narzędziami. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, a lekarz oceniając stan pacjenta jako ciężki zdecydował o szybkim przewiezieniu go do szpitala w Krakowie. Rozmowa z rannym nie była pomocna w ustaleniu co się wydarzyło ponieważ nie dało się z nim nawiązać logicznego kontaktu. Policjanci zaczęli więc innymi drogami zbierać informacje o sprawcach pobicia. Już następnego dnia zatrzymano sześciu młodzieńców podejrzewanych o udział w tym przestępstwie, pośród nich było dwóch 15 latków, pozostali byli niewiele starsi, ale pełnoletni. Podczas przeszukania ich mieszkań odnaleziono odzież, na której widoczne były ślady koloru brunatnego. Odzież tę poddano specjalistycznym badaniom, które wykazały, że są to plamy krwi. Dzięki badaniom DNA okazało się, że dwóch z zatrzymanych ma ślady krwi pochodzące od pokrzywdzonego. Prócz badań, policjanci prowadzili także dochodzenie w „terenie”, a to przyniosło taki skutek, że odnaleziono kryjówkę, w której młodzi bandyci po „akcji” chowali niebezpieczne narzędzia. Pod kontenerami na śmieci odnaleziono siekiery, maczetę i kij bejzbolowy. Zebrane dowody pozwoliły na postawienie czterem pełnoletnim zatrzymanym zarzutów popełnienia przestępstwa. Prokuratura w Wieliczce wystąpiła z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Sprawy nieletnich zostaną rozpatrzone przez właściwy sąd w innym trybie. Warto nadmienić, że w ciągu miesiąca już trzeci raz napadnięto na tego samego mężczyznę. Po poprzednich zdarzeniach zdecydowanie nie chciał on współpracować z policjantami oświadczając na przykład, że rany kłutej doznał na skutek przewrócenia się na żywopłot. Podobnie i w obecnym przypadku, jego zeznania w żadnej mierze nie przyczyniły się do ustalenia sprawców. Motywy działania napastników nie są jasne, ale wydaje się, że gdy spotkali się wieczorem postanowili poszukać "zadymy" żeby czymś zająć swój wolny czas. Zabrali ze skrytki wyżej wspomniane narzędzia i ruszyli „w osiedle”. Napotkali grupkę osób więc zaatakowali. Z tej grupki uciekli wszyscy prócz naszego pokrzywdzonego, stąd też jego obrażenia. Obecnie ranny ma się już lepiej i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.


Przemoc prowadzi za kraty

Policjanci z komisariatu w Skawinie doprowadzili do Sądu w Wieliczce z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie dwóch podejrzanych, których zatrzymali przed dwoma dniami.

Jeden z nich -40 letni- mieszkaniec pobliskiej wioski zatrzymany został jako podejrzewany o znęcanie się nad swoimi rodzicami. Do napadu na rodziców i skatowaniu ojca doszło po uprawomocnieniu się wyroku jaki w lutym wydał sąd właśnie za znęcanie się nad rodzicami. Syn miał do odsiedzenia 1 rok w więzieniu. Zapewne miał rodzicom za złe, że będzie musiał stawić się w miejscu odosobnienia i zaatakował ich w dniu 17 kwietnia 2009 roku. Matce udało się uciec z domu i schować w stodole, a ojciec miał mniej szczęścia i został dotkliwie pobity. O zdarzeniu tym nie zawiadomił policjantów z obawy, że syn znów go pobije. Jak się okazało, ta postawa ojca, nie zapobiegła kolejnej agresji. Po trzech dniach syn znów zaatakował, ale tym razem policjanci zapobiegli eskalacji przemocy i powiadomieni przez inne osoby zatrzymali napastnika. Postawiono mężczyźnie zarzuty, ale wydaje się, że nie znajduje on w sobie żadnej winy, gdyż do zarzutów się nie przyznał. Kolejnym podejrzanym, który „odwiedził” dziś budynek wielickiego sądu jest 42 letni mieszkaniec woj. Małopolskiego. Policjanci zatrzymali go w poniedziałkowy wieczór, zaraz po anonimowym zgłoszeniu, że przy ul. Popiełuszki w Skawinie ma miejsce awantura. Policjanci ustalili, że pokrzywdzoną jest kobieta, którą napadł „przyjaciel” jej córki. Do napaści doszło kiedy wyszła na spacer z psem. Napastnik znienacka doskoczył do niej, złapał za szyję i zaczął dusić. W drugiej ręce trzymał nóż i groził kobiecie, że poderżnie jej gardło. Napadnięta w przerażeniu zaczęła głośno krzyczeć, co spłoszyło agresora, który salwował się ucieczką. Policjanci ruszyli za nim w pościg i szybko pojmali. Zdarzenie jak się wydaje było wynikiem uczucia jakim córka pokrzywdzonej zapałała do tego człowieka. Spotykała się z nim w Krakowie, a często z tych spotkań wracała ze śladami przemocy jaka wobec niej była stosowana. W trakcie wizyty wybranka w domu kobiety jej matka zażądała żeby dał córce spokój i to jak się wydaje go rozsierdziło. Wyszedł z domu, ale postanowił zaczaić się na kobietę, gdy wyjdzie z psem. Ten podejrzany nie ma czystego konta, gdyż w przeszłości był wielokrotnie notowany za dokonywanie przestępstw. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obu podejrzanych na okres 3 miesięcy.


Pożar w Krzęcinie

Policjanci rozpoczęli prowadzenie postępowania zmierzającego do ustalenia przyczyn pożaru w Krzęcinie.

Ogień pojawił się w budynku gospodarczym w dniu 20 kwietnia 2009 roku przed godziną 3.oo. Na miejscu szybko pojawiła się straż pożarna oraz policjanci. Byli także właściciele gospodarstwa i mieszkańcy wioski, którzy sprawnie prowadzili ewakuację około 100 sztuk trzody chlewnej z zajętej ogniem chlewni. Na szczęście obyło się bez ofiar w ludziach i zwierzętach. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin. Spaleniu uległ dach nad chlewnią. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.


Obyczaj czy wandalizm?

Policjanci z Komisariatu w Słomnikach zatrzymali dwóch młodych mieszkańców Złotnik podejrzewanych o zniszczenie maszyn rolniczych.

W niektórych rejonach Powiatu Krakowskiego w okresie Świąt Wielkanocnych panuje zwyczaj tak zwanych "psotnych nocy". Czasem są to dowcipne i nieszkodliwe działania miejscowej młodzieży, ale czasem przybierają one także formę przestępstwa. Tak właśnie stało się w Złotnikach, gdy nocą z11 na 12 kwietnia 2009 roku grupa młodych ludzi postanowiła ten zwyczaj kultywować. Nawiedzili obejścia dwóch gospodarzy i przewrócili stojące tam maszyny rolnicze. Następnego dnia właściciele ze zdumieniem zobaczyli swoje maszyny stojace kołami ku górze, ale także dopatrzyli się poważnych uszkodzeń sprzętu. Właściciel rozrzutnika wycenił je na 3 tysiące złotych, a właściciel przyczepy na 1500 złotych. Złożyli też zawiadomienia o przestępstwie. Policjanci zaczęli poszukiwać "psotników" i tak krok za krokiem ustalili ich nazwiska. Wdniu 14 kwietnia 2009 roku zatrzymano pierwszych dwóch mężczyzn. Postawiono im zarzut uszkodzenia mienia. Kodeks karny porzewiduje za to przestępstwo karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Obydwaj przyznali się do winy i złożyli wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Wiele wskazuje na to, że zarzuty usłyszą jeszcze inne osoby.Podobne zdarzenia miały także miejsce w Gminie Świątniki Górne, gdzie policjanci odnotowali takie przypadki jak wytoczenie betoniarki na jezdnię, przenoszenie i wywracanie koszy ze śmieciami, ale także uszkodzenie elewacji poprzez pomalowanie wulgarnych napisów na budynku gminnym w Rzeszotarach. Przywrócenie go do właściwego stanu kosztować będzie około 50 tyś.zł. Policjanci wszczęli już w tej sprawie postępowanie i dążą do ustalenia sprawców.


Śmiertelny upadek

Tragicznie zakończyła się dla 31 letniej warszawianki wizyta u znajomego w Zabierzowie.

W dniu 11 kwietnia kobieta odwiedziła w Zabierzowie swojego znajomego. Przy tej sposobności postanowili pójść do miejscowego "Kamieniołomu". Na wierzchołku ściany wyrobiska wspólnie pili alkohol. W pewnej chwili mężczyzna odszedł z miejsca gdzie siedzieli. Kiedy tam powrócił niezastał już swojej znajomej, na ziemi leała tylko jej torebka. Zabrał ją i ruszył na poszukiwanie koleżanki. Szybko odnalazł ją na dole pod ścianą. Wszystko wskazywało na to, że spadła z wysokości, a na jej ciele widoczne były obrażenia. Mężczyzna położył przy kobiecie torebkę i poszedł do domu. Niedługo po jego odejściu nieprzytomna kobietę odnalazł spacerowicz, który od razu wezwał karetkę pogotowia. Lekarz zdecydował o przewiezieniu jej do szpitala w Krakowie, gdzie pomimo intensywnych działań medycznych następnego dnia zmarła.Policjanci ustalili z kim przebywała w "Kamieniołomie" i zatrzymali mężczyznę. Powiedział on policjantom, że nie udzielił kobiecie pomocy ani też nie wezwał od razu karetki pogotowia ponieważ się przestraszył i dopiero w domu ochłonął. Trwa policyjne postępowanie w celu ustalenia dokładnych okoliczności w jakich młoda kobieta odniosła obrażenia.


Tym razem się nie udało

Tylko w ciągu dwóch godzin policjanci z Komisariatu w Krzeszowicach zatrzymali dwóch mężczyzn, amatorów cudzej własności.

Pierwszy z nich wpadł w ręce stróżów prawa na Krzeszowickim jarmarku, który odbywa się w tym mieście w poniedziałki. Ponieważ gromadzi się tam dużo ludzi toteż i wysyłani tam są do służby policjanci umundurowani, ale także cywilni. W czasie patrolowania tego terenu policjanci zauważyli nienaturalny ścisk w pobliżu jednego ze straganów. Podchodzili w tamto miejsce, a wtedy okazało się, że w tym właśnie momencie o mały włos portfel z gotówką oraz kartami bankomatowymi nie padł łupem złodzieja. Policjanci zatrzymali bowiem mężczyznę, który włożył już rękę do kieszeni mieszkańca Krzeszowic i wyjmował portfel. Gest ten jednak nie uszedł uwagi sprzedawcy, który wszczął alarm.Mężczyzźnie postawiono zarzut usiłowania kradzieży. Podejrzanym jest 35 letni mieszkaniec Sosnowca, wcześniej był już karany za podobne przestępstwa. Przyznał się do tego czynu i po przesłuchaniu został zwolniony. Dwie godziny później do policyjnej izby zatrzymań trafił 33 letni mężczyzna podejrzewany o usiłowanie włamania do domu w Tenczynku. Sądząc, że domowników nie ma w środku chciał dostać się do wnętrza domu. Początkowo próbował to zrobić drzwiami, a następnie chciał wypchnąć okno balkonowe. Wewnątrz była mieszkanka domu, ale bała się samotnie podjąć kroków wobec włamywacza. Wezwała więc pomoc krewnych. Wspólnymi siłami udało im się tego człowieka przytrzymać do przyjazdu policjantów. Zatrzymany przyznał się do usiłowania włamania. Przed kilkoma dniami temu samemu mężczyźnie policjanci stawiali zarzut włamania do altanki działkowej, ale jak widać żadnej refleksji w nim to nie wzbudziło.


Medal dla policjanta

Przed kilkoma dniami w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie odbyła się uroczystość wręczenia odznaczeń i wyróżnień policjantom za wzorowe działania w służbie.

Krzyżem zasługi "Za dzielność" odznaczony został przez Wojewodę Małopolskiego Jerzego Millera sierż. Andrzej Śliwa pracujący w Komisariacie Policji w Słomnikach.

Na to zaszczytne odznaczenie zasłużył ratując w ubiegłym roku ludzi z płonącego domu mieszkalnego w Wawrzeńczycach.


Ojcowskie karcenie

Policjanci z komisariatu w Skawinie zatrzymali trzy osoby podejrzewane o pobicie mężczyzny w pobliskiej wiosce.

Przed dwoma dniami późnym wieczorem policjantów zawiadomiła anonimowa osoba o tym, że w wiosce przy drodze leży nieprzytomny mężczyzna z widocznymi obrażeniami głowy. Zaraz na miejsce wyjechał policyjny patrol, a także karetka pogotowia ratunkowego. Policjanci szybko odnaleźli miejsce, gdzie leżał mężczyzna, a następnie nieprzytomnym zajęła się pomoc medyczna. Ustalono, że rannym jest Piotr M. Stróże prawa zaczęli ustalać co się stało i skąd na ciele odnalezionego człowieka wzięły się obrażenia. Jeszcze tej samej nocy ustalono trzy osoby, które prawdopodobnie pobiły mężczyznę. Mężczyźni –mieszkańcy tej samej wioski co pokrzywdzony- zostali zatrzymani. Dwóch zatrzymanych, to ojciec i jego 15 letni syn oraz ich krewny. W czasie zatrzymania od ojca policjanci poczuli zapach alkoholu. Zbadano go alkotestem, który wykazał że alkohol w wydychanym przez niego powietrzu osiągnął wartość 0,27 mg/l, natomiast 15 latek okazał się kompletnie pijany. Badanie wykazało, że w wydychanym powietrzu ma 0,56 mg/l , czyli dwa razy więcej niż u ojca. Nieletni trafił pod opiekę lekarza, a następnie karetką przewieziono go do szpitala w Krakowie, gdzie personelowi nie było łatwo udzielić mu pomocy z uwagi na dość agresywne zachowanie nastolatka. Kiedy zatrzymani trzeźwieli policjanci zbierali dowody dla ustalenia przebiegu zajścia. Okazało się, że z nastolatkiem nie radził sobie ojciec od dłuższego czasu, nie miał u syna żadnego posłuchu. Chłopiec robił to na co miał ochotę, nie stronił też od alkoholu. Tak było i feralnego dnia. Pił u swoich znajomych, a potem w towarzystwie tym pojawił się też Piotr M. Był już wieczór, gdy nieletni zadzwonił do ojca mówiąc, że nie ma zamiaru wrócić do domu przed 22 bo właśnie pije sobie alkohol. Nie upłynęło wiele czasu gdy do będących przed budynkiem podszedł ojciec chłopca razem z ich krewnym, a w rękach trzymali drewniane sztachety. Zaraz też zaatakowali. Razy spadły na 15 latka, ale też na Piotra M. Kiedy już napadnięci „dostali za swoje” ojciec zabrał syna i rozeszli się do domów. Na miejscu pozostał tylko Piotr M. Przebywa on w szpitalu z obrażeniami głowy rąk i tułowia. Zatrzymanym postawiono zarzuty pobicia Piotra M.


Turniej brd

W dniu 4 kwietnia 2009 roku w Gimnazjum nr 1 w Skawinie odbył się Finał Powiatowy Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym.

W konkursie uczestniczyły trzyosobowe zespoły reprezentujące 10 szkół podstawowych i 9 szkół gimnazjalnych z terenu powiatu krakowskiego. Uczestnicy rozwiązywali test wiedzy i wykonywali zadania praktyczne to jest jazdę po miasteczku rowerowym i torze przeszkód.

 

Trzeba przyznać, że uczniowie wykazali się dużą wiedzą z zakresu przepisów ruchu drogowego oraz techniką jazdy na rowerze. Corocznie widoczny jest wzrost poziomu turnieju. Po przeprowadzonych konkurencjach wyłoniono laureatów. W kategorii szkół podstawowych : I miejsce - Szkoła Podstawowa w Przegini II miejsce - Szkoła Podstawowa w Woli Radziszowskiej III miejsce Szkoła Podstawowa w Wielkich Drogach. W kategorii szkół gimnazjalnych: I miejsce - Gimnazjum w Zalasiu II miejsce - Gimnazjum w Słomnikach III miejsce Gimnazjum w Przegini. Zwycięskie zespoły zostały ohonorowane nagrodami Za zajęcie I miejsc zespoły otrzymały puchary ufundowane przez Kuratorium Oświaty w Krakowie, a wręczenia dokonała Pani wizytator Anna Klimas-Waligóra.

Ponadto dzieci z drużyn, które zajęły miejsca na podium otrzymały kaski rowerowe, torby i plecaki.

Nagrodzono także indywidualnych zawodników.
Za najlepiej przejechanu tor przeszkód nagrodzono ucznia Gimnazjum w Zalesiu Krzysztofa Jarczyńskiego.
Podobną nagrodę ale z kategorii szkół podstawowych otrzymał uczeń  Szkoły Podstawowej w Czubrowicach.
Za najlepiej rozwiązany test wiedzy otrzymała uczennica Szkoły Podstawowej w Woli Radziszowskiej Anna Nowak.
Nagrody wręczał Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie podinsp. Piotr Wojtak oraz dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Marian Paszcza.

Szkoły, które uplasowały się na I miejscach będą reprezentowały powiat krakowski w wojewódzkiej edycji turnieju.


Klientkabyła szybsza?

Policjanci zatrzymali pracownika sklepu sprzedającego kosiarki, który chciał oszukać pracodawcę.

Kilka dni temu w sklepie za niesiepla 1000 zł. zakupiła kosiarkę klientka, a po kilku godzinach zjawił się jej mąż, który chciał kupić kilka takich samych maszyn. Kiedy przyszło do płacenia okazało się, że kosiarka kosztuje już niemal 2000 zł. Klient protestował przeciwko takiej gwałtownej podwyżce i personelowi okazał fakturę z zakupu żony. Wtedy sprawą zajęli się sprzedawcy i już po krótkich ustaleniach okazało się, że na tę kosiarkę ktoś zmienił kod kasowy, czym "przecenił" ją o połowę wartości. Dalsze kroki pozwoliły na wytypowanie pracownika, który prawdopodobnie dokonał tej zmiany w systemie komputerowym i to bynajmniej nie z myślą o przypadkowych klientach lecz o sobie. W rozmowie z policjantami przyznał się do ingerencji w system komputerowy i potwierdził, że sam zamierzał kupić tę kosiarkę.


Odurzony kierowca

Zabierzowscy policjanci zatrzymali w weekend dwóch młodzieńców, którzy posiadali przy sobie środki odurzające.

Policjanci zostali poinformowani o tym, że po drodze w okolicach Brzoskwini porusza się samochód prowadzony przez prawdopodobnie nietrzeźwego kierowcę. Niedługo potem patrol zatrzymał do kontroli drogowej samochód Volkswagen. 21 letniego kierowcę poddano badaniu narkotesterem, które wykazało, że znajduje się on pod działaniem środków odurzających. Ponadto nie posiadał on uprawnień do kierowania samochodem, który nie jest jego własnością lecz został pożyczony od znajomego. W trakcie przeszukania odnaleziono przy nim kilka gramów marihuany. Zatrzymany został także 18 letni pasażer samochodu, który także posiadał kilka gramów marihuany. Przedstawiono mu zarzut posiadania środków odurzających. W przeszłości mężczyzna był już podejrzany za podobne przestępstwo. Zebrane dowody pozwoliły na postawienie kierowcy zarzutów posiadania środków odurzających, prowadzenie samochodu pod ich wpływem, a także udzielanie tych środków innej osobie. Podejrzani przyznali się do tych zarzutów i wyrazili wolę dobrowolnego poddania się karze. Po przesłuchaniu zwolniono ich do domu.


Zatrzymanie w parku

W ręce policjantów z Komisariatu w Krzeszowicach przekazany został 32 letni obywatel Rumunii, który stanął przed Sądem Grodzkim w Krzeszowicach pod zarzutem dokonania wykroczenia, tak zwanego nieobyczajnego wybryku. Sąd orzekł wobec niego karę 25 aresztu.

Mężczyzna ten, 32 letni obywatel Rumunii, ujęty został w parku obok pałacu Potockich w Krzeszowicach. Tam właśnie doszło do nieobyczajnego zachowania. Wczesnym popołudniem parkową alejką spacerowały dwie 11 letnie dziewczynki. W pewnym momencie przeszedł obok nich mężczyzna, który zawołał je zwracając na siebie ich uwagę i obnażył się niespodziewanie. Spłoszone sytuacją dziewczynki uciekły z parku i opowiedziały o tej sytuacji dorosłym osobom. Szybko zareagowali w tej sprawie dwaj mężczyźni, którzy natychmiast zjawili się na miejscu i ujęli ekshibicjonistę przekazując go chwilę później policjantom z Komisariatu w Krzeszowicach. Zatrzymany został już przesłuchany, za taki wybryk grozi mu nawet kara aresztu. Okazało się, że mężczyzna ten wcześniej był już karany za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej, kilka miesięcy temu wyszedł z więzienia gdzie odbywał karę 8 lat pozbawienia wolności. Podjęto już decyzję o wydaleniu cudzoziemca z naszego kraju, już wkrótce będzie musiał opuścić terytorium Polski.


Młodzi narkomani

Policjanci z Komisariatu w Krzeszowicach wraz ze swoimi kolegami z I Komisariatu w Krakowie zatrzymali trzech młodych mężczyzn podejrzewanych o posiadanie i handel narkotykami.

Zatrzymań dokonano w Krzeszowicach, a w ręce stróżów prawa wpadli młodzieńcy w wieku 16 do 19 lat. W trakcie przeszukań znaleziono u nich kilka gramów marihuany oraz fajkę wodną do jej palenia. Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie podejrzanym 30 zarzutów popełnienia przestępstwa. W tej liczbie mieści się 20 przestępstw posiadania narkotyków oraz 10 udzielania środków odurzających innym osobom. Podejrzani przyznali się do zarzucanych czynów i wyrazili chęć dobrowolnego poddania się karze. Co do nieletniego decyzję podejmie właściwy sąd rodzinny. Policjanci pracują teraz nad ustaleniem skąd nabywali środki odurzające i powiązań przestępczych w tym środowisku.


Zatrzymani turyści

Trzech młodych hiszpanów tuż po wylądowaniu na lotnisku w Balicach musiało zapoznać się z polską procedurą karną.

Policjanci z KP w Zabierzowie wspólnie z pracownikami Izby Celnej zatrzymali na terenie portu lotniczego w Balicach trzech obywateli Hiszpanii w wieku 24-25 lat, którzy dopiero co przylecieli na kilka dni do naszego miasta. Pomimo, że przybyli tym samym samolotem wszystko wskazuje na to, że podróż odbywali indywidualnie i nie znali się wcześniej. Okazało się, że mają oni przy sobie środki odurzające w postaci haszyszu, amfetaminy i kokainy o łącznej wadze około 25 gramów. Młodych Hiszpanów do dokładnej kontroli i przeszukania "wytypował" pies wyspecjalizowany w odnajdywaniu narkotyków. Zatrzymani oczywiście tłumaczyli się nieznajomością polskiego prawa zakazującego posiadanie środków odurzających. Taki brak wiedzy kosztował ich postawieniem zarzutów wwożenia na terytorium RP środków odurzających. Podejrzani przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze. Zatrzymano u nich na poczet przyszłych grzywien kwotę 12 tyś.zł. Po przesłuchaniach zostali zwolnieni.


Narkotykowy diler w rękach policjantów

Policjanci z KPP w Krakowie w ciągu dwóch dni zatrzymali 10 osób podejrzewanych o handel oraz posiadanie narkotyków.

Od pewnego czasu do policjantów z KPP w Krakowie napływały informacje o funkcjonującym w Skawinie dilerze narkotykowym. Policjanci zaczęli więc drążyć temat w celu ustalenia, kto zajmuje się handlem środkami odurzającymi. Podejrzenia zaczęły się zacieśniać wokół 23 letniego skawinianina. Do zatrzymania doszło na jednej z ulic Krakowa, gdy samochód, którym jechał utknął w korku. Policjant podszedł do drzwi kierowcy z wyjętą legitymacją, otworzył drzwi i nakazał mężczyźnie opuszczenie auta. Ten jednak gwałtownie ruszył usiłując jednocześnie zatrzasnąć drzwi. Policjant błyskawicznie złapał uchwyt wewnętrz auta i usiłował przeszkodzić kierowcy kontynuowanie jazdy. Ten jednak bardzo szybko przyspieszył omijając stojące samochody. Stróż prawa nie rezygnował z zatrzymania starając się cały czas uniemożliwić dalszą jazdę. Ponieważ samochód wciąż jechał szybciej, w pewnej chwili policjant utrzymywał się już tylko siłą własnych rąk podczas, gdy nogi wleczone były po ulicy. Determinacja opłaciła się, gdyż po przejechaniu około 300 m policjantowi udało się zaciągnąć ręczny hamulec pojazdu i doprowadzić do jego zatrzymania. Kiedy mężczyzna trafił w ręce policjantów przeprowadzono przeszukanie jego mieszkania, gdzie odnaleziono akcesoria do sortowania na porcje narkotyków. Wiele wskazuje na tom, że w proceder handlu zaangażowana była też matka zatrzymanego, którą policjanci zatrzymali na jednej z ulic Skawiny, a przy niej odnaleźli narkotyki -marihuanę oraz amfetaminę- o łącznej ilości 60 g. 


Wobec zebranych dowodów przedstawiono zatrzymanym zarzuty handlu środkami odurzającymi, a mężczyźnie także zarzut czynnej napaści na policjanta, za co kara pozbawienia wolności sięgnąć może do 5 lat. Idąc dalej policjanci zatrzymali osiem kolejnych osób podejrzewając, że nabywali oni narkotyki od tego dilera. Dowody pozwoliły na postawienie siedmiu z nich zarzutów posiadania środków odurzających. Część z podejrzanych złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Na wniosek KPP w Krakowie poparty przez prokuratora dzisiaj sąd orzekł o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec mężczyzny.


Napaść na drodze

Policjanci KPP w Krakowie zatrzymali pierwszego ze sprawców pobicia na "zakopiance" i są na tropie pozostałych.

Przed kilkoma dniami sześciu młodych -19-21 lat-mieszkańców wioski w Powiecie Krakowskim wybrało się autem osobowym na stok narciarski w Myślenicach. Do wieczora korzystali z uroków szusowania, a około godziny 21 postanowili wracać do domu. Po drodze zatrzymali się przy barze, gdzie chcieli się posilić. Będąc w lokalu zaczepiani byli wulgarnymi określeniami przez kilku nieznanych sobie mężczyzn. Po zjedzeniu opuścili bar i pojechali w stronę Krakowa.Wydawało się, że zatarg został zażegnany. W czasie jazdy "narciarze" pili piwo, a po dojechaniu do w pobliże Mogilan kierowca zatrzymał samochód, by koledzy mogli udać się "za potrzebą". Ledwie zdążyli wysiąść z auta, gdy tuż przy nich zatrzymał się Opel, z którego wysiadło kilku mężczyzn, tych samych co biesiadowali w Myślenickim barze. W rękach mieli siekierę, maczetę oraz pałkę. Zaraz ruszyli z atakiem na "narciarzy", którzy widząc co się dzieje zaczęli uciekać na nogach. Jeden z nich został dołapany i otrzymał ciosy w głowę oraz tułów. Następnie bandyci rozbili szybę tylnią oraz uszkodzili przednią w samochodzie napadniętych i szybko odjechali z tego miejsca. Pokrzywdzeni wrócili do swojego auta, a widząc nadjeżdżającą przypadkiem karetkę zatrzymali ją. Najbardziej pobity mężczyzna został przewieziony do krakowskiego szpitala. Jak okazało się po badaniach doznał on poważnego urazu czaszki. Policję zawiadomiła przypadkowa osoba. Podjęte działania doprowadziły do zatrzymania w następnym dniu 28 letniego mieszkańca Skawiny, w którym pokrzywdzeni rozpoznali napastnika. Przedstawiono mu zarzuty dokonania przestępstwa, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres dwóch miesięcy. Policjanci są na tropie pozostałych przestępców i ich zatrzymanie pozostają tylko kwestią czasu.


Zatrzymanie podejrzanych o oszustwa

Przed kilkoma dniami policjanci z KPP w Krakowie zatrzymali trzy osoby -dwie kobiety i mężczyznę- podejrzewając ich o dokonanie w latach 2005-2007 licznych oszustw i wyłudzeń na szkodę swoich znajomych.

Jakiś czas temu zatrzymany obecnie mężczyzna Sebastian K. wpadł na pomysł szybkiego wzbogacenia się. Namówił on conajmniej kilkanaście znanych sobie sób, by powierzyły mu swoje pieniądze, a on nimi dokona transakcji finansowych, które przyniosą krociowe zyski jemu i znajomym. Ponieważ znajomi nie posiadali odpowiednio wysokich środków więc (obecnie) 39 latek zaoferował pomoc w staraniach o kredyty bankowe. Umowy kredytowe zawierane były u znanych mu, pracownicy banku oraz firmy pośredniczącej w udzielaniu kredytów. Żeby klient mógł dostać wysoki kredyt potrzebne było oczywiście potwierdzenie wysokich dochodów. Jeżeli któryś ze znajomych takimi dochodami nie mógł się pochwalić, wtedy Sebastian K. wystawiał mu nieprawdziwe dokumenty potwierdzające zatrudnienie i odpowiednio wysoką pensję. Takie zaświadczenie przedkładane było przy zawieraniu umów kredytowych. Pieniądze z udzielonych kredytów niedługo cieszyły tych, którzy je wzięli, gdyż szybko przekazywali je Sebastianowi. On zaś deklarował, że będzie spłacał raty kredytu, a także wypłacał "wypracowane" zyski tym, którzy mu zawierzyli. Obecnie policjanci ustalili 14 osób, które przekazały podejrzanemu niemal milion złotych. Mimo, że ludzie ci -co wiadomo z ich wypowiedzi- znali go osobiście i ufali jego zapewnieniom o czekających ich dużych zyskach, okazało się, że ponieśli znaczne straty. Bowiem tylko w niewielkiej części spłacił on zaciągnięte przez nich kredyty, nie osiągnęli też spodziewanych zysków z tej współpracy. Podejrzany przyznał się do zarzutów oszustwa, a jednocześnie wyjaśnił, że zmuszony był do takiego postępowania splotem niekorzystnych zdarzeń życiowych. Dwie zatrzymane kobiety podejrzane są o współdziałanie z mężczyzną w tym przestępczym procederze. Wiele wskazuje na to, że liczba osób pokrzywdzonych, a być może także podejrzanych jeszcze się zwiększy. Wszystkie osoby zostały decyzją prokuratora oddane pod dozór policyjny.


Turniej Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym

Policjanci z Sekcji Ruchu Drogowego oraz Referatu Prewencji Kryminalnej i Nieletnich Komendy Powiatowej Policji w Krakowie we współpracy ze Starostwem Powiatowym w Krakowie przeprowadzą kolejną edycję Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym.

Do konkurencji przystąpić mogą zespoły reprezentujące szkoły podstawowe i gimnazja z Powiatu Krakowskiego. Turniej odbędzie się w dniu 4 kwietnia 2009 roku o godz. 9.00 w Gimnazjum nr 1 w Skawinie ul. Witosa 4. Ze względów organizacyjnych termin zgłoszenia szkolnych drużyn do Turnieju upływa z dniem 27 marca 2009 roku. Zgłoszenia należy przesyłać do Komendy Powiatowej Policji w Krakowie na adres 31 � 263 Kraków ul. Łokietka 205, na faks (012) 615-72-27 lub pocztą elektroniczną:
Dorota.Gawryluk@kpp-krakow.policja.gov.pl. Zgodnie z regulaminem każdy uczestnik startujący w konkurencjach praktycznych jazdy rowerem zobowiązany jest wykonać zadanie w kasku ochronnym. Ponadto uczestnicy Turnieju muszą posiadać:

- kartę rowerową,

- legitymację szkolną,

- pisemną zgodę rodziców lub opiekunów prawnych na udział w Turnieju,

- zaświadczenie lekarskie lub oświadczenie rodziców (opiekunów) o braku przeciwwskazań zdrowotnych do udziału w Turnieju,

- numer polisy ubezpieczeniowej od następstw nieszczęśliwych wypadków.

Koordynatorem powyższego przedsięwzięcia w Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie jest nadkom. Dorota Gawryluk tel. (012) 615-70-92.


Projekt zmian w emeryturach mundurowych

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji przedstawił koncepcję nowych założeń projektu ustawy o emeryturach i rentach dla funkcjonariuszy służb mundurowych. Projekt ten zakłada, że reforma systemu emerytalnego wejdzie w życie 1 stycznia 2010 roku.

Nowy system emerytalny obejmie, od 1 stycznia 2010 r., obligatoryjnie funkcjonariuszy, którzy zaczną po raz pierwszy pełnić służbę w Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, Służbie Wywiadu Wojskowego i Służbie Więziennej. W stosunku do funkcjonariuszy wyżej wymienionych służb, pozostających w służbie 1 stycznia 2010 r., którzy według stanu na ten dzień będą posiadać co najmniej 15 lat stażu w służbie, zachowane zostaną w całości obecnie obowiązujące przepisy ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Ponadto funkcjonariusze wyżej wymienionych służb, pozostający w służbie 1 stycznia 2010 r., którzy według stanu na ten dzień będą posiadać mniej niż 15 lat stażu w służbie (z uwzględnieniem okresów służby wojskowej zaliczanej do wysługi emerytalnej), w okresie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie nowych przepisów emerytalnych, będą mogli przystąpić do nowego systemu emerytalnego. Niedokonanie wyboru w ustawowo ustalonym okresie będzie oznaczało pozostanie w dotychczasowym systemie emerytalnym (tj. nabywanie prawa do emerytury już po 15 latach służby), z uwzględnieniem, dla tej grupy, dwóch zmian:

- podstawą wymiaru świadczenia będzie średnie uposażenie z ostatnich 3 lat służby,

- emerytura nie będzie zwiększana z tytułu orzeczenia inwalidztwa (w związku ze służbą).


Niedoszły włamywacz

Policjanci zatrzymali czterdziestoletniego mężczyznę, który zamierzał włamać się do budynku gospodarczego w Cholerzynie.

Tylko przypadkowi zawdzięcza właściciel, że nie padł ofiarą włamania, bowiem 40 latek już zdecydował o tym,m że włamie się do budynku gospodarczego skąd chciał ukraść ubrania, żywność oraz pieniądze. Od zamiaru odstąpił ponieważ został spłoszony. Osoba, która zobaczyła działania mężczyzny zawiadomiła policję. Stróże prawa szybko przyjechali na miejsce i zatrzymali spłoszonego w trakcie ucieczki. W czasie przesłuchania przyznał się że usiłował się włamać i złożył deklarację o dobrownolnym poddaniu się karze. Po przesłuchaniu został zwolniony.


Zatrzymanie na moście

Przed kilkoma dniami policjanci KPP w Krakowie zatrzymali 31 letniego mężczyznę, przy którym odnaleziono środki odurzające.

Jak wiadomo w weekendy wiele młodych osób bierze udział w zabawach dyskotekowych. Zdarza się, że chcą swoje doznania wzmocnić używając środków odurzających. Taką właśnie osobę zatrzymali policjanci. Do zatrzymania doszło na ulicach Skawiny. Młody mężczyzna kierował swoim samochodem właśnie w stronę dyskoteki, gdy zauważyli go policjanci i pojechali za nim chcąc go zatrzymać. Polecenie zatrzymania dawali używając świateł pulsujących tak zwanych "kogutów", ale mimo tego kierowca kontynuował jazdę. Skutecznie zatrzymano go dopiero blokując możliwość kontynuowania jazdy, ale po zatrzymaniu się kierowca zablokował drzwi i nie zamierzał pozwolić się wylegitymować. Policjanci zmuszeni byli do rozbicia szyby w drzwiach i zatrzymania mężczyzny. Odnaleziono przy nim 10 tabletek ekstazy. Samochodem zapewne kierował będąc po zażyciu tabletki, ale zostanie to ostatecznie potwierdzone po wykonanych badaniach krwi. W tej sytuacji trafił do policyjnej izby zatrzymań. W trakcie przeszukania jego mieszkania odnaleziono kolejnych kilkadziesiąt tabletek zawierających środki odurzające. Zatrzymany twierdził, że wszystkie te środki posiada na swój własny użytek. Przed kilkoma miesiącami był karany za posiadanie środków odurzających. Tym razem ponownie dostał zarzuty za podobny czyn. Po przesłuchaniu został zwolniony.


Pobicie w hotelu

Policjanci z Komisariatu w Zabierzowie zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o dokonanie pobicia oraz kradzież w Karniowicach.

O zdarzeniu policję zawiadomił w dniu 10 lutego 2009 roku mieszkaniec hotelu w Karniowicach. Ze zgłoszenia wynikało, że tego samego dnia około godziny 1 w nocy do pokoju, który zajmował z dwoma kolegami, wtargnęli trzej nieznani mu mężczyźni. Zaraz przystąpili do ataku bijąc mieszkańców pokoju, a następnie ukradli dwa telefony komórkowe o wartości około 1000 zł. i uciekli. Policjanci zaczęli zbierać informacje o sprawcach, co pozwoliło na ustalenie, gdzie się znajdują. Jeszcze w dniu zgłoszenia wieczorem w Krakowie zatrzymani zostali trzej napastnicy. Okazali się nimi być mężczyźni w wieku od 27-32 lat, jeden z nich zameldowany w Gliwicach, drugi w Szczecinie, a trzeci bez stałego miejsca zameldowania. Zostali okazani pokrzywdzonym, którzy rozpoznali w nich napastników. Przedstawiono im zarzuty kradzieży i pobicia. W trakcie przesłuchań przyznali się do tych przestępstw i złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze.


Bezpieczne ferie

Już za kilka dni uczniowie kilku województw rozpoczną ferie zimowe. Doświadczednia Policji z lat ubiegłych pokazują, że w tym okresie dochodzi częściej niż zwykle do wypadków losowych z udziałem dzieci i młodzieży.

Sprzyja temu duża ilość czasu wolnego, którego próby zagospodarowania nie zawsze mają szczęśliwy finał. Na różnorakie pokusy i niebezpieczeństwo narażona jest także młodzież wyjeżdżająca na wypoczynek poza miejsce zamieszkania. Nowe środowisko, nowy krąg znajomych, dużo wolnego czasu i brak obowiązków są niejednokrotnie wyzwaniem dla młodzieńczej fantazji i brawury. Ferie zimowe to także czas zwiększonego niebezpieczeństwa zaistnienia kolizji i wypadków drogowych z udziałem dzieci. Zapewnienie bezpieczeństwa dzieci i młodzieży należy do priorytetów wielu podmiotów, w tym również Policji. Komenda Powiatowa Policji w Krakowie na okres ferii zaplanowała szczególne przedsięwzięcie prewencyjne pod kryptonimem "Bezpieczne ferie 2009". Prowadzone będą wzmożone działania zapewniające bezpieczeństwo w ruchu drogowym na głównych drogach tranzytowych prowadzących do górskich miejscowości wypoczynkowych. Szczególnie często kontrolowana będzie trzeźwość kierowców, stan techniczny pojazdów, sposób przewożenia sprzętu narciarskiego. Policjanci będą także kontrolować tak zwane dzikie lodowiska, miejsca sprzedaży alkoholu i miejsca wypoczynku uczniów. Prowadzone będą także spotkania z uczestnikami obozów i zimowisk, ale także z tymi, którzy nie korzystają ze zorganizowanego wypoczynku. Mamy nadzieję, że podjęte przez nas przedsięwzięcia przyczynią się do tego, że wypoczynek dzieci i młodzieży będzie udany i bezpieczny.


Policja realizuje zadania związane z "Kocham. Reaguję."

Od 17 grudnia 2008r. do obywateli skierowana została kolejna ogólnopolska kampania informacyjno-edukacyjna "Kocham. Reaguję."

Przedsięwzięcie stanowi kontynuację akcji pn. "Kocham. Nie biję.", która realizowana była w ramach rządowego programu ograniczania przestępczości i aspołecznych zachowań "Razem bezpieczniej", Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oraz priorytetów przyjętych przez kierownictwo polskiej Policji. Przedsięwzięcie objęte było patronatem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendanta Głównego Policji.

Plakat


Działania podejmowane w ramach akcji "Kocham. Reaguję.", podobnie jak w przypadku kampanii "Kocham. Nie biję.", mają na celu m.in. zwiększenie społecznego zaangażowania w sprawy związane z przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie, ze szczególnym uwzględnieniem reagowania na przemoc wobec dzieci, ale również poszerzenie poziomu wiedzy obywateli na temat przemocy domowej oraz podniesienie profesjonalizmu działania służb na rzecz szeroko rozumianego przeciwdziałania i zwalczania przemocy w rodzinie. W kampanię "Kocham. Reaguję." oprócz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej i Policji włączyły się Fundacje: Krajowe Centrum Kompetencji oraz Dzieci Niczyje, a jej formuła opiera się na spotach informacyjnych, które emitowane są w stacjach telewizyjnych i radiowych. Ponadto kampania wzmocniona została informacjami zawartymi na plakatach, broszurach i ulotkach. Nieodłączny element kampanii "Kocham. Reaguję." stanowi telefon zaufania dla ofiar dotkniętych przemocą (0 801 109 801) i jest to ten sam numer, który uruchomiony został na potrzeby działań w ramach akcji "Kocham. Nie biję." Ww. telefon zaufania obsługiwany jest przez odpowiednio przeszkolonych pracowników Fundacji Krajowe Centrum Kompetencji "KCK". W sytuacji kiedy zgłaszający będzie potrzebował pomocy nie wymagającej szybkości działania "KCK" po analizie przypadku uruchamia pomoc we własnym zakresie. Natomiast w sytuacji zgłoszenia wymagającego pilnej interwencji Policji z uwagi na zagrożenie życia i zdrowia operatorzy Fundacji mają delegację do szybkiego przekazania informacji do dyżurnego właściwej miejscowo jednostki wojewódzkiej Policji, gdzie zlecone zostaną załogom interwencyjnym czynności zmierzające do szybkiego udzielenia pomocy osobom dotkniętym przemocą domową. W następnej kolejności powinny zostać zrealizowane zadania zgodnie z algorytmem wynikającym z Zarządzenia nr 162 Komendanta Głównego Policji z dnia 18 lutego 2008r. w sprawie metod i form wykonywania przez Policję zadań w związku z przemocą w rodzinie w ramach procedury "Niebieskiej Karty". Dodatkowo na rzecz kampanii pracują również operatorzy ogólnopolskiego telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111, którzy współpracują z jednostkami Policji wg procedur i zasad określonych w Porozumieniu z dnia 6 listopada 2008r. w sprawie współpracy jednostek organizacyjnych Policji i Fundacji Dzieci Niczyje na rzecz sprawnej obsługi "Ogólnopolskiego telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111". Materiały informacyjno-edukacyjne wydane na potrzeby kampanii "Kocham. Reaguję.", przekazane zostały marszałkom województw, a następnie za pośrednictwem samorządów powiatowych i gminnych zostaną przesłane do jednostek Policji. Niezależnie od tego marszałkowie województw otrzymali środki finansowe na lokalne kampanie społeczne, w ramach których zobowiązani są do opracowania i dystrybucji informatorów dla ofiar przemocy w rodzinie. Kolejnym elementem kampanii "Kocham. Reaguję." będą realizowane przez samorząd wojewódzki szkolenia interdyscyplinarne dla grup zawodowych realizujących zadania na rzecz przeciwdziałania krzywdzeniu dzieci.

Treść za stroną: www.policja.pl/

Oficjalna strona programu: www.kochamreaguje.pl


Ocena roku 2008

Przed miesiącem zakończył się 2008 rok, co skłania do oceny wyników pracy i wyciągania wniosków na przyszłość.

W dniu 30 stycznia 2009 r w Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie odbyła się odprawa służbowa z udziałem I Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego policji mł.insp. Mariusza Dąbka, szefów Komwndy Powiatowej, komendantów Komisariatów Policji oraz kierowników ogniw. Celem spotkania było dokonanie oceny pracy i osiągniętych wyników KPP w Krakowie za 2008 rok.

Na wstępie Komendant Powiatowy podinsp. Wadim Dyba oraz jego zastępcy podinsp. Piotr Huber i podinsp. Piotr Wojtak przedstawili informacje na temat osiągniętych wyników statystycznych. Wynika z danych statystycznych, że nasza komenda osiągnęła niemal wszystkie stawiane nam cele. Zmniejszyła się znacząco ilość najbardziej dolegliwych dla mieszkańców przestępstw jak włamania, kradzieże, pobicia czy rozboje. Poprawiła się także o niemal 7 % wykrywalność i obecnie wynosi 68,3 %. Wzrosła natomiast o ponad 100 liczba stwierdzonych przestępstw narkotykowych do 246 oraz o 200 ilość przestępstw gospodarczych do 633.Świadczy to o większej skuteczności policjantów w ujawnianiu takich czynów. Wzrosła natomiast liczba przestępstw drogowych do 799 wliczając w to 673 nietrzeźwych kierowców. W wypadkach zginęły 23 osoby, a rany odniosło 550 osób. Ogółem wobec 2060 osób zebrano dowody umożliwiające przedstawienie im zarzutów popełnienia przestępstw w liczbie tej kryje się też 142 nieletnich, którzy weszli w kolizję z prawem. W ocenie Komendanta mł.insp. Mariusza Dąbka rok 2008 był czasem dobrej pracy policjantów KPP w Krakowie. Na ręce kierownictwa złożył podziękowania dla wszystkich funkcjonariuszy. Uznał, że z oceny ubiegłego roku muszą wypływać wnioski, priorytety, którymi w szczególny sposób powinni zainteresować się policjanci w 2009 roku. Pośród nich wysuwa się na czoło konieczność zwiększenia działań prewencyjnych i wykrywczych skierowanych na przestępczość przeciwko mieniu, jak kradzieże i włamania oraz kontynuacja represji karnych i administracyjnych wobec sprawców czynów chuligańskich. Kończąc Komendant Dąbek złożył policjantom życzenia owocnej pracy w 2009 roku.


"Wnuczki" za kratami

W ręce policjantów wpadła grupa oszustów działająca w Skawinie.

Co pewien czas do policjantów trafiają informacje o wyłudzeniach pienędzy metodą na tzw. "wnuczka". Zazwyczaj przebiega to tak, że oszust telefonuje do mieszkania starszej osoby i przedstawia się jako daleki i dawno nie widziany krewny. Rysuje jakąś nagłą sytuację, z którą łączy się potrzeba pilnej pożyczki jakiejś kwoty pieniędzy i właśnie o taką pożyczkę prosi. Następnie do mieszkania przychodzi nieznana osoba rzekomo przysłana przez krewnego i odbiera pieniądze. Bardzo podobnie przebiegło działanie przestępców w październiku w Skawinie. Do starszej pani zatelefonowała kobieta przedstawiająca się jako siostrzenica i poprosiła o natychmiastową pożyczkę 6 tyś.zł. na okazyjny zakup samochodu. Ponieważ sama musiała pilnować transakcji więc do pożyczkodawczyni wysłała koleżankę, która odebrała pieniądze. Po kilku dniach sytuacja się powtórzyła z taką zmianą, że oszuści na ofiarę wytypowali starszego mężczyznę. Zwrócili się do niego o "pożyczenie" 5 tyś.zł. i pieniądze te otrzymali. Widać było im mało więc po odebraniu pieniędzy znów do niego telefonowali, że potrzebują jeszcze kilku tysięcy złotych. Na szczęście w domu była wtedy inna jeszcze osoba i zapobiegła przekazaniu kolejnej kwoty. O przestępstwach tych zawiadomiono policjantów z komisariatu w Skawinie. Ci rozpoczęli żmudne działania wykrywcze, gdyż dysponowali początkowo jedynie rysopisami osób odbierających pieniądze. Prowadzono działania operacyjne dla zdobycia informacji o przestępcach. Po pewnym czasie policjanci dowiedzieli się, że sprawcy wspomnianych oszustw wynajmują luksusowy apartament w Krakowie, a swoją działalnością przestępczą objęli także Niepołomice. Tam też , niemal na gorącym uczynku kolejnego oszustwa- zostali zatrzymani. Potem okazało się, że zdążyli już wyłudzić od jednego z mieszkańców 7 tyś.zł. a w dwóch innych przypadkach usiłowali takich wyłudzeń dokonać. Pokrzywdzeni w zatrzymanych rozpoznali osoby, którym przekazywali pieniądze. Przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw zatrzymanym, a sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Policjanci przeszukali ich mieszkanie, gdzie między innymi odnaleźli książkę telefoniczną i zaznaczonymi długopisem numerami telefonów być może należących do kolejnych pokrzywdzonych. Na poczet grożących im kar pieniężnych, policjanci zajęli dwa samochody osobowe. Policyjne działania doprowadziły do zatrzymania kolejnych osób, które z dwoma wcześniej zatrzymanymi tworzyły grupę. Ponieważ postępowanie w tej sprawie jeszcze trwa, nie można aktualnie przekazać więcej szczegółów.


Nowe radiowozy rozpoczęły służbę

Przyszła pora na wymianę starego parku samochodowego, gdyż auta miały przejechane po kilkaset tysięcy kilometrów i coraz częściej awarie eliminowały je z użycia.

Komenda Powiatowa Policji w Krakowie wzbogaciła się o 4 nowe radiowozy marki KIA. Auta pochodzą z rozdzielnika KWP w Krakowie. Komendant Powiatowy zdecydował o przekazaniu ich w użytkowanie do komisariatów, w których najbardziej odczuwano braki pojazdów. Są nimi KP w Skawinie, KP w Słomnikach i KP w Zielonkach, jeden nowy radiozóz jeździł będzie w Sekcji Ruchu Drogowego. Z zapowiedzi wynika, że nie są to jedyne nowe pojazdy jakie w bieżącym roku otrzymamy. Prawdopodobnie w dwóch kolejnych transzach otrzymamy jeszcze 8 radiowozów.


Kolejny diler w rękach policjantów

Skawińscy policjanci zatrzymali, a sąd tymczasowo aresztował na okres trzech miesięcy 26 letniego skawinianina.

Policjanci z Komisariatu w Skawinie uzyskali informacje o człowieku handlującym środkami odurzającymi na ich terenie oraz w Krakowie. Dilerem miał być mieszkaniec Skawiny, który od pewnego czasu nie przebywał w miejscu zameldowania. Udało się ustalić, że wynajmuje on mieszkanie w Krakowie. Tam zatem policjanci przed kilku dniami zastukali do drzwi. Informacje potwierdziły się, bo rzeczywiście zastano w mieszkaniu poszukiwanego mężczyznę, a w czasie przeszukania odnaleziono ponad 80 g środków odurzających. w tej sytuacji mężczyznę zatrzymano. Przedstawiono mu zarzuty posiadania i udzielania środków odurzających. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.


Wieczorna napaść

Policjanci z KPP w Krakowie i KWP w Krakowie zatrzymali 14 osób podejrzanych o dokonanie pobicia w Wawrzeńczycach.

W dniu 15 stycznia 2009 roku około godziny 22 doszło do napadu kilkunastu młodych osób na wracających z treningu piłkarskiego mieszkańców Igołomii. Igołomscy piłkarze swój trening odbywali na hali sportowej w Wawrzeńczycach. Napastnicy z Wawrzeńczyc wcześniej zaplanowali jak będą działać, podzielili się na grupy i wyznaczyli sobie role, do "akcji" zwoływali się sms-ami. Kiedy zawodnicy wraz z trenerem opuszczali halę sportową, oczekujący na nich napastnicy ruszyli do ataku. Zadawali ciosy rękoma, szarpali, a jeden z nich używał do ataku niebezpiecznych narzędzi w postaci pałki teleskopowej. Po kilkuminutowym ataku sprawcy napadu zbiegli. Piłkarze doznali potłuczeń, a ich trenerowi rozcięto głowę. Jak się okazało obrażenia na szczęście nie były poważne. Zawiadomieni o pobiciu policjanci już następnego dnia zatrzymali 14 chłowców w wieku od 16 do 19 lat. 11 pełnoletnim przedstawiono zarzut pobicia, jednemu pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia, a sprawa dwóch nieletnich będzie toczyła się w odrębnym trybie. Wszyscy zatrzymani przyznali się do stawianego im zarzutu i złożyli wnioski o dobrowolnym poddaniu się karze. Prokurator zdecydował o oddaniu pod dozór policyjny tego sprawcę, który posługiwał się pałką. W trakcie przesłuchań zatrzymani wyrażali żal z powodu ich udziału w zdarzeniu, ale też nie potrafili podać logicznego powodu dla swojej agresji. Z ich wypowiedzi wynika, że wpływ na to co się zdarzyło miały obraźliwe publikacje w internecie ale też zadawnione nieporozumienia pomiędzy niektórymi młodymi mieszkańczmi Wawrzeńczyc i Igołomii. Niestety co pewien czas istniejące antagonizmy przybierają postać agresji fizycznej, a sprawcy zazwyczaj nie uświadamiają sobie konsekwencji.


Już ma stałe miejsce zamieszkania

W ręce policjantów z Zabierzowa wpadł włamywacz bez stałego miejsca zamieszkania, obecnie po decyzji sądu o jego tymczasowym aresztowaniu, przynajmniej na pewien czas ma adres pobytu.

Przed kilkoma dniami policjantów zawiadomiła właścicielka domu w Rudawie o wyłamaniu okna i kradzieży na jej szkodę sprzętu TV o łącznej wartości około 12 tyś. złotych. Sprawca na miejscu pozostawił ślady, które odnaleźli policjanci. Były to między innymi odwzorowania spodu butów. Policjanci podjęli penetrację okolicy i niedaleko od miejsca przestępstwa, na przystanku autobusowym zauważyli stojącego mężczyznę. Wylegitymowali go - okazał się być 28 letnim mężczyzną bez stałego miejsca zameldowania- i poprosili, by pokazał im podeszwę swoich butów. Spostrzegli duże podobieństwo do śladów pozostawionych przez włamywacza. Został zatem zatrzymany i następnego dnia przedstawiono mu zarzut dokonania włamania, którego postawienie było tym bardziej uzasadnione, że policjanci odnaleźli biżuterię schowaną przez niego, a skradzioną w czasie włamania. Sąd zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Policjanci sprawdzają także ślady z innych włamań i wiele przemawia za tym, że to w Rudawie nie było jedynym, które obciąża sumienie 28 latka.


Pobicie w Skawinie

Policjanci zatrzymali nieletnich, którzy podejrzewani sa o pobicie w Skawinie dwóch mieszkańców pobliskiej wioski.

O zdarzeniu zawiadomiono telefonicznie policjantów z komisariatu w Skawinie. Ci zaś po szybkim uzyskaniu informacji o przebiegu zajścia, zaczęli penetrować okolicę i na ul. Popiełuszki zatrzymali dwóch mieszkańców Skawiny w wieku 15 i 16 lat. Odpowiadali oni bowiem rysopisom napastników. Niedługo potem sami pokrzywdzeni rozpoznali w nich napastników. Przy zatrzymanych odnaleziono butelkę wódki. Ze słów chłopców wynikało, że kupili ją w jednym ze sklepów skawińskich. Oczywiście policjanci pojechali by to sprawdzić. Sprzedawca zdecydowanie zaprzeczył, by osobom nieletnim sprzedawał alkohol. Ponieważ w sklepie zamontowany jest monitoring, policjanci przejrzeli nagranie i wówczas upadła linia obrony sprzedawcy. Na filmie znakomicie zostało zarejestrowane jak osobiście sprzedaje wódkę tym nieletnim. Wobec tego ekspedient zmienił swoje oświadczenie i przyznał się do tej transakcji. Zostanie mu przedstawiony zarzut za sprzedaż alkoholu osobom nieletnim, co w świetle przepisów jest przestępstwem. Groźba wisi też nad właścicielem sklepu, któremu może zostać odebrana koncesja na handel alkoholem. Nieletni zostali przekazani w ręce rodziców, ich sprawę będzie rozpatrywał właściwy sąd. Policjanci sa na tropie pozostałych sprawców pobicia.


Nieudane włamanie

Skawińscy policjanci zatrzymali trzech włamywaczy w trakcie okradania sklepu w Borku Szlacheckim.

Anonimowa osoba telefonicznie zawiadomiła policjantów, że włamywacze właśnie "obrabiają" sklep spożywczy w Borku Szlacheckim. Na miejsce natychmiast ruszył policyjny patrol. Tam też zatrzymano dwóch mężczyzn, jeden z nich to 20 letni krakowianin, drugi to 22 letni mieszkaniec Oświęcimia. Przestępcy wyłamali kłódki w drzwiach, a następnie zaczęli już penetrować wnętrze za godnym łupem. Wtedy właśnie zaskoczyli ich policjanci. Stróże prawa nie poprzestali na zatrzymaniu mężczyzn, ale penetrowali też okolice i niedaleko zauważyli zaparkowany samochód z kierowcą w środku. Był nim 46 letni mieszkaniec Bielska Białej. Jego współudział w przestępstwie był dość oczywisty więc i on trafił do policyjnej izby zatrzymań. Mężczyznom przedstawiono zarzuty dokonania włamania. Do tego czynu przyznali się i dobrowolnie poddali karze. Dwóch karze pozbawienia wolności w zawieszeniu, a trzeci -już karany za włamania- dwóch lat pozbawienia wolności bez zawieszenia.


Tragiczne pożary

W dniu 11 stycznia 2009 roku doszło w Powiecie Krakowskim do dwóch tragicznych pożarów domów. W ich wyniku zginęła jedna, a obrażeń ciała doznały 4 osoby.

Przed godziną 1.oo policjanci Komisariatu Policji w Zabierzowie zostali poinformowani o pożarze domu w Bolechowicach. Akcję gaśniczą prowadzili strażacy z pięciu jednostek OSP, a także z JRG w Krakowie. Mimo wysiłków strażaków spaleniu uległa znaczna część budynku. Na szczęście z życiem uszła mieszkająca w nim rodzina ale nie obyło się bez obrażeń. Rodzice oraz ich dwójka kilkuletnich dzieci trafili do szpitali w Krakowie. Obecnie miejsce pożaru poddawane jest oględzinom przez policjantów oraz biegłego w celu ujawnienia śladów, ktore pozwoliłyby na ustalenie przyczyny pożaru. Tego samego dnia w południe policjanci z Komisariatu w Zielonkach zostali zawiadomieni o pożarze budynku mieszkalnego w Garlicy Murowanej. Gaszacy ogień strażacy wynieśli z płonącego budynku jego 48 letniego wlaściciela. Mimo szybkiej pomocy medycznej nie udało się go uratować. Przyczyna pojawienia się ognia nie została ustalona, ale wiele wskazuje na to, że winna była nieszczelność pieca kaflowego.


"Komornicy" w areszcie

Policjanci z KP w Krzeszowicach zatrzymali, a sąd aresztował dwóch sprawców rozboju.

W Święta Bożego Narodzenia spotkali się czterej koledzy. Atrakcyjne spędzenie wolnego czasu niestety utrudniał brak pieniędzy. Wtedy jeden z nich przypomniał sobie, że kilka lat wcześniej pożyczył pieniądze mieszkańcowi Jerzmanowic. Wszyscy pojechali więc do dłużnika żeby odzyskać dług. Nie zastali go w domu, ale nie zmienili zamiaru odebrania pieniędzy. Zażądali więc od domowników żeby zwrócili kilkudziesięciozłotowy dług. Ponieważ spotkali się z odmową więc zagrozili im pozbawieniem życia, szarpali oraz przykładali nóż do ciała napadniętych. Przy tak agresywnej postawie pokrzywdzeni stracili wolę obrony, a wtedy napastnicy zabrali dwa dekodery telewizji cyfrowej oraz telefon komórkowy. Ponieważ nie byli usatysfakcjonowani łupem więc jednemu z napadniętych mężczyzn kazali wsiadać do ich auta i miał im wskazać miejsca, gdzie byłoby możliwe spotkanie dłużnika, bo chcieli od niego gotówkę. Objechali bez skutku kilka miejsc, gdy w kolejnym udało się uciec ich "przewodnikowi". Wtedy napastnicy odjechali. Zawiadomieni policjanci ustalili sprawców zdarzenia, a kilka dni później zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 37 i 38 lat, którym przedstawiono zarzuty dokonania rozboju. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na okres 3 miesięcy. Policjanci są na tropie pozostałych dwóch napastników.


Narkoman, czy diler ?

Policjanci z Komisariatu w Krzeszowicach zatrzymali w Tenczynku mężczyznę, przy którym odnaleziono ponad 20 g marihuany.

W dniu 5 stycznia 2009 roku wieczorem policjanci zatrzymali w do kontroli samochód BMW. Na tylnim siedzeniu samochodu zauważyli zawiniątko z folii aluminiowej, a w nim jak się okazało znajdowała się marihuana. W tej sytuacji policjanci postanowili przeszukać 23 letniego kierowcę i cały samochód. Przy kierowcy odnaleziono jeszcze jedną porcję marihuany, którą ukrył w skarpecie, zaś kolejnej usiłował się pozbyć odrzucając pod samochód, co nie umknęło uwadze policjantów. Kierowcę zatrzymano w policyjnej izbie zatrzymań, a dzisiaj zostanie mu przedstawiony zarzut posiadania środków odurzających. Utrzymuje on, że narkotyki posiadał tylko na własne potrzeby.


Planowane zmiany uposażenia Policjantów W 2009 roku

Ustawa modernizacyjna przewidziała 291 mln złotych na podwyżki dla policjantów w 2009 roku. Projekt budżetu zakłada wzrost kwoty bazowej do 1523,29. Średnio na jednego policjanta przypada brutto 234 zł. Jak podzielić te pieniądze by uporządkować system płac w Policji? Propozycję odpowiedzi na to pytanie przygotował powołany w marcu tego roku zespół doświadczonych policjantów z całego kraju.

Rok 2009 to ostatni rok w, w którym w oparciu o ustawę o modernizacji Policji (przyjęto ją na lata 2007-2009) możliwe jest dodatkowe, wyższe niż przewidziane w budżecie wsparcie finansowe Policji. W ramach tejże ustawy przewidziano także środki na podniesienie płac funkcjonariuszy. Podział środków na ten cel, jaki dokonano w ubiegłym roku wzbudził wiele kontrowersji. Zaraz po jego wprowadzeniu, na początku 2008 roku do komendanta głównego Policji wpłynęło ok. 200 listów, petycji oraz próśb podpisanych przez ponad 1300 policjantów. Wszystkie one świadczyły o niezadowoleniu niektórych grup funkcjonariuszy (np. dyżurnych, czy policjantów OPP) z wprowadzonych uregulowań. Chcąc zatem uporządkować system płac w Policji oraz wzmocnić jego oddziaływanie motywacyjne komendant główny Policji w marcu 2008 roku powołał specjalny Zespół składający się z doświadczonych policjantów różnych szczebli i różnych jednostek terenowych Policji. Głównym celem jego prac było wypracowanie propozycji jak najbardziej racjonalnego podziału środków finansowych, przeznaczonych na kształtowanie motywacyjnego systemu uposażeń policjantów w 2009 roku. Punktem wyjścia była oczywiście wysokość środków finansowych, gwarantowanych ustawowo. W ustawie zaś założono wzrost mnożnika kwoty bazowej o 0,17, co realnie przekłada się na kwotę ok. 291 mln złotych dla całej polskiej Policji. Oczywiście w tym miejscu zawsze rodzi się pytanie - ile pieniędzy przypada na jednego funkcjonariusza? Chcąc udzielić na nie odpowiedzi trudno jest uniknąć uśrednienia tej kwoty. A zatem (uwzględniając te 291 mln zł przewidzianych ustawą) na jednego policjanta, bez nagrody rocznej, czyli tzw. trzynastki przypadnie miesięcznie, średnio ok. 234 zł brutto.

Mówiąc o podwyżce warto także zwrócić uwagę na projektowany wzrost wysokości kwoty bazowej, która w 2009 roku ma wynosić 1523, 29 zł (obecnie 1493,40 zł). Kwota ta jest niezależna od środków wynikających z ustawy modernizacyjnej, jest jednak o tyle ważna, gdyż zaproponowane przez Zespół podwyższone mnożniki dla poszczególnych grup uposażenia będą przemnażane właśnie przez tę wyższą wartość.

Dysponując zatem tą kwotą wyjściową Zespół podjął się bardzo trudnej próby jak najbardziej sprawiedliwego podziału pieniędzy na uregulowanie uposażeń policjantów w 2009 roku. Pierwszym widocznym efektem prac jest uniknięcie tzw. kominów płacowych, czyli pogłębienia dysproporcji pomiędzy policjantami zaszeregowanymi w niskich i wysokich grupach.

Po gruntownej analizie dotychczasowej siatki stanowisk i grup zaszeregowania Zespół zaproponował następujące zmiany dotyczące stanowisk:

1 ) służby dyżurnej:

  • w komendach powiatowych, miejskich i rejonowych oraz komisariatach Policji o liczbie etatów wyższej niż 60, dyżurni zaszeregowani byliby w 8 grupie (obecnie grupa 7) zaś zastępcy dyżurnych w 6
    ( obecnie grupa 5),

  • w pozostałych komisariatach policji dyżurni zaszeregowani byliby w grupie 6 (obecnie grupa 5),

  • pomocnicy dyżurnych zaszeregowani byliby w grupie 4 (obecnie grupa 3);

2) OPP, SPPP i SPAP:

  • pomocnicy dowódców oddziału i lekarze zostaliby zaszeregowani w 9 grupie (obecna grupa 7) z jednoczesnym podniesieniem stopnia etatowego z nadkomisarza do podinspektora,

  • dowódcy kompanii zostaliby zaszeregowani w grupie 8 (obecnie grupa 7) z jednoczesnym podniesieniem stopnia etatowego z nadkomisarza do podinspektora,

  • zastępcy dowódców kompanii zostaliby zaszeregowani w 7 grupie (obecnie grupa 6),

  • w OPP proponowane jest utworzenie stanowiska dyżurnego OPP, w 6 grupie zaszeregowania i stopniu etatowym komisarza,

  • dowódcy plutonów zostaliby zaszeregowani w 6 grupie (obecnie grupa 5),

  • dowódcy drużyn zostaliby zaszeregowani w 4 grupie (obecnie grupa 3),

  • pielęgniarki, ratownicy medyczni, zostaliby zaszeregowani w 3 grupie (obecnie grupa 2) z jednoczesnym podwyższeniem stopnia etatowego ze starszego sierżanta do sierżanta sztabowego.

Efektem prac Zespołu jest także propozycja utworzenia nowych stanowisk: technik kryminalistyki
(5 grupa zaszeregowania), kontroler ruchu drogowego (4 grupa zaszeregowania) i przewodnik psa służbowego (4 grupa zaszeregowania). Stopień etatowy dla wszystkich tych stanowisk to aspirant sztabowy.

Ponadto w komendach powiatowych, miejskich i rejonowych oraz komisariatach Policji o liczbie etatów wyższej niż 60 zaproponowano zmiany nazw stanowisk dotychczasowych naczelników sekcji i ich zastępców na naczelników wydziałów i ich zastępców.

Nowa, wypracowana przez Zespół regulacja obejmowałaby także stanowiska kierownicze w KGP i KWP. Nowością byłoby wprowadzenie grupy 14a (stopień docelowy nadinspektora) dla komendantów wojewódzkich Policji i dyrektora CBŚ. W dotychczasowej grupie 14 (stopień docelowy inspektora) pozostają dyrektorzy pozostałych biur, w tym także BSW. Konsekwencja takiego rozwiązania jest stworzenie grupy 13a (ze stopniem docelowym inspektora) dla zastępców komendantów wojewódzkich i zastępców dyrektora CBŚ.

W proponowanej przez Zespół siatce płac założono wzrost mnożnika kwoty bazowej w większości grup zaszeregowania, niezależnie od wielkości jednostki, o 0,10. Wyjątkiem są grupy 13 i 14 (m.in. dyrektorzy biur KGP i ich zastępcy), w których wzrost ten wynosiłby 0,05, a także grupa 5 w której mnożnik wzrósłby o 0,15. Oprócz tego propozycja Zespołu zakłada regulację (podniesienie) dodatków służbowych i funkcyjnych policjantom zaszeregowanym w grupach od 2 do 10. Pozostałe po wprowadzeniu ww. zmian środki zostaną wykorzystane wyłącznie na podniesienie dodatków w tych właśnie grupach.




Śmierć w płomieniach

Dwie osoby nie żyją, oto skutek alkoholowej biesiady trzech mężczyzn.

W dniu 28 lipca 2008 r o godzinie 23.50 dyżurny KPP w Krakowie otrzymał informację o płonacym budynku mieszkalnym w miejscowości Ściejowice. Z informacji wynikało, że pożar przyniósł tragiczny skutek w postaci śmierci dwóch mężczyzn, a trzeciego przewieziono do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Po udzieleniu mu pomocy został zwolniony ze szpitala. Niestety z powodu nietrzeźwości niewiele mógł wyjaśnić policjantom z przyczyn powstania pożaru.

Przeprowadzone oględziny oraz rozmowa -po wytrzeźwieniu- z uratowanym 49 letnim mężczyzną rysują wstępny przebieg wypadków.

Trzej mężczyźni spotkali sie w tym domu w celu wspólnego wypicia denaturatu. Ponieważ w budynku nie było prądu, do oświetlenia kuchni, gdzie biesiadowali- używali świeczki. Prawdopodobnie od niej właśnie doszło do zapruszenia ognia i powstania pożaru. W płomieniach zginął 45 letni właściciel oraz jego 63 letni znajomy.

Oględziny pogożeliska będą kontynuowane z udziałem biegłego sądowego, a śledztwo wyjaśni szczegóły tragedii.


Święto Policji

Z okazji Święta Policji w dniu 28 lipca 2007 r odbyła się odprawa służbowa z udziałem I Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji mł.insp. Mariusza Dąbka oraz przedstawicieli Starostwa Powiatowego w Krakowie ze Starostą Krakowskim Józefem Krzyworzeką na czele.

Zebranych w słowie wstępnym powitał Komendant Powiatowy Policji podinsp. Wadim Dyba. W wystąpieniu wysoko ocenił efektywność działania policjantów, co ma swoje owoce w postaci znacznego i trwałego obniżenia zagrożenia przestępczością na terenie Powiatu Krakowskiego, a także wzrostem wykrywalności sprawców. Z uznaniem mówił o partnerstwie Policji i władz samorządowych w działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa, w tym także o znaczącym wsparciu materialnym jakie otrzymujemy od Starostwa Powiatowego oraz poszczególnych gmin. Komendant poinformował też zebranych, że jeden z naszych kolegów sierż. Andrzej Śliwa otrzymał przed kilku dniami Dyplom "Gloria intrepidis et animi promptis" - Chwała ofiarom i nieustraszonym- od Biskupa Polowego Wojska Polskiego za odwagę w ratowaniu życia ludzkiego.

Następnie odczytana została decyzja o przyznaniu odznak resortowych czworgu policjantom oraz aktów nominacyjnych o awansowaniu na wyższe stopnie policyjne 157 funkcjonariuszy KPP w Krakowie.

Odznaczenie oraz akty nominacyjne wręczał Komendant Mariusz Dąbek, który następnie zwrócił się do zebranych z gratulacjami oraz podziękowaniami za wysiłek wkładany w codzienną służbę. Wysoko ocenił osiągane wyniki, na które złozyła się dobra praca policjantów na każdym stanowisku. Prosił także o przekazanie swoich słów wdzięczności rodzinom policjantów, które często dotyka nieobecność w domu swojego bliskiego, pełniącego służbę w czasie wolnym oraz w dni świąteczne.

Z kolei głos zabrał Starosta Krakowski i w pierwszych słowach podziękował policjantom za troskę o bezpieczeństwo mieszkańców Powiatu Krakowskiego. Wyraził uznanie dla podejmowanych działań, których dobre efekty sa już widoczne. Potwierdził wolę dalszego partnerstwa jakie samorządy terytorialne i KPP w Krakowie sobie wypracowały. Kończąc, wyraził nadzieję na skuteczne działania samorządu oraz kierownictwa Policji Małopolskiej dla rychłego wybudowania nowej siedziby dla Komendy.

Zaraz po uroczystości policjanci wrócili do swoich normalnych obowiązków.


Zaopatrzeniowiec

W ręce policjantów z Komisariatu w Skawinie wpadł "mechanik", który chciał nocą zaopatrzyć się w części samochodowe.

Patrol policjantów zauważył z oddali iskry wydobywające się spod zaparkowanego na ulicy samochodu. Policjanci podjechali w to miejsce i spostrzegli, że to nie pożar samochodu. Auto było uniesione na podnośniku, pod nim pracował szlifierką mężczyzna. Obok stał samochód dostawczy, w którym pracował agregat prądotwórczy. Wszystko wyglądało jakby samochód był właśnie naprawiany. Stróże prawa postanowili jednak sprawdzić co tak na prawde się dzieje. Okazało się, że mężczyzna pod samochodem wycinał z Mercedesa katalizator, co pewnie nie byłoby jeszcze bardzo dziwne, natomiast to, że wycinał go z nie swojego samochodu i bez wiedzy właściciela było na tyle niecodzienne, że policjanci go zatrzymali.

Z ustaleń wynika, że mężczyzna potrzbował właśnie taką część więc zamiast iść do sklepu postanowił zdobyć ją znacznie mniejszym -jak mu się wydawało- kosztem, poprostu kradnąc.

Zatrzymany poddał się dobrowolnie karze, po czym został zwolniony.


Trafił swój na swego

Pechowy okazał się 13 lipca dla dwóch kierowców samochodów osobowych oraz jadących z nimi pasażerów, którzy uczestniczyli w wypadku drogowym w Przegini.

Do zderzenia doszło o godzinie 4.20 w trakcie opadów deszczu. Nietrzeźwy 37 letni kierujący samochodem Fiat jechał od strony miejscowości Czubrowice i na łuku drogi przekroczył oś jezdni i doprowadził do czołowego zderzenia z jadącym z przeciwka samochodem Volkswagen, którego 22 letni kierowca również poruszał się "na podwójnym gazie".

Skutki zderzenia okazały się poważne, bo prócz znacznych uszkodzeń pojazdów dotkliwe obrażenia odnieśli też kierowcy i dwudziestokilkuletni czterej pasażerowie. Lekarze zdiagnozowali u nich złamania kończyn, miednicy, kręgosłupa oraz ciężkie obrażenia organów wewnętrznych.

Obu kierowcom pobrano krew do badań na zawartość alkoholu.

Policjanci prowadzą postępowanie, które dokładnie wyjaśni okoliczności i przebieg wypadku.


Tragedia na drodze

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy sprawcę wypadku drogowego, do którego doszło w dniu 27 czerwca 2007 r w Zielonkach.

Było nieco po godzinie 19.30 kiedy 52 letni kierowca jechał samochodem Daewoo od strony Bibic do Zielonek. Mijając łuk drogi nie zapanował nad swoim pojazdem i zjechał na pas przeznaczony dla samochodów jadących z przeciwka. Tym pasem w sposób prawidłowy jechał Fiat, w którym prócz kierowcy podróżowały dwie pasażerki. Doszło do zderzenia aut, w wyniku czego wszystkie osoby doznały obrażeń ciała. Stan jednej z kobiet był bardzo ciężki, a pozostałe osoby nie doznały obrażeń, które zagrażałyby ich życiu.

Policjanci dokonali badania obu kierowców na zawartość alkoholu w wydychanym przez nich powietrzu i wówczas okazało się, że kierowca Daewoo ma wynik 0,83 mg/l, a ponadto nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, gdyż zostały mu one sądownie odebrane za jazdę w stanie nietrzeźwym. Niestety wcześniejsze kłopoty z prawem niczego nie nauczyły kierowcy.

Został on zatrzymany, a następnie przedstawiono mi zarzuty popełnienia przestępstwa, do dokonania których kierowca się przyznał. Prokurator wdrożył procedurę tymczasowego aresztowania podejrzanego, a sąd do wniosku się przychylił.

Niestety pomimo wysiłków lekarzy najciężej ranna w wypadku kobieta zmarła w szpitalu po trzech dniach.


Bezpieczne wakacje

Dwa letnie miesiące to okres innej niż zazwyczaj aktywności dużej liczby uczniów, ale też osób pracujących. To także dla policjantów czas nieco innych zadań.

Przed kilku dniami rozpoczęły się wakacje dla dzieci i młodziezy, a także czas urlopowy dla osób pracujących. Stawia to specyficzne zadania dla policjantów, którzy zwolnieni na dwa miesiące z obowiązku działań profilaktycznych w szkołach, będą kontynuować swoją pracę tam, gdzie gromadzi się młodzież, czyli w okolicach atrakcyjnych turystycznie. W naszym powiecie szczególnie dotyczy to dolinek Jury Krakowsko-Częstochowskiej, Kryspinowa, ale także wielu tzw. dzikich kąpielisk.

Na terenie powiatu krakowskiego organizowanych jest niewiele form zorganizowanego wypoczynku stacjonarnego i wędrownego. W czerwcu 2008 roku nawiązano kontakt z Kuratorium Wychowania w Krakowie celem ustalenia miejsca tego typu placówek. W 2007 roku liczba placówek zorganizowanego wypoczynku wynosiła 29, w tym 2 obozy, 3 kolonie i 2 półkolonie oraz 22 inne formy spędzania wolnego czasu tj. zajęcia świetlicowe, kółka zainteresowań, wyjazdy do kina, na basen oraz wycieczki.

W roku ubiegłym 59 razy skontrolowano miejsca zorganizowanego wypoczynku oraz 157 razy poddano sprawdzeniu kąpieliska i akweny wodne, w tym 17 razy strzeżone i 107 razy niestrzeżone. Kontrolowano również miejsca sprzedaży i podawania napojów alkoholowych (281) oraz miejsca masowej rozrywki tj. puby, dyskoteki, kafejki internetowe, imprezy plenerowe (36). Wzmorzonym kontrolom poddano dworce autobusowe (93) oraz dworce kolejowe (64).

Na podstawie przeprowadzonej analizy poprzedniego sezonu letniego, istniejących zagrożeń oraz miejsc szczególnie zagrożonych opracowano Plan działań jednostek organizacyjnych wchodzących w skład Komendy Powiatowej Policji w Krakowie w ramach akcji "Bezpieczne Wakacje 2008" w okresie od 21 czerwca do 31 sierpnia 2008 roku.

Jak każdego roku w okresie wakacji będą prowadzone wzmożone działania prewencyjne pod kryptonimem "Bezpieczne Wakacje 2008". Celem, których będzie ograniczenie zagrożeń kryminalnych, eliminowanie zachowań aspołecznych, w miejscach wypoczynku, a takżew miejscu zamieszkania. Szczególny nacisk będzie położony na monitorowanie skali przestępczości w takich kategoriach jak : kradzież, kradzież z włamaniem, rozbój, kradzież rozbójnicza, bójki i pobicia oraz kradzież samochodu, a także przestępstwa drogowe. Wiele uwagi zostanie poświęcone również działaniom w zakresie bezpieczeństwa w miejscu wypoczynku, zwłaszcza kontroli placówek sprzedaży i podawania alkoholu, obiektów wypoczynku letniego i miejsc masowej rozrywki oraz kontroli kąpielisk. Istotnym zadaniem będzie zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń. Duża uwaga zostanie zwrócona na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży tak w ruchu drogowym, jak i w zakresie bezpieczeństwa osobistego, walkę z przestępczością narkotykową oraz na działania profilaktyczno - informacyjne. Te działania prewencyjne będą prowadzone wspólnie z innymi instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i porządek publiczny. Priorytetowym zadaniem będzie między innymi działanie na rzecz wzrostu społecznego poczucia bezpieczeństwa, poprzez tworzenie wśród osób wypoczywających świadomości stałej prewencyjnej obecności Policji.

W KPP w Krakowie będzie przez okres wakacji czynna tzw. "Wakacyjna linia zaufania" służąca m. innymi pomocą dzieciom krzywdzonym i pozostającym bez opieki (012) 635-11-11. Nadmieniam, że w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie w dalszym ciągu funkcjonuje telefon zaufania "Stop Przemocy" - (012) 615 22 22, który również można stanowi wakacyjną linię zaufania.

Liczymy, że również dzięki naszej pracy, tegoroczny letni wypoczynek będzie udany i bezpieczny dla tych, którzy go zażywają.


Ewakuacja w Skale

W dniu 6 czerwca 2008 roku odbyły się kolejne ćwiczenia ewakuacyjne. Tym razem miejscem działań było Gimnazjum w Skale.

Podobne ćwiczenia planowane są przez Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Krakowie i odbywają się cyklicznie w budynkach publicznych na terenie Powiatu Krakowskiego.

Tematem dzisiejszego ćwiczenia była ewakuacja ludności z budynku Zespołu Placówek Oświatowych w Skale w wyniku powzięcia informacji o podłożeniu ładunku wybuchowego.

Nim jednak doszło do tych działań, przed kilkoma dniami odbyło się spotkanie uczestników, na którym omówione zostały zasady postępowania oraz przebieg ćwiczeń.

Wiedza ta została przekazana także uczniom, by poznali zasady prawidłowej ewakuacji.

W dniu dzisiejszym o godzinie 10 do sekretariatu szkoły zatelefonował anonimowy rozmówca i poinformował o podłożonym w budynku ładunku wybuchowym. Dyrektor szkoły Henryk Gębala podjął decyzję o ewakuacji osób z budynku.

Niezwłocznie rozpoczęto powiadamianie nauczycieli oraz innych pracowników szkoły, a także służb ratunkowych. Zadaniem pedagogów było sprawne i szybkie zorganizowanie ewakuacji uczniów z budynku.

Uczniowie pod opieką nauczycieli bardzo szybko i w sposób uporządkowany opuścili budynek i zgromadzili się na specjalnie wyznaczonym, bezpiecznym miejscu.

Na miejsce przyjechał patrol policjantów, który po zorientowaniu się w sytuacji wezwał specjalistę pirotechnika.

Nadjechały także wozy straży pożarnej z JRG V w Krakowie oraz OSP w Skale. Strażacy podjęli działania prewencyjne w okolicy budynku, by w razie potrzeby rozpocząć akcję ratunkową.

Tymczasem pirotechnik rozpoczął poszukiwania ładunku wybuchowego w szkole. Alarm okazał się fałszywy, gdyż nie odnaleziono żadnego niebezpiecznego ładunku.

Szkoła została protokolarnie przekazana dyrektorowi do użytkowania i uczniowie mogli wrócić do klas.

Szkolenie było obserwowane przez dyrektorów i nauczycieli innych placówek oświatowych z Gminy Skała.

Po zakończeniu uczestnicy zebrali się i omówili przebieg ćwiczenia. Oceniono je pozytywnie, a bardzo niewielkie mankamenty jak na przykład pozostawienie siatki w klasie będą jeszcze omówione z uczniami.


Strzał na "18-tce"

Policjanci zatrzymali sprawcę, który postrzelił młodego mężczyznę z wiatrówki

W dniu 31 maja 2008 r myślenicka policja została zawiadomiona przez personel miejscowego szpitala o udzieleniu pomocy młodemu mężczyźnie ranionemu z broni pneumatycznej. Z policyjnych ustaleń wynikało, że 23 latek brał udział w imprezie tzw. "18-stce" swojego kolegi w wiosce Włosań. Jednym z punktów imprezy było zwyczajowe 18 krotne uderzenie jubilata ręką lub paskiem w pośladki, które nie czyniło mu krzywdy, ale było jakby wstępem w dorosłe życie.

Właśnie kiedy ten obrząd dokonywano, do pokoju gdzie bawiło sie kilka osób wszedł wujek 18 latka. Natychmiast zakazał kontynuowania uderzeń. Kiedy młodzi nie bardzo chcieli odstąpić od dalszych razów ten zdenerwował się , wyszedł z pokoju, a kiedy wrócił miał w ręku broń pneumatyczną tzw. "wiatrówkę". Oddał strzał w kierunku jednego z chłopców i ranił go w plecy. Konieczna była pomoc medyczna ponieważ śrut "wszedł" w ciało na około 4 cm.

Krewki wujek został zatrzymany przez policjantów. Ranny powoli wraca do zdrowia, a jego zyciu i zdrowiu nic nie zagraża.

Dochodzenie ustali szczegóły zdarzenia i stopień uszkodzenia ciała pokrzywdzonego.


Festyn w Rzozowie

Policjanci zatrzymali 11 młodych mężczyzn podejrzewanych o udział w bójce.

W dniu 31 maja 2008 r w Rzozowie odbywał się festyn zorganizowany przez Radę Sołecką. W trakcie plenerowej imprezy odbywały się występy różnych zespołów, a także zabawa taneczna. Organizatorzy mieli zgodę na sprzedaż alkoholu i prowadzili wyszynk piwa. Nad spokojnym przebiegiem zabawy czuwało kilku społecznych porządkowych wyznaczonych przez Radę Sołecką, kilku pracowników firmy ochroniarskiej, strażnicy miejscy oraz policjanci.

Zabawa przebiegała spokojnie aż do godziny 1 w nocy, kiedy to duża -około 30 osobowa- grupa osób odeszła awanturując się poza teren festynu. Na pobliskim parkingu zaczęły te osoby ze sobą walczyć, bijąc się, szarpiąc, rzucając do siebie różnymi przedmiotami.

Siły przeznaczone do zapewnienia porządku podjęły od razu interwencję. Próbowano rozdzielać walczące strony, ale wtedy agresja skierowana została także wobec interweniujących policjantów. Zatrzymano 12 uczestników bójki. Byli to mężczyźni w wieku od 16 do 29 lat.

Jednego z nich -16 latka- przekazano pod opiekę dorosłemu bratu, a dorośli trafili do policyjnego aresztu. Powodem bójki były zadawnione nieporozumienia pomiędzy mieszkańcami pobliskich wiosek. Wszyscy zatrzymani znajdowali się pod wpływem alkoholu.

Dotychczas nie zgłosiła się do nas żadna osoba, która doznała obrażeń na skutek tego zdarzenia, prawdopodobnie dlatego, że tym samym przyznałaby się do udziału w bójce. Policjanci dążą do ustalenia wszystkich uczestników zdarzenia.


Porozumienie podpisane

W dniu 28 maja 2008 roku podpisane zostało porozumienie pomiędzy Komendantem Powiatowym Policji w Krakowie nadkom. Wadimem Dybą, a Komendantem Placówki Straży Granicznej w Krakowie Balicach podpułk. Lesławem Skalniakiem, które normuje sprawne i skuteczne współdziałanie w realizacji licznych wspólnych przedsięwzięć.

Kraków odwiedzany jest co roku przez coraz większą liczbę turystów zagranicznych, którzy w dużej mierze przybywają do naszego miasta przekraczając granice w porcie lotniczym w Balicach, a wejście Polski przed kilkoma miesiącami do strefy Schengen zapewne jeszcze wzmoży napływ obcokrajowców.

Na obu służbach spoczywają więc coraz większe wymagania dla zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego na lotnisku, ale także na całym obszarze Powiatu Krakowskiego.

Zawarte porozumienie wskazuje dokładnie kompetencje każdej służby, a także szczegółowo ustala zakres wspólnych działań. Dotyczyć one będą na przykład przeciwdziałaniu terroryzmowi, organizowaniu pościgów i blokad, wspólnych służb patrolowych między innymi na placach handlowych, szlakach komunikacyjnych, zwalczania przestępczości.

Bardzo istotną częścią porozumienia są ustalenia co do zakresu i sposobu wzajemnej wymiany informacji, co ma ogromne znaczenie dla efektywności podejmowanych zadań.

Obydwaj komendanci będą co kwartał wymieniać się doświadczeniami nabytymi podczas obowiązywania porozumienia, a raz w roku realizacja działań nim objętych będzie oceniana.


Warto wiedzieć

Komenda Powiatowa Policji w Krakowie włączyła się w kampanię informacyjną zainicjowaną przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, pod hasłem "Pilnuj drinka".

Kampania skierowana jest głównie do młodych osób uczęszczających do dyskotek, pubów i innych lokali rozrywkowych, które mogą stać się potencjalnymi ofiarami zachowań przestępczych polegających na dodaniu do napoju substancji psychoaktywnych powodujących utratę świadomości. Słowa kierujemy również do właścicieli klubów, dyskotek, pubów na terenie powiatu krakowskiego, aby również przyłączyli się do powyższej kampanii.

Każdy z nas może stać się ofiarą przestępstwa tzw. "pigułki gwałtu".

Kilka słów na temat substancji GHB inaczej mówiąc "tabletki gwałtu". GHB to bezbarwny, bezwonny i praktycznie bezsmakowy narkotyk, powodujący utratę świadomości. Po spożyciu bezpośrednim czuć jedynie słony lekki posmak. Gdy zmieszamy go z napojem, sokiem, piwem czy też alkoholem przestaje być wyczuwalny. Środek sprawia, że osoba staje się zamroczona i uległa. Pod pozorem udzielenia pierwszej pomocy można ją wyprowadzić z zatłoczonego pomieszczenia, nie wzbudzając podejrzeń osób postronnych. Narkotyk jest wykorzystywany do zaatakowania z góry upatrzonej osoby w celach przestępczych, z których najczęstszymi są gwałt, kradzież, uzyskanie danych np.: numeru konta, PIN-u karty bankomatowej.

Osoba posiadająca w organizmie podwyższoną ilość substancji we krwi jest senna, ma zaburzenia równowagi, problemy z logicznym wyraźnym mówieniem. Najgorsze jest łatwe przedawkowanie. Pojawiają się mdłości, oczopląs, drgawki oraz utrata równowagi.

W wielu przypadkach dochodzi do niebezpiecznej śpiączki, która pojawia się nagle i jest niemożliwa do opanowania. Jeżeli pojawią się wymioty, osoba może się udusić.

O "pigułce gwałtu" młodzi ludzie dowiadują się między innymi z Internetu oraz z przekazywanych informacji między sobą. Zdarza się, że łamią pewne zasady i stają się ofiarami przestępstwa.

Dlatego też, aby uchronić się przed GHB potrzebna jest edukacja. Im więcej będziemy wiedzieć na temat w/w substancji, tym mamy większą szansę na to, że unikniemy z nią kontaktu.

Kilka porad dotyczących "pigułki gwałtu":

  • Na imprezy wybieraj się zawsze w towarzystwie osób zaufanych
  • Unikaj znajomych "z przypadku"
  • Informuj bliskich, gdzie się udajesz, jaką trasę pokonasz, jakim środkiem lokomocji oraz z kim idziesz na imprezę
  • Nigdy nie pij czegoś, co oferuje Ci nieznajoma osoba. Nigdy nie możesz być pewna/y czy w danym Napoju nie ma substancji GHB
  • Unikaj dzielenia się i wymieniania napojami
  • Staraj się kupować napoje w fabrycznie zamkniętych opakowaniach i otwierać je własnoręcznie. Jeżeli nie jest to możliwe, obserwuj jak napój jest przyrządzany.
  • Nie zostawiaj szklanki bez opieki, nawet gdy odchodzisz tylko na chwilę. Jeżeli stwierdzisz, że Twój napój stoi w innym miejscu niż go zostawiłaś/eś lub wygląda i smakuje inaczej - NIE RYZYKUJ !!!

    Kiedy poczujesz się dziwnie / mdłości, senność, zachwianie równowagi po małej ilości alkoholu, problemy z wymową :
  • ZASTANÓW SIĘ z kim opuszczasz lokal / zdecydowana cześć ofiar zostaje napadnięta przez osoby, które pierwsze zaoferowały pomoc.
  • W razie postępowania objawów i pogarszania się ogólnego stanu koniecznie skontaktuj się z LEKARZEM a następnie powiadom POLICJĘ.

    Z uwagi na zbliżające się wakacje, podczas których wzrasta liczba organizowanych imprez muzycznych, koncertów, dyskotek a także otwieranych tzw. "ogródków" na świeżym powietrzu, gdzie odbywają się imprezy dla młodych ludzi proszę o zwrócenie szczególnej uwagi na zasygnalizowany problem.

    Koordynacją działań na terenie Powiatu Krakowskiego zajmują się policjanci z Referatu Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii. Można u nich uzyskać wszelkie informacje dotyczące poruszanego problemu pod numerem telefonu 012 61 57 092 lub w najbliższym Komisariacie Policji w naszym powiecie.

    Pragnę przypomnieć, że w KPP w Krakowie funkcjonuje "Szkolny Telefon Pomocy i Wsparcia"/ 012 / 635-11-11 skierowany do uczniów i mieszkańców powiatu krakowskiego. Telefon obsługiwany jest przez policjantów - czynny w dni robocze od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00-16.00.


    Nowe radiowozy

    Dzięki samorządom kilku gmin, w ostatnim czasie dwa komisariaty w Powiecie Krakowskim wzbogaciły się o nowe radiowozy.

    Pierwszy z radiowozów ufundowany został solidarnie przez trzy gminy Słomniki, Kocmyrzów-Luborzyca i Igołomia -Wawrzeńczyce. Skodę Oktawię i kluczyki do niej przekazano na skromnej uroczystości przy Komisariacie Policji w Słomnikach. Udział wzięli burmistrz Paweł Knafel, a także wójtowie Marek Jamborski i Józef Rysak. Kluczyki przejłą komendant Komisariatu w Słomnikach kom. Marek Kowalik przy udziale Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie mł.insp. Marek Woźniczka i zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie podinsp. Piotr Huber.

    W dniu 12 maja 2008 r podobna uroczystość odbyła się przy Komisariacie Policji w Zielonkach. Okazją było przekazanie policjantom radiowozu Skoda Octavia, który ufundowany został przez samorząd Gminy Wielka Wieś. Komendantowi Komisariatu podinsp. Włodzimierzowi Gamratowi wręczył wójt Tadeusz Wójtowicz. W uroczystości udział wziął także zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie mł.insp. Marek Woźniczka, Komendant Powiatowy Policji nadkom. Wadim Dyba, a z ramienia władz samorządowych Przewodniczący Rady Gminy Stanisław Kasprzyk.

    Tak znacząca pomoc policjantom w Powiecie Krakowskim przyjęta została z wdzięcznością i zapewnieniem, że samochody będą wykorzystywane by jeszcze skuteczniej dbać o poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.


    Majówka w Mogilanach

    W dniu 11.05.2008 r. w ramach programu "Bezpieczny Powiat Krakowski" policjantki Referatu Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii KPP w Krakowie wzięły udział w "Majówce w Mogilańskim Dworze" - imprezie charytatywnej na rzecz Centrum Warsztatowo-Rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych OO. Bonifratrów w Konarach. Impreza plenerowo-rekreacyjna została zorganizowana przez Urząd Gminy w Mogilanach na terenie Parku Ośrodka Konferencyjnego PAN w Mogilanach.

    W trakcie trwania imprezy policjantki dzieciom wykonywały zdjęcia wraz z maskotką "Szeryfem Kogutem", które były wklejane do "Paszportu" z wydrukowanymi zasadami bezpiecznych zachowań oraz unikania zagrożeń.


    Dzieci wzięły udział w zorganizowanym konkursie lepienia z plasteliny maskotki Komendy Powiatowej Policji w Krakowie "Szeryfa Koguta". Zostały wyróżnione trzy prace. Laureaci otrzymali nagrody w postaci koszulek z logo "Bezpieczny Powiat Krakowski" oraz gadżety promocyjne ufundowane przez Wójta Gminy Mogilany Małgorzatę Mardyła. Nagrody zostały wręczone przez z-cę Komendanta Komisariatu Policji w Świątnikach Górnych kom. Tomasza Młynarczyka. Pozostali uczestnicy konkursu otrzymali elementy odblaskowe oraz smycze na komórki ufundowane przez Starostę Krakowskiego Jóżefa Krzyworzekę.

    Każdy kto przybył na Majówkę w Mogilańskim Dworze" otrzymywał pakiet materiałów informacyjno-edukacyjnych w postaci tematycznych ulotek, które były adresowane do dzieci i młodzieży, mieszkańców powiatu krakowskiego oraz przybyłych gości.


    Mamy nadzieję, że wspólna zabawa nie tylko dzieciom ale i dorosłym pozwoliła wręczyć "garść bezpieczeństwa" tak na co dzień nam wszystkim w życiu potrzebne.


    Ratunek przyszedł w porę

    W dniu 30 kwietnia 2008 roku w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie ul. Mogilska 109 odbyło się uroczyste wyróżnienie przez Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie nagrodami pieniężnymi mł.asp. Michała Węgorzewskiego i sierż. Andrzeja Śliwę, policjantów pracujących w Komisariacie Policji w Słomnikach.

    Wykazali oni wzorową postawę w służbie oraz odwagę ratując w dniu 11 kwietnia 2008 r ludzi z płonącego domu mieszkalnego w Wawrzeńczycach.

    Informacja o pożarze wpłynęła do KP w Słomnikach tuż przed godziną 17. Na miejsce wyjechało dwóch policjantów. Byli pierwszymi ze służb ratunkowych, które zostały wezwane na pomoc. Zastali bardzo trudną sytucję. Płonął 2 piętrowy budynek, z oknien wydobywały się jęzory ognia oraz tumany gryzącego dymu. Pożar szybko się rozprzestrzeniał. Z okna na drugim piętrze pomocy wzywali uwięzieni przez pożar mieszkańcy. Policjanci natychmiast podjęli próbę przyjścia im z pomocą. Starali się poprzez taras na 1 piętrze dojść do wyższej kondygnacji. Niestety ogień zagradzał drogę. Widząc daremność tych wysiłków, starali się po znalezionej drabinie dostać do ratowanych, ale stan techniczny drabiny realnie zagrażał bezpieczeństwu ratujących. Nie widząc jednak innej, szybkiej możliwości niesienia pomocy skorzystali z tej jednynej dostępnej im szansy dotarcia w pobliże mieszkańców, a sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna. Jeden z policjantów wyszedł na dach budynku, drugi zaś asekurował go. Policjant nie mógł dosięgnąć do okna pokoju, w którym znajdowali się uwięzieni i coraz bardziej spanikowani ludzie więc położył się na dachu i tym sposobem wyciągnął 4 letniego chłopca. Zaraz też chciał podobnie postąpić wobec pozostałych osób. Niestety nie było to możliwe, gdyż musiał ciągle podtrzymywać dziecko, a pozostałe dorosłe osoby wymagały -z uwagi na wagę - używania dwóch rąk. Rozpocząto natychmiast szukania jakiejkolwiek liny żeby przy jej pomocy ratować następne osoby. W tym właśnie momencie nadjechała Straż Pożarna, która specjalistycznym sprzętem ewakuowała osoby.

    Postawa policjantów zdobyła uznanie nie tylko u uratowanych ludzi, ale także u specjalistów - strażaków PSP co wyraziło się listem gratulacyjnym przekazanym przez Powiatowego Komendanta PSP w Proszowicach.


    Turniej bezpieczeństwa w ruchu drogowym

    Policjanci z Sekcji Ruchu Drogowego wspólnie i Referatu Prewencji Kryminalnej i Nieletnich we współpracy ze Starostwem Powiatowym w Krakowie przeprowadzili w dniu 12 kwietnia 2008 roku powiatową edycję Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym.

    Zawody odbyły się w Zespole Szkół w Woli Zachariaszowskiej. Do konkurencji przystąpiły trzyosobowe zespoły reprezentujące ponad dwadzieścia szkół podstawowych i gimnazjów z Powiatu Krakowskiego. Najpierw przed uczestnikami turnieju stanęło zadanie rozwiązania testu z zakresu przepisów ruchu drogowego.

    Następnie uczniowie na rowerze musieli pokonać tor przeszkód, a wszystko odbywało się pod okiem policjantów ruchu drogowego.

    Suma punktów uzyskana przez uczniów z tych konkurencji decydowała o wywalczonym miejscu w turnieju.

    Zwycięzcami pośród w grupie szkół podstawowych okazali się uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Zalasiu, na drugim miejscu uplasował się zespół ze Szkoły Podstawej w Sance, a trzecie miejsce wywalczyła Szkoła Podstawowa z Woli Zachariaszowskiej.

    W grupie gimnazjów I miejsce zajęli uczniowie z Gimnazjum w Słomnikach, II uczniowie Gimnazjum z Zalasu, a trzecie z Gimnazjum w Przegini.

    Laureatom gratulacje złożyli Pan Marian Paszcza Dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Krakowie oraz Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie podinsp. Piotr Huber.

    Zwycięskie drużyny wezma udział w wojewódzkiej edycji turnieju.


    Odnalezione okna

    W ręce policjantów z KPP w Krakowie wpadł mężczyzna podejrzany o kradzież okien dachowych z nowobudowanego domu jednorodzinnego.

    Przed kilkoma dniami na policji zgłosił mieszkaniec jednej z wiosek o kradzieży na jego szkodę trzech okien dachowych o wartości 3300 zł. Nieznani sprawcy pod osłoną nocy dostali się do budowanego domu i skradli trzy okna dachowe. Pokrzywdzony zauważył brak okien rano i zawiadomił policjantów. Okazało się, że nad ranem w niewielkiej odległości od miejsca kradzieży widziano osobowy samochód w rowie i próby wyholowania go na drogę przez inne auto. Obserwujący to mężczyzna zapamiętał numery samochodu. Bazując na tych informacjach policjanci ustalili właściciela auta i zatrzymali go. Weryfikując jego wypowiedzi wykluczyli by brał on udział w kradzieży ale ustalili osobę, która z tego samochodu prawdopodobnie korzystała. Trudność polegała na tym, że mężczyzna ten nie przebywał w miejscu zameldowania. Podjęte działania pozwoliły jednak na szybkie odnalezienie i zatrzymanie tego człowieka w jednym z warsztatów mechanicznych. Warsztat przeszukano w nadziei odnalezienia skradzionych okien. Okien wprawdzie tam nie było, ale znaleziono dwie sztuki broni gazowej przerobione w taki sposób, że stanowiły broń palną. W ręce policjantów wpadła też amunicja przerobiona z gazowej na ostrą. Ustalono,do kogo należą te rzeczy i właściciela zatrzymano. Przedstawiono mu zarzuty wyrabiania broni palnej, a prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Podejrzany wniósł o dobrowolne poddanie się karze.

    Podejrzewany o kradzież okien mężczyzna podał policjantom nieprawdziwe dane personalne i odmawiał wskazania miejsca gdzie rzeczywiście mieszka. Mieli więc policjanci utrudnione zadanie, ale szybko ustalili i dane personalne i adres zamieszkania na terenie Krakowa. Tam nastomiast w jednym z garaży odnaleźli między innymi kilkanaście okien, a w tym trzy w sprawie których toczono dochodzenie. Okna zostały zabezpieczone i aktualnie poszukujemy wspólników zatrzymanego i osób, którym okna. skradziono.

    Jasne się także stało, czemu zatrzymany nie chciał podać swoich danych. Otóż był on w przeszłości karany, a obecnie poszukiwany przez policję.

    Postawiono mu zatem zarzut kradzieży w warunkach recydywy, co ma taki skutek, że sąd może wymierzyć mu karę nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności.

    Wystąpiliśmy z wnioskiem do prokuratora o wdrożenie wobec podejrzanego trybu zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Prokurator do wniosku się przychylił, a sąd zastosował ten środek izolacyjny na okres 3 miesięcy.


    Tragedia w jaskini

    Akcja ratunkowa poszukiwania i wydobywania grotołaza z jaskini zakończyła się niestety stwierdzeniem jego zgonu przez lekarza.

    W dniu 9.04.2008 r- o godzinie 0,45 do Komisariatu Policji w Zielonkach zatelefonowała mieszkanka Krakowa zaniepokojona o swojego 30 letniego syna, który poprzedniego dnia wyszedł z domu z zamiarem penetrowania jaskiń na terenie Ojcowskiego Parku narodowego i z wycieczki nie powrócił. Jego telefon komórkowy nie odpowiedał.

    Samochód mężczyzny odnaleziono w miejscowości Czajowice na karkingu. Policjanci rozpoczęli penetracje okolicy oraz prowadzili rozmowy z mieszkańcami w celu uzyskania jakichś informacji na temat zaginionego. Użyto także psa tropiącego, który niestety nie odnalazł mężczyzny. Sprawdzono także szpitale i stacje pogotowia ratunkowego czy udzielano pomocy komuś z okolic terenu poszukiwań. Jednocześnie trwały zabiegi o ustalenie miejsca logowania się telefonu do sieci żeby zawęzić obszar poszukiwań.

    Zawiadomione zostało także Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, którego ratownicy szybko rozpoczęli poszukiwania w obrębie jaskiń w okolicach Czajowic.

    Pod wejściem do Jaskini Sąspowskiej nad ranem odnaleziony został plecak należący do zaginionego oraz stwierdzono, że krata zagradzająca wejście do środka jest odrzucona. Ratownicy rozpoczęli wchodzenie do jaskini i wkrótce odnaleziono grotołaza w wąskiej szczelinie. Nie dawał on oznak życia. Akcja wydobywania go na powierzchnię trwała do wieczora. Niestety okazało się wówczas, że mężczyzna nie żyje. Przyczyny śmierci określona zostanie po przeprowadzonej sekcji zwłok.

    Grotołaz nie był profesjonalistą, a jego zainteresowania można traktować jako hobby, któremu oddawał się od niedawna.


    Nieszczęśni malarze

    W ręce policjantów wpadli dwaj młodzi mężczyźni, którzy bez racjonalnych powodów zniszczyli elewacje kilku gminnych budynków w Iwanowicach.

    Przed kilkoma dniami policjanci z KP w Skale zostali wezwani na interwencję do Iwanowic, gdzie krewni nie potrafili rozwiązać problemów rodzinnych. Jeden z domowników - 20 latek- zaczął znieważać policjantów, którzy usiłowali zaprowadzić spokój w domu. W związaku z jego agresywnym zachowaniem został zatrzymany.

    W trakcie prowadzonej z nim już w komisariacie rozmowy, przyznał się do trzech aktów wandalizmu jakich dopuścił się w bieżącym roku. Otóż zniszczył on elewację budynku Urzędu Gminy w Iwanowicach, ale też miejscowego Zespołu Szkół poprzez namalowanie napisów z nazwą jednej z krakowskich dróżyn piłkarskich oraz słów wulgarnych. Koszt przywrócenia wcześniejszego wyglądu budynków wyniósł 10 tysięcy złotych.

    Kolejne kroki policjantów pozwoliły na ustalenie, że nie działał sam, ale wspólnie z innym, 19 letnim, mieszkańcem Iwanowic. Obu młodym mężczyznom przedstawiono zarzuty zniszczenia mienia, a 20 latkowi także znieważenia i naruszenie nietykalności cielesnej policjantów. Obaj nie umieli rozsądnie uzasadnić swojego postępowania.

    Podejrzani przyznali się do winy i po przesłuchaniu zostali zwolnieni.

    Sąd zdecyduje jaka spotka ich kara za te czyny.

    Podobna sprawa trafi także do sądu dla nieletnich, gdyż kilka dni temu policjanci z komisariatu w Słomnikach ustalili 16 latka, który także wykazał się talentem do malowania po murach. W nocy z 22/23 marca 2008 r w Igołomii miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna wystawiła służby, które w tę szczególną noc miały pilnować porządku. Jest bowiem w tych okolicach zwyczaj związany ze Świętami Wielkanocnymi, według którego czynione są psoty. Polega to na przykład na zabieraniu różnych przedmiotów z obejścia i przenoszenie ich w inne miejsce wioski.

    Do takiej słuzby wyznaczony został także ten chłopiec, który jest członiem OSP. Tej właśnie nocy i on postanowił włączyć, się wbrew swojej funkcji, do grona psotników, chociaż zapewne nie chodziło o kultywowanie tradycji. Przy użyciu puszki sprayu namalował na ścianie budynku poczty niecenzuralne napisy. Koszt usunięcia śladów wandala oceniono na 600 złotych.

    Po kilku dniach został przesłuchany. Nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć dlaczego tak postąpił.


    "Miłośnik" ptaków chronionych

    Policjanci z Komisariatu w Świątnikach Górnych zatrzymali 62 letniego mieszkańca tej Gminy, który z naruszeniem prawa przetrzymywał chronione ptaki.

    Policjanci przed kilkoma dniami otrzymali informację, że jeden z mieszkańców przetrzymuje złapane wczesniej przez siebie ptaki chronione.

    Postanowiono sprawdzić tę informację i wkroczono do zabudowań samotnie mieszkającego mężczyzny. Odnaleziono tam kilkadziesiąt platek, a wniektórych znajdowały się ptaki. Naliczono, że mężczyzna posiadał 28 ptaków chronionych. Były to -jak ustalono z pomocą inspektorów TOZ -Krzywodzioby, Czyżyki i Szczygły.

    Mężczyźnie przedstawiono zarzut znęcania się nad ptakami, za co grozi mu kara do 1 roku pozbawienia wolności. W trakcie przesłuchania oświadczył, że żałuje swojego czynu, a powodawało nim uwielbienie jakie ma do ptasiego śpiewu.

    Po przesłuchaniu został zwolniony.

    Policjanci natomiast sprawdzają, czy mężczyzna prócz słuchania śpiewu zajmował się tez handlem tymi ptakami.


    Szkolna przemoc

    Policjanci z Komendy Powiatowej w Krakowie kilka tygodni temu uzyskali informację, że w Gimnazjum w jednej z wiosek w pobliżu Skały zdarzają się przypadki wymuszeń rozbójniczych.

    Szybko podjęte kroki doprowadziły do potwierdzenia tych wiadomości. Od października 2007 r uczeń najstarszej klasy , obecnie w wieku lat 16, dokonywał wymuszeń rozbójniczych na kilku młodszych uczniach tej szkoły. W swoim działaniu bazował na wytworzonej wśród uczniów opinii, że jest silny, odważny i agresywny w stosunku do innych uczniów.

    Taki wizerunek w znacznym stopniu ułatwiał mu dokonywanie wymuszeń. Wystarczyło bowiem, by ostrym tonem wypowiedzi, popartym czasem sugestią, że może użyć siły wobec młodszego ucznia, uzyskiwał to co chciał. Chciał zaś zwykle pieniądze. Były to niewielkie kwoty od 20 groszy do kilku złotych.

    Jeżeli któryś uczeń nie stosował się od razu do poleceń napastnika, wówczas ten łapał go wymownie za garderobę jakby chciał pobić i sam przeszukiwał kieszenie zabierając znalezione pieniądze.

    Napastnik szczególnie "nadzorem" objął teren wokół sklepiku szkolnego, słusznie przypuszczając, że uczniowie, którzy tam przychodzą mają pieniądze. Zdarzyły się przypadki, gdy dziewczynce zabrał coca-colę, gdy tylko sprzedawczyni położyła puszkę na ladzie, innym razem z rąk chłopca zabrał wydaną mu resztę. W marcu 2008 roku uczniowie zdobyli się wreszcie na odwagę i solidarnie o tych incydentach zawiadomili wychowawcę, a ten dyrektora szkoły.

    W policyjnym postępowaniu uzyskano dowody pozwalające przedstawić chłopcu zarzuty popełnienia 18 czynów karalnych. Przesłuchiwany częsciowo się do nich przyznał.

    Policyjne czynności w tej sprawie zostały już ukończone, a akta przekazano do sądu dla nieletnich.


    Za granicę z zapasem narkotyków

    Do policyjnej izby zatrzymań trafiła tym razem kobieta, która przed kilku dniami usiłowała wyjechać za granicę z zapasem narkotyków.

    Na terenie terminalu pasażerskiego lotniska w Balicach pies należący do Urzędu Celnego, a przyuczony do wykrywania środków odurzających, "zaznaczył" jedną z pasażerek oczekujących na lot do Irlandii. Kobietę poddano szczegółowej kontroli osobistej. W jej garderobie oraz bagażu nie odnaleziono jednak narkotyków. Okazało się, że pies nie pomylił się i odnaleziono przy niej ponad 50 g amfetaminy schowanej w pochwie. Zawiniątko zabezpieczone było poprzez umieszczenie go w prezerwatywie.

    Zamiast do Irlandii 30 letnia krakowianka pojechała do policyjnej izby zatrzymań. Utrzymywała, że narkotyki zabrała dla własnych potrzeb, gdyż jest uzależniona.

    Policjanci przedstawili jej zarzut posiadania środków odurzających i wnioskowali do prokuratora o zastosowanie wobec podejrzanej dozoru policyjnewgo i zatrzymania jej paszportu.


    Nielegalny monopolista

    W ręce policjantów wpadł mżęczyzna prowadzący domową rozlewnię i nielegalny handel alkoholem.

    Poliocjanci z KP w Skawienie otrzymywali informacje, że mieszkaniec jednej z pobliskich wiosek prowadzi nielegalną rozlewnię alkoholu oraz handel na terenie Skawiny i Krakowa. W dniu 14.03.2008 r weszli na przeszukanie do domu podejrzewanego mężczyzny. Zastali go w czasie wylewania do zlewu alkoholu z butelek, gdyż zobaczył on, że policjanci zbliżają się do drzwi więc w ten sposób usiłował zatrzeć ślady swojej działalności.

    Podczas przeszukania jego domu odnaleziono ok. 100 l alkoholu, częściowo przelany do butelek z etykietami markowych wódek. Ponadto natrafiono na kilkaset etykiet na butelki, zakrętek oraz znaków akcyzy.

    41 letniego "przedsiębiorcę" zatrzymano i postawiono mu zarzuty popełnienia przestępstwa. W przeciwieństwie do alkoholu, który rozlewał i sprzedawał, wyrok sądu w jego sprawie będzie na pewno oryginalny.


    Agresywny atak czworonoga

    Do tragicznego ataku psa na człowieka doszło w dniu 6 marca 2008 roku we wsi Wrząsowice.

    Policjantów z Komisariatu w Świątnikach Górnych wezwano w dniu 6 marca 2008 roku o 9 rano do Wrząsowic, gdzie doszło do ataku psa na swojego właściciela. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce zastali taką sytuację, że na ogrodzonej posesji swobodnie biegał pies przypominający rottweilera, który co rusz podbiegał do leżącego na ziemi mężczyzny i atakował go. Policjanci wraz ze strażnikami miejskimi, którzy także przyjechali na interwencję natychmiast przystąpili do działania. Wobec psa użyto gazu łzawiącego, co dało ten skutek, że zwierzę uciekło do szopy i tam zostało zamknięte. Następnie zajęli się rannym, któremu udzielono pierwszej pomocy i wezwano karetkę pogotowia ratunkowego. 55 letni pokrzywdzony trafił do krakowskiego szpitala ze złamaniem ręki oraz uszkodzeniami palców i ranami po zębach psa. Jego stan jest bardzo poważny.

    Z ustaleń policjantów wynika, że pokrzywdzony przygarnął psa przed dwoma laty. Pies przejawiał agresję wobec osób, które upadły lub leżały, co nasuwa podejrzenie, że właściciel upadł i wtedy doszło do ataku psa. Nie ma jednak świadków, którzy widzieli ten moment. Atak zauważyła sąsiadka, która wychodziła ze swojego domu i to ona wezwała pomoc.

    Agresywny pies trafił do Schroniska dla Zwierząt w Olkuszu.


    Tydzień pomocy ofiarom przestępstw

    W dniach od 22 do 29 lutego 2008 r. zorganizowano "Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw" w związku z tym w komisariatach podległych Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie zostały zorganizowane punkty konsultacyjne dla osób pokrzywdzonych przestępstwem.

    W dniach od 22 do 29 lutego 2008 r. zorganizowano "Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw" w związku z tym w komisariatach podległych Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie zostały zorganizowane punkty konsultacyjne dla osób pokrzywdzonych przestępstwem. W ramach prowadzonego dyżuru zgłaszające się osoby będą mogły otrzymać bezpłatną poradę prawną, psychologiczną, z zakresu pomocy społecznej oraz wiktymologii.


    Ocena roczna

    W dniu dzisiejszym (20.02.2008 r) w KPP w Krakowie odbyła się odprawa służbiowa kierownictwa komendy z komendantami komisariatów oraz naczelnikami sekcji, w której udział wziął udział Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie mł.insp. Marek Woźniczka.

    Tematem spotkania była ocena pracy KPP w Krakowie za 2007 rok.

    Przy tej sposobności dokonano prezentacji danych statystycznych obrazujących zakres i poziom przestępczości, a także osiągnięte efekty policyjnych działań.

    Warto w tym miejscu przytoczyć kilka liczb, które zobrazują to zagadnienie.

    W 2007 roku policjanci wszczęli 4425 postępowań przygotowawczych, czyli mniej o ponad 400 niż w roku poprzednim. Stwierdzono też o ponad 500 mniej popełnionych przestępstw. Szczególnie cieszy, że spadek dotyczy nade wszystko przestępstw najbardziej dotkliwych dla mieszkańców naszego powiatu. Zmniejszyła się liczba włamań, bójek i pobić, rozbojów, kradzieży samochodów, jedynie o 50 wzrosła ilość kradzieży. Zarzuty popełnienia przestępstw postawiono 2051 osobom, a 89 z nich zostało tymczasowo aresztowanych, 151 osób nieletnich popełniło 248 czynów karalnych.

    Wykrywalność przestępstw osiągnęła poziom 61,7 %.

    Nieco inaczej przedstawia się sprawa przestępczości gospodarczej. Odnotowano wprawdzie spadek o 80 liczby postępowań wszczętych, ale udowodniono popełnienie większej niż przed rokiem ilości przestępstw, a wykrywalność sięgnęła 81 % i była ponad 2 % lepsza niż w 2006 r.

    Pozytywne jest także i to, że w 2007 r znacząco spadła liczba stwierdzonych przestępstw drogowych. Mniej było wypadków, ale też mniej nietrzeźwych kierowców.

    Po przedstawieniu informacji statystycznych przez Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie nadkom. Wadima Dybę, głos zabrał komendant Woźniczka, który pracę naszą ocenił z punktu widzenia Komendy Wojewódzkiej Policji. Wyraził uznanie dla włożonego nakładu sił dla uzyskania takich rezultatów. Komendant stwierdził, że efekty pracy KPP w Krakowie uznać nalezy za bardzo pozytywne. W swoim wystąpieniu omówił także priorytety i cele stawiane nam na 2008 rok przez KGP i wyraził przekonanie, że zadaniom tym sprostamy.

    Kończąc zwrócił się do przełożonych o przekazanie podziękowań za pracę wszystkim policjantom KPP w Krakowie.


    Szkolny telefon pomocy i wsparcia

    Przed kilkoma dniami został uruchomiony w KPP Kraków telefon nr (012) 635 11 11, który ma służyć nieletnim wszystkim osobom poszukującym pomocy lub wsparcia.

    Poszukując coraz to skuteczniejszych form ujawniania przemocy wśród osób nieletnich, zwłaszcza w szkołach, ale także w rodzinach lub poprostu miastach i wioskach Powiatu Krakowskiego policjanci z KPP w Krakowie wyszli z inicjatywą uruchomienia specjalnej linii telefonicznej. Często bowiem nieletni doświadczający przemocy jest w swoich problemach osamotniony, nie wie do kogo i w jaki sposób mógłby zwrócić się o pomoc. Droga telefonicznego kontaktu jest prosta i łatwo dostępna.

    Chcąc uzyskać partnera do tego przedsięwzięcia Komendant Powiatowy Policji w Krakowie nadkom. Wadim Dyba zgłosił ten pomysł na sesji Rady Powiatu Krakowskiego. Komendant uzyskał zrozumienie oraz deklarację współpracy w tej sprawie.

    Efektem jest uruchomienie w lutym 2008 roku numeru telefonu (012) 635 11 11, którego działanie finansowane jest przez Starostwo Powiatowe w Krakowie, (abonament) oraz włączenie tego przedsięwzięcia do programu "Bezpieczny Powiat Krakowski".

    Ze strony Policji zapewniamy, że telefonujący spotka się z kompetentnym i życzliwym mu policjantem, który udzieli oczekiwanych informacji lub porad. W zależności od zgłaszanego nam problemu i gdy będzie to potrzebne podejmiemy natychmiastowe interwencje lub wdrożymy odpowiednie procedury dla załatwienia sprawy. Ufamy, że tą drogą potrafią dotrzeć do nas Ci, którzy dotychczas nie potrafili rozwiązać swoich problemów. Nam zaś taka forma kontaktu poszerzy wiedzę na temat istniejących patologii co do miejsc i form jej występowania i w konsekwencji pozwoli na skuteczniejszą walkę z nimi.

    Osoby do nas telefonujące mogą zastrzec swoją anonimowość i ich wola będzie uszanowana.

    Taka nowa możliwość kontaktu z KPP w Krakowie rozpropagowana będzie poprzez kolportacje specjalnych wizytówek i plakatów.


    Mniej dilerów narkotykowych

    Dwaj młodzi mężczyzźni trafili do aresztu kiedy policjanci znaleźli przy nich narkotyki i ustalili, że trudnili się oni rozprowadzaniem środków odurzających.

    Policjanci z KP w Skawinie otrzymali informację o osobie zajmującej sie handlem środkami odurzajacymi. W dniu 24 stycznia 2008 r przygotowali zasadzkę w jednej z wiosek koło Skawiny by zatrzymać osobę, która miała mieć przy sobie znaczna ilość narkotyków.

    Około godz. 20 w ręce policjantów wpadł 22 latek - mieszkaniec gminy Skawina, którego przeszukanie doprowadziło do odnalezienia 10 g marihuany oraz 500 tabletek ekstazy.

    Mężczyznę zatrzymano, a obecnie ustalane i sprawdzane są jego kontakty.Dotychczas nie był karany. Udało się zebrać dowody potwierdzające, że był on aktywnym dilerem narkotykowym. Środki odurzające (marihuana, amfetamina i tabletki ekstazy) rozprowadzał w okolicznych miejscowościach, gdzie miał stałych i przygodnych odbiorców.

    Badany jest aktualnie zakres tej działalności tak względem czasu trwania jak też wielkości obrotu środkami psychoaktywnymi.

    Policjanci doprowadzili go do prokuratora z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres 3 miesięcy.

    Następne działania policjantów skierowane były na ustalenie od kogo podejrzany otrzymywał narkotyki. Po kilku dniach zatrzymano 23 letniego krakowianina jako podejrzewanego o handel narkotykami. W trakcie przeszukania odnaleziono u niego po kilka gramów marihuany i kokainy, a ponadto uzyskano dowody wskazujące na jego działalność dilerską.

    Zatrzymanemu postawiono zarzuty i doprowadzono do prokuratora z wnioskiem o zastosowanie środka w postaci tymczasowego aresztowania.

    Sąd podzielił stanowisko Policji i Prokuratury i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na 3 miesiące.


    Zatrzymanie podpalacza

    Policjanci z Komisariatu w Krzeszowicach zatrzymali, a sąd tymczasowo aresztował mężczyznę, który dokonywał podpaleń w Przegini.

    W ciągu ostatnich dwóch lat w Przegini doszło do pięciu podpaleń budynków gospodarczych. Pomimo starań policjantom długo nie udawało się zatrzymać podpalacza. Po ostatnim pożarze, który wybuchł w nocy z 15 na 16 stycznia 2008 roku policjanci uzyskali informacje wskazujące na prawdopodobnego sprawcę tego czynu. Bardzo szybko podejrzenia zaczęły zacieśniać się wokół 26 letniego mężczyzny. Został on zatrzymany, a wobec zebranych dowodów przyznał się do popełnienia 5 podpaleń. Motywacją dla jego działań przestępczych była chęć zrobienia krzywdy osobom, na które był zły. Podpaleń dokonywał w nocy, a obiektami jego zamachów były stodoły lub szopy. Po wznieceniu ognia oddalał się z tego miejsca dodomu.

    Spowodowane przez podpalacza straty sięgały od kilku do 100 tysięcy złotych. Podejrzany nigdy wcześniej nie był notowany przez policjantów za popełnianie przestępstw lub wykroczeń.

    Sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres 3 miesięcy.


    Nietypowy pościg

    Dziś w nocy skawińscy policjanci musieli podjąć niecodzienną interwencję wobec skaczącego ulicami miasta kangura.

    Patrolujący ulice Skawiny policjanci nocą z 20/21 stycznia 2008 roku ze zdziwieniem spostrzegli kangura, który poruszał się skacząc po ulicy Hallerów. Zwierzę stwarzało zagrożenie dla ruchu drogowego więc postanowili je złapać. O pomoc poproszono strażaków, którzy wspólnie z policjantami starali się zatrzymać złapać kangura. Niestety, ten salwował się ucieczką w pobliskie zarośla i zniknął w ciemnościach. Poszukiwania podjął także właściciel zwierzęcia, któremu powiodło się odnalezienie go i doprowadzenie do domu. Właściciel został przez policjantów ukarany mandatem karnym za brak nadzoru nad zwierzęciem, które będąc na wolności było realnym zagrożeniem na przykład dla kierowców.


    Pracowity weekend słomnickich policjantów

    W ostatnich dniach policjanci z Komisariatu w Słomnikach zatrzymali 4 osoby podejrzewane o dokonanie przestępstw.

    Zatrzymani sprawcy kradzieży mieszkaniowej

    W dniu 10.01.2008 r funkcjonariusze KP Słomniki dokonali zatrzymali dwóch mężczyzn 40 i 45 lat podejrzewanych o dokonanie kradzieży mieszkaniowej na terenie Gminy Kocmyrzów Luborzyca. Sprawcy weszli do domu mieszkalnego poprzez otwarte drzwi balkonowe kradnąc z wnętrza pieniądze i biżuterie o wartości około 10 tyś.zł. Komisariat Policji w Słomnikach prowadzi postępowanie w trakcie którego wyjaśnia wszystkie okoliczności mające związek ze zdarzeniem.

    Zatrzymany sprawca znęcania się nad zwierzęciem.

    W dniu 10.01.2008 roku policjanci z KP Słomniki zatrzymali 55 letniego mieszkańca jednej z miejscowości znajdującej się na terenie Gminy Kocmyrzów Luborzyca , który znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim psem, którego zabił i obdarł ze skóry. Zatrzymany mężczyzna przyznał się do zarzutów i poddał dobrowolnie karze. W czasie przesłuchania tłumaczył iż zdenerwował się na psa gdyż zagryzł mu kilka sztuk drobiu.

    Ugodzenie nożem.

    W dniu 11.01.2008 roku Komisariat Policji w Słomnikach został powiadomiony o ugodzeniu kobiety nożem na terenie Gminy Słomniki. Sprawcą okazał się 65 letni mężczyzna znajomy kobiety , który zadał jej cios nożem w brzuch. Powodem tego działania były nieporozumienia na tle finansowym. Podejrzany przyznał się do zarzutów a Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Sprawcy grozi do 5 lat pozbawienia wolności.


    Śmiertelny wypadek

    Do pierwszego śmiertelnego wypadku drogowego w 2008 roku na terenie Powiatu Krakowskiego doszło dziś nad ranem w Libertowie.

    Kierujący samochodem Peugeot jadąc od strony Myślenic w kierunku Krakowa potrącił pieszego znajdującego się na jego pasie ruchu. Kiedy po potrąceniu pieszy upadł, wówczas na niego najechał kolejny samochód osobowy, a następnie jeszcze ciężarówka. Dwaj pierwsi kierowcy zatrzymali swoje pojazdy, natomiast ciężarówka odjechała nie zatrzymując się.

    Na skutek obrażeń 52 letni mieszkaniec Skawiny poniósł śmierć.

    Postępowanie przygotowawcze wyjaśni okoliczności wypadku oraz ustali, kto ponosi za niego winę.



  • ...::: Aktualności 2007r :::...


    ...::: Aktualności 2006r :::...





     

    © RaFi 2003